Wyzwanie czytelnicze LC

W żywe oczy

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Otwarte
7,18 (695 ocen i 223 opinie) Zobacz oceny
10
72
9
83
8
170
7
152
6
101
5
55
4
36
3
21
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Believe Me
data wydania
ISBN
9788375155334
liczba stron
424
słowa kluczowe
Anna Gralak
język
polski
dodał
aleqsia

Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien. Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną. Nie bądź za szybko bezpośrednia. To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót. Zarejestruj całą rozmowę. Claire kłamie zawodowo. Wydaje się, że jest stworzona do roli, w którą się wcieli. Na zlecenie firmy prawniczej specjalizującej się w sprawach rozwodowych ma demaskować niewiernych mężów i dostarczać...

Spotkał ją. Uwierzył jej. Nie powinien.

Nawiąż rozmowę z wyznaczonym mężczyzną.
Nie bądź za szybko bezpośrednia.
To on musi złożyć propozycję, a nie na odwrót.
Zarejestruj całą rozmowę.

Claire kłamie zawodowo. Wydaje się, że jest stworzona do roli, w którą się wcieli. Na zlecenie firmy prawniczej specjalizującej się w sprawach rozwodowych ma demaskować niewiernych mężów i dostarczać niezbitych dowodów ich zdrady. To ona ma dyktować reguły gry. Gdy „klientem” Claire zostaje interesujący profesor Patrick Fogler, stawka gwałtownie rośnie.
W grze gęstej od mrocznego uwodzenia, manipulacji i niedopowiedzeń role zaczynają się niebezpiecznie odwracać...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Otwarte

źródło okładki: Wydawnictwo Otwarte

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2027)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 694
Aneta Wiola | 2018-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2018

„Aktor gra swoimi bliznami”.

Claire Wright marzy o aktorstwie. Jednak w zrealizowaniu amerykańskiego snu przeszkadza jej brak zielonej karty, oraz demony z przeszłości. Kobieta jest zmuszona pracować jako testerka wierności, gdzie poznaje Stellę Fogler.
Następnego dnia po nieudanej prowokacji męża Stelli, okazuje się, że kobieta została zamordowana, a jedną z ostatnich osób, która widziała ją żywą była właśnie Claire.
Zaczyna się niepowtarzalna gra pełna manipulacji i ukrytych pułapek.
Kto zamordował Stellę?
Dlaczego kobieta ostrzegała Claire, żeby uważała na jej męża?
Co ma z tym wszystkim wspólnego tomik poezji?

JP Delaney po raz kolejny udowodnił, że świetna fabuła na książkę to jeszcze nic. Bo jak tak można zepsuć zakończenie ciągle czyhającą przewidywalnością, kiedy to w całej powieści wyskakiwały jak z rękawa niespodzianki?
Sama poezja Baudelair’a była tak skierowana na pierwszy plan, że można by pomyśleć, że pisarz miał chorą obsesję na punkcie poety.

Czy sztuka potrafi...

książek: 574
Gala | 2018-11-16
Przeczytana: 07 listopada 2018

" W żywe oczy " jest drugą książką w dorobku J.P. Delaney’a. Wprawdzie „ Lokatorka „ nie zrobiła na mnie piorunującego wrażenia, postanowiłam dać autorowi jeszcze jedną szansę, bo liczyłam , że tym razem będzie lepiej.

Okazuje się, że „ W żywe oczy „ nie jest czymś nowym, lecz poprawionym, do czego już na wstępie autor bez zbędnego zwodzenia się przyznaje. Powieść napisana ponad szesnaście lat temu, nie zyskała uznania czytelników, więc Dalaney na fali popularności „ Lokatorki „ postanowił wydać ją ponownie. Tak na marginesie, takie odcinanie kuponów od sukcesu, to zagrywka wobec czytelników niezbyt uczciwa.

Główna bohaterka Claire Wright jest zatrudniona w firmie prawniczej i specjalizuje się w demaskowaniu niewiernych mężów. Pierwszorzędna aktorka i do tego ambitna i ładna, to znaczy w swoim mniemaniu, ale czy tak jest naprawdę? Z pobieżnych opisów niewiele o niej się dowiedziałam, oprócz tego, że kłamie zawodowo. Claire otrzymuje kolejne zlecenie, ale nic nie idzie po jej...

książek: 2361
Książniczka | 2019-01-11

Thrillery to gatunek, który kiedyś czytywałam często i dużym upodobaniem, potrafię więc w pewnym stopniu rozpoznać schematy w nim występujące... Mimo różnic tak naprawdę w swojej głębszej warstwie wszystkie są do siebie podobne i rzadko potrafią mnie już zaskoczyć. Może właśnie dlatego czytam ich z biegiem lat coraz mniej i mniej.

"W żywe oczy" okazało się czymś zupełnie dla mnie nieoczekiwanym. To historia tak przewrotna, inteligentna, zaskakująca, że dałam jej się całkowicie pochłonąć. W wielu chwilach zrobiła mi wręcz wodę z mózgu, bo już zupełnie nie wiedziałam, czego oczekiwać, co myśleć...

Ta powieść to dla mnie nie jest tylko rozrywkowa historia, zwykły thriller, jakich wiele. To coś o wiele więcej. To opowieść o mroku, jaki czasem mamy w sobie. O kłamstwach i nakładaniu masek. O aktorstwie i tym, gdzie kończy się gra, a zaczyna prawdziwe wcielenie w rolę. O tym, co w nas tkwi, co potrafimy zrobić i z jakich powodów. Jest tutaj zło, okrucieństwo, śmierć, ale i miłość. O...

książek: 210
Ludwikczyta | 2018-09-13
Na półkach: Przeczytane

Podoba mi się, że thrillery zaczęły ocierać się o literaturę wysoką. Początek jesieni, a właściwie koniec lata to u mnie właśnie niniejsze W żywe oczy oraz Najszczęśliwsza Czornyja. W obu panuje podobny, mroczny klimat, a w tle przewija się sztuka. Kłamstwo goni kłamstwo pozostawiając nas z setką pytań.
To naprawdę udane zakończenie letniego sezonu.
Delaney oprócz klimatu zawarła w książce mnostwo odniesień do poezji i teatru, co jest nie tylko smaczkiem, ale i inteligentnym mydleniem oczu bez za przeproszeniem, lania wody.
Piękny styl, żywy język i niebanalne rozwiązanie. Właśnie tego chcę od tego gatunku.
Gorąco polecam!

książek: 46

Mroczna ballada o mocnym zabarwieniu erotycznym.

Mamy sprawdzone chwyty na start. Jest trup w hotelowym pokoju, niewierny mąż oraz początkująca aktorka.

Tu kończy się konwencja, a zaczyna wirtuozeria J.P. Delaney. Oto będziemy patrzeć na świat oczami głównej bohaterki - błyskotliwej, atrakcyjnej i rasowej oszustki. Claire jest adeptką najlepszej szkoły przetrwania, której gorzkie lekcje pobierała w sierocińcach oraz domach zastępczych.

Jako nielegalna imigrantka, musi przeżyć, jako kursantka The Actors Studio - opłacić szkołę. Permanentnie potrzebuje więc pieniędzy, ale i poczucia, że jest kochana i komuś potrzebna. Deficyty rekompensuje talentem. Claire jest mistrzynią wcielania się w każdą rolę – w pracy i w życiu.
Gra bez przerwy i w tym udawaniu się zatraca. Sama także postrzega swoje życie jako film. Razem z nią przełączamy się między klasyczną narracją a scenariuszem rozpisanym na role.
Podążamy kłamstwami Claire, obserwujemy manipulacje, a jak już nam się zdaje, że...

książek: 664
Arlette | 2018-09-01
Przeczytana: 01 września 2018

Gdy tylko thriller "W żywe oczy" trafił w moje ręce, wiedziałam, że choć mam inne zobowiązania, choćby się waliło i paliło, muszę zacząć go czytać od razu.
Doskonale pamiętam zeszłoroczną euforię, kiedy to "Lokatorka" szturmem wdarła się na listę bestsellerów, a egzemplarze rozchodziły się jak świeże bułeczki. Czytało mi się ją świetnie i tęskniłam za stylem autora. Lekkim, ale absorbującym, który nie pozwala się oderwać, a gdy już jakoś to nam się uda, myślimy tylko o tym jak wrócić do książki.
"W żywe oczy" to druga powieść Delaneya wydana pod tym nazwiskiem i jest jeszcze lepsza od poprzedniej. Historia mnie pożarła, ja pożerałam historię i z jednej strony bardzo chciałam iść coraz dalej i dalej, z drugiej zaś wiedziałam, że gdy dotrę do ostatniej strony będzie mi bardzo przykro, iż to już finał.
Książka jest bardzo zakręcona, autor tak zgrabnie nami manipuluje i robi w konia, że na końcu nie pozostaje nam nic innego jak uśmiechnąć się i powiedzieć: " A więc to tak! Udało...

książek: 1148
Ula Urban | 2018-08-31
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2018

Oficjalnie JP Delaney ląduje w moich ulubionych autorach!  W żywe oczy jest równie świetnym thrillerem, co Lokatorka, a może nawet ciut lepszym! Ponad czterysta stron pochłania się błyskawicznie, książki praktycznie nie da się odłożyć. Klimat jest mroczny, przerażający, wręcz gesty, ale jednocześnie niesamowicie pociągający. Piękno, zło, miłość i szaleństwo tworzą mieszankę wybuchową. Zaskakujące zakończenie i liczne nawiązania do Kwiatów zła Baudelaire'a to wisienka na torcie.

książek: 500
Jolka | 2018-10-04
Na półkach: Pożyczone, Przeczytane
Przeczytana: 04 października 2018

To moje pierwsze spotkanie z twórczością J.P.Delaneya i jestem pełna podziwu.Książka jest rewelacyjna.
Powieść wciąga od pierwszej strony i do końca trzyma w niepewności w stanie ciągłego napięcia. Główni bohaterowie świetnie kłamią, z tym że to właśnie Claire zajmuje się tym zawodowo, a jej największym atutem aktorskim jest zagłębienie się w postać aż do momentu, gdy traci kontakt z tym co rzeczywiste. Podobne odczucia cały czas mi towarzyszyły. Co jest w końcu prawdą, a co fikcją?
"W żywe oczy" to doskonały thriller psychologiczny,który czyta się błyskawicznie i trudno odłożyć go na miejsce.Trzyma w napięciu do samego końca a zakończenie jest bardzo zaskakujące,którego się nie spodziewałam.Powiem szczerze,że książka nieźle namieszała mi w głowie :-)

książek: 1702
itysiek_reads | 2018-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2018

JP Delaney nie jest nowicjuszem na runku wydawniczym. Oprócz bestsellerowej „Lokatorki” wydawał powieści również pod innym nazwiskiem, a jedna z nich stała się bazą, na której powstała nowa książka autora, „W żywe oczy”. JP Delaney, niezadowolony z napisanej przed laty książki, po kilkunastu latach postanawia ją wskrzesić – tak powstaje rewelacyjny thriller psychologiczny, którego premiera już 5 września.

Claire Wright kłamie jak z nut, przychodzi jej to z niesamowitą łatwością, chce więc to wykorzystać, ucząc się w szkole aktorskiej. Ma 25 lat, dużo długów i talent – idealnie więc nadaje się do roli testerki wierności. Ale jedno zlecenie wyjątkowo wymyka się spod kontroli. W wyniku tego Claire poznaje Patricka Foglera, tajemniczego wykładowcę, który zafascynowany jest mroczną twórczością Baudelaire’a. W jaką rolę tym razem będzie musiała wcielić się Claire, aby wniknąć w umysł inteligentnego mężczyzny?

Nie jestem w stanie opisać słowami, co w tej książce się wydarzyło....

książek: 779

Lokatorka całkiem nieźle poradziła sobie w wyścigu o miano najlepszego thrillera 2017 roku. Zauroczyła mnie niekonwencjonalnym, skrajnie sterylnym podejściem do tematu zbrodni. Przy okazji była taka tajemnicza, stymulująca, emocjonalne przeszywająca, jednym słowem- bezbłędna! JP Delaney z premedytacją łamiąc schemat klasycznego thrillera psychologicznego wysoko ustawił sobie poprzeczkę, jednocześnie utrudniając pracę nad kolejnymi książkami. Tworząc W żywe oczy Delaney kolejny raz bez zawahania wyszedł przed szereg dając ujście swojej naturze ryzykanta.

"(...) tego nie da się zmyć z makijażem. Zmusiłam się, żeby wniknąć w jego głowę. I jakiejś cząstce mnie trudno się stamtąd wydostać. (...)"

Szkieletem dla najnowszego thrillera autora stała się historia przedstawiona w jednej z jego wcześniejszych książek. Sukces bestsellerowej Lokatorki umożliwił wydanie nowej książki, a dawne wydarzenia ożyły na nowo w zmienionej i zdecydowanie bardziej dopracowanej odsłonie....

zobacz kolejne z 2017 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd