Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uczeń architekta

Tłumaczenie: Jerzy Kozłowski
Wydawnictwo: Znak
7,12 (217 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
18
8
48
7
65
6
48
5
19
4
1
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Architect's Apprentice
data wydania
ISBN
9788324041220
liczba stron
448
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Intryga, pasja i klątwa w sercu XVI-wiecznego Stambułu. Dwór Sulejmana szczelnie oplatają intrygi, a w jego sercu trwa bezlitosna walka o władzę. Do sułtańskiej menażerii trafia młody opiekun białego słonia, Dżahan. Wkrótce zostanie uczniem mistrza Sinana, najsłynniejszego architekta imperium osmańskiego. Jego sercem zawładnie córka sułtana – księżniczka Mihrimah, a wyobraźnią – potężne...

Intryga, pasja i klątwa w sercu XVI-wiecznego Stambułu.

Dwór Sulejmana szczelnie oplatają intrygi, a w jego sercu trwa bezlitosna walka o władzę. Do sułtańskiej menażerii trafia młody opiekun białego słonia, Dżahan. Wkrótce zostanie uczniem mistrza Sinana, najsłynniejszego architekta imperium osmańskiego. Jego sercem zawładnie córka sułtana – księżniczka Mihrimah, a wyobraźnią – potężne budowle. Chłopiec stopniowo odkrywa, kim jest, a z drobnego złodziejaszka staje się wielkim budowniczym. Meczety, mosty, karawanseraje, pałace, akwedukty – historia Dżahana nieodwracalnie splata się z historią Stambułu, miasta mozaiki, które olśniewa, fascynuje i pochłania.

Elif Shafak stworzyła powieść wielowarstwową, intrygującą i misternie skonstruowaną. Uczeń architekta zachwyca rozmachem, maestrią pióra i wiernym portretem epoki, uwodząc czytelnika i wciągając w świat niczym z Opowieści z tysiąca i jednej nocy.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7611,Uczen-achitekta

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,7611,Uczen-achitekta

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 931

Opowieść o kornaku, architekcie i XVI-wiecznym Stambule

Turcja wciąż jawi mi się, jako kraj egzotyczny. Szczególnie ta dawna Turcja, wraz ze swoimi haremami, menażeriami i wspaniałymi, orientalnymi budowlami. Stambuł to bajkowe miasto z „Opowieści tysiąca i jednej nocy”, ale również mocno osadzona stolica wraz z niespotykaną architekturą. Dla mnie nadal nieznana.

Tuż po sięgnięciu po „Ucznia architekta” Elif Shafak, zaczęłam żałować tego, jak mało wiem o Turcji. Być może nie żałowałam braku doświadczenia zwiedzania Stambułu (bo wszystko przecież jeszcze może być przede mną), ale, o dziwno, żałowałam nieoglądania tureckiego serialu „Wspaniałe stulecie”. Pobieżnie wiem, co było tematem serialu i co mogłabym porównać z powieścią Shafak. Osadzona w tym samym okresie – na dworze sułtana Sulejmana, przywołująca postaci jak sułtanka Hurren czy księżniczka Mihrimah. Oczywiście jednak od początku założyłam, że Elif Shafak o wiele lepiej poradziła sobie z fabułą i warsztatem niż turecki serial.

Z pierwszych kart powieści wyczuwamy intrygę związaną z dojściem do władzy sułtana Murada. I na tym etapie muszę wytknąć jedyny zarzut w kierunku autorki – wątek się gubi, a jego rozwinięcie mogłoby stanowić bardzo ciekawą fabułę. Strona, którą jednak obiera Shafak nie jest bynajmniej mniej interesująca. Jak sama pisze w posłowi, impulsem, który stworzy zamysł na powieść była rycina, przedstawiająca sułtana Sulejmana, architekta Sinana, a w dalszym planie białego słonia i jego kornaka. Powieść skupia się na młodym chłopcy, o imieniu Dżahan, który w...

Turcja wciąż jawi mi się, jako kraj egzotyczny. Szczególnie ta dawna Turcja, wraz ze swoimi haremami, menażeriami i wspaniałymi, orientalnymi budowlami. Stambuł to bajkowe miasto z „Opowieści tysiąca i jednej nocy”, ale również mocno osadzona stolica wraz z niespotykaną architekturą. Dla mnie nadal nieznana.

Tuż po sięgnięciu po „Ucznia architekta” Elif Shafak, zaczęłam żałować tego, jak mało wiem o Turcji. Być może nie żałowałam braku doświadczenia zwiedzania Stambułu (bo wszystko przecież jeszcze może być przede mną), ale, o dziwno, żałowałam nieoglądania tureckiego serialu „Wspaniałe stulecie”. Pobieżnie wiem, co było tematem serialu i co mogłabym porównać z powieścią Shafak. Osadzona w tym samym okresie – na dworze sułtana Sulejmana, przywołująca postaci jak sułtanka Hurren czy księżniczka Mihrimah. Oczywiście jednak od początku założyłam, że Elif Shafak o wiele lepiej poradziła sobie z fabułą i warsztatem niż turecki serial.

Z pierwszych kart powieści wyczuwamy intrygę związaną z dojściem do władzy sułtana Murada. I na tym etapie muszę wytknąć jedyny zarzut w kierunku autorki – wątek się gubi, a jego rozwinięcie mogłoby stanowić bardzo ciekawą fabułę. Strona, którą jednak obiera Shafak nie jest bynajmniej mniej interesująca. Jak sama pisze w posłowi, impulsem, który stworzy zamysł na powieść była rycina, przedstawiająca sułtana Sulejmana, architekta Sinana, a w dalszym planie białego słonia i jego kornaka. Powieść skupia się na młodym chłopcy, o imieniu Dżahan, który w wyniku zbiegu okoliczności staje się kornakiem białego słonia, Czhoty, w menażerii sułtana.

Pierwsze strony powieści to opowieść, którą Dżahan snuje dla pięknej księżniczki Mihrimah. Historia toczy się niczym „Opowieść tysiąca i jednej nocy, urzeka księżniczkę i na całe życie łączy dwoje ludzi, których dzieli wielka przepaść – kornaka i córkę sułtana – platonicznym uczuciem miłosnym.

Miłość Dżahana do Mihrimah to jeden z wątków, który łączy go z dworem sułtana. Drugim jest nauka u jednego z najsłynniejszych architektów imperium osmańskiego, Sinanem. Dżahan staje się jednym z czterech uczniów wielkiego architekta i współuczestniczy w budowie tak wielkich tureckich budowli, jak meczet Mihrimah, minaret Suleymaniye i minaret Szehzade, a także odbudowa kopuły Hagia Sophia. Choć historia Turcji przedstawiona przez Shafak nie zawsze jest chronologiczna i nie zawsze odpowiada prawidłowym odstępom czasu, powieściowa fabuła jest wspaniałą kreacją umiejscowioną w scenerii rzymskiej budowy katedry Świętego Piotra i wpływów na architekturę, które wywierał Michał Anioł; sprzecznym wizjom i nastrojom towarzyszącym odbudowie stambulskich akweduktów czy odnowienia Hagia Sophia. Elif Shafak snuje swoją opowieść przez stulecia, przez panowania kolejnych sułtanów. Tu architektura, kreacja i wielkie przemyślenia, łączą się z miłością, orientalnym podejściem do egzotycznych i potężnych zwierząt oraz z wielkimi historycznymi momentami. Fabuła iście płynie jak orientalna baśń. Nie dziwi zatem zakończenie u progu budowy Tadż Mahal w Agrze. Ponad stuletni Dżahan snuje się po kartach powieści, jak baśniowy bohater, któremu przytrafia się więcej, niż komukolwiek w tej erze.

Kim był kornak na inspirującej rycinie? Jaką rolę dla Sulejmana czy Sinana odegrał ów biały słoń? Część tej wykreowanej fabuły być może miała jakieś odzwierciedlenie w rzeczywistości. Być może słoń pomagał w budowie meczetów. Być może Sinan brał na swych uczniów zdolnych chłopaków znikąd. Jednak o kimś takim, jak kornak na dworze Sulejmana, nigdy już się prawdopodobnie nie dowiemy. Elif Shafak podjęła próbę interpretacji tejże ryciny. Z tej jednej informacji uprzędła piękną powieść, która jest zarówno wspaniale napisana, mistrzowsko skonstruowana, świetnie przemyślana (należy docenić ogrom pracy, który Shafak musiała włożyć, by walory historyczny nabyły autentyczności), a przede wszystkim ciągnie się w pochłaniający sposób, iście jak historie opowiadane przez Szeherezadę. Wciąga w ten XVI-wieczny Stambuł, w tę historię biednego kornaka, oddanego swojemu słoniowi, oraz w tę opowieść o wielkiej architekturze, która jest także budową, sięganiem w głąb i rozumieniem własnej duszy.

Monika Samitowska-Adamczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1126)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6197
allison | 2016-07-08
Na półkach: Przeczytane, Orient, Rok 2016
Przeczytana: 08 lipca 2016

Po powieści Elif Shafak sięgam w ciemno, gdyż nigdy jeszcze nie zawiodłam się na jej prozie. I tym razem lektura "Ucznia architekta" okazała się ucztą duchową i wielkim przeżyciem.

Fabuła porywa czytelnika już od pierwszych stron i trzyma w napięciu do końca. Autorka gawędziarskim stylem i magiczną atmosferą doskonale wpisuje się w nurt orientalnej prozy opartej na snuciu opowieści. Dużą rolę odgrywają tu elementy prozy szkatułkowej - każda nowa historia okazuje się równie pasjonująca i niesamowita jak główny wątek.

"Uczeń architekta" łączy cechy powieści historycznej, obyczajowej, miłosnej, baśni i prozy spod znaku realizmu magicznego. Ta mieszanka tworzy piorunujące efekt, sprawiając, że czytelnik z wielką przyjemnością zanurza się w barwny świat Stambułu sprzed wieków.

Książka Elif Shafak jest historią wielkiej przyjaźni człowieka ze słoniem, ale i z drugim człowiekiem. To także pełna emocji opowieść o miłości, życiowej pasji, pięknych relacjach między uczniem i...

książek: 1724

"Uczeń architekta" to piękna ,wspaniała powieść historyczna , rozgrywającą się w XVI-wiecznym Stambule.
Główny bohater, początkowo opiekuje się słoniem sprowadzonym dla sułtana, później staje się uczniem jednego z najsłynniejszych architektów imperium osmańskiego-wybitnego architekta Sinana.
Autorka w ciekawy sposób nakreśliła losy bohatera na tle zachodzących przemian w państwie osmańskim, związanych ze zmieniającymi się władcami, początkowo Sulejmanem, później jego synem Salimem, wreszcie wnukiem Murakiem.
"Uczeń architekta" to piękna, wzruszająca powieść, którą warto przeczytać!

książek: 705
Elżbieta | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 20 listopada 2016

Zamknęłam książkę z żalem,że to już koniec i czas powrócić z klimatów Orientu do naszej ponurej,listopadowej rzeczywistości.A te klimaty są jak zwykle w wykonaniu Elif Shafak zachwycające.Tym razem fikcyjne postaci i ich losy pisarka wplotła między autentyczne postaci imperium osmańskiego takie jak: słynny nadworny architekt Sinan,córka sułtana Mihrimah,sułtan Sulejman Wspaniały, jego żona, ich niesławny syn i wnuk.Fikcyjnym bohaterem jest uczeń słynnego Sinana o imieniu Dżahan.Pisarka snuje wspaniałą opowieść o jego życiu,o pracy u boku mistrza,o jego miłości do córki sułtana, i jego wielkiej przyjaźni z białym słoniem. Wszystko to w scenerii sułtańskich pałaców,placów budowy wspaniałych meczetów,ulic i zakamarków Stambułu,nędznych domów jego mieszkańców,a nawet koszmarnych więzień. Opowieść niczym z tysiąca i jednej nocy,przekazuje czytelnikowi wiele mądrości tzw Bliskiego Wschodu, mnie pozostawiła z refleksją-żadną tam odkrywczą-jak to się dziwnie toczą losy człowieka,przeważnie...

książek: 715
Jolanta | 2016-07-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2016
Przeczytana: 10 lipca 2016

To piękna, zmysłowa opowieść o osamotnieniu i życiu chłopca, jego dojrzewaniu, życiu aż do starości; na tle historii imperium osmańskiego, w szczególności Stambułu XVI w. Dżahan, z pochodzenia Hindus, jest opiekunem białego słonia na dworze Sulejmana Wspaniałego, a później, również jednym z czterech uczniów Simana - najsłynniejszego architekta imperium. Jest świadkiem wielu pałacowych intryg, nieszczęść, i walki o władzę. Na całe jego życie wpływa nieustanne uczucie i miłość do sułtanki. Jak dojdzie do jego przemiany, że z drobnego złodziejaszka stanie się wielkim budowniczym? Kto będzie jego przyjacielem?
Mnie z racji zawodu, zauroczyły opisy projektowania i budowy potężnych budowli imperium osmańskiego - " wznosili meczety piątkowe, masdżidy, medresy, szkoły koraniczne, mosty, łaźnie, szpitale, lazarety, przytułki dla ubogich, spichlerze i karawanseraje dla podróżnych z dalekich stron. Większość z nich zamawiał sułtan; inne budynki - jego matka, żony, córki i kolejni...

książek: 310
Saudyjskie-Wielbłądy | 2016-07-05
Przeczytana: 05 lipca 2016

W tej książce napisanej przez urodzoną w Strasbourgu Turczynkę każdy znajdzie coś innego.
Dla jednych będzie to opowieść o Stambule za czasów jego świetności pod rządami Sulejmana Wspaniałego i czasach już nieco mniej wspaniałych pod rządami Selima II i Murada III.
Dla innych – książka o wielkim architekcie Sinanie Hoca Mimarze i Jego niemal 400 dziełach.
Dla jeszcze innych – historia o przyjaźni, niespełnionej miłości, tajemnicach, intrygach i konfliktach, które mogły się zdarzyć wszędzie i zawsze, bo niezmienna jest ludzka natura.
Bohaterem wiodącym i jednocześnie narratorem jest jeden z czterech uczniów Sinana – Dżahan.
Jego pochodzenie jest nie do końca jasne, poznajemy go jako chłopca z Indii, który opiekuje się młodziutkim białym słonikiem - darem dla sułtana Sulejmana.
Dżahan spotyka wielkiego budowniczego Sinana, który w uznaniu inteligencji chłopca i jego zapału do nauki oraz wrodzonych zdolności przyjmuje Dżahana do grona swoich podopiecznych.
Wielką, dziecięcą a później...

książek: 1079
filipinka | 2016-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Do tej pory nie czytałam żadnej książki Elif Shafak. Przystąpiłam więc do lektury bez żadnych oczekiwań i uprzedzeń.
Nie można autorce „Ucznia architekta” odmówić zdolności do snucia niezwykle barwnej opowieści, przesyconej orientalnymi zapachami, ukazującej ogromny przepych dworu sułtanów i wspaniałych budowli wzniesionych na ich zlecenie i ku ich czci, a wszystko to wrzucone w przepastny enticzny tygiel Stambułu. To właśnie tu Zachód spotyka się ze Wschodem, a nad wyraz sugestywny język powoduje, że to prawie widać, słychać i czuć. Dodatkowym atutuem są postacie historczyne, w które Shafak tchnęła nowe życie choć niezbyt kurczowo trzymając sie faktów. Nie szkodzi. Przyznam się, że o sławnym nadwornym architekcie trzech sułtanów wiedziałam naprawdę niewiele. A już we własnym zakresie doczytałam sobie, że ten przecudnej urody stary most w Mostarze prawdopodobnie zaprojektował jeden z jego uczniów. Chętnie wybrałabym sie również do Stambułu i nie tylko tam, by na własne oczy...

książek: 571
WielkiBuk | 2016-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2016

W „Uczniu architekta” można zanurzyć się całkowicie i zagubić bez reszty pomiędzy zakurzonymi uliczkami Stambułu, pomiędzy alejkami sułtańskich ogrodów, w opowieści i słowach, którym nie sposób się nie poddać. Wspaniała, wschodnia lektura, jak opowieść Tysiąca i Jednej Nocy, jak ciepły zapach intensywnych przypraw, jak brzęczące bransolety i uśmiech spod przymkniętych powiek.

książek: 3878
eR_ | 2016-04-30
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 27 kwietnia 2016

Do sułtańskiej menażerii, trafia opiekun białego słonia, który po pewnym czasie zostaje uczniem najsłynniejszego architekta, znanego z tego, że sam Sulejman wysłuchuje jego opinii.Dżahan przy okazji zakochuje się w sułtańskiej córce, co dodatkowo wprowadzi pewien urok do całej opowieści.Fascynacja potężnymi budowlami, czy miłość?Zgadnijcie co wybierze nasz uczeń?

Turecki dwór oplatają macki intryg i walki o władze, tutaj nikt nie może czuć się bezpiecznie.Czy jesteś sułtanem, czy zwykłym eunuchem, twoje życie zależne jest od wielu czynników.Każdego dnia walka rozpoczyna się od nowa.Każdy gest, czy słowo może być zrozumiane opacznie i skończyć się tragicznie.

Dwór Sulejmana, od dawna fascynuje rzesze nie tylko miłośników historii.Czego dowodem jest serial, którego premiera dodatkowo wzmocniła zainteresowanie tamtymi czasami.Klimat jak z Baśni z tysiąca i jednej nocy, intrygi i magiczna atmosfera.Książka którą czyta się z rosnącym zachwytem, przynajmniej ja tak ją...

książek: 623
Radosław Gabinek | 2016-07-21
Przeczytana: 14 lipca 2016

Uwielbiam od czasu do czasu oddać się wyobraźni i wyruszyć w taki baśniowy wręcz świat jaki namalowała w swojej powieści nieznana mi dotąd Elif Şafak. Po to przecież przede wszystkim człowiek sięga chyba po książki, żeby odnaleźć tam magię mogącą stanowić alternatywę dla problemów dnia codziennego. "Uczeń architekta" sprawia, że kiedy już wraz z głównym bohaterem uciekniemy na dwór sułtana, to nie będziemy już mieli ochoty wracać do realnego świata. Dodatkowego smaku całej historii dodaje fakt, iż w powieści tureckiej autorki fikcja literacka została umiejętnie połączona z rzeczywistymi realiami tamtej epoki i wydarzeniami na tureckim dworze. Świetnie się to czyta.


Akcja "Ucznia architekta" toczy się w szesnastym wieku, kiedy to na dwór Sulejmana Wspaniałego w Stambule trafia młody chłopak o imieniu Dżahan. Podaję się on za opiekuna słonia, który został podarowany wspomnianemu władcy, a prawda jest inna - chłopak ucieka bowiem przed nieludzkim ojczymem i losem, który nie jest w...

książek: 1696
mad28 | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2016

„Żeby osiągnąć mistrzostwo, trzeba nie tylko wznosić, ale i burzyć. s.105

Elif Shafak – jest turecką pisarką urodzoną we Francji. Swoją pierwszą książkę Pinhan wydała w 1997 roku i od razu została ona dostrzeżona i nagrodzona Nagrodą Rumi (1998). Na swoim koncie ma już kilka powieści m.in.: Lustra Miasta, Pchli Pałac, Bękart ze Stambułu, Czarne mleko, Czterdzieści zasad miłości. Najnowsza jej powieść Uczeń architekta już zbiera wiele pozytywnych recenzji.
Największe i najludniejsze miasto Turcji – Stambuł. To tam rozgrywa się akcja najnowszej powieści Elif Shafak „Uczeń architekta”. Przenosimy się do czasów epoki osmańskiej by poznać największego budowniczego tego okresu Sinana. Sinan (Hoca Mimar) był nadwornym architektem trzech sułtanów Turcji: Sulejmana Wspaniałego, Selima II i Murada III. Wzniół ok 400 budowli. Najsłynniejsze to Meczet Sulejmana, Meczet Sehzade, Meczet Selima. Budował też mosty, akwedukty, łaźnie i pałace. Kształcił też uczniów, by to im przekazać potem swoją...

zobacz kolejne z 1116 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
5 książek na plażę

Między bajki włóżmy przekonanie, że do plażowej torby można spakować tylko lekturę lekką, łatwą i przyjemną. Jak to t y l k o? Jako że w LC nie lubimy żadnych książkowych ograniczeń, polecamy dziś ciekawe, dobre powieści, które ukazały się w przeciągu paru ostatnich miesięcy, a świetnie sprawdzą się w trudnych warunkach (słońce, piasek, sól, mewy).


więcej
Nowa powieść literackiej gwiazdy znad Bosforu

Sama o sobie mówi, że najbardziej przypomina Orlando – zwłaszcza wtedy, gdy ucieka z Konstantynopola, by żyć z Cyganami. Dziennikarze nazywają ją „literacką gwiazdą znad Bosforu”. W Polsce znana jest jako autorka takich powieści jak „Pchli pałac”, „Czarne mleko” czy „Sufi”. Dziś ma premierę kolejna książka Elif Shafak - „Uczeń architekta”.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd