8,8 (5 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
3
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9781406372021
liczba stron
414
język
angielski
dodała
Ivy_Rose

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2398)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1420
Magda | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2017

Nigdy nie sądziłam, że przeczytam książkę, która opierając się na faktach historycznych sprawi, że systematycznie co kilka minut będę płakać ze śmiechu. Widocznie nie tylko Jane Grey przyciąga niespodziewane sytuacje, gdyż właśnie przeżyłam spotkanie z tak bezprecedensowo śmieszną i wciągającą książką, że minie kolejne parę dni zanim zrozumiem co właściwie się w niej wydarzyło.

Jednak w gwoli wyjaśnienia, Moja Lady Jane tylko częściowo opiera się na faktach. W dużej mierze jest to opowieść fikcyjna, stworzona w głowach naprawdę szalonych autorek (do stworzenia tej historii zainspirował je gołąb o niewiadomej płci, więc sami rozumiecie). Mimo wszystko spośród przygód Jane, G oraz Edwarda można wyciągnąć sporo faktów i ciekawostek historycznych, a może być coś lepszego od książki, z której czegoś się nauczymy i jednocześnie przeżyjemy w jej trakcie przyjemnie czas?

Pomówmy jednak chwilę o fabule. Wszyscy już wiemy, że Jane Grey żyła w rzeczywistości i że książka jest zabawna....

książek: 1676
itysiek_reads | 2017-09-19
Przeczytana: 19 września 2017

Autorki powieści „Moja Lady Jane” zabierają nas w arcyciekawą historyczną podróż po XVI-wiecznej Anglii. Cynthia Hand, Brodi Ashton i Jodi Meadows serwują nam upiększony kawał historii w przystępnej i przezabawnej formie.

Z bliska przyglądamy się rodzinie Tudorów, od Henryka VIII, poprzez Edwarda VI, Lady Jane Grey, Marię, aż po Elżbietę I. Po śmierci ojca 9-letni Edward zasiada na królewskim tronie. Obecnie ma 16 lat, jest śmiertelnie chory i nie bardzo nadaje się na króla. Jego pomocnik i doradca, lord Dudley, sprytnie podsuwa mu kandydaturę Lady Jane, a za jej małżonka posłuży jego najmłodszy syn, z pochodzenia Ewianin, lord Gifford, który całymi dniami hasa po polanie pod postacią… konia. Tak, dokładniej pięknego, kasztanowego ogiera. Brzmi absurdalnie, ale za to bardzo ciekawie! A im dalej w książkę tym lepiej. :)

Książka jest oczywiście z gatunku fantasy historycznego, ale za to bardzo dokładnie oddaje historię Anglii, przez co w przystępny sposób możemy dowiedzieć się,...

książek: 430
Jabłuszkooo | 2017-07-17
Przeczytana: 17 lipca 2017

Moja Lady Jane to książka obok której nie powinno się przechodzić obojętnie. Jest co prawda fantastyczna i trochę odbiega od prawdziwej, historycznej wersji (co może ucieszyć tych, którzy nie lubią zbytnio historii, z kolei zmartwić, tych którzy ją uwielbiają), ale mimo wszystko nadal warto ją przeczytać. Jest przezabawna, przyjemna i pozytywna w odbiorze. Jane to bohaterka, której nie da się nie lubić, tak samo jak G, Edwarda czy innych bohaterów występujących w powieści. Ważną informacją jest fakt, że pisana jest z trzech naprawdę bardzo ciekawych perspektyw, mianowicie Jane, G i Edwarda. Rozwiewam też wątpliwości i od razu mówię, że nie trzeba znać oryginalnej wersji o Jane, można jej nie znać, a i tak zrozumieć wszystko z książki (a mówię to z własnego doświadczenia). Osobiście bardzo gorąco polecam Wam tą książkę. Myślę, że nie zawiodą się na niej osoby lubiące, jak i nie lubiące historię, a także te, które poszukują dawki humoru i rozrywki.

Fragment tekstu pochodzi z mojego...

książek: 521
Bursikowa | 2017-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2017

Kiedy zaczęłam czytać tę książkę jako-tako znałam historię 9-cio dniowej Królowej i przy pierwszych rozdziałach poczułam niesmak... ale wtedy przypomniałam sobie słowa autorek: "Przepraszamy za to, co zaraz zrobimy ze znaną wam wersją wydarzeń... Tak, to bardzo przygnębiające... I mamy do opowiedzenia zupełnie inną historię... Chcemy wam pokazać, jak naszym zdaniem powinna się potoczyć historia Jane." Popłynęłam :) wsiąkłam w tę opowieść całym serduchem, pokochałam Jane, G, Edwarda, Grace, Pet, Babcię... Przeżywałam razem z nimi i śmiałam się wzbudzając niesmak obcych ludzi, bo czytałam tę książkę wszędzie, gdzie się tylko dało. Jak najbardziej polecam :P przyjemna to była przygoda :)

książek: 2978
Przebudzona | 2017-10-02
Przeczytana: 20 września 2017

Muszę przyznać, że ta powieść zdecydowanie wpada w oko, a to za sprawą OKŁADKI i blurba, który wręcz zachęca do wkroczenia w świat fantasy opartej bardzo lekko na prawdziwej historii Lady Jane Grey i "gwarantuje" świetny humor. Co do niego to może nie parskałam ze śmiechu, ALE przyjemnie mi się czytało jak już dałam się porwać historii i przygodzie, bo z początku byłam troszkę sceptycznie do niej nastawiona.

Z całą pewnością "zwierząt", a raczej zmiennokształtnych tu nie zabraknie, a przybędzie z kolejną stroną ;). Humor a la koński jest dość dowcipny ;). Cieszyło mnie to, że udało mi się przywiązać do bohaterów, więc śledziłam ich historię i poczynania z może nie wielkim przejęciem, ALE z pewnością z zainteresowaniem.

MAGICZNA, ROMANTYCZNA I "DOWCIAPNA" ;)

Idealna jako przerywnik w czytaniu cięższych lektur :)

Ps. wielbicielom PRAWDZIWYCH historii historycznych i tych co nie tolerują "bezczeszczenia" pamięci postaci historycznych ODRADZAM, bo poczują się jakby sięgali po...

książek: 996
daka | 2018-07-28
Przeczytana: 28 lipca 2018

Światy z książek fantasy nigdy mnie specjalnie nie kręciły. Zdecydowanie wolę historie zbliżone do realności. Ta książka to już drugi przykład na to, że chyba zmienię zdanie. To fantasy, ale przede wszystkim to popularne ostatnio przedstawienie historii w wersji alternatywnej. Rzecz dzieje się w Anglii, w XVI wieku i jest oparta na losach 9-dniowej królowej Joanny, wnuczki Marii Tudor. Ale bardzo lekko oparta…
Już, gdy przeczytałam dedykację autorek ( których jest aż trzy ) wiedziałam, że ta książka nie jest tuzinkowa. Dedykują ją bowiem tym wszystkim, którzy doskonale wiedzą, ze Leonardo DiCaprio zmieściłby się na tamtych drzwiach…
No, jeśli już dedykacja cię rozśmiesza, to warto pójść dalej. A dalej jest naprawdę tylko lepiej. Autorki porażają wyobraźnią i poczuciem humoru przy przetwarzaniu historii Anglii na jej lepszą, powiedziałabym - bardziej humanitarną ( no, nie wiem czy to dobre słowo – może raczej bardziej zwierzęcą  ) wersję.
Jeśli później sprawdzimy jak...

książek: 126
Czytadło | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2017

Bardzo lekka, przyjemna i zabawna książka. Dzięki niej cofnęłam się w czasie i poczułam jak nastolatka:-)
Bardzo na plus, polecam.

książek: 2960
Liza | 2017-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2017

Trudno mi ocenić ten tytuł, ale niestety w żadnej mierze nie przypadł mi do gustu, jak dla mnie wielkie nieporozumienie.

Historia Tudorów w różnych wydaniach zawsze mnie ciekawi i kusi, ale niestety takie wątki fantastyczne jak tutaj zostały przedstawione zupełnie do mnie nie przemawiają. Bohaterowie ediani- zamieniani w zwierzęta- całkowicie nie moja bajka. Nie odnalazłam się też w przedstawionych wydarzeniach, nie rozumiem przekazu tej pozycji.

Dialogi i sytuacje nie były dla mnie zabawne, wręcz absurdalne. Romantyzmu nie znalazłam. Bohaterowie nudni, pretensjonalni. Książka za długa, pomieszanie z poplątaniem. Stanowczo wolę klasyczną wersję historii Tudorów i Lady Jane, bez żadnych wątków fantastycznych.

Książki nie polecam, chyba, że ktoś jest fanem specyficznych lektur fantastycznych- być może ten tytuł go zaciekawi.

książek: 392
Amanda | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Tekst pochodzi z bloga: https://amandaasays.blogspot.com/

EDWARDZIE, UMIERASZ!
Nasza historia rozpoczyna się u boku Edwarda, który usłyszał wyrok - krztusica. Niewiele pozostało mu życia, a chłopak nawet się za wiele nie narządził, ani nie całował się z dziewczyną (chyba nawet tego drugiego jest mu bardziej żal), a już przyszło mu wybierać następcę. W końcu pada na kuzynkę - Lady Jane. I chociaż obawia się, jak poradzi sobie na tronie kochana przyjaciółka, to jednak okazuje się, że ma większe powody do zmartwień. Jakie?

LADY JANE, ZOSTANIESZ KRÓLOWĄ!
Jane ma 16 lat, rude włosy i nos w książkach. A, i ma zostać królową, ale to taki tam drobiazg - według historii i tak ma rządzić tylko 9 dni. Szkopuł tkwi jednak w tym, że musi wyjść za mąż za chłopca, którego zupełnie nie zna i w dodatku coś przed nią ukrywa. Na domiar złego, ma niepokojące przeczucia i jak się okazuje, nie wszyscy są do niej przyjaźnie nastawieni. Jak więc sobie poradzi z tymi królewskim zawijasami? Czy znajdzie...

książek: 2640
invisible_bookreader | 2017-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 07 września 2017

Powieść jedyna w swoim rodzaju, gdzie fantastyka przeważa nad faktami historycznymi, a dodatkowy smaczek i nowość to komentarze autorek wplecione w fabułę. Wartka akcja, świetny humor, barwni bohaterowie. Ostatnie sto stron książki mi się wlekły strasznie, nie potrafiłam się wciągnąć w końcową akcję, która jak dla mnie była mało "widowiskowa" i skończyła się za szybko. Autorki mogły ją na końcu rozwinąć, zrobić jakiś efekt "WOW tego się nie dało przewidzieć". (Niestety, przewidywalny koniec był aż nad to). Jednak miło spedziłam czas przy lekturze, zaśmiewając się do łez z kilku fragmentów książki.

zobacz kolejne z 2388 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Premiera nowej książki Stephena Kinga i książka Iana Fleminga, którą stworzył dla swojego syna zainspirowany legendarnym pojazdem wyścigowym – takie miłe wydawnicze niespodzianki pod naszym patronatem możemy znaleźć w najbliższych dniach w księgarniach. Sprawdźcie, za jakimi tytułami jeszcze warto się rozglądać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd