Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspy szczęśliwe

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
8,47 (94 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
22
8
22
7
17
6
4
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380970908
słowa kluczowe
Literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Wrażliwa, ufna, trochę naiwna Joanna pragnęła od życia tylko jednego: chciała mieć rodzinę. Taką, w jakiej sama rosła, zanim rodzice zginęli w wypadku. Skończyła studia, ale nie myślała o pracy i robieniu kariery. Młodzieńcza miłość zaowocowała ślubem i dzieckiem. Joanna była szczęśliwa, spełniły się jej marzenia. Tomasz prowadził firmę, zarabiał na dobre życie, Joanna zajmowała się córeczką,...

Wrażliwa, ufna, trochę naiwna Joanna pragnęła od życia tylko jednego: chciała mieć rodzinę. Taką, w jakiej sama rosła, zanim rodzice zginęli w wypadku. Skończyła studia, ale nie myślała o pracy i robieniu kariery. Młodzieńcza miłość zaowocowała ślubem i dzieckiem. Joanna była szczęśliwa, spełniły się jej marzenia. Tomasz prowadził firmę, zarabiał na dobre życie, Joanna zajmowała się córeczką, domem, ogrodem - i to był jej bezpieczny świat.
Pewnego dnia Joanna budzi się w zupełnie nowej rzeczywistości. Musi stawić czoło dramatycznej sytuacji i zmierzyć z własnymi słabościami, a jest do tego zupełnie nieprzygotowana.
W tym najtrudniejszym czasie swojego życia poznaje ludzi, którzy uświadamiają jej, że życie to wzloty i upadki. I to nie sukcesy nas kształtują, a przeciwności losu.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: Wyspy szczęśliwe

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (305)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2474
Gosia | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, ROK 2017
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Joasia, która na pozór wiedzie dostatnie i szczęśliwe życie, nagle traci wszystko. A to za sprawą swojego męża, który okazuje się hazardzistą. Zostaje sama z dzieckiem oraz długiem do spłacenia. Druga historia jest o Marcie, która pomimo swojej ułomności, wiedzie szczęśliwe życie na wiosce i pomaga innym poszkodowanym przez los. Drogi obydwu pań się spotkają. Jak potoczą się ich losy? Czy Joasia jeszcze znajdzie swoje szczęście? Jestem pozytywnie zaskoczona tą książką, bardzo dobrze i szybko się ją czyta. Polecam!!!

książek: 6458
miki24gr | 2017-05-20
Przeczytana: 20 maja 2017

Jest to powieść posiadająca wiele zalet: ciekawą fabułę, sympatyczną i rozgarniętą główną bohaterkę, piękny i bezbłędny styl (momentami aż za bardzo wygładzony), wyraziste sylwetki bohaterów, swoisty klimat...Jednak zabrakło mi tu jakiejś iskry,zaskoczenia, czegoś, co poruszyłoby mnie tak bardzo, żeby nie chcieć odłożyć książki. Liczyłam na jakąś niespodziankę w finale, jednak i tu wszystko okazało się banalnie przewidywalne...
Lektura była przyjemna, lecz nie sądzę, bym zapamiętała tę powieść na dłużej.

książek: 2369
Grażyna | 2017-03-31
Przeczytana: marzec 2017

Wspaniała.... Trudno mi pisać o tym co czułam i czuję po przeczytaniu książki ,która zrobiła na mnie duże wrażenie,bo trudno ubrać to w słowa takie jakie mam w głowie,sercu.Bardzo cenna jest tu historia Marty (pewnie ,że lepiej aby się nie wydarzyła w realnym świecie).Osoba ,na której oczach zamordowano prawie całą rodzinę,a Ona pozostała kaleką do końca życia. Ta osoba potrafiła cieszyć się życiem ,kochać je i ludzi wokół.Roztacza wokół siebie dobro,zrozumienie.I tak pomyślałam,że Joanna ,której w jednej chwili "zawalił się świat" może mówić o swoim szczęściu także i z powodu spotkania Marty na swojej drodze.Każdy znajdzie swoje "wyspy szczęśliwe".....ale dla każdego to może coś innego....Bardzo zachęcam do przeczytania tej książki chociaż jak zwykle nie "oddałam" swoich myśli ,odczuć tak jak mi w duszy gra....Bo to tylko słowa......a "środka" swojego nie mogę pokazać....może i dobrze ,że każdy z nas ma "Coś" -cząstkę tylko dla siebie....Tak...

książek: 2324
gosia123 | 2017-05-04
Przeczytana: 03 maja 2017

Książki Pani Sawickiej biorę w ciemno,bo to gwarantowana dawka emocji. Główna bohaterka Joanna to osoba nadzwyczaj ciepła i sympatyczna,która przez nieodpowiedzialnego męża traci wszystko,ale na szczęście na swojej drodze spotyka Martę,starszą kobietę z mazurskiej głuszy. To co przeżyła Marta i czego była świadkiem to nie mieści się w głowie,ale mimo tragedii,która ją spotkała pozostaje ufna w stosunku do ludzi. To bardzo mądra kobieta i otwarta na świat.
Polecam z czystym sumieniem i sądzę,że za jakiś czas i ja jeszcze raz po nią sięgnę

książek: 575
Ania | 2017-10-10
Przeczytana: 09 października 2017

Joanna nie pragnęła od życia niczego więcej, jak tylko odizolowanego od świata miejsca, gdzie będzie panować spokój i bezwarunkowa miłość. I taki świat stworzyła, a mąż i córka tylko dopełniali jej idyllę. Szczęśliwa rodzina, wymarzony ciepły dom, błogostan... zostaje nagle zabrany. Zabrany dom, szczęście, miłość. Joanna nie ma nic. Bezpieczna oaza, którą stworzyła zostaje naznaczona naklejką "komornik". Ogłuszona i zdezorientowana Joanna nie może się ruszyć, nie może uwierzyć w to co widzi.Jakby złe duchy zniszczyły wszystko to, co tak starannie poukładała, po tragicznej przeszłości. Nie może oprzeć się na ramieniu męża by razem przez to przejść, gdyż mąż ulotnił się, stał się obcy i wyrachowany, skazując żonę i córkę na życie pod mostem. Joanna stała się udręczoną życiem trzydziestoletnią kobietą, z dzieckiem i bez pracy, bez pieniędzy i z ogromnymi długami męża hazardzisty. Rozpada się przez miłość, w którą tak głęboko wierzyła. Jak potoczą się jej dalsze losy?
Powieść pisana...

książek: 1250
mania_kch | 2017-06-04
Na półkach: Przeczytane, 2017

Tomasz i Joanna na pierwszy rzut oka są idealnym małżeństwem, wiodą idealne życie w idealnym domu. Ukochany Tomasz kupuje Joannie i ich córeczce wycieczkę, po której stęsknione męża i ojca, pełne energii wracają do domu. To co tam zastaje Joanna uzmysławia jej jak dalekie od ideału było jej dotychczasowe życie…

Cudowna historia, barwne postacie, które ujmują za serce. A historia Pani Marty piękna, bolesna i bardzo wzruszająca i bardzo prawdziwa.
Książka obfituje w mnóstwo zbiegów okoliczności, które jednak nie odbierają przyjemności z czytania, wręcz odwrotnie miło się odbiera troszeczkę bajkową historię walki dobra ze złem.
Polecam :)

książek: 2176
magpie101 | 2017-05-30
Przeczytana: 30 maja 2017

Widzac kto napisal "Wyspy szczesliwe" wiedzialam, ze ksiazka bedzie dobra ale nie przypuszczalam, ze bedzie az tak rewelacyjna!
Joanna to 31 letna kobieta, matka 5 letniej Tosi i szczesliwa zona Tomasza. Nigdy nie pracowala, bo nie musiala, po studiach wyszla za maz, miala piekny dom, zagraniczne wczasy i nagle po powrocie z takiego wyjazdu, ktory zafundowal jej i coreczce Tomasz okazuje sie, ze jej maz zagial bez slowa, wraz z nim pieniadze, a w domu na kazdym mozliwym i wartosciowym sprzecie jest przyklejona karteczka z czerwonym stemplem komorniczym. Do tego jej dom nazwany "Wyspy szczesliwe" wystawiony jest na licytacje, wierzyciele chca swoich pieniedzy, a przyjaciele okazuja sie obludnymi znajomymi. Joanna w ciagu godziny traci tak naprawde wydawac by sie moglo, ze wszystko ale to sa tylko pieniadz choc dla niej to sa az pieniadze.
Rownoczesnie w ksiazce poznajemy staruszke Marte mieszkajaca na Mazurach bez dloni i nog, ktorej sowieci wymordowali prawie cala rodzine na jej...

książek: 1023
Stokrotka | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2017

Przeurocza powieść, od której nie mogłam się oderwać.
Wszystko zaczyna się od powrotu Joanny i jej córeczki Tosi z wakacji za granicą do ukochanego domu, który nazwany kiedyś przez nią "Wyspami szczęśliwymi" był jej azylem i radością. Niestety, okazuje się, że dobry los odwraca się diametralnie, a Joanna zostaje bez środków do życia, bez domu i męża Tomasza, który zniknął bez śladu, pozostawiając wyłącznie długi praktycznie nie do spłacenia. Czy Joasia poradzi sobie w tej nowej sytuacji, bez środków do życia, bez mieszkania? Oczywiście, pojawia się ktoś, kto chce jej zapewnić wszystko, ale pod jednym warunkiem... Jednak los powoli odwraca się, a nasza bohaterka natrafia na ludzi, którzy starają się jej pomóc. Ponad osiemdziesięcioletnia Marta, która jako 9-latka w 1945r. przeżyła okropną tragedię ze strony sowieckich żołnierzy i mimo strasznego kalectwa potrafiła stworzyć na Mazurach miejsce, gdzie spotykają się ludzie okaleczeni przez życie /na różny sposób/ to wyjątkowo...

książek: 378
Natalia Dziakowicz | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane

"Żeby poznać siebie trzeba najpierw dostrzec innych "
Ten cytat ukazany na okładce od razu przykuł moją uwagę i pozwolił mi powiedzieć jedno : Nie będzie to kolejna zwykła opowiastka ani żaden romans tylko piękna, a zarazem tak trudna i przepełniona ludzkim cierpieniem historia o niezwykłej , inteligentnej kobiecie .
Nie pomyliłam się .
To w nas kobietach ukryta jest ta magiczna moc do walki .
To powieść ukazująca siłę kobiety , która została postawiona w dramatycznej sytuacji . Cały dotychczasowy świat , w który tak wiernie wierzyła runął jak domek z kart w jednej chwili . Czy będzie potrafiła sama stawić problemom ? Czy będzie umiała zacząć wszystko od nowa?
Główną bohaterką powieści jest Joanna - trzydziestoletnia kobieta , mężatka , matka Tosi . Kocha swojego męża Tomasza i swoją córeczkę . Bez tych dwóch najważniejszych osób nie wyobraża sobie swojego życia . Poświęciła dla nich wszystko , bo zamiast pracować , spełniać się jako kobieta to zajmuje się domem i wychowaniem...

książek: 699
Monika KanapaLiteracka | 2017-04-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Wyspy szczęśliwe dla bohaterki powieści to miejsce, w którym czuje się bezpieczna. W otoczeniu ludzi, których kocha, z poczuciem, że jej miłość jest odwzajemniana jest spełniona i szczęścia. Niestety jej wyspy zostają gwałtownie zatopione przez niewyobrażalną zdradę. Joanna do tej pory opierała całe swoje życie na tych stabilnych elementach – teraz pozostaje zupełnie bezradna. Podobnie jak Marta, która w dzieciństwie straciła rodzinę, przeżyła ciężką traumę i mogła liczyć tylko na pomoc osób trzecich.

Uczciwie ostrzegam, że jeśli już zdecydujecie się na czytanie powieść chwyci was ona za serce, wedrze się w nie i już go nie opuści. Przede wszystkim dlatego, że jest prawdziwa. I to prawdziwa w dwójnasób. Po pierwsze to, co wydarzyło się Joannie, może zdarzyć się każdemu z nas. Bo nic nie jest w życiu takie zupełnie pewne. Zwłaszcza w świecie, w którym szczerość stała się podrzędną wartością. Po drugie to, co wydarzyło się Marcie jest prawdziwe, bo… Bo jest prawdą. Prawdziwa jest i...

zobacz kolejne z 295 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd