Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,93 (1176 ocen i 115 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
134
8
196
7
365
6
205
5
133
4
24
3
40
2
4
1
6
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-60505-93-9
liczba stron
360
język
polski
dodała
Ivyll

Z nią zdradzicie nawet swój komputer! Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się internautom... Jak choćby upierdliwa ciotka w stanie wskazującym na nie-życie. Obdarza spadkiem Krystynę zwaną Reszką, samotną matkę, redaktorkę z wydawnictwa i netomankę. Na co dzień przyspawana do laptopa Reszka, musi więc wyrwać się z sieci i rusza do zabitej dechami wsi. W odziedziczonej chałupie...

Z nią zdradzicie nawet swój komputer!
Są rzeczy na niebie i ziemi, o których nie śniło się internautom... Jak choćby upierdliwa ciotka w stanie wskazującym na nie-życie.
Obdarza spadkiem Krystynę zwaną Reszką, samotną matkę, redaktorkę z wydawnictwa i netomankę.
Na co dzień przyspawana do laptopa Reszka, musi więc wyrwać się z sieci i rusza do zabitej dechami wsi. W odziedziczonej chałupie udaje jej się nawet rozpalić ogień pod kuchnią.
I TO BEZ POMOCY GOOGLE!
Niestety, zaczyna widzieć na jawie i we śnie: duchy, mary czy trupy, nie tylko w szafie. Sama nie wie, czy szajba to, czy gen, bonus do schedy po ekscentrycznej zołzie...
Horror daleko od szosy i romans daleki od harlequina - mix o idealnie wyważonych proporcjach...


Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2008.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2171)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 542
ardnaskela | 2016-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka została mi polecona tu na lubimyczytać przez znajomego za co dziękuję.

Ostatnio mam fazę na polskie czarownice.

Ogólnie jest to świetnie napisane, fajny styl, ale jakoś całość historii mnie nie przekonała ale to sprawa osobistej preferencji a nie zarzut do autora.

Ogólnie polecam.

książek: 2171
wiejskifilozof | 2015-08-12
Na półkach: Przeczytane

Hmm,tak się zastanawiam czy główna bohaterka to nie książkowe alter-ego pisarki.Rysunek bohaterki i zdjęcie pisarki to są do siebie podobne.
Dobra nie wnikam.Nie moja w tym głowa.
Treść,bo to tu najważniejsze.Ano treść jest naprawdę napisana fest.
Ktoś jeszcze używa tego słowa ?
Wyjazd z miasta na wieś,zawsze może zakończyć się ciekawą przygodą ( w książce ma się rozumieć).Zwłaszcza jak wieś znajduje się mentalnie w XIX wieku.
A jak dodam,że tam są duchy.To naprawdę dzieje się i to nie mało.
Troszkę fantasty,troszkę obyczajówki.W sumie fajna przygoda.
Warto.

książek: 3364
szaramysz | 2014-03-08

Cudowna lektura na długie pochmurne popołudnie. Duża dawka pozytywnego humoru, mimo że niektóre wydarzenia trochę przesadzone. Polecam na poprawę nastroju z dobra herbatą i ciepłym kocem...

książek: 91
Energia | 2016-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2016

Super książka, normalnie ubawiłam się w sposób maksymalny. Jak dla mnie przedstawia inne spojrzenie na coś, co jest uważane za straszne, a także daje nieco do zastanowienia nad życiem zarówno po śmierci, jak i za życia. Oczywiście momentami było poważnie ze względu na pewne okoliczności z których żartowanie byłoby nie na miejscu, co uważam za słuszne. W trakcie czytania i się śmiałam, i się smuciłam, zdziwiłam, zaskoczyłam, wzruszyłam, w dwóch scenach nawet nieco się przeraziłam (ale krótko), a w kilku przeżywałam czy dobrze się skończy. Ze względu na sytuacje, pomysły i łączenie faktów, uważam że książka została dopracowana. Faktem jest, że bliżej zakończenia, gdy akcja pędziła na złamanie karku, pewne reakcje i dialogi były mocno naciągane, ale całe zakończenie uważam za trafne, że banan z twarzy mi nie schodzi gdy tylko go sobie wspomnę.

Zżyłam się z postaciami, także z samą Reszką, narratorka i główna postać, za jej zalety, takie jak odwaga bliska szaleństwa, bystrość i...

książek: 2777
Meowth | 2016-09-23
Przeczytana: 23 września 2016

Całkiem sympatyczne czytadło, z gatunku takich, co to i chwilami rozbawią, i trochę nastraszą, a mnie zdarzył się nawet moment wzruszenia przy finalnym wielkim ogniu. Może niektóre wątki, niektóre rozwiązania były zbyt oczywiste i można się było ich domyślić niemal od razu, a główna bohaterka, choć ponoć wiedźma, obdarzana proroczymi wizjami we śnie i wspomagana podpowiedziami od zmarłych, nie domyślała się - ale przymykam na to oko. Ta książka to po prostu rozrywka, typowa przygodówka z elementami horroru i kryminału, i tak ją właśnie potraktowałam, bawiąc się przy lekturze całkiem dobrze.

Książkę wypożyczyłam w osiedlowej bibliotece - znajdowała się w oddziale z literaturą dla dzieci, co jednak jest sporą przesadą, biorąc pod uwagę krwiste niekiedy przekleństwa, parę naprawdę makabrycznych wątków (bynajmniej nie mających wiele wspólnego z siłami nadprzyrodzonymi) oraz ogólną atmosferę powieści. Dlatego sądzę, że biblioteka powinna zmienić zaszeregowanie. Czy biblioteka mnie słyszy?

książek: 783
Tajemnica | 2011-04-04
Przeczytana: 04 kwietnia 2011

Fantastyki na ogół nie lubię, nie przyswajam i nie trawię. Sama nie wiem dlaczego, ale zazwyczaj moja dość wybujała wyobraźnia przy literaturze z gatunku fantasy zwija się w kłębek pokazując mi swoją tylną cześć. Naśmiewa się ze mnie i próbuje wszystko tłumaczyć „na chłopski rozum”, co jak nie trudno zgadnąć staje się męczące.

Pewnie dlatego po książkę Ewy Białołęckiej „Widzma.com.pl” sięgałam nieco zniesmaczona już na starcie. No, ale jakie było moje zdziwienie, gdy kapnęłam się, że jestem już blisko 100 strony i ja nadal czytam i mało tego! ta książka wciąga a ja chcę jeszcze i jeszcze. Połknęłam ją zbyt szybko wcale się nie dławiąc, no chyba, że ze śmiechu. Autorka ubarwia całą historię taką dawką humoru, że pewnie niejeden pęka z zazdrości.

Główna bohaterka „Wiedźmy” to przesympatyczna młoda mama, wychowująca swojego kilkuletniego synka sama. Mieszka razem z rodzicami w małym mieszkanku, gdzie gnieżdżą się wszyscy „na kupę”. Jest uzależniona od Internetu i nie wyobraża sobie...

książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2011-10-07
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 07 października 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dawno nie czytałem tak odjechanej i porąbanej książki i naprawdę niesamowitej. Czytając książkę czytelnik odczuwa wszelkie możliwe emocje. Od śmiechu po łzy wzruszenia. Również na odruchy wymiotne czytającemu się zbiera, bo masakry jest co nieco. Dalej, od zwątpienia, czy to aby jakieś czytadło nie jest, po prawdziwy zachwyt. Bo naprawdę udała się ta książka Białołęckiej. Przede wszystkim to, że naprawdę ciekawie poruszyła temat życia, śmierci i wartości przemijania, interakcji dwóch światów naszego i tamtego, zaświatowego.

W moim przekonaniu, to jest po prostu pomieszanie Pilipika z Grzędowiczem. I to jest jak najbardziej komplement, bo autorka napisała coś pośredniego między tym co wymyślał Pilipiuk w książkach o Jakubie Wędrowyczu, a w tym co mamy w "Popiół i kurz Opowieści ze świata Pomiędzy" Grzędowicza. Z Pilipiuka, bo Czcinka, nie wiem czemu przypomina mi Wojsławice, tylko samego Jakuba Wędrowycza tam brakuje, ten by się ładnie z Kaśką Sztyftową zabawił. No ale...

książek: 808
Zaczytana | 2014-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

Czas spędzony nad lekturą książki "Wiedźma.com.pl" nie jest w żadnym razie czasem zmarnowanym.Jest napisana w taki sposób,że nie sposób się nie śmiać.Dawno nie czytałam książki,w której byłaby tak ogromna dawka humoru.
Krysia Szyft,samotna matka,dowiaduje się,że odziedziczyła dom gdzieś, gdzie nawet Google stracił orientację.Okazuje się Czcinka to relikt PRL-u.Mało tego,zaczyna dostrzegać i rozmawiać z osobami,które jakby nie do końca są żywe...
Pomimo tego,że obfituje również w ekstremalne i lekko koszmarne wydarzenia jest lekką i wprawiającą w dobry humor książką.Choć w moim odczuciu pod koniec autorka trochę przedobrzyła z tą fantastyką to i tak jestem pod wielkim wrażeniem wielkiego poczucia humoru i inteligencji autorki.
Jest to moje pierwsze spotkanie z p.Białołęcką,ale nie ostatnie.
Polecam i to nawet bardzo!!!

książek: 225
aerien | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 21 lipca 2013

Zwariowana książka, bardzo pozytywna - idealna lektura na letnie przedpołudnia spędzane na działeczce. Trochę duchów, wiejskie acz niesielskie klimaty, kilka trupów. I sympatyczna Reszka - samotna matka, netoholiczka. Znakomite ilustracje dodające smaczku. Fajna, zabawna opowieść - ale na pewno nie z kategorii "must read".

książek: 1338
Cirya | 2015-04-30
Na półkach: ☼ 2015 ☼, Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! paranormalny kryminał z nutką romansu, dużą dozą duchów i ogromną ilością dowcipu :)
czytałam trochę tego typu powieści, ale wszystkie autorstwa zagranicznego, a tu proszę rodzime i fajne! świetnie się bawiłam czytając o przygodach Reszki i doktóra! polecam dla rozrywki :)

zobacz kolejne z 2161 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd