Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Prowincja

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,03 (151 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
4
8
11
7
35
6
39
5
35
4
11
3
9
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prowincja
data wydania
ISBN
83-7298-292-9
liczba stron
252
język
polski

Nowa książka autorki znanego już szerokiemu gronu czytelników Terenu prywatnego, powieści laureatki nagrody głównej w ogólnopolskim konkursie literackim pod hasłem "Dziennik polskiej Bridget Jones". Hanka, bohaterka Prowincji, znudzona bezczynnością i marazmem życia w stolicy, opuszcza Warszawę jak kłopotliwego kochanka, trochę na przekór sobie, trochę na złość innym. Kaprys posmakowania innej...

Nowa książka autorki znanego już szerokiemu gronu czytelników Terenu prywatnego, powieści laureatki nagrody głównej w ogólnopolskim konkursie literackim pod hasłem "Dziennik polskiej Bridget Jones". Hanka, bohaterka Prowincji, znudzona bezczynnością i marazmem życia w stolicy, opuszcza Warszawę jak kłopotliwego kochanka, trochę na przekór sobie, trochę na złość innym. Kaprys posmakowania innej rzeczywistości stawia samotną dziennikarkę wobec nieprzewidywalnego, bo dyktowanego przez życie scenariusza. Aby mu sprostać, Hanka musi dokonać koniecznych przewartościowań. Zrozumieć siebie i swych bliskich. Spojrzeć na świat z nowej perspektywy. Takiej, która pozwala na wędrówkę w głąb samego siebie. Jaką kartę własnej tożsamości odkryje Hanka? Co zdoła ocalić, a z czym trzeba będzie się rozstać? Wreszcie jak poradzi sobie z najtrudniejszą kwestią, jaka ją nurtuje: z myśleniem, że wszystko można zacząć od nowa. Czy rzeczywiście można? Czy życie bywa aż tak łaskawe? Te pytania zostały wpisane w pozornie zabawną opowieść, gdzie śmieszność miesza się z szyderczą grą losu. To one towarzyszą Hance w jej dramatycznym poszukiwaniu prawdy. Powieść ma w sobie dwie melodie. Jedna przypomina radosne napastliwe disco polo, które często zanika, wówczas w tle rozbrzmiewa subtelnie Mocartowskie Requiem. Ta muzyka, tworząca swoisty dysonans, składa się z dźwięków życia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (297)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4079
Książkowo_czyta | 2011-10-14
Przeczytana: 20 czerwca 2010

Jeśli macie ochotę czytając zaśmiewać się do łez to nie pozostaje mi nic innego, jak tylko zaprosić was do zajrzenia na tytułową "Prowincję". ;)

książek: 2134
Karmel | 2011-03-31
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Fantastyczna ksiażka, napisana lekkim, zabawnym stylem. Ja zrobiłam sobie kawę z pianką i czytałam ją, a przy tym czułam się jakbym słuchała ciekawych opowiastek dawno niewidzianej ulubionej przyjaciółki.

książek: 701
Kryanka | 2014-11-15
Na półkach: Obyczajowe, Romans, Przeczytane

Książki o miłości dotyczą prawie zawsze dziewcząt, które dopiero wchodzą w życie. Tutaj bohaterka ma męża, córkę i pracę a wszystko to spowite szarym szalem monotonnej codzienności. Autorka udowadnia, że to nie jest koniec świata i wysyła swoją bohaterkę na prowincję, żeby ta odkryła wartość życia, smak miłości, spojrzała na siebie z innej strony. Po przeczytaniu miałam wrażenie, że gdzieś tu powinien być drugi tom, gdzie będzie jakiś piękny morał, jakaś dramatyczna odmiana albo happy end. Nie było - ale i tak nie mogę powiedzieć, że książka nie była pozytywna.

książek: 907
Agnessa | 2011-02-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2011

Po kilku spotkaniach z młodzieżową prozą Barbary Kosmowskiej, nadeszła pora na dojrzalszą twórczość. Wprawdzie nie udało mi się wypożyczyć najbardziej mi polecanych tytułów, to nie mogłam odmówić sobie książki sygnowanej jej nazwiskiem. To co ujęło mnie w jej twórczości to lekki, niewymuszony humor z dawką refleksji. Pal licho nagrodę główną w ogólnopolskim konkursie literackim pod hasłem "Dziennik polskiej Bridget Jones". Czytając książki Kosmowskiej nie czuję potrzeby porównywania pisarki z kimkolwiek. A tak nawet tylko dobra "Prowincja" dała mi kilka godzin mile spędzonego czasu.

Hanka jest po czterdziestce, mieszka w stolicy wraz z mężem i studiującą córką. Dzięki działkom otrzymanym w spadku nie musi martwić się o pieniądze. Nie spodziewajmy się jednak uśmiechniętej, zadowolonej z życia mężatki. Zamiast tego widzimy kobietę na fotelu bujanym, delektującą się trunkiem i patrzącą przed siebie bez wyrazu i energii. Praca w gazecie nie daje już satysfakcji, z mężem żyją obok...

książek: 2292
wiejskifilozof | 2011-11-15
Na półkach: Przeczytane

Przyjeżdża paniusia do małego miasteczka i dziwi im się ,że ludzie tu inaczej żyją . Mieszkam w mieście 8 tys i tak strasznie nie jest .

książek: 556
Rossellinique | 2012-01-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Czytałam całe mnóstwo pochlebnych opinii o tej książce i napiszę tak: nie zawiodłam się, ale nie jestem też jakoś szczególnie zachwycona, raczej do niej nie powrócę, taka ..bez charakteru..a szkoda

książek: 250
Karolina Chwałek | 2010-08-08
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: maj 2010

Bardzo dobra książka. Nie tak dobra jak Niebieski Autobus, ale być może inna. Śmiałam się do rozpuku czytając perypetie pani redaktor.
Dobry materiał na rozweselenie.

książek: 61
Bookworm | 2012-10-12
Na półkach: Przeczytane

Dobra powieść obyczajowa, polecam!

książek: 236
BeataAgnieszka | 2010-08-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Świetna współczesna powieść, prześmiewająca sytuacje i środowisko na prowincji z dala od zgiełku aglomeracji.....

Naprawdę można się ubawić, fajnym, przystępnym piórem napisana, czyta się w mgnieniu oka!:))

Polecam!

B

książek: 22
jelizawieta | 2012-04-24
Na półkach: Przeczytane

Początek strasznie przegadany, aż źle się czyta. Potem lepiej, za to wieje nudą. Pani dziennikarka miota się, na wszystkich patrzy z góry. Rozumiem, że ludzie z prowincji pokazani są w sposób ironiczny ale dlaczego aż tak mocno przejaskrawiony? Czasem czułam się, jakbym czytała Emencypantki Prusa, a to przecież XXI wiek! Ale pod koniec, gdzieś po 2/3 jest już ok... coraz cieplej :)

zobacz kolejne z 287 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd