Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Spis cudzołożnic. Proza podróżna

Spis cudzołożnic. Proza podróżna

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Wydawnictwo Literackie
data wydania
ISBN
978-83-08-04412-4
liczba stron
214
słowa kluczowe
powieść
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
6,15 (607 ocen i 37 opinii)

Opis książki

Groteskowa opowieść, której bohaterem jest Gustaw, intelektualista, niespełniony pisarz, wielbiciel i piewca kobiecych wdzięków, oprowadzający szwedzkiego gościa po Krakowie. Zmuszony występować w roli przewodnika po historycznych pamiątkach i nonsensach rzeczywistości połowy lat osiemdziesiątych próbuje jak "najpiękniej" zaprezentować to, co w Polsce i w Polakach najlepsze. Wycieczkę po narodowej...

Groteskowa opowieść, której bohaterem jest Gustaw, intelektualista, niespełniony pisarz, wielbiciel i piewca kobiecych wdzięków, oprowadzający szwedzkiego gościa po Krakowie. Zmuszony występować w roli przewodnika po historycznych pamiątkach i nonsensach rzeczywistości połowy lat osiemdziesiątych próbuje jak "najpiękniej" zaprezentować to, co w Polsce i w Polakach najlepsze. Wycieczkę po narodowej mitologii, miejscach bohaterskich czynów urozmaica albańskim koniakiem i opowieściami o swych miłosnych podbojach.
W tej książce - jak pisał Jan Błoński - "rzeczywistość rodzi się ze słów jak u Schulza, duch parodii panoszy się jak u Gombrowicza, złośliwy dowcip odziedziczony po Mrożku". "Spis cudzołożnic" znany jest z ekranizacji, której dokonał znany reżyser filmowy Jerzy Sthur.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 463
Agnieszka | 2014-09-13
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2014

Albański koniak, papierosy i kobiety. Oto co fascynuje Gustawa. Cała opowieść to wywody gawędziarza-erotomana, którego podboje miłosne mają urozmaicić krakowską wycieczkę szwedzkiego intelektualisty. Gustaw jest niespełnionym literatem, wielbicielem alkoholu i nieudacznikiem w sprawach damsko-męskich. Tyle kobiet, tyle opowiadań i.... Wyrafinowane plany zwykle kończyły się katastrofą lub jedynie w sferze marzeń. Wyjdzie mu w końcu jakiś podbój miłosny czy nie?
Bardzo lubię ten grafomański styl Pilcha i nic na to nie poradzę :-)

To taka miła książeczka, kóra wywołuje uśmiech politowania nad jej bohaterem i zapewnia totalne "odmóżdżenie" :-)

książek: 5152
allison | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 11 grudnia 2013

Spośród książek Pilcha, które przeczytałam, tę uznałam za najsłabszą.
Jest tu sporo "pilchowszczyzny" (ironia, sarkazm, groteska, poczucie humoru połączone z refleksją nas światem, konteksty literackie), ale wszystko to podane jest chaotycznie i chyba w zbyt dużej dawce, dlatego po prostu w pewnym momencie zaczyna nużyć (w myśl zasady: co za dużo, to niezdrowo).

Jak na możliwości autora to książka przeciętna i z gatunku tych, o których szybko się zapomina.

książek: 48
Czesia | 2014-08-01
Na półkach: Rok 2014, Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2014

Niedawno odwiedziłam Kraków. Byłam na rynku, na Wawelu i na ulicach Szewskiej, Grodzkiej i Floriańskiej. I właśnie o tych miejscach możemy przeczytać w książce Jerzego Pilcha "Spis cudzołożnic". Głównym bohaterem jest Gustaw - niespełniony artysta, rozrywkowy człowiek, który podziwia i uwielbia wszystkie kobiety. Dostał on zadanie oprowadzenia po Krakowie szwedzkiego humanisty, który odwiedził nasz kraj. Pokazuje mu kawiarnie i restauracje, rynek i wszystkie najważniejsze ulice. Przy tym opowiada zabawne historie oraz anegdoty dotyczące życia w Polsce w latach osiemdziesiątych. Można zauważyć liczne absurdy i paradoksy, Gustaw opowiada o Peweksach, kartkach żywieniowych, komunizmie, a także o charakterze Polaków. Słyszałam, że jest to książka ważna i uwielbiana przez krytyków. Mnie osobiście taka literatura podróżnicza pisana dość uciążliwym stylem nie zbyt przypadła do gustu. Ciężko mi było skupić myśli i zagłębić się w lekturę, natomiast sama opowieść ciekawa przypominająca...

książek: 383
SłabyGracz | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane

Jak ja kocham to pilchowe filozofowanie. Kolejna książka pana Jerzego i kolejny zachwyt. Osią fabuły jest "opieka" głównego bohatera nad naukowcem z zaprzyjaźnionego szwedzkiego Uniwersytetu, ale jak zwykle u mistrza współczesnej prozy polskiej jest to tylko przyczynek do serii rozmyślań nad życiem uczuciowym, religijnym a także nad sprawami narodowościowymi. Jest to powieść wyjątkowo krótka, ale to nie szkodzi. Dla niektórych może być to nawet plus. Bardzo tą książkę polecam.

PS. Chyba powinienem coś jeszcze dodać. Jeżeli nie znacie prozy Pilcha to koniecznie do niej zajrzyjcie. A nuż wam się spodoba tak jak mi?

książek: 1562

Jerzy Pilch. Ceniony polski pisarz, laureat Nagrody Nike 2001 za 'Pod Mocnym Aniołem', autor bardzo dobrego 'Spisu cudzołożnic' przeniesiony na ekrany kin przez grającego główną rolę w tym filmie i scenarzystę Jerzego Stuhra.
Nie widziałam jeszcze filmu, a o 'Spisie cudzołożnic' słyszałam wiele dobrych opinii od znajomych i wykładowców. W końcu postanowiłam nadrobić zaległości we współczesnej literaturze polskiej i wypożyczyłam 'Spis cudzołożnic'.
Głównym bohaterem jest Gustaw, pracownik Wydziału Polonistyki, który musi oprowadzić przybyłego ze Szwecji humanistę po Krakowie. W międzyczasie, kiedy bohaterowie spacerują po jednym z najstarszym polskim mieście, w Gustawie odradzają się wspomnienia dotyczące kobiet i sytuacji z jego życia...
Przyznam się szczerze, miałam duże oczekiwania do tej pozycji. Niestety, trochę się na niej zawiodłam. Czemu?
Zacznę może od plusów: zdecydowanie to, że akcja rozgrywa się w Krakowie (uwielbiam to miasto), główny bohater jest polonistą (tak jak wszysc...

książek: 365
Darek | 2012-11-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 listopada 2012

Jerzego Pilcha jestem w stanie określić mianem grafomana zafascynowanego Gombrowiczem i czerpiącego zeń milion inspiracji. Pilch zarzuca czytelnika słowotokiem, niemniej jednak jest w tym coś intrygującego, coś, co nie pozwala tak po prostu odłożyć książki i zapomnieć o niej, jako o nieistotnej pozycji. Tym Pilch z pewnością się wyróżnia.

książek: 366
alison2 | 2013-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2012

„Spis cudzołożnic. Proza podróżna“ to książka budząca w czytelnikach najbardziej skrajne reakcje. Dla jednych to już pozycja kultowa i wyraz geniuszu autora. Dla innych słowotok, przez który bardzo ciężko przebrnąć. Skąd aż tak odmienne odczucia?

Główny bohater - Gustaw – niespełniony pisarz, natchniony poeta, piewca kobiecych wdzięków, a przy okazji narrator książki, podejmuje się z pozoru prostego zadania. Ma oprowadzić po Krakowie zagranicznego gościa i pokazać mu miasto z najlepszej strony. Wędrując zarówno pomiędzy najbardziej znanymi zabytkami, ale również pomiędzy absurdami rzeczywistości połowy lat osiemdziesiątych, wprost wychodzi z siebie, by zachwycić swojego gościa. Ten jednak nie wykazuje większego zainteresowania. Wciąż przeżywa zdradę żony, a wszystko, czego pragnie, to piękna kobieta, która choć na chwilę pozwoliłaby mu zapomnieć o rozczarowaniu. Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko sięgnąć po wyjątkowy notes, w którym skrywają się telefony wszystkich kobiet, z jak...

książek: 286
Aleksander | 2011-06-23
Na półkach: Przeczytane

Przez pierwsze kilka stron męcząca. Wkrótce okazuje się, że (pozornie) męczący język jest wielką zaletą tej książki. Zaczyna się podobać. Potem jest, po prostu, genialny. Tę prozę czyta się z szerokim uśmiechem na ustach. Karkołomne porównania i metafory, celne uwagi i ironia wygląda z każdej strony. Jestem zdecydowanie za. Ostatecznie okazuje się, że jest to głębokie spojrzenie na polskość, pewnie też na samego siebie. Połączenie angielszczyzny z językiem polskim wprost mnie rozbroiło, a świetny tytuł – zmylił doskonale.

książek: 563
Jonasz | 2010-09-07
Przeczytana: luty 2009

Cudowne. Pilch w najlepszym wydaniu. Pelno cieplego chumoru i autoironii. Widze w tej ksiazce siebie.

książek: 357
Meszuge | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2009

Gustaw, raz narrator, innym razem bohater, którego działania relacjonuje narrator ukryty, pracownik uniwersytetu, oddelegowany zostaje z racji znajomości języka do zaopiekowania się i oprowadzenia po mieście gościa, szwedzkiego humanisty.
Szwed i jego cicerone wędrują po mieście upijając się powoli albańskim koniakiem (czemu właśnie albańskim i czemu jest to w nieskończoność powtarzane, pozostaje zagadką). Wreszcie Gustaw postanawia zorganizować dla Szweda… hm… damskie towarzystwo.
Potencjalną partnerkę stara się znaleźć wśród swoich dawnych znajomych, z którymi kiedyś był w mniejszej lub większej zażyłości. Jest to okazją do retrospektywnych wycieczek w czasie i w marzenia.

Na szczęście książeczka Pilcha jest cieniutka, właściwie to broszurka (moje wydanie ma zaledwie 117 stron*). Poza naciąganą fabułą składa się z osobliwych konstrukcji stylistycznych i gramatycznych w takim oto na przykład stylu:

„Miała na sobie letnią, kwiecistą, półprzejrzystą spódnice i pachniała perfumami Ev...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd