Alicja 
status: Czytelnik, dodał: 20 cytatów, ostatnio widziany 1 godzinę temu
Teraz czytam
  • I że cię nie opuszczę
    I że cię nie opuszczę
    Autor:
    "Zawsze odbieraj telefon od małżonka. Regularnie obdarowujcie się prezentami. Kilka razy w roku wyjedźcie gdzieś razem. Nikomu nie wspominajcie o Pakcie." Alice i Jake to młode kochające si...
    czytelników: 2525 | opinie: 156 | ocena: 6,91 (588 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-22 18:14:39
Ma nowego znajomego: samotnośćwśródtłumu
 
2018-10-21 15:42:03
Ma nowego znajomego: Nozomi
 
2018-10-21 14:09:50
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-21 14:08:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Nikt nie ucieknie przed swym przeznaczeniem(...) I nikt nie ucieknie przed swą świadomością".(str. 17)

Jest to bardzo refleksyjna spowiedź radzieckiego kompozytora Szostakowicza. Opowiada o swoim życiu, dzieciństwie, pierwszej miłości, czasach wielkiego terroru i okresie po nim, o schyłku swojego życia.
Lęki, które zrodziły się w nim wraz ze śmiercią ojca towarzyszyły mu przez całe życie....
"Nikt nie ucieknie przed swym przeznaczeniem(...) I nikt nie ucieknie przed swą świadomością".(str. 17)

Jest to bardzo refleksyjna spowiedź radzieckiego kompozytora Szostakowicza. Opowiada o swoim życiu, dzieciństwie, pierwszej miłości, czasach wielkiego terroru i okresie po nim, o schyłku swojego życia.
Lęki, które zrodziły się w nim wraz ze śmiercią ojca towarzyszyły mu przez całe życie. Muzykę pokochał jako dziecko, praca przychodziła mu z łatwością. Niestety polityka wyznaczała jego życie i miała wpływ na twórczość kompozytora. To, co było przyjmowane z entuzjazmem, nagle stawało się niedobre i zakazane. Choć był geniuszem, nie radził sobie z problemami życia codziennego. Określany mianem neurotyka, histeryka, introwertyka, tchórza, z myślami samobójczymi. Jak twierdził "śmierć była lepsza od wiecznego terroru" (str.158), a trwał on do śmierci Stalina.
Wielokrotnie atakowany, upokarzany, uznawany za wroga ludu i wspólnika planowanego zamachu na Stalina, później rehabilitowany, doceniany i odznaczany. Jego życie i kariera była wielką sinusoidą.
Wraca wspomnieniami do przeszłości, z trwogą spogląda w przyszłość, a teraźniejszość chce przetrwać. Dokonał w swoim życiu wielu zdrad w stosunku do innych i samego siebie. Cechowała go też umiejętność pisania w każdych warunkach, bez względu na okoliczności. Wielokrotnie musiał publicznie krytykować swoją twórczość.
Pod koniec życia dochodzi do refleksji, że jest moment kiedy życie przestaje cieszyć, staje się męką, utrapieniem i niecierpliwym oczekiwaniem na pożegnanie się ze światem.
Przedstawiony został prześmiewczy obraz Związku Radzieckiego, gdzie wszyscy są szczęśliwi i dominują w każdej dziedzinie życia. Kłamstwo goniło
kłamstwo, a kto chciał powiedzieć prawdę, wiadomo jak kończył.
" I tak to przebraniem dla prawdy stała się ironia" (str.105)
W tych czasach była środkiem do osiągania równowagi i harmonii, bronią przeciwko tyranii, by chronić rodzinę i muzykę. Wielokrotnie przedstawiciele świata artystycznego byli marionetkami, pociąganymi za sznurki przez partię. Kto wie, jak potoczyły by się losy , czy kariery wielu z nich, gdyby nie mieli pecha żyć w kraju, w którym się urodzili i do którego przynależeli.

pokaż więcej

 
2018-10-20 15:36:34
Ma nowego znajomego: Angelic
 
2018-10-19 15:30:02
Ma nowego znajomego: esa
 
2018-10-18 15:44:31
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Istnieją dwa rodzaje miłości. Miłość, która się nam sama przytrafia, i miłość, na którą się otwieramy". (str.438)

Powieść oparta na zaszyfrowanym pamiętniku metresy króla Karola II, opisująca życie na dworach królewskich, najpierw francuskim, później angielskim i przepisach nadwornego cukiernika, prawdopodobnie prekursora lodów.
On odebrany od rodziców w wieku 7, 8 lat, odbywa służbę, na...
"Istnieją dwa rodzaje miłości. Miłość, która się nam sama przytrafia, i miłość, na którą się otwieramy". (str.438)

Powieść oparta na zaszyfrowanym pamiętniku metresy króla Karola II, opisująca życie na dworach królewskich, najpierw francuskim, później angielskim i przepisach nadwornego cukiernika, prawdopodobnie prekursora lodów.
On odebrany od rodziców w wieku 7, 8 lat, odbywa służbę, na której poznaje nieznane mu do tej pory smaki. Później dzięki wsparciu rodu Medyceuszów rozpoczyna edukację, poznaje arkana deserów lodowych. Próbuje, testuje z różnym skutkiem. Kolejny etap w jego życiu to Wersal i dwór króla Ludwika XIV, gdzie doskonali swoje umiejętności, nie tylko w sztuce kulinarnej, lecz także miłosnej. Tutaj poznaje miłość swojego życia. Życie na dworze królewskim, pełne zakłamania, zdrad, intryg, jak to na dworach bywa. Później zostaje wysłany na dwór angielski z podwójną misją.Zauważalne są różnice kulturowe, zwyczajowe między tymi krajami. Według niego kuchnia angielska pozostawiała wiele do życzenia. Tutaj udoskonala swoje wyroby, w oparciu o wiedzę prostych ludzi jak i uczonych. Pobyt w Anglii uświadamia mu, że do stworzenia czegoś nowego, odkrywczego, potrzebna jest wiedza z różnych dziedzin nauki. Stopniowo zmienia też zdanie o jego mieszkańcach. Wiele rzeczy w ich wykonaniu początkowo wydawały mu się niepotrzebne, zabawne, lecz z czasem zmienia swoje stanowisko. Tutaj też rozumie znaczenie prawdziwej miłości i pokrętną politykę dworską.
Każdy rozdział poświęcony cukiernikowi poprzedzony jest przepisem, lub poradą kulinarną.
Ona wysłana na dwór królewski, by zdobyć majętnego i utytułowanego małżonka, zwodzona obietnicami, mamiona iluzjami przyszłości, widząca siebie na tronie jako królowa Anglii, jednak,rzeczywistość okazała się prozaiczna i bolesna.
Kiedy zrozumiała jaka jest stawka w grze, kiedy stała się kartą przetargową, narzędziem prowadzącym do celu, postanawia walczyć oswój honor, jednakże do czasu. Polityka wkraczającą w każdy zakątek życia dworskiego, jest areną zdrad, intryg, przekupstwa. Kto ma dużo sprytu, trzeźwego osądu sytuacji, jest w stanie zajść wysoko, lecz trzeba za to zapłacić nieraz drogo.

"W polityce nie ma miejsca na miłość. Więc miłość ostatecznie nie znaczy nic". (str 447)

pokaż więcej

 
2018-10-11 21:38:53
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Seria: Reportaż

"Człowiek potrafi jednak dźwigać ciężar życia, chociaż przekracza on jego siły" (str.168)

Autor podzielił książkę na dwie części. Pierwsza dotyczy najgłośniejszego procesu w II Rzeczypospolitej Polskiej, morderstwa, które wstrząsnęło społeczeństwem Lwowa i kraju w 1931 roku, prawdopodobnie dokonanego przez konkubinę znanego architekta- inżyniera na jego córce. Przedstawione zostało jej...
"Człowiek potrafi jednak dźwigać ciężar życia, chociaż przekracza on jego siły" (str.168)

Autor podzielił książkę na dwie części. Pierwsza dotyczy najgłośniejszego procesu w II Rzeczypospolitej Polskiej, morderstwa, które wstrząsnęło społeczeństwem Lwowa i kraju w 1931 roku, prawdopodobnie dokonanego przez konkubinę znanego architekta- inżyniera na jego córce. Przedstawione zostało jej nieszczęśliwe dzieciństwo i równie nieudana młodość. Cudzoziemka, zostawiona przez męża, której teściowie odebrali dziecko, bez środków do życia, kiedy jej życie zaczyna się powoli stabilizować, ponownie przychodzi załamanie i odrzucenie. Nie cieszy się dobrą opinią w środowisku, a prasa określa ją jako uosobienie zła, a nawet kobiety potwora.
Kluczowych dowodów jest zbyt mało, by można zdecydowanie oskarżyć podejrzaną, a także wiele błędów popełnionych podczas prowadzonego dochodzenia,oraz nieudolność policji. Proces wzbudza ogromne zainteresowanie, ludzie walą drzwiami i oknami. Zeznania oskarżonej zmieniają jej wizerunek, jawi się jako osoba inteligentna i wyważona. Świetny obrońca stara się skierować oskarżenie w inną stronę. Szala zwycięstwa przechyla się raz w jedną, raz w drugą stronę, lecz społeczeństwo jest rządne krwi. Są osoby, które bronią oskarżonej twierdząc, że "materiał dowodowy jest tragicznie bezwartościowy, że wszystko opiera się na hipotezach, na poszlakach i na motywie. I nic nie zostało dowiedzione". (str. 110)
Część społeczeństwa zaczyna wahać się, co do winy oskarżonej, obrońca wnosi prośbę o rozprawę apelacyjną.
Część II dotyczy córki oskarżonej, urodzonej w więzieniu, wychowanej w sierocińcu, szykanowanej na każdym kroku. Kocha matkę bezgranicznie, tęskni za nią, pragnie jej bliskości, mimo, iż nigdy jej nie doświadczyła. Żyje z piętnem córki morderczyni, a jej marzeniem było odnalezienie matki,oczyszczenie jej z zarzutów i zrehabilitowanie. Autor próbuje też poszukiwać odpowiedzi na pytanie czy Gorgonowa była winna, czy nie.

pokaż więcej

 
2018-10-09 11:55:16
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Pomyślcie o wszystkim, przez co przeszliśmy (...)Nie da się wymazać tego, co się tutaj stało (...) Za dużo duchów, za dużo wspomnień" (str. 473)

Jest to historia rodziny Autorki, która ocalała z Holocaustu. Ogrom solidnej pracy wykonała Autorka opierając swoją powieść na ustnych przekazach członków rodziny, wspomnień znajomych i przyjaciół, studiując dokumenty, materiały źródłowe z tamtych...
"Pomyślcie o wszystkim, przez co przeszliśmy (...)Nie da się wymazać tego, co się tutaj stało (...) Za dużo duchów, za dużo wspomnień" (str. 473)

Jest to historia rodziny Autorki, która ocalała z Holocaustu. Ogrom solidnej pracy wykonała Autorka opierając swoją powieść na ustnych przekazach członków rodziny, wspomnień znajomych i przyjaciół, studiując dokumenty, materiały źródłowe z tamtych czasów lub opisujących je.
Spokojne, szczęśliwe życie żydowskich rodzin zostaje zburzone we wrześniu 1939, kiedy do Radomia wkraczają żołnierze Wehrmachtu i zaczyna się ich gehenna.Z 30 tysięcy Żydów zamieszkujących to miasto ocalała garstka.
Ból z jakim trzeba się uporać, gdy się jest zmuszonym opuścić dom, w którym przeżyło się większość życia, nagromadziło się wiele pamiątek i wspomnień.
W 1941 roku ludność żydowska zostaje zamknięta w dwóch gettach, a Wehrmacht zostaje zastąpiony przez oddziały SS, co znacznie pogorszyło sytuację Żydów.
Kto z nich ma dokumenty potwierdzające zdolność do pracy, zostaje, reszta jest deportowana.
Różne drogi wybierane przez naszych bohaterów, by ocalić życie swoje i najbliższych. Jedni mieli więcej szczęścia , inni mniej lądując na Syberii. Różny okupant i różne miejsca pobytów, często wiązało się to z rozstaniem z rodziną.Droga do upragnionej wolności jest bardzo wyboista i niejednokrotnie okupiona śmiercią, lecz zawsze towarzyszy im tęsknota za najbliższymi.
Szczęśliwe spotkania i bolesne rozstania trwające wiele lat.
Świadomość, z jaką muszą żyć nie znając losów swoich najbliższych. Trudna rola samotnej matki, która zrobi wszystko, by ocalić swoje dziecko,
które jest świadkiem bestialstwa i okrucieństwa okupantów.
W tych trudnych chwilach wspomnienia domu rodzinnego ,jego ciepła i miłości pozwala przetrwać.
Zakończenie wojny jest z jednej strony radosnym momentem, lecz z drugiej tragicznym, bo ma się świadomość ile niewinnych istot ludzkich pochłonęła, a także wielką niewiadomą, co przyniesie przyszłość.
Nasi bohaterowie nie spoczęli na laurach, kontynuują niebezpieczną wędrówkę do miejsca, gdzie w końcu będą bezpieczni i zaznają szczęści i spokoju.
Przeszli przez piekło, lecz przetrwali, co milionom innych się nie udało.
"My nie powinniśmy byli przeżyć. Przynajmniej nie tak wielu z nas". (str.545)

pokaż więcej

 
2018-10-07 12:49:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Nie wszystko jest takie, jakim się wydaje" (str.156)

Przyznam z ręką na sercu,że rozczarowałam się lekko. Spodziewałam się czegoś lepszego, porywającego, zwłaszcza po lekturze innej książki Autorki.
Żałoba po śmierci ukochanego członka rodziny, i wyzwania z jakimi muszą się zmierzyć pozostali przy życiu, by wrócić do normalności.
Fascynacja nastolatki o wiele starszym od siebie nauczycielem...
"Nie wszystko jest takie, jakim się wydaje" (str.156)

Przyznam z ręką na sercu,że rozczarowałam się lekko. Spodziewałam się czegoś lepszego, porywającego, zwłaszcza po lekturze innej książki Autorki.
Żałoba po śmierci ukochanego członka rodziny, i wyzwania z jakimi muszą się zmierzyć pozostali przy życiu, by wrócić do normalności.
Fascynacja nastolatki o wiele starszym od siebie nauczycielem i miłość, która nie powinna się wydarzyć, a spowodowała oddalenie się od bliskich i przyjaciół.
Metafizyczna więź bohaterki ze swoją imienniczką, koszmary senne, wołanie o pomoc tych, którzy odeszli, sprawdzające się wizje przyszłości. Okrutna przeszłość wojenna mieszkańców domu, łącząca się z teraźniejszością.
Ludzkie dramaty, zmieniające nieodwracalnie dotychczasowe życie. Wiele niedomówień, utrudniających normalną egzystencję. Sytuacje, kiedy chce się walczyć ze złem, lecz możliwości przerastają je. Upływ czasu pozwalający na trzeźwe spojrzenie na zdarzenia, które miały miejsce i wstrząsnęły uczestnikami i na zabliźnienie się ran i powrót do normalności.
To także historia koszmarnego dzieciństwa ze znienawidzoną rodzicielką, wpływająca na dalsze losy bohatera. O odczuwaniu samotności w świecie pełnym ludzi. O zagubieniu się w życiu i niemożności wyjścia na prostą. Ocieraniu się o śmierć na własne życzenie.

pokaż więcej

 
2018-10-02 16:59:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:

"Podstawowym czynnikiem decydującym o akceptacji człowieka przez społeczeństwo jest honor" ( str.170)

Wstrząsający dokument oparty na faktach, przedstawiony w formie wywiadów przeprowadzonych przez turecką autorkę z więźniami, odbywającymi karę za morderstwo popełnione w imię honoru. Wierzyć się nie chce, że w dzisiejszych czasach coś takiego może mieć miejsce. Dane przytoczone we wstępie są...
"Podstawowym czynnikiem decydującym o akceptacji człowieka przez społeczeństwo jest honor" ( str.170)

Wstrząsający dokument oparty na faktach, przedstawiony w formie wywiadów przeprowadzonych przez turecką autorkę z więźniami, odbywającymi karę za morderstwo popełnione w imię honoru. Wierzyć się nie chce, że w dzisiejszych czasach coś takiego może mieć miejsce. Dane przytoczone we wstępie są porażające, ofiarami zabójstw w imię honoru są nie tylko kobiety, ale także ich dzieci, a zabójcami członkowie rodziny, tłumacząc się zagrożeniem honoru rodzinnego.Powszechnie wiadomo jaka jest sytuacja kobiet tureckich, kurdyjskich, kiedy zmuszane są do małżeństwa z osobami blisko spokrewnionymi, często o wiele starszymi,gdzie przemoc domowa i kary cielesne są na porządku dziennym, nie mają nic do powiedzenia, a muszą być bezwzględnie posłuszne.
Czy chciały wiele od życia? Żyć według własnego uznania, mieć wolność wyboru, podróżować. Czy to tak wiele? Lecz na drodze stały silne związki rodzinne i wielopokoleniowa tradycja. Rodzina, w której nie ma się wsparcia, gdzie dziewczynki przychodzące na świat są przekleństwem. Wiele młodych kobiet zdobywało się na odwagę (będąc świadomymi konsekwencji), uciekało z domu, by zdobyć upragnioną wolność.

"Uciekając, skazujemy się na śmierć, lecz nawet jeśli uda nam się umknąć, i tak czeka nas niewolnicze życie, identyczne z tym, od jakiego próbowałyśmy się uwolnić" (str.43)

Wiele zależało też od rodziców. Jedni byli bardziej tolerancyjni, inni stali na straży tradycji i presji społecznej. Niektórym dziewczynkom umożliwiano uczenie się, choć one nie były zainteresowane, inne chciały się edukować, lecz nie było im dane. Czasami ofiary były same sobie winne, kusząc los, łamiąc przyjęte zasady i tradycje. Niektóre z kobiet wolały popełnić samobójstwo, niż żyć w hańbie.

Czy mordercom popełniającym zbrodnię w imię honoru można współczuć?
Po lekturze ich wypowiedzi, myślę, że w pewnym stopniu tak. Oni byli zmuszani do popełnienie czynu, którego nie chcieli popełnić, jednakże w imię honoru, przestarzałych tradycji i presją społeczeństwa musieli to zrobić. Często byli to młodzi chłopcy, bo rodzina wychodziła z założenia, że młodociani nie dostaną dużego wyroku, a wiek może go jeszcze skrócić. Rzeczywistość po dokonaniu czynu jest bolesna. Wszyscy się od winowajcy odwracają, a ich dopadają wyrzuty sumienia, ich życie staje się koszmarem.Lecz, gdyby drugi raz mieli popełnić przestępstwo, zrobiliby to.
Są to prawdziwe, smutne, tragiczne historie. Jedni są anonimowi, inni się ujawniają, by jak powiedział jeden ze skazanych: "Być może dzięki temu, że opowiecie moją historię, ktoś, kto planuje zrobić straszną rzecz, nie uczyni tego. To będzie dobry uczynek, którym odpokutuję za grzechy" (str.119)

pokaż więcej

 
2018-10-01 13:29:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

" Do czego ludzie są zdolni, jak daleko mogliby posunąć się w nienawiści i pożądaniu?" (str.200)

Poruszająca historia samotnej matki, walczącej z przeciwnościami losu, chorobą umysłową, bez pomocy i wsparcia ze strony innych, kochającej bezwarunkowo swoje dziecko, chwytającej się każdej pracy, by utrzymać się przy życiu, być razem. Narratorką jest nastolatka, która jest wychowywana przez...
" Do czego ludzie są zdolni, jak daleko mogliby posunąć się w nienawiści i pożądaniu?" (str.200)

Poruszająca historia samotnej matki, walczącej z przeciwnościami losu, chorobą umysłową, bez pomocy i wsparcia ze strony innych, kochającej bezwarunkowo swoje dziecko, chwytającej się każdej pracy, by utrzymać się przy życiu, być razem. Narratorką jest nastolatka, która jest wychowywana przez babcię, lecz w pewnym momencie znajduje się w nowym, nieznanym świecie, zmuszona jest zmagać się z codziennością i chorobą matki. Opowiada o dzieciństwie matki, młodości, niezbyt udanym związku partnerskim i o próbie wcielania się w rolę samotnej matki. Kiedy uroda w połączeniu z chorobą nie daje szczęścia, kobiety zazdroszczą, mężczyźni pożądają. Jest łatwą zdobyczą, której społeczeństwo nie szanuje.
Autorka skupia się na kilku problemach. Jednym z nich jest osamotnione rodzicielstwo. Dopóki jest spokój, jest okey, jednakże kiedy wydarzy się nieszczęście, rozpętuje się prawdziwe piekło, a już w dobie tak rozwiniętego internetu, portale społecznościowe huczą i nie zostawiają suchej nitki na winowajcy.
Kolejny aspekt to dzieci z rodzin patologicznych, które są ofiarami w szkole i w domu i najczęściej kończą jak rodzice.
Znieczulica społeczności małych miasteczek, gdzie wszyscy się znają, wszystko o sobie wiedzą i nie akceptują nowo przybyłych. Przymykają oczy na wiele spraw niezgodnych z prawem, lub wręcz tuszują je.
I ostatni bolesny problem to bezwzględność i okrucieństwo młodego pokolenia, które nie cofnie się przed niczym, a nawet jest w stanie powielać niegodne postępki, by usunąć przeszkodę, która pojawiła się na drodze, czy też w akcie zemsty.

pokaż więcej

 
2018-09-30 13:51:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Urok późnego lata (tom 2)

"Późne lato (...) niczym dojrzały człowiek, który mając już za sobą szaleństwa młodości, przygotowuje się do jesieni swojego życia" (str.20)

Dalszy ciąg sagi rodzinnej, tym razem odkrywane są tajemnice średniego pokolenia. Pragnienie wymazania z pamięci wspomnień z dzieciństwa, przytłaczająca świadomość braku miłości rodzicielskiej i wsparcia z ich strony oraz fakt, że to właśnie dzieciństwo...
"Późne lato (...) niczym dojrzały człowiek, który mając już za sobą szaleństwa młodości, przygotowuje się do jesieni swojego życia" (str.20)

Dalszy ciąg sagi rodzinnej, tym razem odkrywane są tajemnice średniego pokolenia. Pragnienie wymazania z pamięci wspomnień z dzieciństwa, przytłaczająca świadomość braku miłości rodzicielskiej i wsparcia z ich strony oraz fakt, że to właśnie dzieciństwo naznaczyło późniejsze życie. Skutki błędnych decyzji owocowały długo i odczuły to na swojej skórze kolejne pokolenia. Podejmowane były zbyt szybko i zaważyły na późniejszym życiu.
Wrogą barierę wzajemnej niechęci w rodzinie, nie był w stanie zburzyć nawet upływ czasu.Związek młodych ludzi zakochanych w sobie bez reszty, jednakże nieakceptowany przez rodziców, za ich sprawą kończy się, przynosząc rozgoryczenie, żal, tęsknotę. Zniszczona została miłość i wspólne plany na przyszłość. Powód jaki został podawany był prozaiczny, status społeczny, lecz za tym wszystkim kryła się głębia.
Rozproszenie wielu rodzin po świecie jako następstwo wojny i żelaznej kurtyny.
Człowiek pod koniec życia zmienia się, swoje wybory i decyzje. To, co wcześniej postanowił ukryć odkrywa, by nie pozostawić po sobie żadnych niedomówień i niewyjaśnionych spraw, a także doprowadzić do zjednoczenia rodziny.
Co począć w sytuacji, kiedy uważany za niewinnego człowiek okazuje się winnym, a ten który był oskarżany, nie miał ze sprawą nic wspólnego, a w dodatku doświadczył wiele złego ze strony najbliższej osoby.
Na pewno wybory dokonywane w młodości, kiedy ma się głowę pełną ideałów nie zawsze są słuszne i czasem warto się zastanowić, którą drogą podążać, by nie zmarnować życia, które przecież jest tak krótkie.

pokaż więcej

 
2018-09-20 13:19:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Urok późnego lata (tom 1)

"Ludzie powinni pobierać się z miłości. Wszystkie inne powody są jedynie wyrachowaniem i nie przyniosą nikomu szczęścia" (str. 243)

Autorka zabiera nas w sentymentalną podróż, w czasie której poznajemy dzieje wielopokoleniowej rodziny, nad którą ciąży fatum.Długo trzyma nas w niepewności, stopniowo odkrywając skrywane sekrety. Duży udział w tym ma młode pokolenie, dążące do poznania losów...
"Ludzie powinni pobierać się z miłości. Wszystkie inne powody są jedynie wyrachowaniem i nie przyniosą nikomu szczęścia" (str. 243)

Autorka zabiera nas w sentymentalną podróż, w czasie której poznajemy dzieje wielopokoleniowej rodziny, nad którą ciąży fatum.Długo trzyma nas w niepewności, stopniowo odkrywając skrywane sekrety. Duży udział w tym ma młode pokolenie, dążące do poznania losów swoich przodków. A są one nieco zagmatwane i starsi nie kwapią się do odkrywania prawdy.
Decyzje i wybory podejmowane w życiu mają pozytywny lub negatywny wpływ.Sami o tym decydujemy, często żałując,że podjęliśmy takie, a nie inne działanie, nie biorąc pod uwagę rad życzliwych ludzi.Łatwo też rzucać oskarżenia, kiedy nie zna się całej prawdy.
Nieudane małżeństwo, tragedie, skandale wpłynęły na losy ich przodków. Zimne i obojętne relacje rodzinne. Kłamstwa, zdrady, nieodwzajemniona miłość, depresja nestorki rodu.
Główna bohaterka przeżyła dwie wojny światowe. Życie jej nie rozpieszczało, nauczyła się zaradności, łaknęła ciepła rodzicielskiego, jednak nie dane było jej tego doświadczyć. Dziś jako leciwa staruszka, twardo stąpa po ziemi i radzi sobie z wyzwaniami. Żyła wspomnieniami, kultywowała przeszłość, co nie zawsze podobało się jej potomkom.O dziwo wspólny język z łatwością odnajduje z wnukami.W tle garść informacji historycznych, będących wyjaśnieniem stosunków panujących w Polsce w różnych okresach.

pokaż więcej

 
2018-09-18 16:07:09
Ma nowego znajomego: Karinaaa
 
Moja biblioteczka
931 392 51917
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (476)

Ulubione cytaty (100)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd