Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tkacz iluzji

Cykl: Kroniki Drugiego Kręgu (tom 1.0)
7,46 (759 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
68
9
131
8
155
7
240
6
95
5
48
4
11
3
8
2
2
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370541224
liczba stron
354
język
polski

Jest samotny, nie słyszy i nie mówi, ale jest za to obdarzony zdolnościami po stokroć potężniejszymi: potrafi tworzyć materialne iluzje. Siłą woli może wyczarować jabłko, ptaki, groźne potwory i... samego siebie. Jego jedyny przyjaciel to smok, razem zgłębiają tajemnice świata wykreowanego przez Pierwszą Damę polskiej fantastyki, Ewę Białołęcką. Za opowiadanie "Tkacz iluzji", na kanwie...

Jest samotny, nie słyszy i nie mówi, ale jest za to obdarzony zdolnościami po stokroć potężniejszymi: potrafi tworzyć materialne iluzje. Siłą woli może wyczarować jabłko, ptaki, groźne potwory i... samego siebie. Jego jedyny przyjaciel to smok, razem zgłębiają tajemnice świata wykreowanego przez Pierwszą Damę polskiej fantastyki, Ewę Białołęcką.

Za opowiadanie "Tkacz iluzji", na kanwie którego powstała niniejsza opowieść, autorka dostała prestiżową nagrodę im. Janusza A. Zajdla i przebojem wdarła się do polskiej literatury.

 

źródło opisu: [Supernowa, 1999]

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1488)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1550
Krzysztof Baliński | 2011-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2011

Niezwykła historia. Z jednej strony powieść zatytułowana "Tkacz iluzji" to bardzo dobre fantasy, na pograniczu bajki wręcz. A z drugiej strony mamy bardzo oryginalne odniesienie do naszej rzeczywistości. To się zdarza w książkach, że autorzy mają nam coś do powiedzenia, jednak zazwyczaj posługują się metaforyzowaniem, czyli utrudnianiem życia czytelnikom, a co niech trochę pogłówkują. I tu niewątpliwie tak jest, do czego jeszcze wrócę poniżej.

Mamy tu nie dość, że występujące raczej w bajkach smoki. A nawet całą krainę smoków. Dziwnym zbiegiem okoliczności jakoś nikomu to nie przeszkadza. Nikt nie wysyła armii rycerzy, żeby zbawiali księżniczki, tylko piraci zabłądzili i mieli ze smokami na pieńku. Z tej Smoczej krainy pochodzi sympatyczny smok o imieniu Pożeracz Chmur, przyjaciel głównego bohatera, maga, tkacza iluzji, który nazywa się Kamyk.

Wyjątkowość Kamyka, nie polega wcale na tym, że jest taki niezwykły. Wszak magów w Lengoriańskiej gildii, zwanej tutaj kręgiem,...

książek: 1185

Gdy wydaje się, że "wszystko już było", zjawia się Białołęcka ze swoimi wyjątkowymi bohaterami. Dawno już nie czytałam tak udanej serii. Szkoda tylko, że o kilka lat za długo czekamy na ostatnią część przygód naszych "Naznaczonych Błękitem". Polecam gorąco!

książek: 327
Ylfka | 2015-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2015

"Tkacz Iluzji", o ile dobrze pamiętam, był taką książką-objawieniem w czasach swojego wydania, oczywiście w kręgach zainteresowanych czytaniem fantastyki. Chociaż z drugiej strony w podobnym okresie pojawiały się kolejne części Wiedźmina i to na nie przeznaczałam swoje dziecięce oszczędności, a Tkacz Iluzji musiał poczekać na spotkanie ze mną 18 lat (mój egzemplarz ma rok wydania 1997). Szkoda, że aż tyle, ale cieszę się, że w końcu się z nim zapoznałam - to taki fajny, świeży (tak, sprzed osiemnastu lat, ale wiecie, o co chodzi) powiew w fantastyce, bo niby jest podobnie, ale trochę inaczej.

Do pewnego momentu treść książki skupia się na różnicach pomiędzy głównym bohaterem i resztą świata, oraz próbami zrozumienia jednego przez drugie, natomiast dalej te różnice zacierają się, a akcja rozkręca. Dobry jest ten świat stworzony przez panią Białołęcką, dość prosto przedstawiony, bez nadmiernego wydziwiania, co to nie magia i co to nie smoki, ale ma swoją specyfikę i chwała Jej za...

książek: 952
dilbi | 2015-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2015

Naprawdę dobrze się ja czyta, nie ma przesady, nie nudzi się. Jak ktoś lubi magów, smoki (ale trochę inaczej ;)) to serdecznie polecam.

książek: 480
Richard | 2012-03-26
Na półkach: Przeczytane

Zbierałam się do tego "Tkacza Iluzji" i zbierałam, aż w końcu się zebrałam. I jak do książki dorwałam, to oderwać się mnie nie dało. Wciągnęła mnie absolutnie już od pierwszej strony. Od dziś jestem fanką #1 Ewy Białołęckiej. A dlaczego? Już tłumaczę.

Po pierwsze - bohaterowie. Kamyka nie da się nie lubić. Jest w sumie całkiem zwykły, chłopiec jakich wielu. Wyróżnia go jego niesamowity talent oraz nie tak już wspaniała ułomność. Ale bez obaw, Kamyk daje sobie z tym radę. Nie jest "sierotą", za co go lubię. Sympatyczny, zaradny, samodzielny spryciarz, który bez większych trudności rekompensuje sobie to, czego mu brakuje. Czuć, że każdy bez większych trudności mógłby się z nim zaprzyjaźnić, co więcej - wiele osób z pewnością by chciało (między innymi ja). Pomimo niezwykłości - zwyczajny. Można pozazdrościć - i jemu, i Białołęckiej (że umiała wykreować postać, która tak po prostu, z miejsca przypada czytelnikowi do gustu).
Pożeracza Chmur rekomendować nie trzeba - implusywny,...

książek: 0
| 2011-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

Cóż mogę powiedzieć, po prostu rewelacja. Obowiązkowa pozycja dla kogoś kto kocha fantastykę. Ja się nie zawiodłam. Z radością przeżywałam przygody Kamyka, który za posiadany talent magiczny zapłacił głuchotą. Mimo codziennym przeciwnościom, wyobcowaniu nie poddawał się, walczył i dzięki temu zdobywał wiernych i oryginalnych przyjaciół.
Nie mogłam się po prostu oderwać od książki.
Polecam

książek: 33
Regule | 2016-01-21
Na półkach: Przeczytane

Ewa Białołęcka jest pisarką która wykazuje się tą dziwną właściwością
że zamiast z czasem i doświadczeniem rozwijać się i poprawiać warsztat
literacki idzie w odwrotnym kierunku.

I tak pierwsza jej książka jest naprawdę godnym polecenia dziełem z
bardzo ciekawym i oryginalnym światem.
Jest on o tyle dobrze stworzony że większość "praw natury" w nim obowiązująca
jest konsekwentna i ma realny wpływ na wszystkie aspekty życia.
Należy się za to pochwała zwłaszcza dlatego że większość autorów wprowadzając do
swojego świata magię czy różne fantastycznie stwory nie zdaje sobie sprawy jak
bardzo zmienia to naturę zwykłych codziennych spraw tegoż uniwersum.

Polecam tą książkę każdemu wielbicielowi gatunku fantasy, jednak jeżeli ktoś
planuje wciągnąć się w całą serie muszę ostrzec że w następnych tomach autorka
zaczyna sprawiać wrażenie przygniecionej ilością rozwiniętych wątków, tak
głównych jak i pobocznych, a na dodatek można zauważyć też generalne pogorszenie
się jakości...

książek: 371
mmagia | 2014-05-22
Na półkach: Przeczytane, Chcę mieć

Co mi się podoba:
- szczęście przebijające z każdej strony
- smoki i dzięki nim j.w.
- magia opisana w sensowny sposób. Czasem autorzy tak "kombinują" z jej źródłem, że całość staje się ciężkostrawna.
- pozytywna historia i brak rozdzierających serce scen. Wiem (i zgadzam się), że w oczach niektórych może to spłycać fabułę, ale czasem miło tak po prostu prześlizgnąć się po spokojnych falach, zamiast non stop walczyć.

Co mi się nie podoba:
- chwilami jednak zbytni infantylizm i przesadzona niewinność. Tak jakby autorka kierowała tę pozycję do młodszych czytelników, dla których istnieje wyraźna opozycja "my, chłopcy - one, dziewczyny".
Dotyczy to również postaci dobrych i mało groźnych smoków.
- Zmiany narratorów.

Podsumowując - bardzo dobra książka, niesamowicie wciągająca.

książek: 28
Visenna | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka napisana bardzo fajnym językiem i czyta się ja z zapartym tchem. To jedyna książka tej autorki i jak tylko będę miała okazje kupić inna z serii fantasy na pewno kupie.

Jest to jedyna książka którą miałam okazje przeczytać ze świata fantasy poza Lemem, ale On to zupełnie inna bajka.

Tkacz iluzji najbardziej ujął mnie burzliwa przyjaźnią smoka z chłopakiem, niejednokrotnie okupiona cierpieniem ale i bezgranicznym oddaniem.
Więcej nie powiem, bo książkę trzeba przeczytać.

Mnie ona tak się spodobała, że jako jedyną książkę, przeczytałam ją dwa razy...

książek: 283
Pola | 2013-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2001 rok

Baśń dla czytelników w każdym wieku - ujmująca, pouczająca, ciekawa, nieprzewidywalna, nie uciekająca od poruszania tematów trudnych, nawet politycznie niepoprawnych - na swój fantastyczny sposób.

zobacz kolejne z 1478 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd