Tysiąc pięter

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Cykl: Tysiąc pięter (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,13 (459 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
40
9
43
8
108
7
119
6
83
5
43
4
12
3
8
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Thousandth Floor
data wydania
ISBN
9788375152494
liczba stron
416
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać. Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż...

Manhattan. Rok 2118. Sercem Nowego Jorku jest tysiącpiętrowa Wieża dla wybranych. Jest tam wszystko, czego potrzeba do życia. Im ktoś bogatszy, tym wyżej może mieszkać.
Avery jest zaprojektowaną genetycznie idealną siedemnastolatką. Wraz z bogatymi rodzicami i przybranym bratem Atlasem mieszkają na tysięcznym piętrze Wieży. Sekret Avery polega na tym, że Atlas jest dla niej kimś więcej niż tylko bratem. Kocha się w nim również jej przyjaciółka Leda. Jednak jest to nieszczęśliwe uczucie, które wpędza ją w uzależnienie. Sytuację dziewczyny komplikuje podejrzenie, że coś dziwnego łączy jej ojca z Eris, koleżanką Ledy mieszkającą na jednym z niższych pięter... Nikt z bohaterów nie zdaje sobie sprawy, że jest ktoś, kto zna ich tajemnice i może je wykorzystać do swoich celów.
Romanse, sekrety i pogoń za bogactwem – niczym w serialu Plotkara – tworzą bombę tykającą w sercu Wieży. Jak daleko można się posunąć, by zdobyć to, czego się pragnie?

 

źródło opisu: http://bookgeek.pl/2017/01/28/zapowiedz-tysiac-pieter-katharine-mcgee/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1760)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2289

Powieść Katharine McGee to fascynująca wizja przyszłości, oddalonej od nas o sto lat. Centralnym punktem Manhattanu jest Wieża, wysoka na tysiąc pięter, która pozornie jest naprawdę idealnym miejscem do życia... Życia nowoczesnego, luksusowego, pełnego udogodnień, o jakich nam się nawet nie śni. Jednak jak się okazuje, to miejsce wcale nie jest takie idealne i sielankowe - zwłaszcza na niższych piętrach... A i ci najbogatsi, sięgający najwyżej, mają tak samo dużo problemów i tajemnic jak inni - a może nawet więcej? A ich tajemnice, gdy zostaną ujawnione, mogą być dla nich nie tylko bolesne, ale też bardzo niebezpieczne.

"Tysiąc pięter" ma kilku głównych bohaterów i jest to według mnie bardzo udany zabieg. Wiemy też od początku, że ich historia skończy się tragedią (prolog naprawdę robi piorunujące wrażenie), ale nie wiemy - dla kogo... Z każdym kolejnym rozdziałem jest coraz bardziej dramatycznie, a sekrety piętrzą się tak samo jak kłamstwa i lęk... I nawet miłość nie jest lekiem...

książek: 702
Ruthless_Woman | 2017-09-07
Na półkach: Ebook, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 07 września 2017

Słaba. W ogóle mnie nie wciągnęła. Szkoda, bo liczyłam na coś więcej.
Zawiodłam się na tej pozycji, ponieważ opinie innych czytelników były obiecujące.

książek: 704
Magda | 2017-05-27
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, 2017
Przeczytana: 24 maja 2017

Moja opinia została pierwotnie opublikowana na moim blogu pod adresem

http://zakladkadoksiazek.pl/blog/2017/05/27/katharine-mcgee-tysiac-pieter/

Manhattan, rok 2118. W centrum miasta została wybudowana ogromna tysiącpiętrowa wieża. Budynek robi wrażenie oraz stanowi centrum mieszkalne i rozrywkowe Nowego Jorku. O statusie społecznym mieszkańców świadczy zamieszkiwane przez nich piętro. Niższe poziomy przeznaczone są dla uboższych ludzi, na wyższych znajdują się urządzone z przepychem apartamenty dla najbogatszych. Podziały  społeczne są widoczne. Książa obfituje w kontrasty.

"Przekleństwo zwycięzcy (...). Pojawia się wtedy, gdy zwycięzca dostaje dokładnie to, czego chce, lecz okazuje się, że nie jest to do końca to, czego się spodziewał. (...)"

Katharine McGee wykreowała spójny obraz przyszłości. W jej  świecie rządzi technologia począwszy od zaawansowanych  technologicznie szkieł kontaktowych,  na sterowanych  autopilotem samochodach kończąc. Posiadając pieniądze można kupić...

książek: 567
ZaczytanaMajka | 2017-04-26
Przeczytana: 26 kwietnia 2017

http://majkabloguje.blogspot.com/2017/04/im-wyzej-jestes-tym-nizej-mozesz-upasc.html

Ta seria mną zawładnęła. Nowy Jork jakiego jeszcze nie widzieliśmy, wspaniała wizja przyszłości. Jednak czy na pewno jest ona tak wspaniała by można było mówić, że jest się szczęściarzem? Mam mieszane uczucia co do tego. Czekam na kontynuację z wielką niecierpliwością!

Manhattan rok 2118. Im wyżej jesteś tym jesteś ważniejszy i ceniony. Twój status społeczny podyktowany jest piętrem, na którym mieszkasz. Idealny świat, w którym niczym nie musisz się martwić. Twoją dobrą stroną są pieniądze i wygląd. Wieża jednak skrywa wiele sekretów, a jeden upadek sprawia, że już nic nie będzie takie same. Sięgając po „Tysiąc pięter” bądźcie przygotowani na niesamowity zwrot akcji. Poznacie historię czterech dziewczyn: Avery, Ledy, Eris i Rylin. To cztery główne bohaterki, których życia splatają się ze sobą, ale każde z tych żyć różni się od siebie nie tylko statusem społecznym czy piętrem, ale i...

książek: 628
Lenka | 2017-08-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 sierpnia 2017

Książka lepsza niż po prostu dobra. Podobała mi się bardzo. Ciężko o coś oryginalnego jeśli chodzi wizję przyszłości w książce dla młodzieży. Ogromna wieża, gdzie piętra oznaczają pozycję w hierarchii społecznej - jak dla mnie bomba. Historia opowiadana z perspektywy kilku bohaterów to świetny, ale trudny do zrealizowania pomysł. Autorce "Tysiąca pięter" się to udało. Chociaż osobiście wolałabym chyba, gdyby narracja była pierwszoosobowa. To uwidoczniłoby jeszcze mocniej różnice między bohaterami. Nie wiem, którą z głównych postaci polubiłam najbardziej. Wszystkie mają swoje wady i zalety (to na plus). W niektórych rozdziałach życzyłam im jak najlepiej, w innych mocno mnie irytowały. Szczególnie na samym końcu, gdzie wiadomo była już, że wydarzy się coś złego, myślałam na zmianę "Tylko nie Eris!... Może jednak Leda... O nie, tylko nie Avery!... Albo tak - Avery! Niech to będzie ona... Zostaw w spokoju Rylin!"
Może tylko ja mam takie odczucie, ale styl książki przypominał mi dość...

książek: 225
SkrytaKsiążka | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Na początku książki mamy prolog, przyznam, że dosyć szokujący prolog. Manhattan. Rok 2118. Dostajemy informację, że jakaś dziewczyna spadła, skoczyła lub została zepchnięta z Wieży na tysięcznym piętrze, gdzie odbywała się impreza. Coś złego się wydarzyło, z kimś rozmawiała lub po prostu przygniótł ją ciężar skrywanych sekretów. To pierwsza osoba, która spadła z Wieży w ciągu dwudziestu pięciu lat. Akcja powieści rozgrywa się dwa miesiące wcześniej od sytuacji z prologu. Poznajemy cztery bohaterki - Avery, Ledę, Rylin i Eris. Każda prowadzi zupełnie inne życie, ma swoje problemy, a tym bardziej sekrety o których nikt nie może się dowiedzieć.

Pomysł na Wieżę i technologia, która została przedstawiona na Manhattanie w 2118 roku mnie zadziwia. Nowoczesny Central Park na 307 piętrze, skanowanie przez siatkówkę oka, komputer pokojowy skanujący organizm i dostosowujący do niego temperaturę otoczenia i wiele, wiele innych rzeczy, których nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić. Jedno,...

książek: 621
Fleur | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2017

Kolejna książka po której spodziewałam się czegoś więcej. Sugerując się ciekawym opisem i wpadającą w oko okładką naiwnie uwierzyłam, że tym razem to będzie coś wyjątkowego.
A gdzie tam.
Jest to kolejny powierzchowny i zupełnie beznamiętny opis wydarzeń nie wnoszacy nic wiecej poza puste słowa. Naiwność i sztuczność bohaterow, pozbawione emocji wątki i nadmuchane problemy nastoletniej elity - jak się ubrać i kogo pocałować...
Wizja przyszłości zupełnie niedopracowana. Tak jakby wklejenie kilku elektronicznych gadżetów do naszej rzeczywistości i postawienie tysiącpiętrowego wieżowca tworzyło nagle świat sto lat w przód.
Zdecydowanie bez polotu.
Przeczytane i zapomniane.

książek: 5563

Początkowo Tysiąc pięter mnie nie zaciekawiło, ale kiedy przeczytałam fragment powieści, poczułam, że to może być jednak fajne. Skusiłam się ostatecznie i zaczęłam czytać. Czy było warto?

http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2017/04/mieszkajac-w-wiezy.html

książek: 951
Milena | 2017-05-08
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 08 maja 2017

„Tysiąc pięter” to jedna z tych książek, na które wydanie czekałam z niecierpliwością w ostatnim czasie. Wiele naczytałam się porównań do serialu „Plotkara”, który uwielbiałam jako nastolatka. Jednak bardziej przypomina mi to „Słodkie kłamstewka”
Zastanawialiście się kiedyś jak będzie wyglądał świat za sto lat. Oto przedstawiam wam Manhattan z roku 2118. Ludzie mieszkają tu wieży, która liczy tysiąc pięter. W jednym budynku znajdują się kawiarnie, szkoły, mieszkania. Im wyżej mieszkasz tym lepiej to o tobie świadczy i o twoim portfelu. Do tego wszystkiego np. Avery jest zaprojektowana genetycznie tak, aby odziedziczyć tylko to co jej najlepsze po jej rodzicach i żeby nie być przeciętną dziewczyną. Tak sobie myślę, czy ja bym tak chciała, żeby moje dziecko było stworzone i żebym wiedziała jakie będzie zanim się urodziny. Chyba nie.

Pierwsze co nasuwa mi się na myśl po przeczytaniu to bogaci, rozkapryszeni nastolatkowie, którzy są inni niż się początkowo wydaję. W tej historii każdy...

książek: 437
Claudia Reads | 2018-03-04
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Akcja książki rozgrywa się w Nowym Jorku, w roku 2118. W centrum miasta wybudowano ogromną, tysiącpiętrową wieżę, by zastąpić zwykłe osiedla i dzielnice mieszkaniowe. Trzeba jednak dość mocno się zasłużyć, żeby móc zamieszkać w wieży. Niektórzy nie mają tego szczęścia i nadal mieszkają poza nią - są to ludzie uważani za margines społeczny.

Wieża jest najszersza u dołu i stopniowo zwęża się ku górze. Na samym dole mieszka najwięcej osób - są to bardzo rozległe tereny, z największą ilością najmniejszych i najtańszych mieszkań, w których mieszkają ludzie najbiedniejsi. Ledwo wiążą oni koniec z końcem, żyją od wypłaty do wypłaty, zwykle pracują na wyższych piętrach służąc bogaczom. Najniższe piętra są podzielone na ulice, osiedla. Ludzie tutaj żyją bardzo biednie. Nie stać ich na luksusy, a nawet na utrzymanie rodziny, a mimo wszystko to właśnie tutaj przetrwały jakiekolwiek wartości moralne, a nie na wyższych piętrach.

Stopniowo, im wyżej wieży, tym mniej osób mieszka na danym...

zobacz kolejne z 1750 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd