Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księga strachu to raport z pola bitwy, z miejsc, w których kryją się bestie. Wilkołaki, wróżki, wampiry, diabły, płanetnicy — a także ludzie. Przekonaj się... Dokąd prowadzi bezimienna ulica, której nie ma na żadnej mapie? Jaki potwór prześladuje syna potężnego gangstera? Z kim walczą wilkołaki? Co skrywają podziemia plebanii? Co wydarzyło się podczas wyprawy na Kilimandżaro? Czego lęka się...

Księga strachu to raport z pola bitwy, z miejsc, w których kryją się bestie. Wilkołaki, wróżki, wampiry, diabły, płanetnicy — a także ludzie.

Przekonaj się...
Dokąd prowadzi bezimienna ulica, której nie ma na żadnej mapie?
Jaki potwór prześladuje syna potężnego gangstera?
Z kim walczą wilkołaki?
Co skrywają podziemia plebanii?
Co wydarzyło się podczas wyprawy na Kilimandżaro?
Czego lęka się samotna dziewczynka z domu dziecka?
Czy na dnie Wisły kryje się Gehenna?

***

Cieszę się jak dziecko, że Księga strachu przyniosła aż tyle współczesnej polskiej grozy. Bo większość autorów zdecydowała się osadzić swe historie tu i teraz. I trzeba przyznać, że wyszli z tej próby zwycięsko. Czy świadczy to o tym, że otaczająca nas rzeczywistość jest idealną pożywką dla przerażających opowieści, czy że wreszcie polscy autorzy (z małymi wyjątkami — Kańtoch, Parus) nie muszą podpierać się zachodnio brzmiącymi nazwiskami bohaterów, by ich opowieść płynęła wartko i groźnie zarazem? Nie wiem, ale z przyjemnością oswaja się strachy, które czają się tuż za naszym oknem, które świetnie pamiętamy, o które sami oparliśmy się w ostatnich tygodniach, miesiącach, latach. Ot chociażby lęk, smutek i żal jaki ogarnął Polskę i Polaków po śmierci Jana Pawła II, który został tu delikatnie, z wyczuciem i z ogromną literacką siłą (to nie musi się wykluczać) przekształcony we wzorcową „opowieść niesamowitą” przez Wita Szostaka.

Kamil Śmiałkowski
www.slowem.pl

Tom zawiera 12 opowiadań:

Anna Brzezińska — Ulica
Eugeniusz Dębski — A szczyt, normalnie, rozpieprzony!
Anna Kańtoch — Cmentarzysko potworów
Mariusz Kaszyński — Przebudzenie
Krzyszof Kochański — Sto dziewięćdziesiąt zapałek
Jacek Komuda — Nie trać waszmość głowy!
Kazimierz Kyrcz jr, Łukasz Śmigiel — Bagaż doświadczeń
Wojciech Orliński — Diabeł warszawski
Magda Parus — Bestie
Michał Studniarek — Całkiem inny świat
Izabela Szolc — Cudzoziemki
Wit Szostak — Miasto grobów. Uwertura

 

źródło opisu: Agencja Wydawcza Runa, 2007

źródło okładki: http://runa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 49
FanAtyk84 | 2017-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 kwietnia 2017

1. "Ulica"
Bezimienna ulica "połyka" dzieci, po czym wypluwa, zostawiając znamię zarówno na ciele jak i na psychice. Po wizycie na przeklętej ulicy nic już nie jest takie samo... Bardzo dobry wybór na początek antologii, jest to najdłuższe opowiadanie i zarazem, moim zdaniem, jedno z najlepszych. Taki mocny strzał na początek. Niestety ten kija ma dwa końce - po takim wstępie myślałem że reszta będzie na podobnym poziomie. Solidne 8/10

2. "A szczyt, normalnie, rozpieprzony!"
Zapewne autor wybrał się kiedyś na wycieczkę życia i postanowił to opisać, wplatając elementy grozy. Dla mnie opowiadanie ani ciekawe, ani specjalnie straszne. 90% zajmują opisy mozolnej wspinaczki. 3/10

3. "Cmentarzysko potworów"
Niezbyt utalentowany i ceniony iluzjonista dostaje od tajemniczego jegomościa zlecenie, polegające na straszeniu przez pięć nocy syna jednego z najbardziej groźnych gangsterów w mieście. Od początku coś tu śmierdzi i na końcu bohater zostaje świadkiem scen, których nigdy nie chciałby widzieć. 8/10

4. "Przebudzenie"
Pewien dealer budzi się w miejscu którego nie zna, w ciuchach które nie są jego, kompletnie nie pamiętając jak się tam znalazł i co robił poprzedniej nocy. Bardzo krótkie opowiadanko z dość przewidywalnym finałem. Nic specjalnego. 4/10

5. "Sto dziewięćdziesiąt zapałek"
Dziesięcioletnia dziewczynka zostaje adoptowana i zamieszkuje ze swoimi nowymi rodzicami w ich domu. W nocy zaczyna ją straszyć zjawa spod tapety a w piwnicy odnajduje się zaginiony pies. Martwy, w kredensie :) Ciekawa i wciągająca opowieść, mogłaby być spokojnie o wiele dłuższa bo czytało się bardzo przyjemnie. Finał dla niektórych może być nawet nieco zaskakujący. 8/10

6. "Nie trać waszmość głowy!"
Szlachcic wraz z dwoma towarzyszami przemierzają tereny Rzeczypospolitej z głową nieboszczyka w sakwie, za którą mają nadzieję zgarnąć sowitą nagrodę. Niestety nie oni jedyni mają na nią chrapkę. Ciekawie napisane, barwny język i klimat starych dziejów - dzięki temu zanurzamy się w czasach szlachciców w żupanach z szablami u boku, gotowych "golić głowy" przy byle sprzeczce w karczmie. Nie mam tylko pojęcia co owe opowiadanie robi w tym zbiorze. Równie dobrze mógłby to napisać Piekara i umieścić w zbiorze opowiadań "O dawnych dziejach Rzeczypospolitej". Mimo wszystko bardzo mi się podobało. 7/10

7. "Bagaż doświadczeń"
Ciężko mi cokolwiek napisać o tym opowiadaniu, bo na dobrą sprawę skończyło się zanim się zaczęło. Zdecydowanie za krótkie. 2/10

8. "Diabeł warszawski"
Młodzieniec zawiera pakt z diabłem. Spokojnie można było to rozwinąć i rozbudować, niestety autor chyba gdzieś się spieszył. 4/10

9. "Bestie"
Łowca na tropie tajemniczych "onych". Dość długie opowiadanie i, jak dla mnie, ciekawe i dobrze napisane. Z przyjemnością śledziłem perypetie tajemniczych uciekinierów i ścigającego ich łowcy. Spokojnie mogłaby z tego powstać pełnowymiarowa powieść, której myślę nie powstydzilibyśmy się na świcie. Mogło tylko być nieco bardziej krwawo. 7/10

10. "Całkiem inny Świat"
Tego to kompletnie nie rozumiem. Zlękniony programista, zmagający się z osiedlowymi dresami (a przynajmniej tak mu się wydaje), zaprzyjaźnia się z sąsiadem-malarzem. Ani to ciekawe, ani straszne czy klimatyczne. No i finał, który niczego nie wyjaśnia. Dla mnie pomyłka. 1/10

11. "Cudzoziemki"
Ten temat przerabialiśmy w hollywoodzkich horrorach dziesiątki razy. Turystka zostaje porwana i uwięziona przez gwałciciela. Autor naoglądał się za dużo filmów, jak dla mnie nie było to nic ciekawego, choć nie było też znowu tak tragiczne. 4/10

12. "Miasto grobów. Uwertura"
Dość ciekawa pozycja. Zapada decyzja że Polska zostanie monarchią z królem na czele, który zostaje wybrany i przeprowadza się na Wawel. Za moment Wisła kompletnie wysycha a na dnie rzeki ukazują się twarze, które swoim krzykiem nie dają mieszkańcom Krakowa żyć. Tylko król potrafi je uciszyć, płacąc za to wysoką cenę. Mimo że nie jest to opowieść typowa opowieść grozy, to jest ciekawa i wciągająca. Całość napisana jest w formie wywiadu z osobistym sekretarzem króla. Finał mógłby być kapkę ciekawszy, ale ogólnie opowiadanie na plus. 7/10


Spodziewałem się więcej grozy i makabry po "Księdze Strachu". Spodziewałem się też bardziej wyrównanego poziomu. Tymczasem antologia ta to bardziej zbiór "opowieści niesamowitych", niewiele mająca wspólnego z rasowym horrorem. Znalazłem tam kilka perełek, ale również kilka wypełniaczy, które spokojnie można by usunąć. Spokojnie można by też zmniejszyć czcionkę i tym samym całe wydanie, które (mimo iż ładne) jest cholernie nieporęczne. Ogólnie 5,5/10

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Lady Jane

Moja lady Jane to niesamowita mieszanka gatunkowa, w której fakty przeplatają się z wielką fikcją, a fantastyka i ogromna dawka dobrego humoru zdaje s...

zgłoś błąd zgłoś błąd