Umorzenie

Cykl: Joanna Chyłka (tom 9)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,37 (307 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
38
9
44
8
68
7
77
6
44
5
18
4
7
3
4
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Umorzenie
data wydania
ISBN
9788379761838
liczba stron
448
język
polski
dodał
Lusia

Idealna rodzina. Szczęśliwe małżeństwo, kochająca żona i oddany mąż, dla którego dwójka dzieci jest całym światem. Wydawało się, że nic nie zakłóci idylli, którą cieszyli się Skalscy. Do czasu. Pewnej nocy sąsiedzi słyszą krzyki dochodzące z domu, a kiedy policjanci zjawiają się na miejscu, odnajdują bestialsko zamordowanych matkę z dziećmi. Jedyny trop wiedzie do głowy rodziny, mimo że...

Idealna rodzina. Szczęśliwe małżeństwo, kochająca żona i oddany mąż, dla którego dwójka dzieci jest całym światem. Wydawało się, że nic nie zakłóci idylli, którą cieszyli się Skalscy. Do czasu. Pewnej nocy sąsiedzi słyszą krzyki dochodzące z domu, a kiedy policjanci zjawiają się na miejscu, odnajdują bestialsko zamordowanych matkę z dziećmi. Jedyny trop wiedzie do głowy rodziny, mimo że mężczyzna nigdy nie podniósł ręki na bliskich.

Dlaczego zabił? Co takiego sprawiło, że z idealnego męża zmienił się w potwora?

Joanna Chyłka ma świadomość, że ze względu na stan zdrowia, każda sprawa może okazać się tą ostatnią. Decyduje się bronić oskarżonego, mimo że ten od razu przyznaje się do popełnienia okrutnej zbrodni. Sprawa wydaje się z góry przegrana, gdyby nie jeden, istotny fakt – sprawca ma żelazne alibi, które przeczy jego winie. Sam jednak twierdzi, że zostało ono sfabrykowane.

 

źródło opisu: http://remigiuszmroz.pl/umorzenie/?fbclid=IwAR1Jfe...(?)

źródło okładki: http://remigiuszmroz.pl/umorzenie/?fbclid=IwAR1Jfe...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1198)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 981
kryminalnakuchnia | 2019-03-13

Szwedzi mają Camillę Lackberg, amerykanie Alex Kavę, a my, na całe szczęście, mamy Remigiusza Mroza.I choć każdy z tych autorów ma swój niepowtarzalny styl, to zdecydowanie łączy ich wspólny mianownik - kapitalnie wykreowani główni bohaterowie, których losy śledzi się z wypiekami na twarzy.

'Umorzenie', to kolejna, 9 już odsłona przygód Mecenas Joanny Chyłki. Nie zdziwię Was pisząc, że fabuła wciąga już od pierwszych stron, a im dalej tym ciekawiej. Pozornie błaha sprawa z podwójnym, a nawet potrójnym dnem, to znak charakterystyczny 'Umorzenia'.

Suspens goni suspens, a Chyłka....... No cóż...... w chwilowej niedyspozycji. Niemniej nie traci wigoru i nie boi się pokazać co poniektórym środkowego palca 🤘🤘🤘 Muszę przyznać, że Pan Mróz, po raz kolejny udowadnia, że talent do pisania ma, a jego lekkie pióro, jest gwarancja mile spędzonego czasu.

książek: 596
Kiwi_Agnik | 2019-03-18
Przeczytana: 18 marca 2019

Dziewiąte spotkanie z panią Mecenas Chyłką, można rzec - co dziwne - udane, a sama fabuła - o dziwo - klarowna.

Autor nie pofolgował sobie zbytnio żonglując swoją wyobraźnią, postawił sprawę jasno i precyzyjnie ją kształtował, tak by czytelnika zaciekawić i nie "odciekawić" aż do ostatniej strony.

Zgrabnie nużąca relacja Chyłka & Oryński. Nieźle uknuta intryga. Wszystkie przesłanki, dowody i eksplikacje poprowadzone sensownie.
Szybko i sprawnie się czyta.
Rzecz jasna - po ostatnim tomie - jestem eufemistycznie zaskoczona.

Ażeby nie kończyć takim słodkim akcentem, książka (jak każda poprzednia) opiera się na konwencjonalnej fali popularności Autora, więc co by nie napisał i tak każdy chętnie to przeczyta, ja niestety wielbicielką prozy pana Mroza na pewno się nie stanę.
Poza tym Chyłka nadal niezmiernie mnie irytuje.

Sprawiedliwie, konsekwentnie 5,5 / 10

książek: 418
czytanienaplatanie | 2019-03-13
Przeczytana: 11 marca 2019

Trzeba przyznać, że autorowi nie brakuje pomysłów na kolejne części z Chyłką i Zordonem.

Czy ta jest nieco oderwana od rzeczywistości? Niewątpliwie tak. Czy to źle? Według mnie nie, książkę czytałam z takim samym zainteresowaniem jak poprzednie części.

Świat Chyłki się wali. Odpycha od siebie Zordona, nie chcąc zdradzić mu, że wyniki badań potwierdziły jej chorobę. Do tego podejmuje się bronić człowieka, który bestialsko zamordował swoją rodzinę i przyznał się do winy. Wbrew wszystkim przesłankom Joanna twierdzi, że jest niewinny. Z czasem kolejne nieszczęścia spadają na nią niczym topór kata. Wspólnicy wyrzucają ją z kancelarii, minister podejmuje wobec niej postępowanie dyscyplinarne, a do prasy wycieka historia jej życia ze wszystkimi nieprzyjemnymi szczegółami.

Czy to koniec wielkiej Chyłki? Czy upadła tym razem tak dotkliwie, że nie uda jej się podnieść? Ile upokorzeń jest w stanie znosić Zordon, który zupełnie nie rozumie poczynań Joanny?

Autor zastosował ciekawy...

książek: 801

Swoim  ulubionym  bohaterom sporo  jestem w stanie wybaczyć. Otwarcie przyznałam, że poprzedni  tom Chyłki ze względu na swój totalny  brak  realizmu  był  dla mnie totalnym rozczarowaniem. Nieprzygotowana fizycznie prawniczka została wysłana na wyprawę, której realnie nie byłaby w stanie dokończyć. Kończąc ósmą część przygód Joanny Chyłki byłam lekko rozbita, Remigiusz Mróz przygotował dla swojej  bohaterki bardzo brutalny scenariusz, walcząc będzie z góry skazana na porażkę. Tym  razem będzie dużo lepiej...

"Dzień, w którym umrzesz, zacznie się tak samo jak każdy inny. (...)"

Akcja powraca do Warszawy, kolejny raz możemy rozkoszować mroczną atmosferą spisku osnutą gęstą chmurą dymu papierosowego. Chyłka nie zamierza się nad sobą rozczulać, świadoma okrutnej diagnozy odrzuca ewentualność podjęcia leczenia i skupia się na swojej pracy. Prawniczka obmyśliła również plan jak poradzić sobie w tej sytuacji z niewiedzą Zordona. Chyłka dość niespodziewanie decyduje się podjąć obrony...

książek: 1119
żurawie_origami | 2019-03-18
Przeczytana: 18 marca 2019

Napiszę to pierwszy raz jeśli chodzi o przygody duetu Chyłka&Oryński, ale ciesze się, że skończyłam czytać ten dziewiąty tom, bo strasznie się umęczyłam... Niestety, moim zdaniem, chyba już trochę koncept dla duetu prawników wyczerpuje się a Autor jedzie na oparach popularności. Niezmiernie mi przykro, ale ciężko jest mi znaleźć jakieś mocne strony opowieści. Chyłka niby nadal cięta i zgryźliwa, ale ile jeszcze plag egipskich na nią spadnie? Bo już jej zachowanie trochę zaczyna być obłąkane i irytujące.
Fabuła też mnie nie porwała, miałam wrażenie, że rozwiązanie całej sprawy ciągnie się w nieskończoność a zakończenie ani nie zaskakuje, ani nie wbija w fotel.
Może mam tyle zastrzeżeń bo pokochałam Chyłkę miłością bezgraniczną a Autor robi z nią coś takiego (oczywiście to jego święte prawo, bo jest jej twórcą, ale ja już nie mogę tego czytać). Nie wiem sama, czuję się zawiedziona, ale oczywiście Autorowi zawsze daje szanse i mam nadzieję, że jeszcze nad Joanna zaświeci słońce, a...

książek: 38
Book-mi-swiadkiem | 2019-03-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2019

Wiecie, że kocham Chyłkę, że mimo iż mam świadomość
tego, że taka Chyłka nie mogłaby istnieć w prawdziwym życiu, to
uwielbiam tą postać. Bo jest totalnym bucem jak ja. Niestety,
„Umorzenie” to moja ostatnia przygoda z Remigiuszem Mrozem.
Żałuję, że poprosiłam wydawnictwo o książkę , a teraz jestem zmuszona napisać złą recenzję. Nienawidzę musieć pisać źle o książkach, tym bardziej o książkach na które zawsze czekam z niecierpliwością. To co Remigiusz zrobił z postacią Chyłki jest karygodne i powinno podchodzić pod paragraf. Nie mam na myśli fabuły, nie, mówię o dosterydowaniu „zajebistości” Chyłki do takiego poziomu, gdzie stała się wręcz niepoważną, obłąkaną uciekinierką ze szpitala dla umysłowo chorych.
Nie byłam w stanie czytać. Przeczytanie Umorzenia to plus, minus 4-4,5h, męczyłam się trzy dni. Ostatnie 40 stron mimo akcji, męczyłam dwa dni.
Remigiusz dlaczego sprawiłeś, że tak wspaniała Chyłka brzmi jak kompletny czub? Czy ktoś mówi tak jak ona? Czy na każde słowo musi...

książek: 521
Cezar Kolcz | 2019-03-18
Przeczytana: 18 marca 2019

Dziewiąty tom za mną. Mam wrażenie, że było w nim za mało Chyłki w Chyłce.
Jej postępowanie z Zordonem było bardzo naganne, myślenie jej przyjaciela o tym czy się zarazi czy też nie - jeszcze bardziej. To nie było coś z czego człowiek mógłby wywnioskować, iż to inteligencja po studiach.
Na pierwszy rzut oka widać iż, Panu Remigiuszowi piszę się tą serię lekko.
Dziwnym rozwiązaniem dalej jest dla mnie sprawa jazdy Chyłki w korkach Warszawskich.
Fajnym uśmiechem w stronę czytelników jest nawiązywanie do popkultury różnymi odniesieniami.
Odwołanie się do "Hashtag" było fajnym motywem w tej książce, jednak najgorszy jest fakt, że nic nie pamiętam z owej książki.
Zatrważa mnie motyw który został przedstawiony na końcu książki, jednak to już sprawa kolejnego tomu.
Czy polecam? Jasne, szczególnie fanom serii.

książek: 563
April | 2019-03-16
Przeczytana: 15 marca 2019

Czekałam z niecierpliwością na ten tom w zasadzie od momentu ukazania się poprzedniego, a kiedy w końcu się doczekałam, pochłonęłam w kilka godzin. I jestem trochę rozczarowana.

Ogólna intryga kryminalno-prawnicza stoi na dosyć dobrym jak na autora poziomie, od czasu pierwszego tomu chyba żadna mnie tak nie zaabsorbowała. Jest jej poświęcone dość dużo czasu, co jest oczywiście jak najbardziej na plus, nie jest nawet za bardzo naciągana.

Z czym więc miałam problem, skoro wątek kryminalny był niezły? Z Chyłką. Tak, z tą samą Chyłką, która zafascynowała mnie w początkowych tomach. Może to jest wynik tego wszystkiego, przez co przeszła na przestrzeni tych dziewięciu już tomów, jednak i tak mi przeszkadzało. Joanna z sarkastycznej lecz jednocześnie sympatycznej na swój własny sposób kobiety stała się antypatyczna i momentami denerwująca. Rzuca anegdotkami jak z rękawa, choć nic to nie wnosi i w większości przypadków mnie irytowało, bo było niepotrzebne. Jej cięty język również stracił...

książek: 966
werka777 | 2019-03-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 marca 2019

CHYŁKA TAKA SAMA, POMIMO CIĄŻĄCEGO WYROKU
W życiu głównej bohaterki dochodzi do zawirowań. I nie dotyczą one tylko i wyłącznie nowej sprawy sądowej, ale także jej prywatnego życia. Zegar tyka, choroba postępuje, Chyłka wie, że może nie zostało jej już zbyt wiele czasu. Stąd niektóre z jej decyzji mogą poważnie zaskoczyć. I ludzi z jej otoczenia i czytelnika. Jest nawet ciekawiej, niż było dotąd. Mimo to wciąż pozostaje zdeterminowana, z tym kąśliwym komentarzem, ironią i poczuciem humoru. Odważna, bystra i prawie niezłomna. Uff.. kobieta ideał? Może nie dla każdego. Ale na pewno bohaterka, która na zawsze pozostanie w mojej pamięci.

UMIEJĘTNOŚĆ OBSERWACJI SPOŁECZEŃSTWA
Remigiusz Mróz kolejny raz pozostawia mnie w głębokim zdumieniu. Umiejętnością obserwacji społeczeństwa, jakże wiarygodnym dialogiem, przystępną, a zarazem profesjonalną kreacją prawniczego świata buduje obraz lektury, od której tak trudno się oderwać. Każdy kolejny dział kończy się tak, że chce się więcej, urywa w...

książek: 11227
SkazanaNa Książki | 2019-03-16
Przeczytana: 16 marca 2019

Powieść podobała mi się. Stwierdzam to z wielką ulgą. Pomimo tych wszystkich nieszczęść, które spadają na Chyłkę, wiemy, że będzie dziesiąty tom. Podejrzewam wrzesień. Nie wiadomo, ile tomów finalnie będzie miała ta seria, bo Autorowi mnożą się pomysły w zawrotnym tempie. Zakończenie nie wbija w fotel (jak w "Transie", po którym nie wiem, kiedy się pozbieram), jest smutne. "Umorzenie" polecam. Lepiej jednak znać poprzednie tomy, bo niektóre wątki delikatnie się zazębiają.

zobacz kolejne z 1188 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd