Gdy uczysz się czegoś, czego nie wiedziałeś wcześniej, zmienia to całe twoje życie.
Najnowsze artykuły
ArtykułyPrzesłuchanie Przemysława Piotrowskiego. Mocna premiera książki „Markiz"
LubimyCzytać2
ArtykułyNajlepsza literatura faktu teraz 45% taniej na matras.pl
LubimyCzytać1
ArtykułyGrzechy główne według Piotra Górskiego
LubimyCzytać1
ArtykułyMiłość w cieniu wielkiej historii. Rozmowa z Joanną Jax
LubimyCzytać2
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Dennis E. Taylor

Źródło: Wikipedia
Pisze książki: fantasy, science fiction
Dennis E. Taylor jest kanadyjskim powieściopisarzem i byłym programistą znanym z opowiadań o hardcorowej science-fiction, badających interakcję między sztuczną inteligencją a kondycją człowieka.
6,8/10średnia ocena książek autora
4 311 przeczytało książki autora
3 050 chce przeczytać książki autora
59fanów autora
Zostań fanem autoraSprawdź, czy Twoi znajomi też czytają książki autora - dołącz do nas
Książki i czasopisma
- Wszystkie
- Książki
- Czasopisma
Not Till We Are Lost
Dennis E. Taylor
Cykl: Bobiverse (tom 5)
7,7 z 12 ocen
25 czytelników 2 opinie
2025
Niebiańska rzeka
Dennis E. Taylor
Cykl: Bobiverse (tom 4)
7,1 z 531 ocen
1072 czytelników 79 opinii
2021
Wszystkie te światy
Dennis E. Taylor
Cykl: Bobiverse (tom 3)
7,4 z 737 ocen
1389 czytelników 78 opinii
2021
Gdyż jest nas wielu
Dennis E. Taylor
Cykl: Bobiverse (tom 2)
7,5 z 878 ocen
1569 czytelników 99 opinii
2020
Nasze imię Legion, nasze imię Bob
Dennis E. Taylor
Cykl: Bobiverse (tom 1)
7,4 z 1403 ocen
3374 czytelników 218 opinii
2020
Popularne cytaty autora
Cytat dnia
Dennis E. Taylor, Gdyż jest nas wielu
- Dennis E. Taylor , Wszystkie te światy
Jestem postludzkim skomputeryzowanym statkiem kosmicznym, najwyższy czas, żebym zaczął się zachowywać jak na taki statek przystało.
3 osoby to lubią - Dennis E. Taylor , Gdyż jest nas wielu
Objęła mnie i przytuliła, a ja czułem to całym ciałem – dotyk głowy na policzku, biustu na mojej piersi, ramion na plecach. Ta chwila mogła ...
Objęła mnie i przytuliła, a ja czułem to całym ciałem – dotyk głowy na policzku, biustu na mojej piersi, ramion na plecach. Ta chwila mogła trwać całą wieczność albo ułamek sekundy. Cofnęła się i spojrzała mi w oczy, a ja próbowałem z powrotem włączyć własny mózg.
2 osoby to lubią
Najnowsze opinie o książkach autora
Nasze imię Legion, nasze imię Bob Dennis E. Taylor 
7,4

[Książka przeczytana w ramach FKK (Fantastyczny Klub Książki).]
Rozrywka na wysokim poziomie. Książka lekka, którą bardzo szybko się czyta.
"Nasze imię Legion, Nasze imię Bob" Dennisa E. Taylora, to historia która jest spełnieniem marzeń każdego człowieka co marzy o eksplorowaniu kosmosu bez martwienia się o tlen i inne tego typu rzeczy. Jak widać z opisu, Bob umiera i jego świadomość zostaję przeniesiona do komputera, który będzie obsługiwał bezzałogową sondę von Neumanna, które jest samoreplikującym się urządzeniem zdolnym do budowania własnych kopii z podstawowych surowców oraz do podróży międzygwiezdnych. Jego zadaniem to znalezienie planet do kolonizacji.
Duża doza humoru oraz fabuła, która może jest prosta ale bardzo dobrze jest to wszystko napisane i czuć że autor ma talent do dobrego opisywania koncepcji oraz tego co się dzieje, w prosty i fajny sposób. Pierwsze 80 stron to przedstawienie podstawowych założeń fabularnych a potem zaczyna się czysta rozrywka. Bohater leci do układu, replikuje się, dzięki czemu mamy "więcej" bohaterów, rozwiązuje problemy lub znajduje ciekawe rzeczy i leci/lecą dalej. Jeśli ktoś kojarzy takie gry jak Factorio, Satisfactorio lub Dyson Sphere Program, to ta historia jest konceptualnie tym samym. To jest naprawdę co by było gdybyś miał/ła nieskończoną ilość czasu i moc robienia tego co chcesz w kosmosie, w formie książki ale to nie znaczy że opowieść jest płytka. Autor w jakiś sposób porusza np: czy kopia umysłu człowieka to dalej ta sama osoba i co to znaczy być człowiekiem. Jest tu także dużo nawiązań do popkultury ale nie aż tak dużo żeby to przeszkadzało w fabule. Po prostu ma to fabularnie sens.
Książka naprawdę mi się podobała (przeczytał_m ją w 3 dni) i jest ona moim odkryciem roku. Naprawdę ją polecam.
Gdyż jest nas wielu Dennis E. Taylor 
7,5

Tutaj Taylor rozkręca maszynę. Boby rozsiewają się po galaktyce, każdy z własną osobowością, i jakoś to nie nie wychodzie z tego kompletny bałagan i już to samo w sobie jest osiągnięciem. Nauka jest jeszcze lepsza: terraformowanie, problem z komunikacją na dystansach międzygwiezdnych, ekologia obcych planet. Walki się pojawiają i mają konsekwencje, pojawia się napięcie, którego brakowało w jedynce. Realizm skacze w górę, Ziemia umiera powoli i ze skowytem, zamiast w jednej eksplozji.
Niestety wątki niektórych Bobów są ciekawsze od wątków innych Bobów, a ty nie możesz przewinąć tych nudnych, bo autor przeskakuje między nimi z częstotliwością pulsara, ale to przypadłość całej nowoczesnej literatury, jest takie stare chińskie przysłowie: "oby książki, które czytasz też miały ADHD".





































