Król

Cykl: Król (tom 1)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,79 (5884 ocen i 786 opinii) Zobacz oceny
10
510
9
1 250
8
1 989
7
1 339
6
511
5
147
4
52
3
42
2
16
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308062241
liczba stron
432
język
polski
dodał
Cthulhu

Warszawa. Burzliwe lata trzydzieste XX wieku. Wielokulturowy, podzielony świat u progu drugiej wojny światowej, targany konfliktami narodowymi, politycznymi, społecznymi - w całej złożoności, pokazany nieraz drastycznie, ostro, szokująco. Zwroty akcji, romanse, gwałty, ćwiartowanie ciał, szantaże, przewroty polityczne - tu zaciera się granica między życiem codziennym, polityką, a gangsterką.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1641

Warszawa we krwi

„Król” to opowieść o przedwojennej Warszawie, która przemieniona zostaje w pole walki. Prowadzeni przez Kuma Kaplicę socjalistyczni bandyci dzień w dzień stawiają czoła falangistom, a agresja i przemoc rządzą na ulicach. Młody Mojsze Bernsztajn po części jest ofiarą, a po części beneficjentem tych mrocznych czasów – jego ojciec, pobożny Żyd, ginie z rąk Jakuba Szapiry, najsłynniejszego warszawskiego urki, ale sam morderca postanawia zadbać o przyszłość siedemnastolatka.

W najnowszej powieści Szczepana Twardocha zdecydowanie najciekawsza jest krew. Choć „Król” nie jest tak przerażająco brutalny jak nagrodzona zeszłorocznym Bookerem „Krótka historia siedmiu zabójstw”, to z pewnością nie należy do tekstów ładnych: bohaterowie mordują się bez większego zastanowienia, bardzo rzadko pozostają trzeźwi, nie stronią także od kokainy czy heroiny, a przez długi czas akcja toczy się w barze luksusowego burdelu. Twardoch wykorzystuje cały ten egzystencjalny brud po mistrzowsku: opisy bijatyk, pijatyk i orgietek są dynamiczne oraz bardzo intensywne. A że lektura składa się przede wszystkim z nich, to wciąga czytelnika szybciej niż Szapiro kreskę. Pisarzowi udało się pokazać przemoc z bardzo ciekawej perspektywy: nie jako zjawisko odrażające i straszne, a podniecające; w swej zwierzęcej sile zakochani są nie tylko potężny Jakub czy bezlitosny Kaplica, ale także otaczające ich kobiety i zapatrzeni w nich młodzi. Cała Warszawa pogrążona jest w przemocy, lecz myliłby się ten, kto sądzi, iż...

„Król” to opowieść o przedwojennej Warszawie, która przemieniona zostaje w pole walki. Prowadzeni przez Kuma Kaplicę socjalistyczni bandyci dzień w dzień stawiają czoła falangistom, a agresja i przemoc rządzą na ulicach. Młody Mojsze Bernsztajn po części jest ofiarą, a po części beneficjentem tych mrocznych czasów – jego ojciec, pobożny Żyd, ginie z rąk Jakuba Szapiry, najsłynniejszego warszawskiego urki, ale sam morderca postanawia zadbać o przyszłość siedemnastolatka.

W najnowszej powieści Szczepana Twardocha zdecydowanie najciekawsza jest krew. Choć „Król” nie jest tak przerażająco brutalny jak nagrodzona zeszłorocznym Bookerem „Krótka historia siedmiu zabójstw”, to z pewnością nie należy do tekstów ładnych: bohaterowie mordują się bez większego zastanowienia, bardzo rzadko pozostają trzeźwi, nie stronią także od kokainy czy heroiny, a przez długi czas akcja toczy się w barze luksusowego burdelu. Twardoch wykorzystuje cały ten egzystencjalny brud po mistrzowsku: opisy bijatyk, pijatyk i orgietek są dynamiczne oraz bardzo intensywne. A że lektura składa się przede wszystkim z nich, to wciąga czytelnika szybciej niż Szapiro kreskę. Pisarzowi udało się pokazać przemoc z bardzo ciekawej perspektywy: nie jako zjawisko odrażające i straszne, a podniecające; w swej zwierzęcej sile zakochani są nie tylko potężny Jakub czy bezlitosny Kaplica, ale także otaczające ich kobiety i zapatrzeni w nich młodzi. Cała Warszawa pogrążona jest w przemocy, lecz myliłby się ten, kto sądzi, iż ktokolwiek chce, aby się z niej wynurzyła choćby na cal.

Jak to u Twardocha bywa, w „Królu” ukryta została narracyjna sztuczka. I choć związany z nią twist z pewnością zaskakuje, to ostatecznie jest drobnym rozczarowaniem. W powieści pojawiają się tematy ważne i poważne, wśród których prym wiedzie oczywiście starcie między Warszawą polską i żydowską, pisarz jednak przesuwa ciężar opowieści na zdecydowanie bardziej przyziemne gangsterskie porachunki. W „Morfinie” Konstanty Willemann ze swoją pływającą tożsamością narodową ilustrował problem monumentalny, problem frapujący i właściwie niemożliwy do rozstrzygnięcia; w „Królu” Bernsztajn po prostu nie potrafi pogodzić się z trudną przeszłością – to zdecydowanie mniejszy kaliber. Twardoch bardzo ładnie te wszystkie psychosomatyczne dolegliwości podstarzałego narratora eksponuje, wykorzystuje wiele pisarskich trików, bawi się chronologią i zwodzi czytelnika, ale w ostatecznym rozrachunku okazuje się mniej odważny niż w swojej najpopularniejszej powieści.

Co mnie najbardziej w „Królu” zaskoczyło? Zabrzmi to może dziwacznie, ale cóż: autor. Nie spodziewałem się takiego tekstu po Szczepanie Twardochu i nawet teraz, kiedy na okładkę książki spoglądam, upewniam się, że to rzeczywiście on ją napisał. Wskazuje na to jej poziom literacki, bo śląski pisarz warsztat ma bardzo dobry, ale już dobór tematów i ich stosunkowo lekkie potraktowanie – wręcz przeciwnie. „Król” to świetnie napisana powieść rozrywkowa, ostra, krwista i mięsista gangsterska historia, którą czyta się z przyjemnością. Jej romans z literaturą środka jest po pensjonarsku nieśmiały, jeśli jednak nieszczególnie zależy wam na ideowej nadbudowie to z pewnością będziecie lekturą usatysfakcjonowani.

Bartosz Szczyżański

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (786)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 58
wawer | 2019-10-20
Na półkach: Przeczytane

Historia ciekawa, sposób przedstawienia - dla mnie momentami po prostu nudny. Dotrwałem do końca, bo po przerwaniu "Morfiny" spodziewałem się co mnie czeka i wybrałem audiobooka, żeby leciał przy okazji. Muszę jednak przyznać, że powieśc wzbudziła we mnie zainteresowanie tematem przedwojennych relacji polsko-żydowskich, więc jednak zasiewa jakieś ziarno. Dodam jeszcze uwagę, którą przeczytałem w jakiejś recenzji, a z którą się zgadzam: Warszawa przedstawiona w powieści jest "punktowa", niepełna, wyrwana ze starych gazet i kronik, trochę jakby płaska.

książek: 2
Paweł | 2019-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2019

Czytałem z zapartym tchem chcąc jak najszybciej dobrnąć do końca żeby dowiedzieć się zakończenia. Pomimo że opis kontynuacji (chodzi mi o "Królestwo") uchyla lekko rąbka tajemnicy, to jednak zakończenie jest zaskakujące. Książka brutalna i mroczna (dzieciom na dobranoc nie polecam), główni bohaterowie sprawiają wrażenie posiadania kontroli nad wszystkim, jednak wraz z kolejnym rozdziałem tę kontrolę zaczynają tracić. W zasadzie przez ok. 2/3 książki czytelnikowi wydaje się że jest to po prostu kolejna historia opowiadająca o warszawskim okresie międzywojennym okraszona brutalnością, opisywana przez jednego z uczestników tamtych wydarzeń, jednak końcowe 1/3 wprawia momentami w zaskoczenie do tego stopnia, że musiałem fragmenty przeczytać drugi raz żeby się upewnić że dobrze ten zwrot w historii zrozumiałem. Po ostatnim zdaniu aż żałowałem że nie mam przy sobie drugiej części żeby od razu zacząć czytać...

książek: 42
Fredkowski | 2019-10-15
Na półkach: Przeczytane

Rozumiem horrory, gdzie przemoc i degeneracja są jednak czymś oderwanym od rzeczywistości. Tutaj są one jej częścią. Nie wiem czemu w Polsce tak bardzo ceni się takie zjawiska. Bo jak tak odkroić z tej powieści wszystko co zgnite i parszywe, co nam zostaje? No niewiele nam zostaje. Ot, cała wartość "Króla".

książek: 9
Joanna | 2019-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2019

Co mogę powiedzieć... dla mnie na samym szczycie. Mistrzowsko napisana opowiesc.

książek: 97
akszak | 2019-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2019

Międzywojenna Warszawa widziana oczami żydowskiego boksera, a zarazem gangstera. Pełna przemocy i moralnego upadku. Polityka przeplatająca się ze światem przestępczym, gdzie nie ma dobrych, wszyscy są źli. Bardzo przykry obraz naszego kraju. Można powiedzieć - szokujący. Szczególnie, że w oficjalnym przekazie mamy ten obraz wyidealizowany. Książka bardzo dobrze napisana, warta przeczytania.

książek: 0
| 2019-09-29
Przeczytana: 29 września 2019

Jest moc..
Kuźwa ale on pisze!!!!!!!!!!!

książek: 13
Amelia | 2019-09-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Nie zbyt wiem co napisać o tej książce. Jest zdecydowanie najlepszą, jaką do tej pory przeczytałam. Podczas lektury byłam przerażona, zła, smutna, nie dowierzałam każdemu następnemu słowu, momentami czułam obrzydzenie i momentami nie mogłam powstrzymać łez. Momentami nawet nie chciałam jej już czytać. Nie istnieje bardziej emocjonalna książka. Uważam, że każdy powinien ją przeczytać.

książek: 5
Aleksandrag | 2019-09-26
Na półkach: Przeczytane

Jeżeli ktoś lubi klimaty gangsterów i prawdziwych twardzieli to musi to przeczytać.Dodatkowo tło historyczne - super. Po przeczytaniu dopiero się dowiedziałam, że te postaci istniały w rzeczywistości. Bomba. Niesamowita niespodzianka w najmniej spodziewanym momencie - szok gwarantowany. To chyba moja ulubiona książka. Trzeba przeczytać.

książek: 307
Agata | 2019-09-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: wrzesień 2019

Podoba mi się, jak rwana narracja stopniuje napięcie, jak dzięki niej wydarzenia nabierają tempa. Powtórzenia są refrenem, który jest przejawem rozpaczy i żalu nie tylko głównych bohaterów, ale ludzkości jako całości. Majstersztykiem jest to, że możemy obserwować, jak bohaterowie tracą kontrolę nad rzeczywistością, która zaczyna ich wciągać, po to tylko, żeby przemielić i wypluć. To książka o tym, co to znaczy być człowiekiem, kto to w ogóle jest człowiek. O przemocy, która rodzi przemoc, a ta rodzi nowy porządek rzeczy, który, choć na początku budząc jakąś nadzieję, nie różni się niczym od poprzedniego. To w końcu książka o Polsce, którą ma się tak bardzo w dupie, że nie jest się w stanie jej opuścić, bo to jednak dom, a poza nim człowiek czuje się obcy i niepotrzebny.

książek: 7
meinnameistkaiser | 2019-09-25
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra powieść. Towar eksportowy - gatunkowy na tyle, że zostanie zrozumiany wszędzie.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ruszyły zdjęcia do „Króla”. W obsadzie Żurawski, Jakubik, Boczarska i Szyc

Canal Plus oficjalnie rozpoczął zdjęcia do serialu na podstawie bestsellerowej powieści Szczepana Twardocha. Producenci ujawnili też listę aktorów, którzy wezmą udział w ekranizacji. Jest na niej wiele znanych nazwisk.


więcej
5 pytań do czytelnika – Igor Herbut

W Plebiscycie Książka Roku 2018 głosują wszyscy, którzy lubią czytać. Namówiliśmy zaprzyjaźnionych znanych czytelników, by odpowiedzieli na kilka pytań i podzielili się z nami refleksjami na temat ulubionych książek. Dziś odpowiada lider zespołu LemON, Igor Herbut.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd