Czas Żelaza

Okładka książki Czas Żelaza Angus Watson
Nominacja w plebiscycie 2015
Okładka książki Czas Żelaza
Angus Watson Wydawnictwo: Fabryka Słów Cykl: Czas żelaza (tom 1) fantasy, science fiction
600 str. 10 godz. 0 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Czas żelaza (tom 1)
Tytuł oryginału:
Age of Iron
Wydawnictwo:
Fabryka Słów
Data wydania:
2015-11-06
Data 1. wyd. pol.:
2015-11-06
Data 1. wydania:
2014-09-02
Liczba stron:
600
Czas czytania
10 godz. 0 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379640911
Tłumacz:
Maciej Pawlak
Tagi:
fantasy
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,2 / 10
683 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
89
17

Na półkach:

Dawno temu czytałem tą książkę i przez pomyłkę kupiłem ponownie - w mojej opinii książka 'nie umywa' się do innych książek z tej serii. Najgorzej wydane pieniądze.

Dawno temu czytałem tą książkę i przez pomyłkę kupiłem ponownie - w mojej opinii książka 'nie umywa' się do innych książek z tej serii. Najgorzej wydane pieniądze.

Pokaż mimo to

1
avatar
22
4

Na półkach:

Taka sobie, bardziej jest to powieść fantasy niż historyczna (przekonałem się jak główny bohater minął pola kukurydzy w Brytanii przed najazdem Rzymian). Styl taki sobie, bez polotów ale nie taki dramatyczny jak u Sandersona, poza tym pod koniec tomu pierwszego jedna z głównych bohaterek to już normalnie przysłowiowym wzrokiem powalała wrogów a druga (dziecko) przemawiała niczym antyczny filozof na forum .. pewnie niejedenmu sie spodoba, ja jednak lubie więcej realizmu w książkach, w tym w fantasy, styl typowo "amerykański", może się podobać młodszym czytelnikom albo jesli ktoś szuka czegoś nie wymagającego dla mózgu.

Taka sobie, bardziej jest to powieść fantasy niż historyczna (przekonałem się jak główny bohater minął pola kukurydzy w Brytanii przed najazdem Rzymian). Styl taki sobie, bez polotów ale nie taki dramatyczny jak u Sandersona, poza tym pod koniec tomu pierwszego jedna z głównych bohaterek to już normalnie przysłowiowym wzrokiem powalała wrogów a druga (dziecko) przemawiała...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
517
270

Na półkach: ,

Anglia, czasy tuż przed pojawieniem się wojsk rzymskich. Lokalne plemiona jednoczą i rozchodzą, toczą między sobą wojny, trudno im dojść do porozumienia w obliczu zbliżającego się zagrożenia, zwłaszcza, gdy lokalny watażka Zadar osiąga zaskakujące sukcesy w podbojach.

I właśnie w takich okolicznościach poznajemy głównych bohaterów książki. Po pierwsze Dug, najemnik, były fokarz, człowiek o bolesnej przeszłości, którego doświadczenie bitewne jest dość skutecznie ignorowane. Lowa to przywódca oddziału łuczniczek w armii Zadara. Prowadzi swoją małą grupę bojową na obrońców pewnego małego miasta, w którego szeregach próbuje walczyć Dug. No i Wiosna, dziewczynka towarzysząca grupie szabrowników, która kryje niejedną tajemnicę.

Watson stosuje narrację z punktu widzenia bohatera, przy czym wykorzystuje nie tylko tych wymienionych przeze mnie, jest tam również kilka postaci, teoretycznie mało ważnych, ale pokazujących, jak bardzo może zmienić się historia, jeśli tylko zmienimy narratora. Główny jednak trzon opowieści to właśnie wspomniana wcześniej trójka plus młody chłopak, kształcony na druida, szukający swoich bliskich na zgliszczach pozostawionych przez armię Zadara. Wiele postaci, wiele punktów widzenia, wiele zaskakujących sytuacji, gdzie znajdzie się miejsce nawet dla Pana Troglodytesa.

Autor stworzył powieść fantasy opartą na pewnych informacjach, a w zasadzie na braku jakichkolwiek informacji, z okresu przedrzymskiego na terenach Wielkiej Brytanii. Z tego okresu zachowało się niewiele świadectw, opisujących życie na tamtych ziemiach, większość to są spekulacje na podstawie odkryć archeologicznych oraz analiza wszelkich podań i legend, charakterystycznych dla określonych rejonów. Watson nie kryje tego, że jego powieść jest w większej części oparta na wyobrażeniach, jak mogło wyglądać wtedy życie na Wyspach. Stworzył powieść fantasy w oparciu o kilka faktów o raz sporą część legend. Wyszło coś odrobinę lepszego od Zimowego Monarchy Bernarda Cornwella. Bohaterowie są łatwiejsi do polubienia, są przystępniejsi i mniej w nich patosu. Jednak są przy tym wyjątkowo płascy, jedyne zmiany można zauważyć u Lowy, reszta bowiem jest w miarę jednakowa na początku, jak i na końcu książki. Wszelkie różnice nie są rewolucyjne, ledwie mocniejszy makijaż. Zresztą, te zmiany z reguły dzieją się, jak to się mówi z branży komiksowej „off panel”, czyli poza kadrem. Jeden rozdział się kończy się mocnym ciosem w serce, w następnym, opowiadanym przez tego konkretnego bohatera, już jesteśmy po głównych przemyśleniach i jedynie czytamy tsunami myśli, które przychodzą już po wielkim katharsis.

Fasada psychologiczna nie jest mocną stroną tej książki, i autor tego nie ukrywa. Zresztą, podstawą wszelkiego fantasy jest opisywany świat oraz sceny batalistyczne. A te są bardzo dobre. Stworzony na potrzeby powieści świat jest oparty o jakieś fakty, podane nawet w notce na koniec książki, dodano do tego sporo fantazji oraz marginesu dla magii, która chwilami jest zbyt frywolnie traktowana. Jest wygodnym rozwiązaniem dla pewnych problemów, gdy ciężko wyjść z pewnych zawijasów fabularnych. Z kolei sceny walk są naprawdę ciekawe, na początku jest więcej opisów zbiorowych, np. panika po ataku, ucieczka przez most, by stopniowo przechodzić bardzo bliskich ujęć pojedynków. Finałowe walki Lowy wręcz ociekają potem i krwią, niemal czuje się zmęczenie mięśni od machania czymkolwiek.

Watson wkroczył w świat literatury fantasy opartej na historii z impetem godnym tarana. Wybił drzwi, lecz zamiast przeć dalej stanął w progu. Podobno w następnych książkach był bardziej bezczelny i zatrzymuje się w salonie.

- stworzony świat, sceny walk
- przegadane swojskie sceny, rozbijające tempo, skróty w narracji

Anglia, czasy tuż przed pojawieniem się wojsk rzymskich. Lokalne plemiona jednoczą i rozchodzą, toczą między sobą wojny, trudno im dojść do porozumienia w obliczu zbliżającego się zagrożenia, zwłaszcza, gdy lokalny watażka Zadar osiąga zaskakujące sukcesy w podbojach.

I właśnie w takich okolicznościach poznajemy głównych bohaterów książki. Po pierwsze Dug, najemnik, były...

więcej Pokaż mimo to

19
Reklama
avatar
825
130

Na półkach:

Chodź na początku książka wydała się nudna, to z biegiem stron stawała się coraz ciekawasza. Uwielbiam książki, które podzielone są na kilkustronowe rodziały, znacznie przyśpiesza to proces czytania i dodaje dynamiki. Doug, Wiosna i Lowa to charyzmatyczne postaci i ich losy można śledzić z wypiekami na twarzy.

Chodź na początku książka wydała się nudna, to z biegiem stron stawała się coraz ciekawasza. Uwielbiam książki, które podzielone są na kilkustronowe rodziały, znacznie przyśpiesza to proces czytania i dodaje dynamiki. Doug, Wiosna i Lowa to charyzmatyczne postaci i ich losy można śledzić z wypiekami na twarzy.

Pokaż mimo to

5
avatar
942
159

Na półkach: , ,

Bardzo dawno nie trafiłam na taką książkę, która od pierwszych stron by mi się tak podobała. Trafiła w moje gusta/humor/nastrój. Biorę się od razu za drugi tom!

Bardzo dawno nie trafiłam na taką książkę, która od pierwszych stron by mi się tak podobała. Trafiła w moje gusta/humor/nastrój. Biorę się od razu za drugi tom!

Pokaż mimo to

6
avatar
141
26

Na półkach:

Od dłuższego czasu (a jest to już prawie 6 lat) spoglądała na mnie twarz bohatera z okładek pierwszych dwóch tomów trylogii Czasu Żelaza. Dostałem te książki w prezencie ślubnym i jakoś zawsze brakowało mi czasu na rozpoczęcie lektury, aż ostatnimi czasy, zdecydowałem się przeczytać wszystkie książki fantasy, które mam na półkach (żeby im smutno nie było). Tym tropem nadszedł czas na Czas Żelaza i lektura wciągnęła mnie bez reszty na tyle, że 760 stron przeczytałem w 3 dni.
Pozytywy to przede wszystkim osadzenie w kontekście historycznym i język, który jest silnie humorystyczny i momentami powodował u mnie niepohamowane parsknięcie śmiechem. Kontekst historyczny I-ego wieku p.n.e. na krótki czas przed ekspansją Rzymu na Wyspy Brytyjskie jest zachowany, choć momentami wydaje się, że język jest silnie uwspółcześniony. Nie może to dziwić ze względu na to, że nie jest to powieść historyczna, a fantasy dość luźno potraktowane (bez wniosłego języki jak np. u Tolkiena).
Postaci są wykreowane w sposób bardzo zróżnicowany. Mamy tu głównego bohatera Duga Fokarza, który poza tym, że jest wprawionym w bojach najemnym Wojownikiem, wykazuje zdolności momentami wręcz filozoficzne. Wiosna – 10-ęcio latka, która zachwyca wszystkich elokwencją i zdolnościami „magicznymi” (potrafiła sama przywrócić się do życia) i do tego Lowa – łuczniczka, Wojowniczka, związana z królem tyranem Zadarem, która pragnie zemsty za zabicie jej siostry i współtowarzyszek, bywa niekiedy nawet zabawna. Autor potrafił także pokazać bohaterów mniej ikonicznym, tępych i niekiedy też głupich z bardzo ciekawej perspektywy (niespełnionych nadziei). W głównej mierze chodzi tu o Weylina – jednego z 50-tki Zadara, który nieskutecznie próbuje pochwycić Lowę Flynn oraz o Eliaxa – niezbyt rozgarniętego druida z podbitej przez Zadara wioski.
Kilka wątków (wątek Duga, Wiosny, Lowy, druidów Drustana i Ragnala) początkowo przeplatają się ze sobą, ale w trakcie lektury czytelnik może domyślić się, że wątki te dążą do połączenia. Trochę gryzie, jak kamień w bucie, ewidentny motyw „zbierania drużyny” złożoną z postaci „underdogów”, która ma w ostatecznym rozrachunku się połączyć, aby pokonać głównego antagonistę. Motyw ten momentami jest zbyt oczywisty. Tak samo jak kolejne wychodzenie obronną ręką z tarapatów przez głównych bohaterów. Można użyć takiego zabiegu raz, drugi i trzeci, ale za każdym kolejnym razem czytelnik wie, że głównym postaciom i tak nic się nie stanie i wyjdą nawet z najcięższych opresji.
Ja oceniam „Czas Żelaza” na 8/10. Mimo tego, że czyta się to świetnie i lekko. Momentami mam wrażenie, że fabuła okazuje się zbyt oczywista i brakuje mocniejszych zwrotów akcji. Generalnie na plus 😊

Od dłuższego czasu (a jest to już prawie 6 lat) spoglądała na mnie twarz bohatera z okładek pierwszych dwóch tomów trylogii Czasu Żelaza. Dostałem te książki w prezencie ślubnym i jakoś zawsze brakowało mi czasu na rozpoczęcie lektury, aż ostatnimi czasy, zdecydowałem się przeczytać wszystkie książki fantasy, które mam na półkach (żeby im smutno nie było). Tym tropem...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
1114
485

Na półkach: ,

Przykład bardzo dobrze skrojonej, wartko płynącej, przynoszącej wiele satysfakcji powieści fantasy.
Towarzyszymy prostodusznemu wojownikowi Dugowi, imponującej łuczniczce Lowie, cwanej dziewczynce zwanej Wiosną, a także szeregowi druidów, żołnierzy, morderców oraz zwykłych ludzi próbujących przeżyć i wyjść na swoje w Brytanii tuż przed inwazją Rzymian. Postacie są bardzo dobrze skonstruowane, dają się lubić, w fabule nie brakuje zaskoczeń, trup ściele się gęsto, a wszystko doprawione jest szczyptą druidzkiej magii.
Jeśli ktoś lubi porządne, troszkę brudne fantasy, w którym nic nie jest do końca czarne ani białe (choć Dug jest naprawdę prostoduszny ;), Czas Żelaza jest książką dla niego. Ja z przyjemnością sięgnę po tom drugi.

Przykład bardzo dobrze skrojonej, wartko płynącej, przynoszącej wiele satysfakcji powieści fantasy.
Towarzyszymy prostodusznemu wojownikowi Dugowi, imponującej łuczniczce Lowie, cwanej dziewczynce zwanej Wiosną, a także szeregowi druidów, żołnierzy, morderców oraz zwykłych ludzi próbujących przeżyć i wyjść na swoje w Brytanii tuż przed inwazją Rzymian. Postacie są bardzo...

więcej Pokaż mimo to

7
avatar
179
69

Na półkach: , ,

Przeczytałem cały cykl Czas Żelaza pędusiem i kurna, doznałem szoku: krwawe jatki, wspaniała fabuła (okres rzymski za czasów Cezara, Brytania i Europa zachodnia), a postacie... - jak on je wymyślił?! Język bez wersalu, ostry i dosadny, pokazanie tamtych czasów takimi jakie były - totalnie bezwzględne, bez litości i nie ceniące życia.

Przeczytałem cały cykl Czas Żelaza pędusiem i kurna, doznałem szoku: krwawe jatki, wspaniała fabuła (okres rzymski za czasów Cezara, Brytania i Europa zachodnia), a postacie... - jak on je wymyślił?! Język bez wersalu, ostry i dosadny, pokazanie tamtych czasów takimi jakie były - totalnie bezwzględne, bez litości i nie ceniące życia.

Pokaż mimo to

4
avatar
1309
221

Na półkach: ,

Myślałam, że będzie mało ciekawie -początki trochę przynudzaly, ale poszłam w zaparte i sama nie wiem, w którym momencie dałam się porwać tej całej historii. Pierwszy tom zostawił mnie z niedosytem, więc lecę przekonać się, co mnie czeka w kolejnych częściach serii.

Myślałam, że będzie mało ciekawie -początki trochę przynudzaly, ale poszłam w zaparte i sama nie wiem, w którym momencie dałam się porwać tej całej historii. Pierwszy tom zostawił mnie z niedosytem, więc lecę przekonać się, co mnie czeka w kolejnych częściach serii.

Pokaż mimo to

36
avatar
326
23

Na półkach: ,

Nic dodać, nic ująć! Świetna książka z idealnie wykreowanymi bohaterami, krwawa, brutalną i bezlitosna! Dawno nie czytałam tak świetnej książki!

Nic dodać, nic ująć! Świetna książka z idealnie wykreowanymi bohaterami, krwawa, brutalną i bezlitosna! Dawno nie czytałam tak świetnej książki!

Pokaż mimo to

3

Cytaty

Więcej
Angus Watson Czas Żelaza Zobacz więcej
Angus Watson Czas Żelaza Zobacz więcej
Angus Watson Czas Żelaza Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd