Zbudzone furie

Okładka książki Zbudzone furie
Richard Morgan Wydawnictwo: Mag Cykl: Takeshi Kovacs (tom 3) Seria: Richard Morgan w Magu fantasy, science fiction
614 str. 10 godz. 14 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Cykl:
Takeshi Kovacs (tom 3)
Seria:
Richard Morgan w Magu
Tytuł oryginału:
Woken Furies (2005)
Wydawnictwo:
Mag
Data wydania:
2018-07-04
Data 1. wyd. pol.:
2006-11-23
Liczba stron:
614
Czas czytania
10 godz. 14 min.
Język:
polski
ISBN:
9788374809252
Tłumacz:
Marek Pawelec
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
726 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
151
43

Na półkach:

Bardzo przyjemna lektura, świetnie powiązana z fabuła poprzednich części przez głównego bohatera. Gdzieś w połowie jest słabszy moment, gdzie fabuła zdaje się nie posuwać do przodu, ale później opowieść odzyskuje dynamikę. Modyfikowany węgiel wbija w fotel ogromem świetnych pomysłów, tutaj dostajemy ich dobrą kontynuację, w dodatku w lepszym stylu.

Bardzo przyjemna lektura, świetnie powiązana z fabuła poprzednich części przez głównego bohatera. Gdzieś w połowie jest słabszy moment, gdzie fabuła zdaje się nie posuwać do przodu, ale później opowieść odzyskuje dynamikę. Modyfikowany węgiel wbija w fotel ogromem świetnych pomysłów, tutaj dostajemy ich dobrą kontynuację, w dodatku w lepszym stylu.

Pokaż mimo to

1
avatar
114
53

Na półkach: ,

Takeshi Kovacs. Trologią tego nie można nazwać. Seria? Też nie. po przeczytaniu wszystkich 3 książek stwierdzam, że są to kompletnie niezależnie powieści, które można czytać w dowolnej kolejności gdyż nie mają ze sobą kompletnie NIC WSPÓLNEGO. Wytłumaczenie roli Emisariusza itd itp jest tłumaczone w każdej książce.

Ta jest najdłuższa z wszystkich 3 i najgorsza. Chyba niżej upaść się już nie dało.

Zacznę od tego, że cała struktura książki opera się na bardzo wątpliwej polityce Pierwszych Rodzin vs Rebelianci. Władza kontra plebs. Jest to bardzo słabo opisane, tak naprawdę nie wiadomo o co rebelianci walczą. O wolność? Ale czego im tam brakuje? Nie ma kompletnie nic wyjaśnionego w tym temacie i co tak naprawdę chcą osiągnąć. Nienawidzą Harlana - i tylko to wiadomo. Aha. No super powód do rebelii.

Druga sprawa pojawiają się jacyś kapłani i patriarchat którego nasz kochany bohater rzekomo nienawidzi, ale każdą napotkaną kobietę traktuje jak seks lalkę do zaspokajania własnych potrzeb seksualnych. Żadnej nie przepuści - wyrucha każdą jedną. Powtarzające się sceny erotyczne z różnymi damskimi postaciami.

Postać Virginii Vidaury o której były pełne szacunku wzmianki w Modyfikowanym Węglu również została spłaszczona do postaci bezmózgiej seks zabawki ujeżdżającej pytona Kovacsa. No bo przecież każda chce go zaspokajać nie? Żadna nie odmówi.

Jak w Modyfikowanym Węglu Takeshi był wyważoną i logiczną postacią tak tutaj reprezentuje niezrównoważenie psychiczne, chaos i naiwność przedszkolaka.

Dużo lepiej by było gdyby okazało się, że Kovacs jest fałszywą osobowością która nigdy nie istniała. Wtedy jego kompletnie beznadziejny rozwój miałby jakieś wytłumaczenie ale niestety nie.

Zakończenie też nieciekawe.

Takeshi Kovacs. Trologią tego nie można nazwać. Seria? Też nie. po przeczytaniu wszystkich 3 książek stwierdzam, że są to kompletnie niezależnie powieści, które można czytać w dowolnej kolejności gdyż nie mają ze sobą kompletnie NIC WSPÓLNEGO. Wytłumaczenie roli Emisariusza itd itp jest tłumaczone w każdej książce.

Ta jest najdłuższa z wszystkich 3 i najgorsza. Chyba niżej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
141
92

Na półkach: ,

Oj, powiem Wam że "Upadłe Anioły" już mnie rozczarowały, ale tą po prostu "pizgłem" w kąt. Jak ktoś poniżej słusznie zauważył - pewnie goniły terminy. Dodam że chyba kontrakt wymusił ilość stron. Wymęczone. Szkoda.

Oj, powiem Wam że "Upadłe Anioły" już mnie rozczarowały, ale tą po prostu "pizgłem" w kąt. Jak ktoś poniżej słusznie zauważył - pewnie goniły terminy. Dodam że chyba kontrakt wymusił ilość stron. Wymęczone. Szkoda.

Pokaż mimo to

2
Reklama
avatar
121
33

Na półkach: ,

Książka bez pomysłu, nudna i ewidentnie czuć, że goniły terminy u wydawcy. Albo to jest ksiązka gdzie na siłę były dopisywane fragmenty albo pisała więcej niż jedna osoba. Jest niespójna, wielokrotnie traci tempo, jest chaotyczna, a bohater jest przekombinowany.
Ma się wrażenie, że Morgan nie zna się na ludziach. Żadna z postaci jaka występuje w książce nie jest "ludzka". I nie chodzi o dziwne zachowania - te da się wytłumaczyć i wprowadzić czytelnika w klimat np. snując wizję jak mógłby się zahcowywać ktoś kto ma już 200 lat i swoją 5 powłokę. Ale nie! Tu zachowania są nieracjonalne, trywialne, bez sensu i kompletnie absurdalne.
Modyfikowany Węgiel to jest świetna książka, ale dwie pozostałe to zmarnowany czas i niespełnione oczekiwania, a książka napisana tylko dla kasy.

Książka bez pomysłu, nudna i ewidentnie czuć, że goniły terminy u wydawcy. Albo to jest ksiązka gdzie na siłę były dopisywane fragmenty albo pisała więcej niż jedna osoba. Jest niespójna, wielokrotnie traci tempo, jest chaotyczna, a bohater jest przekombinowany.
Ma się wrażenie, że Morgan nie zna się na ludziach. Żadna z postaci jaka występuje w książce nie jest...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
282
25

Na półkach:

Kolejny świat tym razem ten gdzie ludzkość poznała Anioły, tempo i prowadzenie fabuły to miszmasz plusów i minusów poprzednich dwóch tomów, chwilami, szczególnie w środku tomu akcja zwalnia i nudzi strasznie, sam Takashi jest nijaki by potem znów pokazać że jest członkiem elity wojowników a fabuła i zawiązanie wątków warte uwagi. Najbardziej rozwinięta pod względem fabuły i świata część ale średnia pod kątem jej prowadzenia. Na pewno warto przeczytać dla rozwiniętego opisu świata. Nie będziemy mieli tu jednak tak dużego opisu dekadencji wynikłej cyber rozwojem ludzkości ale jednak wystąpi. Na pewno warto. w mojej ocenie jakości 3 tomów. 1 miejsce tom I, 2 miejsce tom III, 3 miejsce tom II.

Kolejny świat tym razem ten gdzie ludzkość poznała Anioły, tempo i prowadzenie fabuły to miszmasz plusów i minusów poprzednich dwóch tomów, chwilami, szczególnie w środku tomu akcja zwalnia i nudzi strasznie, sam Takashi jest nijaki by potem znów pokazać że jest członkiem elity wojowników a fabuła i zawiązanie wątków warte uwagi. Najbardziej rozwinięta pod względem fabuły...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
281
7

Na półkach:

Okropnie rozwlekła fabuła, ale przyjemne zakończenie serii

Okropnie rozwlekła fabuła, ale przyjemne zakończenie serii

Pokaż mimo to

2
avatar
100
4

Na półkach:

Strasznie się męczyłem. Zdecydowanie najsłabsza część cyklu.

Strasznie się męczyłem. Zdecydowanie najsłabsza część cyklu.

Pokaż mimo to

0
avatar
211
66

Na półkach:

Dałbym 8 gdyby nie dość nudny środek. Rewelacyjne wejście, ciekawe zakończenie, a środek przeciągnięty jak dupsko po gorącym asfalcie. Coś ma Morgan problemy z tymi środkami, bo analogiczna sytuacja była z Upadłymi Aniołami, choć tam całokształt wypadł oczko niżej. Ale poza tym warsztatowo super. Cyberpunkowy sci-fi na bogato. Tak się rozpędziłem, że drugi raz czytam Modyfikowany Węgiel.

Dałbym 8 gdyby nie dość nudny środek. Rewelacyjne wejście, ciekawe zakończenie, a środek przeciągnięty jak dupsko po gorącym asfalcie. Coś ma Morgan problemy z tymi środkami, bo analogiczna sytuacja była z Upadłymi Aniołami, choć tam całokształt wypadł oczko niżej. Ale poza tym warsztatowo super. Cyberpunkowy sci-fi na bogato. Tak się rozpędziłem, że drugi raz czytam...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
361
11

Na półkach:

Zakończenie bardzo, bardzo słabe... Bez pomysłu.

Zakończenie bardzo, bardzo słabe... Bez pomysłu.

Pokaż mimo to

1
avatar
288
172

Na półkach:

Ostatni tom historii Takeshiego Kovacsa skłania ku podsumowaniom. I powiem szczerze po skończeniu cyklu podoba mi się on bardziej niż w takcie czytania. Podoba mi się bardziej bohater, który im bliżej końca tym rzadziej dydrymali o warunkowaniu Emisariusza, które tak naprawdę nie zostało wytłumaczone. Podobają mi się światy, wykreowane przez Morgana – w każdym tomie inny a co więcej dwa ostatnie tomy tak rozbudowały planety, że wyglądają one różnie w różnych ich miejscach. Tak naprawdę bardziej rozwlekły pisarz z każdej z tych powieści wziąłby stworzył trylogię. Morgan wybrał narrację skoncentrowaną na jednym bohaterze, więc siłą rzeczy pozostałe postaci zarysowane są mniej dokładnie. W ostatnim tomie Kovacs wraca do domu, nagle ni z tego ni z owego ładuje się w środek jakiegoś sporu religijnego, potem w wojnę między gangami aż dochodzi do rewolucji. I wszystko się trzyma kupy, choć akcja pędzi na łeb i szyję. Bohaterowie giną zanim zdążymy ich tak naprawdę poznać. Całość jest smutna, nawet w świecie gdzie możesz skopiować swoją świadomość można kogoś stracić na zawsze, a żeby go odzyskać można liczyć tylko cud.

Ostatni tom historii Takeshiego Kovacsa skłania ku podsumowaniom. I powiem szczerze po skończeniu cyklu podoba mi się on bardziej niż w takcie czytania. Podoba mi się bardziej bohater, który im bliżej końca tym rzadziej dydrymali o warunkowaniu Emisariusza, które tak naprawdę nie zostało wytłumaczone. Podobają mi się światy, wykreowane przez Morgana – w każdym tomie inny a...

więcej Pokaż mimo to

17

Cytaty

Więcej
Richard Morgan Zbudzone furie Zobacz więcej
Richard Morgan Zbudzone furie Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd