Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
6,76 (45 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
10
7
14
6
17
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gold Boy, Emerald Girl
data wydania
ISBN
9788380493179
słowa kluczowe
Michał Kłobukowski
język
polski
dodała
Ag2S

„Wszyscy troje byli samotni, smutni i bez szans na to, że choć trochę nawzajem się pocieszą, mogli jednak z wielkim staraniem stworzyć świat, w którym znalazłoby się miejsce na ich samotność” – w kolejnym tomie opowiadań Yiyun Li w niedościgniony sposób odkrywa zakamarki ludzkiej duszy. Bohaterowie mierzą się z przeznaczeniem, niedopasowaniem, niechęcią do ulegania opresyjnemu chińskiemu...

„Wszyscy troje byli samotni, smutni i bez szans na to, że choć trochę nawzajem się pocieszą, mogli jednak z wielkim staraniem stworzyć świat, w którym znalazłoby się miejsce na ich samotność” – w kolejnym tomie opowiadań Yiyun Li w niedościgniony sposób odkrywa zakamarki ludzkiej duszy. Bohaterowie mierzą się z przeznaczeniem, niedopasowaniem, niechęcią do ulegania opresyjnemu chińskiemu społeczeństwu. To ciche, niemal niedostrzegalne tragedie ludzi, którzy wydają się tylko statystami w rozgrywce losu.
Proza Yiyun Li przywodzi na myśl dzieła Czechowa i Nabokowa. Zostaje w niej miejsce na ciszę, która buzuje od niewypowiedzianych emocji. A szczerość i melancholia bohaterów jest przesiąknięta bliskim fatalizmowi stoicyzmem.

Tom Złoty chłopiec, szmaragdowa dziewczyna przeszedł do finału Międzynarodowej Nagrody im. Franka O’Connora dla najlepszego tomu opowiadań. Prestiżowy magazyn „The New Yorker” umieścił autorkę na liście „20 under 40”, czyli dwudziestu młodych pisarzy, którzy w opinii redaktorów są lub będą głosami swojego pokolenia.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/zloty-chlopak...(?)

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/zloty-chlopak...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Zicocu książek: 1663

Kolory smutku

„Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna” to zbiór dziewięciu opowiadań obyczajowych cenionej chińsko-amerykańskiej pisarki Yiyun Li. Autorka opisuje życia ludzi zamieszkałych w Chinach (z jednym wyjątkiem), ale bardzo rzadko odwołuje się do działalności opresyjnego systemu; skupia się raczej na szarej codzienności podstarzałych nauczycieli i emerytowanych urzędniczek.

Choć opowiadanie zebrane w „Złotym chłopaku, szmaragdowej dziewczynie” bardzo dużo łączy na poziomie sztafażu, to ich najważniejszy wspólny punkt ściśle wiąże się z tematyką: to smutek. Wśród bohaterów Yiyun Li dominują ludzie przegrani: ich młodość to zaledwie ciąg scen wyrwanych z zapomnianego niemal filmu, którym zresztą mało kto się interesował, a nadciągająca wielkimi krokami – albo też obecna już – starość w żadnym wypadku nie przypomina bezpiecznej przystani. Autorka opisuje życia naznaczone absolutną samotnością, życia tragiczne i przygnębiające, ale pozostaje przy tym wszystkim rzeczowa: bardzo daleko jej do romantycznego rozegzaltowania, nie lubi wielkich tragedii czy wstrząsających dramatów; jej postaci nie skarżą się na swój los, narratorzy mówią cicho i spokojnie, a w ich głosach brzmi co najwyżej liryczne rozrzewnienie – gniew, zazdrość czy nienawiść się nie pojawiają.

Smutek obecny w zbiorze jest tak dojmujący w dużej części ze względu na jego uniwersalizm – dotyka każdego. Choć autorka najbardziej lubi pisać o ludziach, którzy relatywnie niedawno przekroczyli granicę starości, to w otwierającej...

„Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna” to zbiór dziewięciu opowiadań obyczajowych cenionej chińsko-amerykańskiej pisarki Yiyun Li. Autorka opisuje życia ludzi zamieszkałych w Chinach (z jednym wyjątkiem), ale bardzo rzadko odwołuje się do działalności opresyjnego systemu; skupia się raczej na szarej codzienności podstarzałych nauczycieli i emerytowanych urzędniczek.

Choć opowiadanie zebrane w „Złotym chłopaku, szmaragdowej dziewczynie” bardzo dużo łączy na poziomie sztafażu, to ich najważniejszy wspólny punkt ściśle wiąże się z tematyką: to smutek. Wśród bohaterów Yiyun Li dominują ludzie przegrani: ich młodość to zaledwie ciąg scen wyrwanych z zapomnianego niemal filmu, którym zresztą mało kto się interesował, a nadciągająca wielkimi krokami – albo też obecna już – starość w żadnym wypadku nie przypomina bezpiecznej przystani. Autorka opisuje życia naznaczone absolutną samotnością, życia tragiczne i przygnębiające, ale pozostaje przy tym wszystkim rzeczowa: bardzo daleko jej do romantycznego rozegzaltowania, nie lubi wielkich tragedii czy wstrząsających dramatów; jej postaci nie skarżą się na swój los, narratorzy mówią cicho i spokojnie, a w ich głosach brzmi co najwyżej liryczne rozrzewnienie – gniew, zazdrość czy nienawiść się nie pojawiają.

Smutek obecny w zbiorze jest tak dojmujący w dużej części ze względu na jego uniwersalizm – dotyka każdego. Choć autorka najbardziej lubi pisać o ludziach, którzy relatywnie niedawno przekroczyli granicę starości, to w otwierającej „Złotego chłopaka, szmaragdową dziewczynę”Dobroci” doskonale radzi sobie z kreacją nieszczęśliwej nastolatki. Szybko okazuje się jednak, że przykra niezdolność do cieszenia się codziennością dotyczy niemal wszystkich: nieważne czy to wykształcony lekarz, czy niepiśmienna wieśniaczka, młody mężczyzna niedługo po ślubie czy oczekująca śmierci kobieta.

„Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna” to proza bardzo stonowana, po którą w żadnym wypadku nie powinni sięgać miłośnicy wzruszających historii. Mimo iż smutek kojarzy się ze łzami i silnymi przeżyciami, to Yiyun Li po te klasyczne wzorce nie sięga – jej opowiadania pokazują, że cierpieć można w całkowitej niemal ciszy, z niewzruszoną twarzą, zupełnie odizolowanym od świata. Ten przygnębiający zbiór warto przeczytać, aby szerzej otworzyć oczy, aby dojrzeć rzeczy, których wcześniej się nie widziało – nawet jeśli lektura będzie doświadczeniem bardzo gorzkim.

Bartek Szczyżański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (191)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 816
reptar | 2017-07-17

Czytanie opowiadań Yiyun Li to przymierzanie samotności w jej rozlicznych krojach, paletach i deseniach, na półoficjalnie, na roboczo, na twardo i miękko, na gęsto i mniej, sztuki odszyte, egzemplarze podniszczone... Luksusem jest to, że nabyć nie trzeba, człowiek poprzegląda się w lustrze i odwiesi, bogatszy o jedno czy dwa niedowierzania, o nadzieję, że to tylko przebłysk.

Autorka bardzo ładnie opowiada i dobiera. Nie ma zdań ani scen niepotrzebnych. Kilka opowiadań może kończy się w pół gestu, i kiedyś pewnie by mi to przeszkadzało, ale z wiekiem nauczyłem się doceniać niedopowiedzenia. Taki manewr urzekł mnie szczególnie w jednym przypadku, kiedy to nagłe ucięcie poprzedziło jedno zdanie wywracające do góry nogami kwestię, kto był... głównym bohaterem opowiadania.

książek: 3312

Jedno z największych tegorocznych zaskoczeń dla mnie. Niepozorna książeczka z dziewięcioma niepozornymi opowiadankami. I przez pierwsze, najdłuższe, prawie nie przebrnęłam. Yiyun Li w prosty sposób przekazuje najbardziej przerażając treści. Z każdej strony wyziera niesamowita dawka smutku, marazmu, samotności, nihilizmu, fatalizmu... Słowem szarości i ludzkiego nieszczęścia. Jednocześnie całość (bo nie potrafię rozpatrywać tych krótkich w większości utworów pojedynczo) wywołuje efekt katharsis: o ile w czasie lektury nie można powstrzymać się od przyrównywania własnego życia do losów bohaterów, to po zakończeniu lektury robi się jakoś lżej na sercu. (Więc odradzam popełnianie samobójstwa w połowie, bo zepsuje puentę). Po prostu genialne.

PS. Lubię to, jak bardzo przy małej ilości ocen ta moja wpływa na średnią. Ma się wtedy poczucie sensu w życiu ^^

książek: 589
wierka | 2019-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2019

Smutny i przygnębiający zbiór opowiadań. Sam styl autorki w dziwny sposób zachęca do zapoznania się z tymi historiami, choć z góry wiadomo że na happy end nie ma co liczyć. Jak dla mnie warte przeczytania

książek: 311
Karolina | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane

Zapraszam do lektury całości recenzji na blogu Czepiam się książek

http://czepiamsieksiazek.pl/?p=1456

Jeśli chodzi o opowiadania ze zbioru Złoty chłopak, szmaragdowa dziewczyna, nie mogę przestać zadawać sobie pytania, co takiego w nich jest? Co tkwi w tych z pozoru banalnych historiach, że tak magnetyzują, pobudzają do refleksji i stawiania sobie pytań, na które znalezienie odpowiedzi jest niemal niemożliwe? Teksty Li są enigmatyczne, wizja świata w nich ukryta raczej pesymistyczna. Wszystkie opowieści przenika przytłaczające poczucie samotności i pustki. Na jednym biegunie jest smutek i brak nadziei, na drugim trudna do zrozumienia bierność i zgoda na nędzny los. Bohaterowie opowieści Li nie buntują się, nie walczą, są jak lunatycy – znieczuleni podporządkowują się przeznaczeniu.

[...]

Na okładce zbioru widzimy kobietę i mężczyznę. Ich sylwetki są nieostre, twarze rozmyte. Są równie tajemniczy, jak niektóre elementy chińskiego świata opisywane przez Yiyun Li. Złoty chłopak,...

książek: 736
jolasia | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Te opowiadania zmiotą uśmiech z każdej twarzy, zmyją resztki dobrego samopoczucia z najbardziej zatwardziałych optymistów. Ta lektura powinna być zakazana w zimowe wieczory, jesienne spleeny, wiosenne depresje. No to kiedy czytać te, niepozbawione piękna, ale bezbrzeżnie smutne, opowiadania? Nie mam pojęcia. Ich tematy: niespełnienie, emocjonalne pustka, zawiedzione nadzieje, a do tego zimny, niemal chirurgiczny styl Autorki zdołują każdego. Nie, bynajmniej wcale nie żałuję, że się za nie zabrałam, ale jeśli kiedyś najdzie mnie ochota na jeszcze jedną książkę Yiyun Li zaopatrzę się w odpowiednią dawkę Prozacu. Tylko dla prawdziwych emocjonalnych twardzieli!

książek: 494
uhuhu | 2017-06-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 czerwca 2017

Bardzo przyjemna, stonowana lektura, po której pozostaje w pełni zgodzić się z tym, co napisano na zewnętrznej okładce - te opowiadania rzeczywiście wyciszają i wprowadzają spokój. Co prawda dominuje w nich potężny fatalizm, poddanie się losowi, zgoda na trudny świat, ale czasem warto się zastanowić, co w życiu ważniejsze: pogoń za szczęściem czy skromny spokój. Polecam zabieganym.

książek: 165
wypuklytalerz | 2018-06-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

W tym cichym, samotnym świecie wszystko w swojej oszczędności jest trochę za bardzo. Za bardzo metaforycznie niedopowiedziane, za bardzo pretensjonalnie poetyckie, za bardzo osmolone wyobcowaniem. Ale i tak boleśnie dobrze przemyślane i delikatnie usnute, więc Yiyun Li chyba zawsze warto.

książek: 195
trojkowicz | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane

Fajny klimat, ciekawe spojrzenie na życie Chińczyków.
Choć pewnie niezbyt reprezentatywna osoba autorki.
Smutaska. Pewnie lepiej by było przetłumaczyć wesołą chińską książkę.
Tłumaczą samych smutasów typu Mo Yan, jakby specjalnie tworząc obraz biednych i słabych Chin.
Tymczasem sukces i przebojowość kraju oznaczają ,że różnorodność jest większa i istnieje zupełnie inna strona.

książek: 118
MissyK | 2017-11-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 listopada 2017

Smutne, przesiąknięte samotnością opowiadania. Trochę przygnębiające, bo bohaterowie są wycofani i zamknięci w sobie, ale w tle jest ciekawy obraz Chin.

książek: 1257
Alireza | 2019-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2019
zobacz kolejne z 181 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Z 13 książkami dookoła świata

Bez względu na to, czy często podróżujecie, czy wolicie spędzać czas w domu, czytając, możecie przemierzyć cały świat. Ogranicza Was tylko odpowiedź na pytanie „dokąd jechać?”. Polecamy 13 tytułów, z którymi zwiedzicie 11 krajów, nie ruszając się ze swojego wygodnego fotela. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd