Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lokatorka

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Wydawnictwo: Otwarte
7,44 (596 ocen i 161 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
97
8
155
7
161
6
89
5
20
4
18
3
2
2
4
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl Before
data wydania
ISBN
9788375150780
liczba stron
416
słowa kluczowe
lokatorka, Delaney, thriller
język
polski
dodał
maitiri

Idealne mieszkanie. Wymarzona lokatorka. Doskonała zbrodnia. Emma już nie mieszka przy Folger Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne: kolor włosów, rysy twarzy, pragnienie rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ultranowoczesne mieszkanie wymaga dostosowania się do surowych reguł narzuconych przez właściciela, ale wydaje się idealne do...

Idealne mieszkanie. Wymarzona lokatorka. Doskonała zbrodnia.

Emma już nie mieszka przy Folger Street 1, na jej miejsce wprowadza się Jane. Obie lokatorki, obecna i była, są do siebie bardzo podobne: kolor włosów, rysy twarzy, pragnienie rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Ultranowoczesne mieszkanie wymaga dostosowania się do surowych reguł narzuconych przez właściciela, ale wydaje się idealne do porządkowania życiowego chaosu. Kobiety łączy coś jeszcze – enigmatyczna więź z właścicielem apartamentu. Jednak po pewnym czasie obok pożądania pojawia się niepewność i niepokój. Co różni Emmę i Jane? Emma już nie żyje, Jane jeszcze tak.

Doskonały thriller psychologiczny, który podbił listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
nan1989 książek: 459

Historia pewnej obsesji

JP Delaney to jeden z pseudonimów literackich Anthony'ego Capelli, urodzonego w Ugandzie dziennikarza i krytyka kulinarnego, podróżującego po świecie w poszukiwaniu nowych doznań smakowych. Jego artykuły ukazują się głównie w „The Sunday Times”, choć pisze również dla innych magazynów. Przed ukazaniem się „Lokatorki” polskim czytelnikom mógł być znany głównie dzięki powieściom „Afrodyzjak”, „Ulotny urok kawy” czy „Oficer ślubny”.

Wprawdzie w tytule recenzji wspomniałam o jednej obsesji, to w „Lokatorce” natkniecie się na różne jej formy. Jak pokazuje autor, niemal każdy z nas ma jakąś obsesję – mniej lub bardziej szkodliwą, ale jednak obsesję. Może nią być powtarzanie pewnych wzorców zachowań, pedanteria, zamiłowanie do konkretnego rodzaju muzyki lub sztuki, pociąg do pewnych cech osobowości lub wyglądu… Mogłabym tak wymieniać godzinami, jednak nie taki jest mój cel, chcę Wam jedynie przypomnieć, że w gruncie rzeczy każdy z nas jest w mniejszym lub większym stopniu dziwakiem. Choć zapewne nie umywamy się do Edwarda Monkforda, który zapytany o niechęć do książek, odpowiedział że nie lubi, gdy druk na dwóch sąsiadujących stronach nie układa się symetrycznie. To zdanie, będące jakby kwintesencją egocentryzmu, najpierw niemal doprowadziło mnie do łez, a potem zaczęłam się poważnie zastanawiać nad stanem psychicznym stwierdzającego. To wręcz chorobliwe zamiłowanie do symetrii i perfekcjonizm w każdym calu są jakby efektem wtórnym trudnego dzieciństwa bohatera i sprawiają, że...

JP Delaney to jeden z pseudonimów literackich Anthony'ego Capelli, urodzonego w Ugandzie dziennikarza i krytyka kulinarnego, podróżującego po świecie w poszukiwaniu nowych doznań smakowych. Jego artykuły ukazują się głównie w „The Sunday Times”, choć pisze również dla innych magazynów. Przed ukazaniem się „Lokatorki” polskim czytelnikom mógł być znany głównie dzięki powieściom „Afrodyzjak”, „Ulotny urok kawy” czy „Oficer ślubny”.

Wprawdzie w tytule recenzji wspomniałam o jednej obsesji, to w „Lokatorce” natkniecie się na różne jej formy. Jak pokazuje autor, niemal każdy z nas ma jakąś obsesję – mniej lub bardziej szkodliwą, ale jednak obsesję. Może nią być powtarzanie pewnych wzorców zachowań, pedanteria, zamiłowanie do konkretnego rodzaju muzyki lub sztuki, pociąg do pewnych cech osobowości lub wyglądu… Mogłabym tak wymieniać godzinami, jednak nie taki jest mój cel, chcę Wam jedynie przypomnieć, że w gruncie rzeczy każdy z nas jest w mniejszym lub większym stopniu dziwakiem. Choć zapewne nie umywamy się do Edwarda Monkforda, który zapytany o niechęć do książek, odpowiedział że nie lubi, gdy druk na dwóch sąsiadujących stronach nie układa się symetrycznie. To zdanie, będące jakby kwintesencją egocentryzmu, najpierw niemal doprowadziło mnie do łez, a potem zaczęłam się poważnie zastanawiać nad stanem psychicznym stwierdzającego. To wręcz chorobliwe zamiłowanie do symetrii i perfekcjonizm w każdym calu są jakby efektem wtórnym trudnego dzieciństwa bohatera i sprawiają, że jest on osobą absolutnie nietuzinkową, którą z chęcią chciałabym poznać w realnym życiu. I choć w książce nie ma ani jednego fragmentu przedstawionego z jego perspektywy, to nie ulega wątpliwości, że jest on postacią kluczową, spajającą historie Jane i Emmy w jedną spójną całość. Jednak Edward nie jest jedyną w „Lokatorce” postacią, będącą więźniem własnych obsesji; przekonacie się, że nawet spokojny i kochający Simon dostarczyłby sporo materiału badawczego dla niejednego adepta psychologii.

Ciężko jednoznacznie ocenić bohaterów, gdyż nieustannie dowiadujemy się o nich czegoś nowego, co drastycznie zmienia naszą wyrobioną wcześniej opinię na ich temat. Autor powoli, aczkolwiek skrupulatnie odkrywa przed nami ich najbardziej wstydliwe sekrety, starannie ukryte za siecią kłamstw i półprawd, i nagle okazuje się, że żadna z postaci nie jest taka, za jaką ją wcześniej uważaliśmy. Jak sami zobaczycie, jedno z pozoru niewinne kłamstewko ciągnie za sobą kolejne, aż w końcu bohaterowie całkowicie stracą nad nimi kontrolę. A uwierzcie mi, że zderzenie się z rzeczywistością okaże się dla nich bardzo bolesne i nie wszystkim wyjdzie na dobre.

Poprzez postać Edwarda Monkforda autor zdaje się wyrażać swoją fascynację kulturą Dalekiego Wschodu, którą cechuje prosta elegancja. Zaprojektowany przez Edwarda dom przy Folgate Street 1 jest uosobieniem wyszukanej prostoty i zarazem hołdem dla minimalistycznego trybu życia, co z jednej strony może wydawać się dość dziwne, zważywszy na fakt iż zastosowano w nim najnowsze rozwiązania technologiczne. Ten zaopatrzony w różnego rodzaju gadżety dom przyszłości to pewnego rodzaju eksperyment, który ma na celu pomóc jego mieszkańcom w samodoskonaleniu.

Zbiorem 35 pytań, z których każde poprzedza kolejny rozdział, Delaney wręcz zmusza czytelnika do zajrzenia w głąb siebie i zachęca do szczerej oceny motywów własnego postępowania. Mają one charakter czysto teoretyczny, bo raczej jest niezwykle mało prawdopodobne, że nagle tuzin dzieci zacznie się topić w tej samej chwili, ale nie zmienia to faktu, że udzielone odpowiedzi mogą specjalistom sporo o nas powiedzieć. Oczywiście zakładając, że będą one całkowicie zgodne z prawdą, co niekoniecznie udawało się lokatorom Folgate Street 1.

Podobało mi się w jak naturalny sposób autor zdołał wpleść w fabułę najbardziej interesujące go zagadnienie, jakim niewątpliwie jest sztuka kulinarna. I tu znowu za awatara posłużył mu Monkford. Choć jego gusta wydają mi się trochę makabryczne - specjalność szefa kuchni ulubionej restauracji Edwarda to żywe owoce morza, to muszę przyznać, że zdecydowanie wie o czym pisze i dobrze zdaje sobie sprawę jak gwałtowną reakcję może wywołać u czytelnika. W trakcie czytania tych fragmentów wielokrotnie robiło mi się słabo, ale może należę do gatunku nazbyt wydelikaconych ludzi.

Podsumowując, ta powieść to naprawdę rewelacyjny thriller. Napięcie jest w nim dozowane stopniowo, a niezwykle wciągająca fabuła oraz niespodziewane zastoje i zwroty akcji, sprawiają, że ciężko się oderwać od książki. Bardzo cenię sobie czas jaki spędziłam na lekturze „Lokatorki” i z pewnością sięgnę po kolejne pozycje tego autora, opublikowane pod pseudonimem JP Delaney.

Natalia Neisser

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2577)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1952
Książniczka | 2017-07-04

Ta zaskakująca i niebanalna powieść o niepokojącym i dusznym klimacie "nawróciła" mnie na kryminały, na które nie miałam chęci już od dawna. Przypomniała mi, jaką radość mogą dawać, ile emocji i nieprzespanych nocy...

"Lokatorka" zauroczyła mnie oryginalnym pomysłem i umiejętnie uchwyconym mrocznym klimatem. Dwie kobiety, z których jedna już nie żyje. Jedna budzi sympatię, druga - wręcz przeciwnie. Co naprawdę spotkało Emmę i czy Jane może czuć się bezpieczna w tym dziwnym domu?

Jane odkrywa kolejne sekrety Emmy i coraz bardziej wikła się w swoje własne błędy i tajemnice. Narasta poczucie zagrożenia, atmosfera gęstnieje i staje się coraz bardziej napięta - aż do mocnego finału...

Mogę tę książkę podsumować tylko tak: znakomita. Obym więcej miała do czynienia z takimi wspaniale stworzonymi historiami. Cieszę się, że czasem coś mnie jeszcze potrafi usatysfakcjonować i zaskoczyć.

książek: 502
Kiwi_Agnik | 2017-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2017

"Lokatorka" to książka, którą czyta się z lekkością, co oznacza, że nim się obejrzymy jesteśmy na ostatniej stronie, fabuła jest dość intrygująca i nawet nieco wciągająca, ale to niestety koniec plusów.

Język powieści wskazuje na kobietę, która ma bardzo wybujałą fantazję erotyczną, ale okazuje się, że autor to ... mężczyzna, posiadający owy... animusz, bardzo wiele z treści nasuwało mi kierunek myślowy, że czytam "wypociny" pani od Grey'a, może nawet autor zainspirował się autorstwem pani E. L. James (nawet skróty imienia, czy imion podobne), mam wrażenie, że pan Delaney na siłę chciał zszokować i wzbudzić kontrowersję, to jego literacki debiut, więc chce zaistnieć, a zatem musi być "na czasie" i być "trendy".

Dla mnie to jedna z niewielu książek, która nie pozostawi śladu w mojej pamięci.

Niemniej książka nie jest zła, nie nudziła mnie i bardzo szybko ją przeczytałam, a sięgnęłam po nią z czystej ciekawości i ową ciekawość w jakimś stopniu nakarmiłam.

Jak ktoś lubi czytać o...

książek: 1056
Anna | 2017-06-17
Przeczytana: 16 czerwca 2017

„Lokatorka” to najlepszy thriller psychologiczny jaki czytałam w ciągu ostatnich lat. Autor buduje niezwykłe napięcie od pierwszych stron. Z każdą przeczytaną kartką poziom napięcia rośnie. Śledzenie fabuły wciąga niczym narkotyk. Nawet jak na chwilę odkładałam książkę to i tak myślami byłam z Emmą i Jane. Niesamowita historia dwóch kobiet, które spotkało nieszczęście.
Każda chce zacząć życie od nowa. Zmienić otoczenie. Zamieszkać w innym mieszkaniu.
Dom przy Folgate Street 1 z wszelkimi wygodami i niską opłatą wydaje się być szansą dla tych kobiet. Sterowany jest za pomocą nowoczesnej technologii, m.in. rozpoznaje twarz właściciela, ustawia wodę w prysznicu na ulubiony poziom użytkownika, dostosowuje światło do pory dnia i roku.
Żeby w nim zamieszkać trzeba zaliczyć test psychologiczny. Nie taki łatwy jakby się mogło wydawać. Jednak obu kobietom udaje się wynająć ten piękny, ale dziwny dom, który zaprojektował uznany, przystojny architekt. Od tej pory Edward będzie kontrolował...

książek: 741
Izabela Pycio | 2017-05-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2017

"...nie jesteśmy w stanie udoskonalić naszych poprzednich związków bez względu na to, ile razy próbowalibyśmy je odtworzyć. Każde kolejne niepowodzenie tylko wzmacnia w nas błędne zachowania."

Thriller zapewnia sporą dawkę mocnego, ciekawego, intrygującego i porywającego zaczytania. Trudno się od niego oderwać, błyskotliwie skonstruowana i fascynująco przedstawiona fabuła, bazująca na świetnie poprowadzonych wątkach psychologicznych i umiejętnie owiewającej wyobraźnię czytelnika niepewności. I jeszcze ta jakże nieprzeciętna atmosfera, wyjątkowo perfekcyjnie zaprojektowanego i minimalistycznie urządzonego domu, z jednej strony jego surowość wywołująca szokujące wrażenie, a z drugiej strony urzekające piękno prostoty.

Chłodna elegancja budynku, któremu prawdziwego bogactwa i sensualności nadają dopiero jego lokatorki. Wydawałoby się, że to idealne miejsce do odrzucenia wspomnień bolesnej przeszłości, restartu życiowych pragnień i rozpoczęcia wszystkiego od nowa. Jednak czy w tak...

książek: 2048
ZaaQazany | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 12 lipca 2017

Hit czy kit? Oto jest pytanie.
Rzeka czasu płynie w odwiecznie ustanowionym trybie.
Z przeszłości poprzez teraźniejszość ku przyszłości. Natomiast w sztuce gra czasem jest często wykorzystywanym narzędziem, narracja Lokatorki też z tej gry korzysta. Dwa równoległe nurty, przeszłość i teraźniejszość, zdecydowanie zmierzają do „wspólnej” przyszłości. Na żal, nie są to rwące potoki…
Autor zbyt topornie podprowadza czytelnika do pewnych odpowiedzi by dać się uwieść jego magii. Z góry zakładałem, że zbyt to wszystko proste by być prawdziwe i nie zawsze najciemniej jest pod latarnią. Przerywniki pomiędzy rozdziałami odwołują się od „dylematu wagonika”, który na rodzimym rynku wśród czytelników kryminałów i thrillerów już nie wzbudza megasensacji, a przy tym pytania prowokujące są zbyt toporne… Zbyt często w tym akapicie użyłem wyrazu „topornie”. Więc pociągnę w kierunku przesycenia i całość ujmę jako toporny zlepek prostych schematów i toporne czerpanie od innych.

książek: 278
Ewelina229 | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Co za emocje, co za ciekawość i przewracanie kartek z zawrotną prędkością. Chce mi się kawy? owszem zrobię, ale książki nie wypuszczę..

Nie mogę i nie chcę zbyt dużo zdradzić żeby nie odbierać przyjemności czytelnikom na których "Lokatorka" nadal czeka.

Emma i Jane dwie kobiety, które nigdy się nie spotkały... łączy je jedno - dom... Emma w nim już nie mieszka -umarła w nim, Jane dopiero się wprowadza...
Dom - dla niektórych piękny minimalistyczny z wieloma wytyczonymi przez właściciela zasadami, dla innych prawdziwa klatka naszpikowana elektroniką...
Tajemnice...śmierć...niebezpieczeństwo...

Tylko tyle i aż tyle czytelniku... zabierasz się za czytanie? zorganizuj sobie czas, bo gdy usiądziesz nie odejdziesz dopóki nie przerzucisz ostatniej strony...
Przyjemnej lektury wgniatającej w siedzisko :)
Gorąco polecam

książek: 1429
Nelyt | 2017-05-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2017
Przeczytana: 09 maja 2017

Emma i Simon poszukują mieszkania. Zupełnie żadne nie przypada im do gustu, agent proponuje im prawie spełnienie ich marzeń - dom przy Folgate Street 1 z wszelkimi wygodami i z niską opłatą. To bardzo nowoczesny dom, dominuje w nim biel - a raczej to jedyny jego kolor - jest sterowany za pomocą nowoczesnej technologii, m.in. rozpoznaje twarz właściciela, ustawia wodę w prysznicu na ulubiony poziom użytkownika, czy dostosowuje światło do pory dnia i roku. Ale jest jeden haczyk. A raczej kilkadziesiąt. Umowa to tak naprawdę test psychologiczny, mający na celu poznanie nowego lokatora. Zawiera również pewne wymagania wobec mieszkańców. Muszą dbać o dom, wymaga samodyscypliny i wielu wyrzeczeń. A chętnych na nie jest sporo. Właściciel Edward Monkford sam wybierze lokatorów.
Jane, również chce zmienić mieszkanie i jej też agentka zaproponowała dom przy Folgate Street 1. Obie kandydatury przeszły, dlatego Emma i Simon oraz Jane zostają nowymi lokatorami, z tym że Emma umarła już kilka...

książek: 860
Justyna | 2017-07-24
Przeczytana: 24 lipca 2017

„Lokatorka” od JP Delaney to rewelacyjny i trzymający w napięciu thriller psychologiczny. Akcja powieści prowadzona jest dwutorowo: przedtem przez Emmę i teraz – przez Jane. Emma to poprzednia lokatorka pięknego, nowoczesnego i wymuskanego wnętrza na Folgate Street 1, którego właścicielem i architektem jest przystojny, tajemniczy i pedantyczny Edward Monkford. Po włamaniu do swojego mieszkania, Emma z chłopakiem, Simonem, wprowadza się do tego idealnego i wyposażonego w najnowsze technologie domu, w którym ma być bezpieczna i zamierza zacząć nowe życie. Nie spodziewa się jednak, że przyjdzie jej w tym domu tragicznie zginąć, a my nie wiemy, co tak naprawdę przydarzyło się w dniu jej śmierci…

Z kolei Jane to nowa lokatorka, która po urodzeniu martwego dziecka chce zacząć życie na nowo, odnaleźć spokój i harmonię. Gdy dowiaduje się o śmierci poprzedniej lokatorki zaczyna drążyć ten temat, aby poznać prawdę, przez co znajdzie się w wielkim niebezpieczeństwie. Jaki udział w całej...

książek: 488
iwona525 | 2017-06-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Idealny thriller psychologiczny? Taki był plan. Tak mnie utwierdzano - bombardowano z radia, portali społecznościowych, stron internetowych. Czuję się oszukana, nadal głodna emocji.
Pomysł dobry ale przekombinowany. Dwutorowa narracja potrafi namieszać a jednocześnie maskuje płytką treść powieści.
Pierwsze 20 % książki to mocne skojarzenie głównego bohatera z Christianem Greyem (więc już jest źle).
Typowa sezonowa, przereklamowana powieść o której za rok już nie będę pamiętać.

książek: 1023
Dominiqe83 | 2017-05-16
Przeczytana: 14 maja 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

Premiera: 14.06.2017

„– Została zamordowana. Koroner stwierdził, że zgon nastąpił z niewyjaśnionych przyczyn, ale wszyscy, nawet policja, wiedzą, że została zabita. Najpierw zatruł jej umysł, a potem ją zabił.” – fragment książki.

„Lokatorka” – powieść autorstwa JP Delaney’a, tworzącego pod pseudonimem brytyjskiego pisarza – w oryginale nosi tytuł „The girl before” i właśnie na przedtem i potem podzielona jest narracja powieści, którą Lee Child okrzyknął idealnym thrillerem psychologicznym. Momentem granicznym jest tutaj śmierć pewnej kobiety – lokatorki supernowoczesnego, inteligentnego domu w Londynie, zaprojektowanego przez ekscentrycznego architekta słynącego z wręcz obsesyjnego umiłowania minimalizmu i surowości formy…

Edward Monkford – uznany twórca architektonicznych dzieł sztuki, któremu los nie oszczędził traumatycznych przeżyć, wynajmuje stworzony przez siebie imponujący dom wedle bardzo wyśrubowanych zasad rekrutacyjnych, wykorzystujących...

zobacz kolejne z 2567 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Powieści, które wkrótce doczekają się ekranizacji

Informacja o tym, że dana książka zostanie zekranizowana wzbudza zazwyczaj spore emocje - niektórzy się cieszą, inni są źli, że książki będą wznawiane w filmowych okładkach, a jeszcze inni boją się konfrontacji swoich wyobrażeń z wizją reżysera. Przeczytajcie jakie książki są w planach wytwórni filmowych.


więcej
„Lokatorka” już w księgarniach

14 czerwca ukazało się polskie wydanie powieści JP Delaneya „Lokatorka”. To doskonały thriller psychologiczny, który podbił listy bestsellerów w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii. Prawa do książki sprzedano do 40 krajów. Przeczytajcie fragment powieści, by przekonać się, jak autor buduje napięcie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd