Skrócona wersja siedmiotomowej "Autobiografii" Joanny Chmielewskiej, która ukazywała się w latach 1994-2008. Tytuły rozdziałów odpowiadają tytułom poszczególnych tomów, więc każdy zainteresowany życiem autorki czytelnik będzie mógł z łatwością poszerzyć swoją wiedzę, sięgając do wybranej części.
Kup Życie (nie) całkiem spokojne w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Mały briefing autobiografii Joanny Chmielewskiej, okazuje się że wszystko już czytałam w pełnej siedmiotomowej wersji. Pobieżnie sprawdziłam czy wszystko pamiętam. Miłośnikom autorki polecam pełną wersję choć może nieco zmęczyć, wtedy ta wersja jest w sam raz.
Mały briefing autobiografii Joanny Chmielewskiej, okazuje się że wszystko już czytałam w pełnej siedmiotomowej wersji. Pobieżnie sprawdziłam czy wszystko pamiętam. Miłośnikom autorki polecam pełną wersję choć może nieco zmęczyć, wtedy ta wersja jest w sam raz.
To skrót wszystkich siedmiu tomów Autobiografii Joanny Chmielewskiej; jak wspominałam wcześnie, bardzo lubię jej książki, więc nie mogłam się oprzeć i skróconej autobiografii. To jest rzeczywiście dobry pomysł dla niecierpliwych, bo wszystko w jednej książce, którą czyta się bardzo lekko. Polecam
To skrót wszystkich siedmiu tomów Autobiografii Joanny Chmielewskiej; jak wspominałam wcześnie, bardzo lubię jej książki, więc nie mogłam się oprzeć i skróconej autobiografii. To jest rzeczywiście dobry pomysł dla niecierpliwych, bo wszystko w jednej książce, którą czyta się bardzo lekko. Polecam
Nareszcie zabrałam się za skróconą wersję "Autobiografii" jednej z moich ulubionych autorek. Nie wiem, dlaczego wcześniej po nią nie sięgnęłam. To była bardzo dobra lektura. Wierzę, że wydawca wybrał najciekawsze elementy z siedmiotomowej autobiografii. Taka objętość była dla mnie w sam raz. Joanna Chmielewska wspaniale opowiada o czasach dzieciństwa, swojej rodzinie, dorastaniu, kolejnych mężach i facetach, o dzieciach i ich losach, o tworzeniu i o podróżach. Swoimi licznymi przygodami mogłaby obdzielić spore grono. Jej barwne perypetie bywają lepsze niż fikcja literacka. Dowiadujemy się także, co zaczerpnęła z rzeczywistości, pisząc swoje powieści, a było tego naprawdę wiele! Wiemy już, co zmieniła, niektóre postaci poznajemy bliżej, a przy tym wspominamy różne tytuły, które autorka poleca mieć pod ręką. Chyba po takim rajdzie przez jej książki muszę sobie urządzić reread niektórych!
Nareszcie zabrałam się za skróconą wersję "Autobiografii" jednej z moich ulubionych autorek. Nie wiem, dlaczego wcześniej po nią nie sięgnęłam. To była bardzo dobra lektura. Wierzę, że wydawca wybrał najciekawsze elementy z siedmiotomowej autobiografii. Taka objętość była dla mnie w sam raz. Joanna Chmielewska wspaniale opowiada o czasach dzieciństwa, swojej rodzinie,...
Na początek muszę przyznać, że nie byłam dotąd miłośniczką twórczości Joanny Chmielewskiej. Wyznam więcej, żadnej z jej książek nie doczytałam do końca. Trudno mi zrozumieć, w czym tkwi istota problemu. Nie bawiły mnie dialogi i perypetie bohaterów, a język często drażnił lub irytował. Dostrzec można taki dychotomiczny podział czytelników: na zagorzałych miłośników kryminałów Ireny Kuhn, piszącej pod pseudonimem "Joanna Chmielewska", oraz nieczytających ich zupełnie. Ja zaliczyć się mogę do tej drugiej kategorii. Tymczasem, po przeczytaniu autobiografii pisarki, chyba po kilka jej powieści sięgnę. I to jest właśnie największa wartość tej książki. Umiejętna, bo subtelna, ale skuteczna promocja własnej twórczości. Mimo, że od śmierci Joanny Chmielewskiej minęło siedem lat, a od wydania ostatniego tomu autobiografii dwanaście, pomysł był strzałem w dziesiątkę. Przyznam, że czytałam z ciekawością i postanowieniem poznania szerzej twórczości pisarki.
Na początek muszę przyznać, że nie byłam dotąd miłośniczką twórczości Joanny Chmielewskiej. Wyznam więcej, żadnej z jej książek nie doczytałam do końca. Trudno mi zrozumieć, w czym tkwi istota problemu. Nie bawiły mnie dialogi i perypetie bohaterów, a język często drażnił lub irytował. Dostrzec można taki dychotomiczny podział czytelników: na zagorzałych miłośników...
Autorka powieści sensacyjnych, kryminalnych, komedii obyczajowych, a także książek dla dzieci i młodzieży.
Ukończyła Wydział Architektury na Politechnice Warszawskiej, z zawodu inżynier architekt. Pracowała m.in. w Samodzielnej Pracowni Architektoniczno-Budowlanej "Blok", w Energoprojekcie, w Biurze Projektów "Stolica". Pracowała przy budowie Domu Chłopa.
Debiutowała w 1958 na łamach czasopisma "Kultura i Życie" jako prozaik. Przez pewien czas pisała w Kulturze i Sztuce na tematy związane z architekturą wnętrz. W 1964 miał miejsce debiut książkowy – wydała sensacyjną powieść Klin. Od 1970 r. zajmuje się wyłącznie twórczością literacką. Łączny nakład jej powieści w Polsce przekroczył 6 mln egzemplarzy, a w Rosji - gdzie uważana jest za najpoczytniejszą pisarkę zagraniczną - 8 mln. Jej książki tłumaczono na języki obce 107 razy.
OPINIE i DYSKUSJE o książce Życie (nie) całkiem spokojne
Przyjemnie się czyta.
Przyjemnie się czyta.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem kiedy minęło te 345 stron. Jak na Autorkę przystało napisana z humorem. Teraz szykuję się do zakupu pełnych 7 tomów. 😁
Nie wiem kiedy minęło te 345 stron. Jak na Autorkę przystało napisana z humorem. Teraz szykuję się do zakupu pełnych 7 tomów. 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNarcystyczne przechwałki babsztyla, który z gwałtu robił sobie żarty.
Narcystyczne przechwałki babsztyla, który z gwałtu robił sobie żarty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁatwiej się czyta tym, którzy znają wszystkie powieści autorki.
Łatwiej się czyta tym, którzy znają wszystkie powieści autorki.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdealny przedsmak do biografii 😁
Idealny przedsmak do biografii 😁
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMały briefing autobiografii Joanny Chmielewskiej, okazuje się że wszystko już czytałam w pełnej siedmiotomowej wersji. Pobieżnie sprawdziłam czy wszystko pamiętam. Miłośnikom autorki polecam pełną wersję choć może nieco zmęczyć, wtedy ta wersja jest w sam raz.
Mały briefing autobiografii Joanny Chmielewskiej, okazuje się że wszystko już czytałam w pełnej siedmiotomowej wersji. Pobieżnie sprawdziłam czy wszystko pamiętam. Miłośnikom autorki polecam pełną wersję choć może nieco zmęczyć, wtedy ta wersja jest w sam raz.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNudnawe, biorąc pod uwagę, że pisała Krolowa polskiego kryminału.
Nudnawe, biorąc pod uwagę, że pisała Krolowa polskiego kryminału.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo skrót wszystkich siedmiu tomów Autobiografii Joanny Chmielewskiej; jak wspominałam wcześnie, bardzo lubię jej książki, więc nie mogłam się oprzeć i skróconej autobiografii. To jest rzeczywiście dobry pomysł dla niecierpliwych, bo wszystko w jednej książce, którą czyta się bardzo lekko. Polecam
To skrót wszystkich siedmiu tomów Autobiografii Joanny Chmielewskiej; jak wspominałam wcześnie, bardzo lubię jej książki, więc nie mogłam się oprzeć i skróconej autobiografii. To jest rzeczywiście dobry pomysł dla niecierpliwych, bo wszystko w jednej książce, którą czyta się bardzo lekko. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNareszcie zabrałam się za skróconą wersję "Autobiografii" jednej z moich ulubionych autorek. Nie wiem, dlaczego wcześniej po nią nie sięgnęłam. To była bardzo dobra lektura. Wierzę, że wydawca wybrał najciekawsze elementy z siedmiotomowej autobiografii. Taka objętość była dla mnie w sam raz. Joanna Chmielewska wspaniale opowiada o czasach dzieciństwa, swojej rodzinie, dorastaniu, kolejnych mężach i facetach, o dzieciach i ich losach, o tworzeniu i o podróżach. Swoimi licznymi przygodami mogłaby obdzielić spore grono. Jej barwne perypetie bywają lepsze niż fikcja literacka. Dowiadujemy się także, co zaczerpnęła z rzeczywistości, pisząc swoje powieści, a było tego naprawdę wiele! Wiemy już, co zmieniła, niektóre postaci poznajemy bliżej, a przy tym wspominamy różne tytuły, które autorka poleca mieć pod ręką. Chyba po takim rajdzie przez jej książki muszę sobie urządzić reread niektórych!
Nareszcie zabrałam się za skróconą wersję "Autobiografii" jednej z moich ulubionych autorek. Nie wiem, dlaczego wcześniej po nią nie sięgnęłam. To była bardzo dobra lektura. Wierzę, że wydawca wybrał najciekawsze elementy z siedmiotomowej autobiografii. Taka objętość była dla mnie w sam raz. Joanna Chmielewska wspaniale opowiada o czasach dzieciństwa, swojej rodzinie,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początek muszę przyznać, że nie byłam dotąd miłośniczką twórczości Joanny Chmielewskiej. Wyznam więcej, żadnej z jej książek nie doczytałam do końca. Trudno mi zrozumieć, w czym tkwi istota problemu. Nie bawiły mnie dialogi i perypetie bohaterów, a język często drażnił lub irytował. Dostrzec można taki dychotomiczny podział czytelników: na zagorzałych miłośników kryminałów Ireny Kuhn, piszącej pod pseudonimem "Joanna Chmielewska", oraz nieczytających ich zupełnie. Ja zaliczyć się mogę do tej drugiej kategorii.
Tymczasem, po przeczytaniu autobiografii pisarki, chyba po kilka jej powieści sięgnę. I to jest właśnie największa wartość tej książki. Umiejętna, bo subtelna, ale skuteczna promocja własnej twórczości. Mimo, że od śmierci Joanny Chmielewskiej minęło siedem lat, a od wydania ostatniego tomu autobiografii dwanaście, pomysł był strzałem w dziesiątkę. Przyznam, że czytałam z ciekawością i postanowieniem poznania szerzej twórczości pisarki.
Na początek muszę przyznać, że nie byłam dotąd miłośniczką twórczości Joanny Chmielewskiej. Wyznam więcej, żadnej z jej książek nie doczytałam do końca. Trudno mi zrozumieć, w czym tkwi istota problemu. Nie bawiły mnie dialogi i perypetie bohaterów, a język często drażnił lub irytował. Dostrzec można taki dychotomiczny podział czytelników: na zagorzałych miłośników...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to