7,51 (734 ocen i 220 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
106
8
165
7
179
6
97
5
34
4
20
3
12
2
7
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
My Lady Jane
data wydania
ISBN
9788365836182
liczba stron
432
język
polski
dodała
Shemmer

Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i (niezupełnie) prawdziwa historia Lady Jane Grey. Książka Moja Lady Jane autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows to jedyna w swoim rodzaju opowieść fantasy osadzona w tradycji ustanowionej przez Narzeczoną dla księcia Williama Goldmana, której bohaterami są król niespecjalnie garnący się do królowania, jeszcze mniej garnąca się królowa i...

Prześmieszna, fantastyczna, romantyczna i (niezupełnie) prawdziwa historia Lady Jane Grey. Książka Moja Lady Jane autorstwa Cynthii Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows to jedyna w swoim rodzaju opowieść fantasy osadzona w tradycji ustanowionej przez Narzeczoną dla księcia Williama Goldmana, której bohaterami są król niespecjalnie garnący się do królowania, jeszcze mniej garnąca się królowa i szlachetny rumak, a która nie grzeszy przesadnie nabożnym szacunkiem dla źródeł historycznych. Bo czasem nawet historii trzeba nieco pomóc.

Szesnastoletnia Lady Jane Grey, mająca niebawem wyjść za zupełnie obcego mężczyznę, wplątuje się w konspirację, celem której jest obalenie jej kuzyna, króla Edwarda. Ale Jane nie zawraca sobie głowy takimi błahostkami, skoro ma niebawem zostać królową Anglii.




Nagrodźmy tę znakomicie napisaną, błazeńską i pełną przygód historyczną fantasy gromkim hip, hip, hura! Miłośnicy inteligentnego humoru, barwnej fantastyki i lekkiego romansu będą oczarowani każdą stronicą. (Voice of Youth Advocates)

Tudorowie spotykają Monty Pythona. Przygotujcie się na salwy śmiechu, tylko pereł​​ nie pogubcie​. (Tahereh Mafi, autorka bestsellera "New York Timesa", cyklu "Dotyku Julii")

 

źródło opisu: Wydawnictwo SQN, 2017

źródło okładki: http://www.wsqn.pl/ksiazki/moja-lady-jane/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
kryptonite książek: 1894

Koń by się uśmiał!

„Co to za mało pomysłowy tytuł recenzji! Jego autorka mogła być bardziej pomysłowa!” - wiem, to pewnie pierwsza myśl niektórych z Was na samym początku czytania tego tekstu. Ale specjalnie wybrałam to powiedzenie, ponieważ idealnie oddaje zawartość oraz odbiór książki „Moja lady Jane” oraz emocje, jakie towarzyszą jej lekturze. Tak, koń i śmiech mają dużo wspólnego z dynastią Tudorów – zwłaszcza, kiedy za opowiedzenie ich historii biorą się trzy autorki, które uwielbiają wyzwania: Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows.

Lady Jane Grey przeszła do historii Anglii jako „dziewięciodniowa królowa” - jej króciutkie panowanie (o ile można tak to nazwać) miało miejsce tuż po śmierci Edwarda VI Tudora, a na moment przed objęciem tronu przez Marię I Tudor. Koronacja Jane była wynikiem intrygi jej teścia, Johna Dudleya, który chciał umocnić swoją pozycję rodziny w kraju. Jane zmarła w wieku 17 lat, skazana na śmierć (razem z mężem i teściem) przez Krwawą Marię. Sama byłam zaskoczona, że w czasie panowania Tudorów taki epizod miał miejsce, ponieważ gdyby nie książka „Moja lady Jane”, nigdy bym się nie dowiedziała o istnieniu takiej postaci oraz roli, jaką odegrała w tych burzliwych czasach w Wielkiej Brytanii.

Fabuła książki opiera się właśnie na tym wydarzeniu – mamy młodziutką, inteligentną lady Jane Grey, kuzynkę Edwarda VI, chorego na gruźlicę króla Anglii. Jane, na skutek planu Johna Dudleya, poślubia jego syna Guildforda, a potem zostaje koronowana na królową kraju. Jednak...

„Co to za mało pomysłowy tytuł recenzji! Jego autorka mogła być bardziej pomysłowa!” - wiem, to pewnie pierwsza myśl niektórych z Was na samym początku czytania tego tekstu. Ale specjalnie wybrałam to powiedzenie, ponieważ idealnie oddaje zawartość oraz odbiór książki „Moja lady Jane” oraz emocje, jakie towarzyszą jej lekturze. Tak, koń i śmiech mają dużo wspólnego z dynastią Tudorów – zwłaszcza, kiedy za opowiedzenie ich historii biorą się trzy autorki, które uwielbiają wyzwania: Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows.

Lady Jane Grey przeszła do historii Anglii jako „dziewięciodniowa królowa” - jej króciutkie panowanie (o ile można tak to nazwać) miało miejsce tuż po śmierci Edwarda VI Tudora, a na moment przed objęciem tronu przez Marię I Tudor. Koronacja Jane była wynikiem intrygi jej teścia, Johna Dudleya, który chciał umocnić swoją pozycję rodziny w kraju. Jane zmarła w wieku 17 lat, skazana na śmierć (razem z mężem i teściem) przez Krwawą Marię. Sama byłam zaskoczona, że w czasie panowania Tudorów taki epizod miał miejsce, ponieważ gdyby nie książka „Moja lady Jane”, nigdy bym się nie dowiedziała o istnieniu takiej postaci oraz roli, jaką odegrała w tych burzliwych czasach w Wielkiej Brytanii.

Fabuła książki opiera się właśnie na tym wydarzeniu – mamy młodziutką, inteligentną lady Jane Grey, kuzynkę Edwarda VI, chorego na gruźlicę króla Anglii. Jane, na skutek planu Johna Dudleya, poślubia jego syna Guildforda, a potem zostaje koronowana na królową kraju. Jednak cała intryga szybko zostaje ujawniona, a na tronie zasiada Maria Tudor, która nie zamierza tak łatwo i łagodnie obejść się ze zdrajcami... Opis wydaje się nudny? Jakby żywcem skopiowany z podręcznika do historii? Nic bardziej mylnego!

Autorki „Moja lady Jane” poszły o wiele dalej: napisały powieść, gdzie do fabuły znanej z kart historii powszechnej umiejętnie wplątały fantastykę, elementy romansu, parodii powieści o dojrzewaniu nastolatków oraz humoru sytuacyjnego. Aha, a sama historia „królowej dziewięciu dni” została bardzo luźno potraktowana przez trójkę pisarek – niektóre fakty zgadzają się z podręcznikami, inne są wręcz wyssane z palca, stanowią tylko wymysł autorek. Według mnie taki misz-masz wyszedł całej powieści na dobre. W ten sposób powstała pozycja, której nie powstydziliby się nawet członkowie grupy Monty Python, którzy przecież w swoich filmach też wyśmiewali się ze znanych schematów i pokazywali coś pozornie pozbawionego najmniejszego sensu, ale niezwykle zabawnego - dla wielbicieli angielskiego humoru, oczywiście. „Moja lady Jane” nasycona jest właśnie tego rodzaju humorem, dzięki czemu czytelnik oddaje się lekturze tej powieści, a uśmiech nie schodzi mu z twarzy. Sama byłam pozytywnie zaskoczona tym, jak bardzo pasuje fantastyka do historii dynastii Tudorów. A na czym polegają te elementy fantastyczne? Napiszę tylko to: przemiany, przemiany i jeszcze raz przemiany. I tu właśnie pojawia się koń, ale żeby dokładnie wiedzieć, o co chodzi, polecam przeczytać „Moją lady Jane”.

Co dostaniecie w zamian za zapoznanie się ze zmodyfikowaną wersją opowieści o Jane Grey? Niezwykłą fantasy historyczną, pełną zwrotów akcji, śmiechu oraz zaskoczeń. O ile, oczywiście, klimaty rodem z Monty Pythona nie są wam obce, a nawet jeżeli nie przepadacie za takim typem humoru, to polecam „Moją lady Jane” nawet dla zobaczenia, że nawet najdziwniejsze epizody w historii danego kraju można przedstawić z ogromnym przymrużeniem oka. I dystansem. Jak już wspomniałam w tytule recenzji, koń z całą pewnością by się uśmiał.

Anna Wolak

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2359)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1416
Magda | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Nigdy nie sądziłam, że przeczytam książkę, która opierając się na faktach historycznych sprawi, że systematycznie co kilka minut będę płakać ze śmiechu. Widocznie nie tylko Jane Grey przyciąga niespodziewane sytuacje, gdyż właśnie przeżyłam spotkanie z tak bezprecedensowo śmieszną i wciągającą książką, że minie kolejne parę dni zanim zrozumiem co właściwie się w niej wydarzyło.

Jednak w gwoli wyjaśnienia, Moja Lady Jane tylko częściowo opiera się na faktach. W dużej mierze jest to opowieść fikcyjna, stworzona w głowach naprawdę szalonych autorek (do stworzenia tej historii zainspirował je gołąb o niewiadomej płci, więc sami rozumiecie). Mimo wszystko spośród przygód Jane, G oraz Edwarda można wyciągnąć sporo faktów i ciekawostek historycznych, a może być coś lepszego od książki, z której czegoś się nauczymy i jednocześnie przeżyjemy w jej trakcie przyjemnie czas?

Pomówmy jednak chwilę o fabule. Wszyscy już wiemy, że Jane Grey żyła w rzeczywistości i że książka jest zabawna....

książek: 1647
itysiek_reads | 2017-09-19
Przeczytana: 19 września 2017

Autorki powieści „Moja Lady Jane” zabierają nas w arcyciekawą historyczną podróż po XVI-wiecznej Anglii. Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows serwują nam upiększony kawał historii w przystępnej i przezabawnej formie.

Z bliska przyglądamy się rodzinie Tudorów, od Henryka VIII, poprzez Edwarda VI, Lady Jane Grey, Marię, aż po Elżbietę I. Po śmierci ojca 9-letni Edward zasiada na królewskim tronie. Obecnie ma 16 lat, jest śmiertelnie chory i nie bardzo nadaje się na króla. Jego pomocnik i doradca, lord Dudley, sprytnie podsuwa mu kandydaturę Lady Jane, a za jej małżonka posłuży jego najmłodszy syn, z pochodzenia Ewianin, lord Gifford, który całymi dniami hasa po polanie pod postacią… konia. Tak, dokładniej pięknego, kasztanowego ogiera. Brzmi absurdalnie, ale za to bardzo ciekawie! A im dalej w książkę tym lepiej. :)

Książka jest oczywiście z gatunku fantasy historycznego, ale za to bardzo dokładnie oddaje historię Anglii, przez co w przystępny sposób możemy dowiedzieć się,...

książek: 694
Jabłuszkooo | 2017-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2017

Moja Lady Jane to książka obok której nie powinno się przechodzić obojętnie. Jest co prawda fantastyczna i trochę odbiega od prawdziwej, historycznej wersji (co może ucieszyć tych, którzy nie lubią zbytnio historii, z kolei zmartwić, tych którzy ją uwielbiają), ale mimo wszystko nadal warto ją przeczytać. Jest przezabawna, przyjemna i pozytywna w odbiorze. Jane to bohaterka, której nie da się nie lubić, tak samo jak G, Edwarda czy innych bohaterów występujących w powieści. Ważną informacją jest fakt, że pisana jest z trzech naprawdę bardzo ciekawych perspektyw, mianowicie Jane, G i Edwarda. Rozwiewam też wątpliwości i od razu mówię, że nie trzeba znać oryginalnej wersji o Jane, można jej nie znać, a i tak zrozumieć wszystko z książki (a mówię to z własnego doświadczenia). Osobiście bardzo gorąco polecam Wam tą książkę. Myślę, że nie zawiodą się na niej osoby lubiące, jak i nie lubiące historię, a także te, które poszukują dawki humoru i rozrywki.

Fragment tekstu pochodzi z mojego...

książek: 491
Bursikowa | 2017-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę jako-tako znałam historię 9-cio dniowej Królowej i przy pierwszych rozdziałach poczułam niesmak... ale wtedy przypomniałam sobie słowa autorek: "Przepraszamy za to, co zaraz zrobimy ze znaną wam wersją wydarzeń... Tak, to bardzo przygnębiające... I mamy do opowiedzenia zupełnie inną historię... Chcemy wam pokazać, jak naszym zdaniem powinna się potoczyć historia Jane." Popłynęłam :) wsiąkłam w tę opowieść całym serduchem, pokochałam Jane, G, Edwarda, Grace, Pet, Babcię... Przeżywałam razem z nimi i śmiałam się wzbudzając niesmak obcych ludzi, bo czytałam tę książkę wszędzie, gdzie się tylko dało. Jak najbardziej polecam :P przyjemna to była przygoda :)

książek: 2949
Przebudzona | 2017-10-02
Przeczytana: 20 września 2017

Muszę przyznać, że ta powieść zdecydowanie wpada w oko, a to za sprawą OKŁADKI i blurba, który wręcz zachęca do wkroczenia w świat fantasy opartej bardzo lekko na prawdziwej historii Lady Jane Grey i "gwarantuje" świetny humor. Co do niego to może nie parskałam ze śmiechu, ALE przyjemnie mi się czytało jak już dałam się porwać historii i przygodzie, bo z początku byłam troszkę sceptycznie do niej nastawiona.

Z całą pewnością "zwierząt", a raczej zmiennokształtnych tu nie zabraknie, a przybędzie z kolejną stroną ;). Humor a la koński jest dość dowcipny ;). Cieszyło mnie to, że udało mi się przywiązać do bohaterów, więc śledziłam ich historię i poczynania z może nie wielkim przejęciem, ALE z pewnością z zainteresowaniem.

MAGICZNA, ROMANTYCZNA I "DOWCIAPNA" ;)

Idealna jako przerywnik w czytaniu cięższych lektur :)

Ps. wielbicielom PRAWDZIWYCH historii historycznych i tych co nie tolerują "bezczeszczenia" pamięci postaci historycznych ODRADZAM, bo poczują się jakby sięgali po...

książek: 965
daka | 2018-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2018

Światy z książek fantasy nigdy mnie specjalnie nie kręciły. Zdecydowanie wolę historie zbliżone do realności. Ta książka to już drugi przykład na to, że chyba zmienię zdanie. To fantasy, ale przede wszystkim to popularne ostatnio przedstawienie historii w wersji alternatywnej. Rzecz dzieje się w Anglii, w XVI wieku i jest oparta na losach 9-dniowej królowej Joanny, wnuczki Marii Tudor. Ale bardzo lekko oparta…
Już, gdy przeczytałam dedykację autorek ( których jest aż trzy ) wiedziałam, że ta książka nie jest tuzinkowa. Dedykują ją bowiem tym wszystkim, którzy doskonale wiedzą, ze Leonardo DiCaprio zmieściłby się na tamtych drzwiach…
No, jeśli już dedykacja cię rozśmiesza, to warto pójść dalej. A dalej jest naprawdę tylko lepiej. Autorki porażają wyobraźnią i poczuciem humoru przy przetwarzaniu historii Anglii na jej lepszą, powiedziałabym - bardziej humanitarną ( no, nie wiem czy to dobre słowo – może raczej bardziej zwierzęcą  ) wersję.
Jeśli później sprawdzimy jak...

książek: 125
Czytadło | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2017

Bardzo lekka, przyjemna i zabawna książka. Dzięki niej cofnęłam się w czasie i poczułam jak nastolatka:-)
Bardzo na plus, polecam.

książek: 2944
Liza | 2017-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2017

Trudno mi ocenić ten tytuł, ale niestety w żadnej mierze nie przypadł mi do gustu, jak dla mnie wielkie nieporozumienie.

Historia Tudorów w różnych wydaniach zawsze mnie ciekawi i kusi, ale niestety takie wątki fantastyczne jak tutaj zostały przedstawione zupełnie do mnie nie przemawiają. Bohaterowie ediani- zamieniani w zwierzęta- całkowicie nie moja bajka. Nie odnalazłam się też w przedstawionych wydarzeniach, nie rozumiem przekazu tej pozycji.

Dialogi i sytuacje nie były dla mnie zabawne, wręcz absurdalne. Romantyzmu nie znalazłam. Bohaterowie nudni, pretensjonalni. Książka za długa, pomieszanie z poplątaniem. Stanowczo wolę klasyczną wersję historii Tudorów i Lady Jane, bez żadnych wątków fantastycznych.

Książki nie polecam, chyba, że ktoś jest fanem specyficznych lektur fantastycznych- być może ten tytuł go zaciekawi.

książek: 385
Amanda | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/

EDWARDZIE, UMIERASZ!
Nasza historia rozpoczyna się u boku Edwarda, który usłyszał wyrok - krztusica. Niewiele pozostało mu życia, a chłopak nawet się za wiele nie narządził, ani nie całował się z dziewczyną (chyba nawet tego drugiego jest mu bardziej żal), a już przyszło mu wybierać następcę. W końcu pada na kuzynkę - Lady Jane. I chociaż obawia się, jak poradzi sobie na tronie kochana przyjaciółka, to jednak okazuje się, że ma większe powody do zmartwień. Jakie?

LADY JANE, ZOSTANIESZ KRÓLOWĄ!
Jane ma 16 lat, rude włosy i nos w książkach. A, i ma zostać królową, ale to taki tam drobiazg - według historii i tak ma rządzić tylko 9 dni. Szkopuł tkwi jednak w tym, że musi wyjść za mąż za chłopca, którego zupełnie nie zna i w dodatku coś przed nią ukrywa. Na domiar złego, ma niepokojące przeczucia i jak się okazuje, nie wszyscy są do niej przyjaźnie nastawieni. Jak więc sobie poradzi z tymi królewskim zawijasami? Czy znajdzie...

książek: 2569
invisible_bookreader | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 07 września 2017

Powieść jedyna w swoim rodzaju, gdzie fantastyka przeważa nad faktami historycznymi, a dodatkowy smaczek i nowość to komentarze autorek wplecione w fabułę. Wartka akcja, świetny humor, barwni bohaterowie. Ostatnie sto stron książki mi się wlekły strasznie, nie potrafiłam się wciągnąć w końcową akcję, która jak dla mnie była mało "widowiskowa" i skończyła się za szybko. Autorki mogły ją na końcu rozwinąć, zrobić jakiś efekt "WOW tego się nie dało przewidzieć". (Niestety, przewidywalny koniec był aż nad to). Jednak miło spedziłam czas przy lekturze, zaśmiewając się do łez z kilku fragmentów książki.

zobacz kolejne z 2349 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Premiera nowej książki Stephena Kinga i książka Iana Fleminga, którą stworzył dla swojego syna zainspirowany legendarnym pojazdem wyścigowym – takie miłe wydawnicze niespodzianki pod naszym patronatem możemy znaleźć w najbliższych dniach w księgarniach. Sprawdźcie, za jakimi tytułami jeszcze warto się rozglądać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd