Książka Roku 2018

Większy kawałek świata

Cykl: Tereska i Okrętka (tom 2) | Seria: Królowa Polskiego Kryminału
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk, Klin
7,31 (1574 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
143
9
210
8
274
7
562
6
212
5
135
4
16
3
14
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327425454
liczba stron
268
język
polski
dodała
Beata-Chiara

Teresa i Okrętka to dwie nastolatki, które postanawiają spędzić wakacje na Mazurach.
Nieszczęśliwy zbieg okoliczności dostarcza im dodatkowych wrażeń i sprawia, że wplątują się w kryminalną aferę.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Olesiejuk 2016

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2964)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 875
Degamisz | 2018-05-16
Przeczytana: 16 maja 2018

Ma się swoje różne rytuały. Moim było czytanie w każde wakacje „ Większego kawałku świata”, bez tej powieści lato było dla mnie niepełne. To była jedna z moich pierwszych książek Chmielewskiej, oszalałem na jej punkcie i po dziś dzień jest dla mnie niedoścignionym wzorem przygodowej powieści dla nastolatków.

Imponowało mi w tej książce to, że ja – będąc w wieku zbliżonym do bohaterek – nie mam takiego urozmaiconego życia jak one. Że nie śpię pod namiotem w kompletnie obcym mi miejscu, że nie przemierzam kajakiem Mazur. Teresa i Okrętka stały się dla mnie swojego rodzaju synonimem przygody.

Teraz, mając dwa razy więcej lat niż wtedy gdy czytałem to po raz pierwszy odbieram „Większy kawałek świata” z dużo mniejszą dozą naiwności ale ciągle ta książka mnie porywa, czytając ją zapominam się, dosłownie się przez nią „leci”. W „Zwyczajnym życiu” wiadomo już było, że nie ma się do czynienia ze zwykłymi i stereotypowymi nastolatkami ale w tej powieści moim zdaniem przebiły wszystko. No i...

książek: 320
Finkla | 2018-11-15
Przeczytana: 15 listopada 2018

Chmielewska w wersji młodzieżowej — siedemnastoletnie Tereska i Okrętka wyruszają na wakacje. Na Mazury, pływają kajakiem po jeziorach. Autorka chyba nie byłaby sobą, gdyby dziewczyny nie natknęły się na jakieś tajemnice. Dlaczego ktoś notorycznie demoluje im ogniska? Elementy humorystyczne również się pojawiają, acz nie ma ich wiele, to raczej drobne akcenty niż kawałki.

Tajemnica i zbrodnie może nie mrożą krwi w żyłach, ale za to fabuła została dobrze skonstruowana — Chmielewska najpierw, nieznacznym ruchem, rozwiesza strzelby Czechowa. Jedną na tej ścianie, drugą obok kominka... W końcówce wszystkie wypalają, a w huku kanonady luźne dotychczas wątki elegancko splatają się we wspólny wzór.

Więcej szczegółów tutaj: https://finklaczyta.blogspot.com/2018/11/wiekszy-kawaek-swiata-modziezowa.html

książek: 702

Przygody Tereski i Okrętki w wydaniu wakacyjnym.

Lubię taką Chmielewską, lubię wracać do tej książki. Co tu się rozpisywać... wracam do niej regularnie od jakichś trzydziestu lat. To chyba wystarczy jako rekomendacja?

książek: 1349

Większy kawałek świata to powieść przygodowo-detektywistyczna Joanny Chmielewskiej z roku 1976. Adresowana jest do młodzieży.

Dwie główne bohaterki to Tereska i Okrętka, które wyjeżdżają na wakacje pod namiotem do Augustowa. Wskutek awarii samochodu po drodze trafiają w zupełnie inne miejsce Mazur. Na kempingu napotykają ślady tajemniczych ognisk. Okazuje się, że są to ślady działalności szajki przestępczej. Wbrew własnej woli dziewczyny zostają wmieszane w aferę kryminalną.

Ciekawostka:
Księżyc jak wiadomo kłamie. Jeżeli pokazuje D, to znaczy decrescit, to znaczy maleje, to znaczy, że naprawdę rośnie. Gdyby pokazywał C, to znaczy crescit, to znaczy rośnie, toby naprawdę malał. Zawsze odwrotnie.

książek: 1736
Renax | 2014-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2014

Kolejna książka Chmielewskiej, która mnie odpręża. Może rzeczywiście jest dla młodzieży, ale ktoś taki jak ja również może się dobrze bawić czytając o dwóch bystrych dziewczynach i ich zabawnych przygodach. Dziś za oknem lekki przymrozek, nawet ślady śniegu i sople spadające z dachu, a w książce pełne lato, jeziora, kajaki, rybki, borówki i maliny. Polecam tym, którzy nie czytali, bo tym, którzy znają, nie muszę tej książki rekomendować.
ps. Widzę, że 'Projekt: Chmielewska' zrealizuję prędko, ochoczo i z wielką przyjemnością.

książek: 750
Kanclerz | 2014-02-10
Przeczytana: 03 lutego 2014

Młodość w sercu pozostaje niezależnie od metryki. Dlatego nie wstydzę się swego zachwytu nad "Większym kawałkiem świata", a nawet, powiem więcej, otwarcie przyznaję się do zazdrości.

Takie wakacje wspomina się całe życie! A takiej młodzieży niestety już nie ma. Młodzieży, która rozumie las, potrafi zatroszczyć się o siebie, obdarzyć szacunkiem innych ludzi i naturę. Dziś, gdyby była to gra komputerowa, poradzilibyśmy sobie rewelacyjnie, lecz w praktyce, na samym rozpalaniu ognia ponieślibyśmy sromotną klęskę.

Świat się zmielił od czasów realnych powieści, ale czy tak bardzo na lepsze? Myślę, że wiele dobrego nam z tymi czasami przepadło. Wiele serca, dobroci i ciekawości życia, tej nie elektronicznej.

Tereska i Okrętka, dwie symbiotyczne przyjaciółki, wyruszają na upragnione wakacje w kajaku. W wyniku pewnych komplikacji, bo przecież to dzieło Chmielewskiej, motającej nawet najprostsze historie, na Mazury, a tam to już intryga za intrygą i nie wiadomo co jeszcze. Jest złoczyńca,...

książek: 759

Tereska i Okrętka - takie przyjaciółki chciałoby się mieć :) "Większy kawałek świata" poleciła mi mama, gdy miałam może 15 lat. Byłam zachwycona tą książką - kończyłam czytać i zaczynałam od początku :) I za każdym razem pękałam ze śmiechu, wyobrażając sobie, jak dziewczyny łapią "stopa", czy Okrętkę grającą na organach w kościele! Mówią, że nie można się śmiać bez końca z tego samego żartu - jednak czytając Joannę Chmielewską okazuje się, że właśnie MOŻNA! :)
Szkoda, że minęły już te czasy, gdy bez obaw i bez komórki można było wybrać się pod namiot...

książek: 1022
alouette | 2014-04-18
Na półkach: Przeczytane

Mało w niej takiej typowej dla Chmielewskiej intrygi, ale i tak jest jedną z moich ulubionych książek. Cudowna powieść na wakacje, bo w zimie może powodować frustrację. U mnie wywołała chęć natychmiastowego wyjazdu na spływ kajakowy. A trzeba wiedzieć, że bronię się przed takimi imprezami rękoma i nogami, bo spływy na które jeździłam z rodzicami były zwyczajnie nudne.
"Większy kawałek świata" poprawia nastrój i przenosi w zupełnie inną rzeczywistość. Rzeczywistość polskich Mazur, wody, lata i gorącego, leniwego dnia. Oczywiście jest to książka skierowana głównie do młodzieży, ale sądzę, że niezależnie od wieku można się przy niej dobrze bawić.

książek: 1479
PABLOPAN | 2012-06-24
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra na wstęp do Chmielewskiej. Nie urzekła mnie tak jak "Nawiedzony dom", ale też była świetna. Polecam.

książek: 656
sweeciak | 2014-02-06
Przeczytana: 18 sierpnia 2013

Czytając „Większy kawałek świata” cofamy się prawie czterdzieści lat wstecz i wkraczamy w tamten świat. Niby nie tak odległy ale całkowicie inny. Świat, w którym nie było niewiadomo jakich wynalazków (a już na pewno komórek), mazurskie jeziora były pełne ryb a biwakowanie pod namiotem bez wygód było czymś normalnym. Autorka odkryła przed nami urok mazur, które jeszcze nie zostały w pełni odkryte, w których kryła się przygoda. Aż się chce krzyknąć „Ahoj przygodo!”. Poznamy tu też mentalność ludzi żyjących w tamtych czas, ludzi życzliwych i pomocnych. Niestety teraz coraz częściej o tych cechach zapominamy i zastępujemy je obojętnością.

Książkę Chmielewskiej czyta się szybko i dobrze. Przygody Tereski i Okrętki wciągają nas i zabawiają, bo trzeba przyznać, że ciężko się nie uśmiechnąć czytając. Razem z bohaterkami płyniemy kajakiem i polujemy na owego przestępcę. Główkujemy kim on jest. Nie obejrzawszy się dobiegamy do końca tej opowieści.

Autorce udało się stworzyć powieść,...

zobacz kolejne z 2954 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wakacyjne lektury

Co roku początek wakacji sprawia, że zaczynam planować wakacyjne lektury. Robiłam to jako dziecko – pierwszego dnia wakacji układałam stosik książek, które miałam zamiar przeczytać w nadchodzących tygodniach. Często zaraz po odebraniu świadectwa szłam do biblioteki osiedlowej, żeby zaopatrzyć się w nowe lektury.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd