Trzynastka

Tłumaczenie: Marek Pawelec
Wydawnictwo: ISA
7,29 (66 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
17
7
20
6
13
5
4
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Man
data wydania
ISBN
9788374182058
liczba stron
592
język
polski

Za sto lat od dziś, wbrew wszelkim przewidywaniom, na Ziemi zapanowała stabilizacja – potęgi polityczne zdołały dojść do porozumienia, którego podstawą stała się globalna niezależność handlowa i koegzystencja przy współpracy, a na Marsie rozwija się wspomagana przez nanotechnologię kolonia. Jednak pełne napięcia lata dwudziestego pierwszego wieku zostawiły po sobie ciężkie dziedzictwo...

Za sto lat od dziś, wbrew wszelkim przewidywaniom, na Ziemi zapanowała stabilizacja – potęgi polityczne zdołały dojść do porozumienia, którego podstawą stała się globalna niezależność handlowa i koegzystencja przy współpracy, a na Marsie rozwija się wspomagana przez nanotechnologię kolonia. Jednak pełne napięcia lata dwudziestego pierwszego wieku zostawiły po sobie ciężkie dziedzictwo genetyczne. Skutki wczesnych prób modyfikowania ludzkiego genomu żyją między nami jako ledwie tolerowane wyrzutki – licencjonowani, monitorowani i serdecznie znienawidzeni.

Dla Sevgi Ertekin, byłej policjantki z wydziału zabójstw nowojorskiej policji, pracującej obecnie w ochronie korporacji kolonizacyjnych, problemy wariantów nie są czymś obcym. Jednak kiedy wariant 13, genetycznie stworzony supersamiec przygotowany do prowadzenia ostatnich wojen zeszłego stulecia, przeżywa tajemnicze rozbicie statku kosmicznego na środku oceanu, a na kontynencie amerykańskim dochodzi do serii brutalnych zabójstw, Sevgi odkrywa, że czasami ogień można zwalczać tylko ogniem.

Carl Marsalis, sam będący zmodyfikowanym genetycznie byłym żołnierzem, z ramienia ONZ poluje na uciekinierów. Nie jest to wygodny sposób na życie – byli koledzy, trzynastki, nienawidzą go i boją się jako zdrajcy i zabójcy, a reszta ludzkości widzi w nim genetycznego potwora i wspomnienie mrocznych zakamarków ludzkiej psychiki. Jest murzynem, w każdym sensie tego słowa. A teraz znajduje się poza władzą ONZ, pozbawiony wsparcia, wsadzony do więzienia na Florydzie za zamiar udzielenia pomocy w aborcji. Kiedy więc Sevgi zgłasza się z ofertą, Carl natychmiast zgadza się pomóc.

Tak zaczyna się szalone polowanie na mordercę i walka o przetrwanie oraz poszukiwanie prawdy o tym, co naprawdę uczyniono z ostatnimi żołnierzami ludzkości. „Trzynastka” to doskonały thriller SF, a także powieść o uprzedzeniach i skutkach grzebania w ludzkim kodzie genetycznym. O naszej zdolności do przemocy, ale co istotniejsze, o zdolności do oszukiwania i zepsucia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (205)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 482
Meszuge | 2016-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2016

Richard Morgan powtarza w „Trzynastce” manierę, którą znam już z „Sił rynku” i „Zbudzonych furii”, polegającą na opisywaniu spraw i zdarzeń jak gdyby osobie żyjącej w czasach i miejscach, w których akcja się dzieje. Oznacza to, że autor niczego nie tłumaczy (jednak w „Trzynastce” znalazłem wyjątek – chodziło o jakieś ciastko z sezamem), zakładając, że czytelnik wie i rozumie, jak i po co używa się syndu, w jaki sposób podróżuje się kroplą, do czego służą kratownica, n-dżinn, co się robi z bonobo, co to jest marstech, jak i dlaczego podzieliła się Ameryka, na czym polegają uciążliwości życia w Jezusowie itd., itd. Oczywiście z czasem, w trakcie czytania, można się domyślić, przynajmniej z grubsza (bo nie do końca), o co w tym wszystkim chodzi, ale momentami bywa to jednak nużące.
 
Przynajmniej Sevgi Ertekin, była policjantka wydziału zabójstw policji nowojorskiej, zatrudniona obecnie przy ochronie korporacji INKOL, ssie członek Carla Marsalisa (modyfikowanego genetycznie...

książek: 1670
Krzysztof Baliński | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane, Kcnk
Przeczytana: 06 października 2012

"Mój świat powiadam jest chory
Władają nim potwory
Jest coraz bardziej normalne
Tylko to co jest bardziej nachalne
Najlepsze jest to co się sprzeda
Chujowe to co się sprzedać nie da
Każdy to widzi; w środku miasta
Statuła z gówna wyrasta" *

Tymi potworami bynajmniej wcale nie są tytułowe trzynastki z książki Richarda Morgana, ale polityczne i korporacyjne cwaniaczki, które stworzyli trzynastki. Oczywiście zrobili to dla władzy i pieniędzy, bo wszelkiej maści panom w garniturkach jednego i drugiego wiecznie mało.
W tej fantastycznej koncepcji Morgana za mniej więcej sto lat cywilizacja ludzka nadal będzie się dobrze rozwijać, potencjalnym zagrożeniom, chociażby brakom surowców zdołano jakoś zapobiec. Z lektury książki Morgana możemy się dowiedzieć, że nasze XXI stulecie nie będzie lepsze od poprzedniego, ponieważ ludzie są zawsze tacy sami, zawsze chcą pieniędzy i władzy, i dochodzą do nich wszelkimi możliwymi metodami wojen nie wykluczając. Mamy świat początku XXII...

książek: 645
Sławomir | 2014-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 15 stycznia 2014

Oj dawno nie czytałem tak fajnie napisanego SF. Ciekawa fabuła, wartka akcja, realistyczna kreacja świata a i sam pomysł może nie super orginalny ale ciekawy. W każdym razie autor bardzo miło mnie zaskoczył i sięgnąłem już po jego kolejną książkę i już mi się dobrze czyta:)
Trzynastkę na pewno mogę polecić lubiącym dobre hard SF.
Kurde, naprawdę się cieszę, że trafiłem na tego autora. Tyle syfu teraz się wydaje, że jak trafię na coś co przeczytam z dużą przyjemnością od początku do końca to ta mała rzecz a tak cieszy.

książek: 268
klaju | 2015-09-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2015

Solidny thiller sci-fi. Morgan jak zwykle o swoich ulubionych tematach - granicach człowieczeństwa, wyalienowaniu, obawie przed własnymi pragnieniami, przemocą i pokonywaniu narzuconych nam ograniczeń. Ciężki klimat, ciekawa intryga, intrygujacy bohaterowie i doskonałe pióro to znaki charakterystyczne Morgana. Warto.

książek: 256
Radosna | 2016-08-23
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

,,Trzynastka'' Richarda Morgana to książka,w której od pierwszej strony budowany jest klimat i napięcie, ale przez mozolną akcję w prawie całej książce ten klimat się ulatnia. Autor bardziej skupił się na relacjach między bohaterami co wbrew pozorom nie jest złe jeśli nie ucierpi na tym wątek główny. W tym wypadku ucierpiała przez to właśnie linia fabularna. Fajnie, że pan Morgan skupił się na relacjach miedzy bohaterami, bo czytelnik mógł ich lepiej poznać kiedy oni sami się poznawali. Teraz powstają książki, w którym bohaterowie ledwie się znają i już wielka przyjaźń lub coś więcej. Tutaj przegiął w drugą stronę.
Wracając, jednak do początku autor osadził historię w przyszłości gdzie ważną rolę w życiu człowieka odgrywają badania genetyczne, które mogę wyleczyć ludzi ze śmiertelnych chorób przedłużyć życie, ale i stworzyć charakter ludzki i osobowość ludzi poprawionych, którym to przypisywane są nazwy. Bonobo i tytułowe trzynastki. Osoby pozbawione uczuć, wiary w boga z...

książek: 440
Artur | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2013

Co prawda, progres technologii prawdopodobnie zbyt wolny, jak na czas akcji książki, ale to chyba jedyne niedociągnięcie.
Powieść spójna, analiza i niezmienność zachowań ludzkich, a przede wszystkim tzw. elit zaskakująco trafna. Książka bardzo dobra w swoim gatunku, a tym gatunkiem nie jest science fiction.

książek: 1136
Michał Maliszewski | 2012-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2014

Richard Morgan jak zwykle nie zawodzi. Przyszłość, korporacje, intrygi. Polecam

książek: 246
Chemik | 2013-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2009

Trochę wtórne w stosunku do cyklu o T. Kovacsu, niestety...

książek: 119
Barteggio | 2012-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 września 2012

W "Trzynastce" przedstawiony jest świat w ok. 2100 r. Jest to świat bardzo rozwinięty - trwa kolonizacja Marsa, możliwe są błyskawiczne podróże pojazdami suborbitalnymi, ludzie coraz częściej zanurzeni są w wirtualnej rzeczywistości - nie tylko dla rozrywki, ale także w celach zawodowych. Jednak mimo rozwoju technologicznego i cywilizacyjnego nadal istnieją obszary te bardziej rozwinięte i te biedne i zacofane i nie wydaje się żeby te różnice się zacierały.

Świat zmienił się również pod względem politycznym - nastąpiła secesja Stanów Zjednoczonych - stany konserwatywne, potocznie zwane Jezusowem oddzieliły się od pozostałych - bardziej liberalnych stanów. Akurat ten pomysł w książce wydaje mi się nieco sztuczny. Nie wydaje mi się to prawdopodobne, żeby Stany Zjednoczone, w których na pierwszym miejscu jest wolność osobista, a w tym wolność wyznania, mogły się podzielić na płaszczyźnie religijnej. Jeżeli miałby już nastąpić podział to obstawiałbym, że mogłoby się to stać z przyczyn...

książek: 74
Szymon | 2017-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 maja 2017

Dobra historia napisana w kiepskim stylu. To najprawdopodobniej ostatnia książka Morgana, jaką przeczytałem. Mimo, że "Trzynastka" nie ma nic wspólnego z trylogią Takeshiego Kovacsa, główny bohater zdaje się być dokładnie taki sam. Ciągle toczy wewnętrzne dialogi, przypomina sobie nauki sensei, zabija z łatwością, zawsze jest najmądrzejszym gościem w pokoju i sypie na zmianę one-linerami i głębokimi przemyśleniami nt. cywilizacji. Podobnie jak Kovacs, Carl Marsalis jest samcem alfa. Tym razem jednak autor postanowił to fabularnie uzasadnić i główny bohater faktycznie jest genetycznie zmodyfikowany tak, aby być uber-samcem alfa.

Mimo, że poziom refleksji społecznej jest w "Trzynastce" płyciutki, to znalazło się tutaj kilka ciekawych konceptów. Szczególnie historia rozpadu USA na Wybrzeże oraz Jezusowo (to robi tyle sensu w 2017 roku!), traktowanie przez społeczeństwo "wariantów" (ludzi zmodyfikowanych genetycznie) i szerzej - ukazanie postaci "potwora" w historii ludzkości....

zobacz kolejne z 195 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Kolej podziemna“ najlepszą powieścią science fiction?

Colson Whitehead do swojej imponującej listy nagród za powieść „Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki” dołożył kolejną. Wczoraj wieczorem otrzymał nagrodę im. Arthura C. Clarke'a, przyznawaną najlepszej powieści science fiction. Czy „Kolej podziemna" to istotnie powieść fantastycznonaukowa?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd