Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,25 (1065 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
34
9
80
8
97
7
279
6
246
5
202
4
41
3
58
2
10
1
18
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425386
liczba stron
333
słowa kluczowe
Chmielewska, zapalniczka,
język
polski
dodała
Beata-Chiara

Inne wydania

Po powrocie z europejskich wojaży Joanna zauważa zniknięcie z domu pamiątkowej zapalniczki. Oskarżenie o kradzież pada na ogrodnika Mirka. Przyjaciele bohaterki w poczuciu winy za niedopilnowanie domu postanawiają odzyskać cenny przedmiot. Jednak w mieszkaniu ogrodnika znajduja jego zwłoki... i sami stają się głównymi podejrzanymi.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Olesiejuk 2016

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/product/164451-zapalniczka...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2024)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 804
Stokrotka | 2017-03-12
Przeczytana: 12 marca 2017

Joanna po powrocie z Francji stwierdza brak cennej zapalniczki, którą przed laty dostała w prezencie. Przyjaciele i rodzina, którzy opiekowali się domem podczas nieobecności właścicielki, starają się ustalić, kto mógł ukraść pamiątkowy drobiazg. Podczas tropienia sprawcy kradzieży wplątują się w ogrodniczą aferę, z trupem, a nawet dwoma, w tle.
„Zapalniczka” przypomniała mi, że swego czasu bardzo lubiłam książki Joanny Chmielewskiej. Mnóstwo bohaterów zaangażowanych w sprawę, gromadzących się stadnie w domu głównej bohaterki, plus absurdalne pomysły. Zdesperowany, miotający się na wszystkie strony komisarz policji, który w każdym widzi podejrzanego. I tłum potencjalnych świadków, którzy znali denata. Powstaje z tego niezły galimatias okraszony dużą dawką komizmu. Czyta się szybko, lekko i przyjemnie – ale przecież wielbiciele Chmielewskiej wiedzą o tym od dawna.

książek: 959
Shimik | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane

Druga książka tej autorki którą przeczytałem. Znowu kryminał z dużym poczuciem humoru:) Czemu nie, takie też są fajne. Książka dobra dla odstresowania się:)

książek: 929
Monika | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Bardzo przyjemna lektura. Daleko jej co prawda do najlepszych książek Joanny Chmielewskiej, tych z lat 60. i 70., ale czytałam naprawdę z dużą radością. Pewnie, że można się czepiać, że troszkę to było przekombinowane, że za dużo tego ogrodnictwa, ale to drobiazgi. Ogólnie, na poprawę humoru, odstresowanie bardzo polecam. Choć jeśli ktoś zaczyna dopiero swoją przygodę z książkami Joanny Chmielewskiej, to na start sugerowałabym raczej "Wszystko czerwone" lub "Zwyczajne życie". Pani Joanno- wielbię niezmiennie, żal ogromny, że już nigdy nic nowego...

książek: 2110
Renax | 2015-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Miła książka, taka na jeden wieczór. Sprawcą zamieszania jest zapalniczka. Potem następują poszukiwania. W zasadzie chyba nic więcej nie można powiedzieć na temat akcji.
Za to chciałam podzielić się dwiema refleksjami luźno związanymi z lekturą. Pierwsza to taka, że w toku akcji, gdy świadkowie opowiadają o tym co robili tego a tego dnia, okazuje się, że robili wszystko poza czytaniem książki. Któryś raz już to się pojawia u Chmielewskiej, ale teraz mogłam czytając spokojnie snuć refleksje. Joanna Chmielewska była bystrą obserwatorką życia, więc i ten brak czytania wzięła z obserwacji. Źle to świadczy o naszym społeczeństwie. Z kolei ktoś przecież kupuje i czyta kryminały Chmielewskiej, więc powinno się było to uwzględnić...
Druga refleksja wykluła się w książce 'Krętka blada', a rozwinęła przy 'Zapalniczce'. Chodzi o policję. Cóż się stało w roku 2005, że odzwierciedliło się to w książkach? Miłość do policji to charakterystyczny element kryminałów tej autorki, co przy naszej...

książek: 1006
eduko7 | 2014-07-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 31 maja 2007

Tym razem Pani Joanna Chmielewska w centrum uwagi ustawiła zapalniczkę. To ona stanowi zarzewie nieporozumień i pomyłek, choć nie jeat narzędziem zbrodni. Oczywiście pojawia się też motyw kryminalny - zabójstwo nieuczciwego ogrodnika. W tę zagmatwaną, chwilami komiczną sytuację uwikłani są jak zwykle: przyjaciele Autorki, ona sama, ambitny stróż prawa i co nas nie dziwi - koty.

książek: 2832
Liza | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2015

„Zapalniczka” to powrót do humorystycznych kryminałów p. Chmielewskiej, jej fani znajdą tutaj znany schemat: pomyłki, niecodzienne pomysły bohaterów (często absurdalne), które utrudniają prace policji, zabawne dialogi, niejednego nieboszczyka.

Kiedy Joanna wraca do domu z podróży orientuje się, że zniknęła jej stołowa zapalniczka. Podejrzanym o kradzież, jest ogrodnik- hochsztapler, który jednak został zamordowany.. Na miejsce zbrodni przybywa ambitny komisarz policji, który natrafia na ślad który prowadzi go do wielu miejsc, w tym do „szajki” Joanny. I tak zaczyna się polka z przytupem: tworzone jest alibi na niepopełnienie zbrodni, ruszają kryminalne plany i posunięcia. Niewinni jak lilijki białe bohaterowie okłamują policjantów, oczywiście w dobrej wierze. A upór w sprawie zapalniczki przerasta wszystko- przecież w przyrodzie nic nie ginie.

„Wszyscy później uznali, że miał jasnowidzenie. A jeszcze później zwątpili, czy przydatne.”

Styl charakterystyczny dla pisarki: dużo...

książek: 3502
Monika | 2014-01-30
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 stycznia 2014

Niestety... wynudziłam się przy tej książce okrutnie :(

książek: 1406
PABLOPAN | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobra raczej tylko ze względu na nazwisko na okładce. Umówmy się, Chmielewska nie napisze już nic na miarę Lesia, czy Wszystko czerwone, ale z pewnością ma rzeszę swoich fanów, którzy będą czytać wszystko jej autorstwa. Książka mocno pogmatwana, a poczucie humoru momentami zrozumiałe chyba tylko dla samej autorki.

książek: 412
Zyzik | 2015-08-03
Przeczytana: sierpień 2015

Zapalniczka, a właściwie jej brak staje się przedmiotem rozpoczęcia niebywałego kramu z Joanną Chmielewską i jej przyjaciółmi na czele.

Książki pani Chmielewskiej są dla mnie jak do rany przyłóż. Poprawiają mi humor na długi czas. Śmieję się się przy nich ja przy żadnej komedii obejrzanej w telewizji. Zauważyłam, że gustuję w czarnym humorze. Przede mną jeszcze tyle pozycji pani Joanny. Żyć i czytać, nie umierać. Ciekawi mnie stan, w jakim będę się znajdować czytając ,,Lesia"- mój najnowszy nabytek. To podobno jeden z najdowcipniejszych jej kryminałów :D

książek: 1784
zobacz kolejne z 2014 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd