Czas Żelaza

Tłumaczenie: Maciej Pawlak
Cykl: Czas żelaza (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,13 (414 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
42
8
95
7
136
6
68
5
26
4
11
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Age of Iron
data wydania
ISBN
9788379640911
liczba stron
600
słowa kluczowe
fantasy
język
polski
dodał
aspolski

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. Nikt nie rodzi się legendą. Legendę wykuwa przeznaczenie. Dug Fokarz to pechowy najemnik, który zmierza na południe, aby zaciągnąć się do armii króla Zadara. Przeszkadza mu w tym nieustanne ratowanie z opresji niewłaściwych ludzi. Dug znalazł się więc po złej stronie barykady względem...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy.

Nikt nie rodzi się legendą. Legendę wykuwa przeznaczenie.

Dug Fokarz to pechowy najemnik, który zmierza na południe, aby zaciągnąć się do armii króla Zadara. Przeszkadza mu w tym nieustanne ratowanie z opresji niewłaściwych ludzi.

Dug znalazł się więc po złej stronie barykady względem wielotysięcznej armii, do której chciał dołączyć, a to dopiero początek jego kłopotów.

"Powieść Watsona jest krwawa i nieprzyzwoita - pełno tu morderczej walki i rubasznego humoru, od czasu do czasu błyśnie iskierka magii. Fakty historyczne przeplatają się ze swobodą twórczą autora, mamy więc do czynienia z oldschoolową epicką opowieścią spod znaku magii i miecza, okraszoną subtelnymi odwołaniami do współczesności, które czynią z niej łakomy kąsek nie tylko dla miłośników gatunku!"
Publisher's Weekly

"Czy przeczytałbym część drugą? A czy foka lubi pływać? Dajcie mi młot, nalejcie piwa i, na bogów, niech ktoś skoczy do księgarni!"
SF Crowsnest

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1623)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3038
wiejskifilozof | 2016-06-18
Na półkach: Przeczytane

Hm,czy to jest klasyczne fantasty,czy to jest w ogóle fantasty.
Dla mnie nie,bo czytałem dokładnie i nie widziałem,tu nic z fantasty.
Pewnie jestem głupi i nie zauważyłem.

Ale,książka sama w sobie,jest nawet bardzo dobra.
Ja,lubię książki której akcja toczy się,bardzo dawno temu.
A tu dostałem Wyspy Brytyjskie z czasów epoki żelaza.
Dużo akcji,bitwy opisy przyrody.Romanse,nie nachalne :-)
Nie przeszkadzał mi brak elfów i smoków.
Bardzo dobra książka przygodowo-historyczna.

książek: 1324
Heisenberg | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Czas Żelaza” to niezłe heroic fantasy (choć samego fantasy to tu akurat za dużo nie ma…), które może stać na jednej półce obok książek Joe’go Abercrombie z cyklu Uniwersum Pierwszego Prawa. Co prawda moim zdaniem jest to książka słabsza od tych wyżej wymienionego autora, co nie znaczy że ogólnie jest słaba.
Napisana jest bardzo fajnym, przystępnym językiem, przez co czyta się to błyskawicznie. Owszem, zdarzają się dłużyzny, ale książka ma „swoją” objętość, więc Watson jest usprawiedliwiony. Na szczęście dobrej treści jest tu zdecydowanie więcej.
Brytania w przededniu inwazji Imperium Rzymskiego opisana jest ciekawie i barwnie.
Do tego Watson wprowadza dużo humoru, czasem nawet tego czarnego, ale to akurat jest plusem.
I tak bazując na słowach prezesa Ochódzkiego z „Misia” – książka ta ma swoje plusy i minusy, i chodzi o to, żeby te minusy nie przesłoniły plusów. Mnie nie przesłoniły; jestem zadowolony z lektury, i na pewno przeczytam kolejne części tej trylogii.

książek: 959
Shimik | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane

Postacie wykreowane w tej książce były ciekawe, nie powiem. Ale powinno się jeszcze je polubić, co w moim wypadku nie miało miejsca. Dug momentami wydawał się całkiem w porządku. Lowa przez jakiś czas myślałem, że ją polubię. Wiosna ciekawy dzieciak i bardzo sympatyczna ale mimo wszystko to wciąż tylko dzieciak. Ragnall jego to od początku nie lubiłem, a jak zaczął jeszcze kręcić z Lową to dopiero. To są główne postacie z książki, a więc nie ma nikogo kto przypadłby mi do gustu. Jeśli chodzi o historię to jest ona dość ciekawa lecz momentami ma się jej dość. Także ogólne wrażenia są średnie ale bardziej na plus.

książek: 469
Krzysztof | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2015

Czas Żelaza to książka o Wyspach Brytyjskich na chwilę przed atakiem Rzymian pod wodzą Juliusza Cezara, ale nie oszukujmy się, nie jest to w najmniejszym stopniu powieść historyczna, raczej fantasy z nie dużą dawką fantasy. Historia Duga Fokarza nie porywa, nie wzbudza większych emocji i jest bardzo schematyczna, sama konstrukcja książki toporna i czuć, że jest dziełem debiutanta. Niby ciągle coś się dzieje, styl nie jest najgorszy i niby książkę czyta się szybko, to jednak ma się silne wrażenie, że czytamy coś bardzo wtórnego, książkę która niczym nie zaskoczy wyjadacza gatunku. Wszystko jest poprawne i jest to chyba najlepsze określenie na Czas Żelaza. Sam miałem dziwne skojarzenia z prozą Joe Abercrombiego, lecz autor wyraźnie odstaje od jednego z lepszych obecnie autorów fantasy. Angus Watson nie przyciągnął mojej uwagi i nie zamierzam w przyszłości sięgnąć po kontynuację.

książek: 4127
ryszpak | 2017-01-16
Przeczytana: 16 stycznia 2017

Nie jest to fantasy, raczej powieść historyczna.
Brytania z czasów przed najazdem legionów spod znaku SPQR. Rozdrobnienie plemienne, bieda warstw niższych, druidzi. A u władzy jak zwykle szuje i sadyści. Mniejsi lub więksi. Magii niewiele, ledwie wspomniana wyspa, na której szkolą się druidzi. W większości strasznie wynaturzeni, szczerze mówiąc.
Drużyna głównych bohaterów niby prawie sztampowa, ale relacje między nimi ciekawie prowadzone, nie ma czerni i bieli, wszyscy mają coś za uszami.
Angus Watson dostaje u mnie kredyt zaufania, mimo, że zakończenie (rewolucja na arenie) nie za bardzo mi się podobało. Zalatywało "Gladiatorem" Ridleya Scotta. Ciąg dalszy i tak przeczytam.
I jeszcze jedno. Wybitnie rasistowskie traktowanie borsuków!!! Dość!!! ;)

książek: 279
Moya | 2018-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Jedni piszą, że jest to powieść fantasy ,inni że bardziej historyczna. W moim odczuciu po prostu fikcja literacka z odrobiną jednego i drugiego.
Bardzo ciężko mi było przebrnąć przez początek, każdy rozdział pisany jest o czymś innym (autor wprowadza niezły zamęt).
Na szczęście w miarę upływu czytania stawało się to łatwiejsze (szczególnie kto jest kim i z kim). Trzeba po prostu "załapać" styl autora,w przeciwnym razie książka zanim się zacznie to zdąży nas zanudzic i zniechęcić.
Akcja toczy się na ziemiach Brytów tuż przed najazdem Rzymian.
O czym jest?-o bezwzględnych władcach i równie złych druidach, o walce o władzę i samych walkach, o dzielnych wojownikach,miłości, zdradzie -czyli o wszystkim po trosze. A wszystko przez Zadora-złego i okrutnego władcę - to on w pewien sposób łączy pozostałych bohaterów: Dug'a-brodatego wojownika,Lawę-dzielną wojowniczkę ,Ragnalla-ucznia druida i małą,sprytną i skrywającą wiele tajemnic Wiosnę.
Podsumowując...ksiażka mnie nie zachwyciła aż...

książek: 277
DonSzabla | 2015-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2015

Angus Watson zadebiutował w świecie fantasy z wielkim hukiem. Powieść, którą dzisiaj zrecenzuję, otrzymała bardzo dobre noty na wielu portalach poświęconych literaturze i zyskała wielu fanów. Po tych wszystkich rekomendacjach i dobrych ocenach nie sposób było przejść obojętnie obok tej książki. Właśnie dlatego fabryka słów postanowiła, że wyda w naszym kraju niniejszą powieść. Czy wszystkie te pochwały były zasłużone? Czy warto poznać historię pechowego najemnika, którego kłopoty znajdują dosłownie wszędzie? Moim zdaniem warto. Jest to bowiem jedna z lepszych książek fantasy wydana w tym roku.

Zacznę może od tego, że autor postawił przed sobą trudne zadanie. Napisał bowiem powieść, która dzieje się w czasach, gdzie Rzymianie próbowali podbić Brytanię. Zapytacie, co w tym takiego dziwnego. Otóż o wydarzeniach z tamtego okresu nie wiemy praktycznie nic. Po części dlatego, z chęcią sięgnąłem po książkę Angusa Watsona. Chciałem zobaczyć, jaką wizję tamtych wydarzeń miał autor.

Dug...

książek: 1262
Sylwka | 2017-11-08
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 17 października 2017

Od dłuższego czasu łypałam w kierunku trylogii Angusa Watsona, gdyż słyszałam o niej wiele pochlebnych opinii. Do tego bardzo lubię książki, w których historia, magia oraz wyobraźnia autora przeplatają się wzajemnie i tworzą niezapomniane show. Można więc powiedzieć, iż w końcu „spięłam…” i przestałam tylko spoglądać, a w końcu zrealizowałam plany i sięgnęłam po pierwszy tom serii Czas żelaza pod tym samym tytułem.

Mamy rok 60 p.n.e. Brytowie szykują się na inwazję Juliusza Cezara.

Poznajcie Dug’a Fokarza – nieco pechowego, acz rosłego najemnika, który doskonale wymachuje ciężkim młotem. Zmierza on obecnie na południe, by kontynuować swoją przygodę z wojaczką w armii króla Zadara, do której pragnie się zaciągnąć. Jednak jego wielkie serce nie pozwala mu dopiąć celu, gdyż po raz kolejny wplątuje się w akcję ratowania „niewłaściwych” ludzi. Do tego na jego drodze staje tajemnicza dziewczynka imieniem Wiosna oraz wojowniczka – utalentowana łuczniczka Lowa Flynn, zdradzona przez...

książek: 3389
Jabuilo | 2016-11-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zabili go i uciekł.
Tak w skrócie można opisać tę pozycję. Nie mogę napisać, że ta książka jest zła, ale mnie nie porwała. Gościu wziął na tapetę całkowicie prawie nieznaną (nie ma źródeł pisanych) historię Celtów z Angli i wymyślił całkiem zgrabną powiastkę fantasy o magii i rzeziach. Tylko opisał to takim joł!ziomalskim językiem znanym nam z holiłudzich superprodukcji (no chyba, że to robota tłumacza). W zamyśle miało to być dowcipne - mnie razi i uwiera. Mordują się na potęgę, seksują i wędrują, robią sobie kuku i leczą się w ekspresowym tempie, jakoś tak to wszystko nawet gra, ale bardzo dla mnie cicho. Nie porywa mnie i choć akcja wartka jest nawet, brnąłem przez te prawie 800 stron z wielkim mozołem. Biorę do ręki tom drugi, może mnie ta trylogia przekona, zobaczymy.

książek: 313
tomay | 2015-12-15
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 15 grudnia 2015

Kolejny autor któremu brak podstawowej wiedzy na temat realiów czasowych w których dzieje się książka.
Przypominam, miejsce: Brytania, czas: przed Rzymianami (gdzieś ok 50 r n.e),a tymczasem:
"Tu rosła kukurydza, gdzie indziej len..." - pewnie jeszcze Chińczycy ją z Ameryki dowozili.
Łuczniczka potrafiąca strzelać z łuku na 800 kroków - pewnie miała lunetę snajperską i siłowniki do naciągania, albo kroki chomika liczyli (max zasięg łuku to było jakieś 80 m, nawet obecne łuki mają max 200m).
Językowo książka prosta, napisana sprawnie.
Postacie płytkie i niezbyt interesujące, często brak sensowności czy konsekwencji ich zachowań.
Doczytam do końca bo staram się dokończyć zawsze książkę, ale NIE POLECAM.

zobacz kolejne z 1613 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd