Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dwanaście srok za ogon

Seria: Menażeria
Wydawnictwo: Czarne
7,45 (180 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
17
8
72
7
48
6
25
5
4
4
3
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380492356
liczba stron
176
język
polski
dodała
Ag2S

W Wielkiej Brytanii ptaki obserwuje sześć milionów ludzi. Dla wielu z nich birdwatching to życiowa pasja, dlatego nie dziwią przypadki bójek, zasłabnięć czy ataków serca z powodu niewielkiego, ale bardzo rzadko obserwowanego ptaszka. Stanisław Łubieński nikogo (jeszcze) nie pobił, serce ma na szczęście zdrowe, ale ponieważ ptakami interesuje się równie gorąco, nie zważa na chłód, wilgoć i...

W Wielkiej Brytanii ptaki obserwuje sześć milionów ludzi. Dla wielu z nich birdwatching to życiowa pasja, dlatego nie dziwią przypadki bójek, zasłabnięć czy ataków serca z powodu niewielkiego, ale bardzo rzadko obserwowanego ptaszka. Stanisław Łubieński nikogo (jeszcze) nie pobił, serce ma na szczęście zdrowe, ale ponieważ ptakami interesuje się równie gorąco, nie zważa na chłód, wilgoć i niewygody, a raz padł nawet ofiarą „klątwy potrzosa”. Dwanaście srok za ogon to naturalna konsekwencja przyrodniczych i okołoprzyrodniczych zainteresowań humanisty, które miały początek w dziecięcej ciekawości i pasji. Najpierw było samodzielne podglądanie ptaków przez radziecką lornetkę, potem coraz poważniejsze obserwacje i lektury, wyjazdy na Węgry, do Skandynawii, w deltę Dunaju.
Później ornitologia stała się źródłem inspiracji do pisania o sztuce, literaturze, filmie.

I dlatego w jego książce pliszka z wiersza Kapuścińskiego i dropie Chełmońskiego spotykają się z osiedlowymi wróblami. Notatki z poszukiwań grobu pruskiego ornitologa Friedricha Tischlera z opisem trudnej, ale jakże fascynującej akcji obrączkowania migrujących ptaków.

A wszystko to otwiera przed czytelnikiem przebogaty świat dźwięków, barw, znaczeń. Opis świata kompletnego, w którym człowiek nigdy nie jest sam. Autor udowadnia, że warto czasem zadrzeć głowę i zachwycić się jerzykiem śmigającym miedzy blokami, przystanąć w parku i posłuchać kosa albo zamyślić się nad obrazem czy wierszem, w którym ptak gra rolę symbolu.

To książka dla tych, co „cierpią” na Birding Compulsive Disorder, i tych, co myślą, że James Bond to agent z licencją na zabijanie, dla ornitologów, którzy chcą wyjść poza ścisłe ramy nauki, i dla ptasiarzy, którzy chętnie uzupełnią swoją wiedzę. I dla wszystkich ciekawskich, bo kto nie chciałby wiedzieć, o co chodziło ptakom Hitchcocka?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 691
Jolanta | 2017-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2017

Większość z nas, całe szczęście, lubi przyrodę. Ta skromna pod względem graficznym, niewielka książka, prosta w czytaniu, urzekła mnie całkowicie. Zawiera 12 ciekawych opowieści/felietonów o ptakach, ich obserwowaniu, fotografowaniu. Autor, mieszkający w Warszawie, opowiada o swojej wielkiej pasji i miłości do żyjących jeszcze ptaków w mieście, w warszawskich parkach, o wyprawach poza miasto w poszukiwaniu rzadko występujących już gatunków. Wypowiada się również na temat kłusownictwa. Przedstawia ciekawostki z życia znanych ornitologów, udział ptaków w filmach i w twórczości malarzy.
Zabiera nas w wielką, wspaniałą wycieczkę w świat ptaków i "ptasiarzy". Nie ma w tej książce zdjęć, szkiców, ilustracji, bo nie ma takiej potrzeby. Napisana jest tak przejrzyście i pięknie, że z wyobraźnią nie miałam problemu. Od pierwszych stron czytałam z wielką przyjemnością i zaciekawieniem.
"Możesz już nie chodzić po bagnach i lasach, ale twój wzrok zawsze przykuje przelatujący dzięcioł. Nigdy...

książek: 1800
jamczyk | 2017-02-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2017

Dwanaście różnych historii z ptakami w tle Od bezwarunkowej miłości i zafascynowania, do totalnej głupoty niszczącej bezpowrotnie całe gatunki, Książka o spotkaniach ptaków z ludźmi, uzbrojonymi w aparat fotograficzny, siatkę, pędzel, pióro, ale również w pałkę, procę, czy broń palną. Koniecznie do przeczytania i nie tylko dla pasjonatów.

książek: 1701

Wspaniała książka opisująca nie tylko ptaki, ale także ukazująca stosunek autora do przyrody i jego troskę o nią. Pięknie przedstawiona natura.Pisząc o łąkach, lasach, o wieczorach i nocach spędzonych przez autora na obserwacji ptaków czułam jakbym tam była osobiście.
Piękna książka. Wiem, że autor nominowany jest obecnie przez tygodnik Polityka w zakresie literatury do Paszportów Polityki 2016 r. Życzę autorowi sukcesu, bo książka "Dwanaście srok za ogon" to wspaniale ukazana wiedza o świecie ptaków.
Serdecznie polecam !

książek: 1077
almos | 2016-10-07
Przeczytana: 03 października 2016

Zbiór felietonów i reportaży traktujących o pasji podglądania ptaków; były one pierwotnie drukowane w Tygodniku Powszechnym ale zebrane razem tworzą inną jakość. Mamy tu więc opowieści o ptakach: ich oglądaniu, życiu, zwyczajach, o niszczycielskiej działalności człowieka. Gdy autor pisze o przyrodzie, robi to olśniewająco, ze znawstwem i miłością. Uczy pokory i uwagi w obcowaniu z naturą. Bardzo odświeżająca i jakoś bliska mi lektura.

W tym zbiorze felietonów i reportaży, autor określa się z angielska jako 'bird watcher' i ładnie spolszcza to na 'ptasiarz' czyli podglądacz ptaków. W Polsce to pasja mało popularna a
„Na Wyspach Brytyjskich ptaki obserwuje sześć milionów ludzi”. Mamy tu zatem opowieści o oglądaniu, fotografowaniu, obrączkowaniu ptaków; o pomaganiu im w przeżyciu w mieście, o ich wędrówkach: „Ptasia migracja to dla mnie największy cud natury. Historię każdej wędrówki można przedstawić jako heroiczną epopeję”.

Niby to wszystko specjalistyczne ale szalenie...

książek: 265
Keti | 2016-03-08
Przeczytana: 07 marca 2016

Ptaki, większość traktuje je jako oczywisty element krajobrazu, nie zwraca na nie szczególnej uwagi, są jednak i tacy, obracający gwałtownie głowę na dźwięk każdego niepozornego ptasiego trelu "dziwacy".
To książka o ptakach i o pasji. Udowadnia, że zamiłowanie do przyrody siedzi głęboko w człowieku, nawet jeśli stanie się słabsze po kilku latach wróci ze zdwojoną siłą. Tak było z autorem, i tak jest ze mną.
Książka otwiera liczne okienka na różne historie, wszystkie związane ze skrzydlakami i ludźmi dla których ptaki były najważniejsze. Dużą zaletą jest lekki i przyjemny styl wypowiedzi autora, dzięki temu nie mamy wrażenia braku spójności, a raczej ciekawej opowieści, do której można wrócić w każdej chwili w całości lub tylko fragmentarycznie. Poznając początki pasji autora, czytając zapiski z obserwacji, miałam wielką chęć pokonać swoje niezorganizowanie i założyć dziennik obserwacji. Opowieści o ludziach którzy już nie żyją, zwłaszcza historia poszukiwań nagrobka ornitologa...

książek: 3441
żabot | 2017-03-21
Przeczytana: 21 marca 2017

Trudna w ocenie książka. Bo albo zanudzi, albo pochłonie. Zależy, czy mamy choćby lekkiego fioła na punkcie przyrody (a zwłaszcza ptaków) czy nie. Jeśli ktoś nie rozróżnia wrony od szpaka, może sobie książkę darować. Ale jeśli ktoś poszukuje czegoś w rodzaju opowieści Wajraka, to też może się zawieść. To nie jest gawęda o zwyczajach konkretnych zwierząt. Mamy przed sobą dwanaście opowieści, coś na pograniczu felietonu, eseju i gawędy. Autor rozpoczyna od opowieści, jak u niego pojawiła się specyficzna choroba psychiczna pod nazwą ptakolubstwo. No właśnie, sam autor podkreśla, ze w języku polskim nie ma dobrego słowa na pasję podglądania ptaków. Bo ornitolog to już fachowiec, zawodowiec. Tymczasem można być amatorem, obserwatorem ptaków, który mógłby niejednego zawodowca zadziwić wiedzą. A ornitolog-amator to brzmi głupio i niezbyt poważnie.
Pierwszy, osobisty rozdział autora ujął mnie chyba najbardziej. Bo choć nigdy nie osiągnąłem tak wielkiego poziomu pasji ornitologicznej, jaka...

książek: 582
Martka | 2016-06-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 czerwca 2016

Książka o ptakach! Nawet nie wiecie, jak bardzo jest niesamowita. Cieszę się, że trafiłam na jej recenzję na pewnym blogu i po nią sięgnęłam.
Autor, można powiedzieć, jest podglądaczem ptaków wszelakich. Tych małych i dużych, drapieżnych, tych z małymi dzióbkami, tych kolorowych czy też brodzących. Wspaniałe uczucie, kiedy czytasz opis rzeki, skoszonej łąki z ułożonymi kopkami oraz żurawi, które zbierają się do odlotu. Jest w tym coś pięknego i uspokajającego. Bardzo mi brakuje tych krajobrazów, na szczęście mogę czasem pojechać w rodzinne strony i wrócić do tych lat, gdy byłam dzieckiem.
Niestety, autor na zakończenie dał rozdział, w którym opisuje polowanie na ptaki. Nie tylko w Afryce, ale też w naszej pięknej Polsce są kłusownicy, którzy zabijają ptaki dla własnej przyjemności. Przykre i jakże niesprawiedliwe.
Mimo wszystko polecam.

książek: 699
Patrycja | 2016-09-12
Na półkach: Przeczytane

Jaka miła książka :) Bardzo mnie cieszą te eseje/ felietony bo pomimo, że głónym bohaterem jest przyroda to autor porusza wiele ciekawych wątków związanych z kulturą i sztuką. Dowiedziałam się jaki związek z ptakami miał Jeames Bond, przeczytałam pięny esej o Chełmońskim, którego obrazy znałam ale o jego osobliwościach życiowych wiedziałam mało. Jako amatorka obserwacji przyrody dowiedziałam się również frapujących szczegółów z życia ptasiarzy-maniaków. Głównym bohaterem tej ksiażki są jednak nadal ptaki - ich obyczaje i biologia podane są w sposób ciekawy i lekkostrawny. Szkoda, że tylko dwanaście tych srok. Czekam na więcej :) Dziękuję autorowi za to, że nie ograniczył się w swojej pasji do biologii, tabelek i cyferek ale wplótł ją w inne dziedziny żcia.

książek: 504
GrzesiekLepianka | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane

Piękna książka, która niewątpliwie może mieć (i w moim przypadku ma) wpływ na postrzeganie świata ptaków. Nie jest to atlas ptaków, nie jest to ornitologiczny poradnik - jest to zbiór różnych opowiastek, historii, interpretacji filmów i książek, opowieści o ptasiarzach, o fascynacji ptakami, o jeżdżeniu za nimi w różne rejony świata, o języku, o stopniowej zagładzie niektórych gatunków, o tym, że świat ptaków niebezpiecznie się kurczy, a największym wrogiem tych latających stworzeń jest oczywiście - i niestety - człowiek.
Ciekawa, pouczająca i wzruszająca lektura. Po przeczytaniu prawdopodobnie usłyszycie nagle śpiewy i świergoty w krzakach, zaczniecie się rozglądać i przyglądać, a może także zastanawiać, co to za ptak z tym żółtym gardełkiem.
Ja kupuję atlas ptaków, aby się dokształcić.

książek: 1747
Moreni | 2016-04-12
Na półkach: Przeczytane, Moje własne
Przeczytana: 11 kwietnia 2016

„Dwanaście srok za ogon” Stanisława Łubieńskiego to książka, którą seria Menażeria wybrudziła się z kilkumiesięcznego letargu (stagnacja trwała tak długo, że szczerze mówiąc zaczęłam się obawiać, że to już koniec serii). I to się nazywa wybudzenie z przytupem.

Książka Łubieńskiego to zbiór, a jakże, dwunastu esejów. Rozstrzał tematyczny jest dość szeroki – od osobistych wspomnień zaczynając, przez opowieści o znanych pisarzach i zapomnianych badaczach, a na ochronie środowiska skończywszy. Klamrą łączącą wszystkie teksty i będącą metatematem książki są ptaki.

całość recenzji tutaj: http://kronikaksiazkoholika.blogspot.com/2016/04/dwanascie-srok-za-ogon-stanisaw-ubienski.html

zobacz kolejne z 580 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Nominacje do 12. Nagrody Literackiej GDYNIA

Kapituła 12. edycji Nagrody Literackiej GDYNIA wyłoniła nominowanych w czterech kategoriach: eseistyka, poezja, proza, przekład na język polski. Do gdyńskich Kostek Literackich zgłoszono ponad 430 tytułów, to wynik lepszy, gdy porównamy go z ostatnimi edycjami Nagrody. Nominacje zostały ogłoszone podczas pierwszego dnia Warszawskich Targów Książki.


więcej
Nominacje do Literackiej Nagrody Nike 2017

Na Warszawskich Targach Książki ogłoszono 20 nominacji do jednego z najważniejszych wyróżnień literackich w Polsce. To 21. edycja nagrody Nike. Tegorocznego laureata poznamy 1 października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd