Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nagrobek z lastryko

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
6,54 (309 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
29
8
43
7
102
6
60
5
38
4
11
3
19
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380494954
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Główny bohater to kumpel Adasia Miauczyńskiego i Woody’ego Allena. To pozornie kosmopolityczny warszawski everyman. Pracuje w firmie, je zdrowe zestawy obiadowe, pije światowy alkohol i pali markowe papierosy, a przeglądając katalogi IKEI, pogryza sery. Jego opowieść ogarnia cały współczesny świat podszyty ironią i lękiem. Świat, w którym w fotelach zaprojektowanych przez najlepszych...

Główny bohater to kumpel Adasia Miauczyńskiego i Woody’ego Allena. To pozornie kosmopolityczny warszawski everyman. Pracuje w firmie, je zdrowe zestawy obiadowe, pije światowy alkohol i pali markowe papierosy, a przeglądając katalogi IKEI, pogryza sery. Jego opowieść ogarnia cały współczesny świat podszyty ironią i lękiem. Świat, w którym w fotelach zaprojektowanych przez najlepszych projektantów ciału nie wypada trząść się i śmierdzieć, starzeć się i porastać włosami, tyć i brzydnąć. A wychodząc na ulice, należy „wkładać uśmiech jak dwurzędowy garnitur”.

Nagrobek z lastryko to powieść w pewnym sensie bezwstydna i niezwykle szczera. Dotkliwa i bolesna. Pogodna i dowcipna. Błyskotliwa i czuła. Mieszcząca w sobie wszelkie sprzeczności – podobnie jak rzeczywistość.

 

źródło opisu: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/nagrobek-z-lastryko-2017

źródło okładki: https://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/nagrobek-z-lastryko-2017

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (699)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 659
Bosy_Antek | 2011-07-26
Na półkach: Przeczytane

Definicja z Wikipedii:

Kiedy "emo" używamy w odniesieniu do cech i osobowości danej osoby, większość definicji emo określa osobę emo jako bardzo emocjonalną, wrażliwą, nieśmiałą, zamkniętą w sobie, ponurą i cichą. Ktoś przygnębiony i ze złamanym sercem jest czasami opisywany jako emo. Muzyka i poezja emo zawiera wiele odniesień do nieodwzajemnionej miłości i problemów emocjonalnych w związkach. Bycie melodramatycznym lub nadmiernie emocjonalnym jest również często łączone z byciem emo.

A teraz do rzeczy.

Mam problem z "Nagrobkiem z lastryko". Pierwsza połowa tej książki jest solidnym szpiegowskim spojrzeniem na naszą (polską) rzeczywistość. Szpieg patrzy na świat z przyszłości. Szpieg notuje to, co umyka żyjącemu tu i teraz obywatelowi RP.

Umyka nam konsumeryzm, do którego nie chcemy lub nie umiemy się przyznać. Nadmiar bodźców, bez których stałej dawki uschnęlibyśmy jak roślinki na pustyni Gobi. Powierzchowne i przypadkowe relacje międzyludzkie, których jedynym paliwem jest...

książek: 199
Discort | 2013-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

Czytając tę książkę, dość nierówną, czego nie mogę nie zaznaczyć, nieustannie zastanawiałem się, jak długo jeszcze w kanonie lektur szkolnych będziemy pochylać się nad pisarzami, którzy dzieł wiekopomnych i ponadczasowych zwyczajnie nie tworzyli? Jak długo jeszcze będziemy zabijać dziecięcą ciekawość świata męczeniem ich Sienkiewiczami, Mickiewiczami, Konopnickimi i całą tą zakompleksioną literaturą romantyczno-pozytywistyczną? Kiedy damy krok do przodu, kiedy odstawimy historię na nieco dalszy plan (bo zapominać, podług Asnyka, nie wypada)?

Skąd takie myśli? Cóż, Varga w swojej powieści kreśli tak wnikliwy obraz Polski i Polaków, że nawet mimo tej groteski, mamy wrażenie, że czytamy o sobie samych, w najlepszym wypadku o sąsiedzie, kimś z rodziny lub znajomych. Ta świadomość miejscami nawet boli. Boli, że żyjemy w kraju, "w którym wszyscy chcą nas zrobić w ch..." Varga nie boi się tego powiedzieć. Dlaczego zatem nikt w szerszym kręgu publicystycznym nie zarzuca mu antypolskości?...

książek: 1996
Feanor | 2010-10-14
Przeczytana: 14 października 2010

Vargę znałem dotychczas tylko z felietonów w Dużym formacie, gdzie przypadł mi do gustu. "Nagrobek..." spełnił pokładane w nim nadzieje jako w autorze powieści. Spojrzenie na Polskę i Polaków z dystansu, jak również blyskotliwa analiza współczesnej kultury popularnej. Wszystko polane metafizycznym sosem. Pyszności.

książek: 1110
Łukasz Witt | 2014-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2014

Z samego początku byłem zadowolony, że to jest ta książka, którą powinienem przeczytać. Jednak nieco naciągając mogę powiedzieć, że to były miłe złego początki. Wypada się zgodzić z wieloma osobami, że opis otaczającej nas obecnie rzeczywistości, jak i szczegółowiej każdego człowieka jest ponadprzeciętny. Częste nawiązania do religii albo raczej do katolicyzmu jak najbardziej adekwatne i pasujące formą do całości. Krytyka stylu życia konsumpcyjnego, wiecznego braku czasu, kultu pieniądza, kultu sławy za wszelką cenę, nawet śmierci. Co mi się nie podobało? Jakaś taka groteskowa forma przedstawienia wojny, niedopracowany temat jak dla mnie. Książkę dosyć ciężko się czyta, malutki procent za taki stan rzeczy ponosi rozmieszczenie tekstu. Większy stanowi autor, nie wkupił się w umysł czytelnika, postanowił przeczołgać przez amazońską dżunglę. Co, jednak nie oznacza, że jest, aż tak źle. Parę przyjemnych wątków się znajdzie, gdzie pomyślimy dobrze o autorze.

książek: 301
marcinb | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 27 marca 2014

Ta powieść rozpada się jakby na dwie historie, obie zawarte w monologu Dominika Fratnerskiego, Polaka przyszłości, żyjącego mniej więcej pół wieku po naszych czasach. Pierwsza historia to opowieść o jego dziadku, Piotrze Pawle Frattnerze, rodzimym everymanie z początku XXI wieku; druga to wizja Polski przyszłości - świata, w którym funkcjonuje narrator Dominik. I od razu należy podkreślić, że Krzysztof Varga nie rozczarowuje, choć pierwsze sto pięćdziesiąt stron powieści to jej słabsza połowa. Dopóki narrator wyrzeka na rzeczywistość Polski pierwszego dziesięciolecia wieku, ma się wrażenie przewidywalności; wydaje się, że gdzieś to już wszystko słyszeliśmy, choć niekoniecznie tak zgrabnie ubrane w powieściową formę. Varga bardzo sprawnie kondensuje bolączki, śmieszności, obsesje ludzi naszych czasów, z ich egoizmem, nieumiejętnością porozumienia się i troską o bzdury podsuwane przez konsumencki model istnienia. Spętanie rzeczami niepotrzebnymi świetnie pokazuje na przykład opisana...

książek: 409
Laszlo | 2013-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 czerwca 2013

Jaki kraj taki Houellebecq. Depresyjno-realistyczne pisarstwo Krzysztofa Vargi przywodzi na myśl właśnie tego francuskiego mistrza. Varga jednakże koncentruje się na polskich przywarach i stereotypach, które miażdży i wyolbrzymia do groteski.
Język pisarza jest nadwyraz sugestywny, brudny i dosadny, choć na pewno nie można mu nie przypisać erudycji i wystylizowania.
Ta książka jest właściwie bardzo podobna do "Trocin", traktuje o polskim społeczeństwie, naszym umiłowaniu umęczenia i użalania, o naszej bierności i niezadowoleniu z tego co mamy.
Jest jednakże za długa. Ponad 300 stron wielce wysublimowanych i eleganckich zdań, napakowanie wszelkimi możliwymi pomysłami wydłużyło ją trochę ponad miarę.

książek: 462
wiesia | 2011-12-06
Na półkach: Przeczytane

„Przyszłość jest nieodgadniona” – to ostatnie zdanie „Nagrobka z lastryko” Krzysztofa Vargi. Jakby na przekór temu zdaniu autor proponuje wycieczkę w czasie. Dominik Frattner vel Fratnerski urodzony w 2038 roku opowiada o sobie, matce i dziadkach. Punktem wyjścia wspomnień o babci Annie i dziadku Piotrze Pawle staje się zdjęcie z 2005 r. z ich wspólnych wakacji w Chorwacji.

Świetnie ukazane są nasze konsumpcyjne czasy, możliwości wyboru, które mamy, zwłaszcza w kolejnych centrach handlowych, gdy musimy decydować, który wspaniały produkt nabyć. Czy kierować się jego promocyjną ceną, czy możliwościami otwierającymi się przed nami z chwilą, gdy będziemy go mieć?

Piotr Paweł to „bohater naszych czasów” starający się zapamiętać wszystkie kody, hasła, NIP, PESEL, PIN i co tam trzeba jeszcze, uzależniony od Internetu, mogący zjeść w pracy zestaw lunchowy za 19,90, a nie zwyczajne kanapki.

Dziecko też urodzi mu się niezwykłe, mała Zuzia nie je i nie wydala, nie okazuje emocji. No a wnuk...

książek: 405
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Literacka tandeta

Lastryko to tandetne połyskliwe tworzywo, z których robi się m.in. posadzki, parapety i nagrobki. Kojarzy się też niewątpliwie z aktualnie modnymi a’la skandynawskimi wnętrzami, gdzie nietrwałe, tanie mebelki obleczone są w połyskliwe okleiny. „Nagrobek z lastyko” Krzysztofa Vargi to nie tylko bezwzględna diagnoza otaczającej nasz rzeczywistości, ale i pełna tandetnych zabiegów literackich historia opowiedziana przez wszystkowiedzącego narratora.

Jest to powieść porażająco depresyjna, przeraźliwie bezwzględna i może dlatego przydługa. Serwuje czytelnikowi szereg cierpień ze względu na liczne metaforyczne gwałty na języku i otaczającej nas rzeczywistości, kuriozalne opisy i zbitki niedających się na zimno przetrwać opisów oraz co rusz bardziej karykaturalne, niekiedy szybko porzucane, wątki. Autor uwypukla „polsko-matczyność”, cierpiętniczą mizoandrię kobiet i indolencję mężczyzn. Strona po stronie bezlitośnie pastwi się nad everymenami i everymenkami, nie...

książek: 203
Ula | 2014-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2014

Jedna ze szkół mówi, że sztuki nie należy analizować czy doszukiwać się w niej znaczeń, ale po prostu ją kontemplować. Jeśli obraz Ci się podoba, to zupełnie wystarcza jako postawa jego wartości. To pierwsza książka, w której nie miało dla mnie znaczenia, jak się skończy, o czym będzie następna karta, o co tu właściwie chodzi. Rozkoszowałam się potokiem słów, który miałam przed oczami, zachwycałam tym, z jaką łatwością płynie, obserwowałam wiry tworzące się wokół poszczególnych tematów, i podążałam za nurtem, kiedy już ten wir opuścił. Niejednokrotnie żałowałam, że nie mam fotograficznej pamięci, teraz żałuję po raz kolejny, bo chciałabym trzymać te słowa w pamięci, wyciągać je od czasu do czasu i znowu sobie z nimi popłynąć.
Jeśli chodzi o samą treść, to osoby o kruchej psychice raczej nie powinny po nią sięgać. Pesymizm wychodzi z każdego kąta. I to nie zerka nieśmiało, ale kroczy krokiem zwycięscy, spychając na boki resztki wiary w człowieka.
Niektórych fragmentów nie radzę...

książek: 59
Evikropka | 2013-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Początkowo uwodzi niebanalnym konceptem (główny bohater z niedalekiej przyszłości ocenia teraźniejszość i przemiany zachodzące w czasie). Bardzo ciekawe obserwacje czynione w kierunku współczesności i rozwijającej się cywilizacji. Przewija się krytyka wielu aspektów nowej, kapitalistycznej Polski. Niestety w miarę konsumowania kolejnych stron odbiorca dostrzega jakąś zbytnią rozległość każdego akapitu. Akcja niby się toczy w swoim tempie, ale ciekawe spostrzeżenia ustępują opisom, które właściwie niczego nie wnoszą do tej książki.

zobacz kolejne z 689 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Gdyby mieć mnóstwo wolnego czasu i móc wreszcie nadrobić wszystkie książkowe zaległości... Marzenie ściętej głowy mola książkowego. Niestety zamiast mnóstwa wolnego czasu większość z nas ma tylko dwa dni wolnego i zamiast poświęcić 48h na czytanie trzeba też robić inne rzeczy, Mimo wszystko mamy nadzieję, że w najbliższy weekend uda Wam się coś poczytać. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd