6,1 (954 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
52
8
71
7
235
6
220
5
199
4
51
3
56
2
16
1
13
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425270
liczba stron
286
słowa kluczowe
wyścigi konne
język
polski
dodał
drepers

Główna bohaterka, Joanna, jest częstym gościem na warszawskim torze wyścigów konnych. Pewnego dnia przypadkowo znajduje tam ciało zamordowanego dżokeja. Podejmuje współpracę z policją i jednocześnie prowadzi prywatne śledztwo. Razem z grupką znajomych grających na wyścigach stara się rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa zatacza coraz szersze kręgi. Pojawiają się pierwsi podejrzani, a...

Główna bohaterka, Joanna, jest częstym gościem na warszawskim torze wyścigów konnych. Pewnego dnia przypadkowo znajduje tam ciało zamordowanego dżokeja. Podejmuje współpracę z policją i jednocześnie prowadzi prywatne śledztwo. Razem z grupką znajomych grających na wyścigach stara się rozwikłać zagadkę tajemniczej śmierci. Sprawa zatacza coraz szersze kręgi. Pojawiają się pierwsi podejrzani, a wśród nich członkowie mafi…

 

źródło opisu: http://www.olesiejuk.pl/product/147587-wyscigi-kol...(?)

źródło okładki: http://www.olesiejuk.pl/product/147587-wyscigi-kol...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1973)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 911
Queequeg | 2018-09-14
Przeczytana: 14 września 2018

„Wyścigi” to powieść Chmielewskiej o której mam dość dziwne zdanie. Uważam ją za bardzo dobrą ale jest jedną z najmniej przeze mnie lubianych. Dziwne to może ale już wyjaśniam.

Dlaczego jest dobra? Chmielewska zgrabnie utkała intrygę wplątując ją w temat hazardu a dokładnie wyścigów konnych, które ubóstwiała i na temat których miała wiedzę przeogromną i to doskonale widać podczas lektury tejże powieści. Poza tym dowcip jak to u niej – ciągle na wysokim poziomie.

Dlaczego jedna z najmniej przeze mnie lubianych? Wszystko właśnie przez tematykę tychże wyścigów. Jest to dla mnie temat zupełnie niezrozumiały, nie rozumiem tych prawideł, całej tej organizacji, tych wszystkich porządków, ścian, tripli i innych obcych mej duszy a zwłaszcza umysłowi pojęć związanych z tematyką wyścigów. Stąd też czytało mi się to opornie.

Może gdybym miał większe pojęcie o tym, może gdybym miał w sobie żyłkę hazardzisty i upodobanie do wyścigów konnych to bym tę powieść docenił. A że tak nie jest to...

książek: 3476
czytamcałyczas | 2014-10-19
Na półkach: Przeczytane

Konie,to chyba taka pasja Chmielewskiej.Tu,aż temu dała nadmierny wyraz.
Ale,nic się złego nie stało.A wręcz,przeciwnie.
Książka,mimo że zdecydowanie za krótka,jest typowa dla autorki.
Mamy,tu dobry suspens.Akcja,też świetna.
Większość akcji toczy się,na Służewcu.
Fajne są imiona konia.
No i nie zapominamy o rysie kryminalnym z mafią w tle.

książek: 1786
Renax | 2014-02-04
Przeczytana: 01 lutego 2014

Książkę czyta się lekko i z przyjemnością. Ciekawa intryga. Co prawda skupiona wokół wyścigów konnych, na których się nie znam, ale wszystko zostało przejrzyście wyjaśnione. Osobiście, cenię sobie ludzi z hobby,więc z przyjemnością przeczytałam 'Wyścigi'.
W ogóle, to mam wrażenie, że późniejsze chronologicznie książki Chmielewskiej mają ciekawe wątki kryminalne.

książek: 840
Agata | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

Potwornie przesycona scenami z wyścigów i żargonem zapalonych "koniarzy". Gdyby nie to spodobałaby mi się bardziej.
Poważnie zastanawiałam się nad porzuceniem lektury.

książek: 3277
Vemona | 2018-04-17
Przeczytana: 1993 rok

Autorka bardzo się skupiła w tej książce na swojej pasji - wyścigach. Dla osoby nie bardzo zainteresowanej tematem może to być nudne, mnie nie przeszkadza, gdyż jest też nieboszczyk, są zabawne dialogi (choć przeważnie odnoszące się do koni i wyścigów), ogólnie jest to jeszcze Pani Joanna w całkiem dobrej formie.
Zdecydowanie wolę tę książkę, niż wiele późniejszych, w których gdzieś zanika to "coś", co było tak pociągające w prozie autorki.

książek: 920
chiyome | 2013-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2013

każdemu kto nie ma pojęcia o "grywaniu na konikach" absolutnie odradzam. cała akcja dzieje się na torze i wszystkie dialogi dotyczą wlaśnie obstawiania. żargonem. zwykły śmiertelnik nie ma szans dowiedzieć się o co tam chodzi. możliwe że było dowcipnie - jakbym rozszyfrowała żargon pewnie bym się uśmiała. na początku niby jest wszystko wytłumaczone, ale zapomniałam bardzo szybko.

cala intryga zaczyna się od trupa, potem przewija się mafia, tajemniczy Bazyli, drugi trup, oraz przekupstwa na wyścigach. jednakże cała akcja ginie w żargonie. zdaje się że wszystko dzieje się na ławeczkach i przy kasie. nigdzie indziej. wprawdzie nie odrzucała mnie i spokojnie przeczytałam książkę do końca, ale nie wciągnęła mnie i nie zachęca do ponownego sięgnięcia. najsłabsza dotychczas książka Chmielewskiej

książek: 308
Maliul | 2013-03-02
Na półkach: Przeczytane, Najgorsze
Przeczytana: 2010 rok

Szczerze mówiąc nie zachwyciła mnie ta książka. Bardzo lubię Chmielewską, ale ,,Wyścigi" były po prostu... nudne. Chyba pierwszy raz zmuszałam się do przeczytania książki do końca. Nie było w niej takiej wartkiej akcji, jak w innych książkach Chmielewskiej. Nie polecam jej nikomu, chyba że lubicie konie lub wyścigi, wtedy powinna wam się spodobać, ale reszcie... wręcz odradzam :(

książek: 2798
Octopus | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2010

Wyścigi konne i związany z nim hazard to jeden z koników :-) autorki,
dla znawców tematu, lub choć trochę zainteresowanych tematyką końską lektura łatwa i przyjemna, dla pozostałych fachowa, czy raczej slangowa terminologia może być nużąca.

książek: 601
Fami | 2012-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 stycznia 2012

Ciężko było przejść przez nią. Lubię Chmielewską, ale ten utwór bardzo mnie zmęczył. Trudno było zrozumieć o co chodzi w książce, a temat wyścigów - którego nie znam - jeszcze bardziej to pogłębiał.

książek: 316
asiunia1312 | 2018-08-02
Przeczytana: 31 lipca 2018

Za dużo wyścigów, za mało kryminału. Podziwiam ludzi z pasją, ale szczegółowe opisy gonitw czy systemu typowania zwycięzców za mocno przytłoczyły główny wątek.

zobacz kolejne z 1963 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd