Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zabijcie Odkupiciela

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,93 (254 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
28
8
45
7
61
6
56
5
28
4
10
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7574-087-5
liczba stron
224
język
polski

Nominacja do Zajdla w kategorii Powieść 1992 Roku. Tego nie chcecie wiedzieć, gdy co rano, blaszanym pudłem, jedziecie do swoich fabryk, by zarobić na nowe blaszane pudło i zajęcia, które zastąpią wam pracę w dni bez pracy. Do czasu… Jak w świecie ludzi głupszych od ich samochodów objawiłby się Chrystus? W limuzynie? W tanecznym show? Ważniakom czy kloszardom, skoro ostatni mieli być...

Nominacja do Zajdla w kategorii Powieść 1992 Roku.

Tego nie chcecie wiedzieć, gdy co rano, blaszanym pudłem, jedziecie do swoich fabryk, by zarobić na nowe blaszane pudło i zajęcia, które zastąpią wam pracę w dni bez pracy. Do czasu…

Jak w świecie ludzi głupszych od ich samochodów objawiłby się Chrystus? W limuzynie? W tanecznym show? Ważniakom czy kloszardom, skoro ostatni mieli być pierwszymi… Jak głosi Najnowszy Testament: Świat się zatracił. Ludzie są dla siebie jak wilki. Nieprawdziwe zastąpiło prawdziwe. Słowa są puste. Umarło miłosierdzie. Nikt już nie wie ku czemu zmierza. Na niebie latają stalowe machiny, ludzie poruszają się w blaszanych pudłach, rozmawiających dzieli morze. Szklane tafle zaklęły w sobie obraz świata.

Wszystko da się zabetonować, nawet Dobrą Nowinę

 

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (433)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 693
Andrew Vysotsky | 2011-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 stycznia 2011

„Zabijcie Odkupiciela” Grzegorza Drukarczyka jest klasycznym przykładem science fiction. Niektórzy twierdzą, że fikcji naukowej w niej nie ma, gdyż sądząc ze stanu techniki, akcja dzieje się praktycznie w czasach nam współczesnych, no może w niedalekiej, bliżej nieokreślonej przyszłości. Dowodów na to ostatnie jednak w książce brak. Dlaczego więc science? A socjologia? Też nauka. Podobnie jak teologia i wiele innych -logii.

Powieść Drukarczyka jest właśnie fikcją socjologiczną i religijną. Pierwszoplanową postacią powieści jest Schizo. Kiedyś człowiek sukcesu, a obecnie alkoholik i lump na własne życzenie. Nie do końca bezdomny, ale do tej właśnie ferajny należący i z nią się identyfikujący. W środowisku miłośników diety ze śmietników i jak najtańszych, a zarazem najmocniejszych, napojów wyskokowych pozostała część społeczeństwa, uczciwie biorąca udział w bojkotowanym przez naszych bohaterów wyścigu szczurów, jest nazywana „normalnymi”. Ten epitet oczywiście ma mocno specyficzne...

książek: 648
Ania C | 2013-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2013

Genialna:)
"Uzbierawszy w ustach gestej sliny, plunalem na sciane. Zolta flegma przykleila sie dokladnie tam gdzie chcialem. Policzylem poprzednie zaschniete placki .wygladalo na to, ze dzisiaj jest piatek. Pojutrze bede musial plunac dwa razy".

książek: 187
Ipsylon | 2014-09-12
Na półkach: Przeczytane, Różne, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2014

Ta książka aż kipi od wielu egzystencjalnych prawd, ujętych rozbudowanym językiem pisarza-fantasty, jednak wystarczająco wyraźnych, by trafiły do naszej świadomości. Postać współczesnego człowieka została zgnojona w stopniu wysoce mnie zadowalającym, lektura sprawiła mi prawdziwą przyjemność. Lubię prozę, w której szanowne homo-sapiens sprowadza się do roli egoistycznego, zachłannego ścierwa. Bo właśnie tak odebrałem tę książkę. Było umiłowanie pieniędzy, władzy, wszechobecny debilizm, znieczulica, koneksje, władza, znowu pieniądze... tak bez końca. Kreacje Schiza i jego kompanów bardzo wyraziste, wciągające, tak bardzo skontrastowane z przeciętną szarą masą oraz ich przyziemnymi zachciankami z Krainy Sławy i Bogactwa.
Świetna pozycja, stawia pod znakiem zapytania kwestie człowieczeństwa i wrażliwości na innych.
Lektura obowiązkowa!

książek: 4460
Fidel-F2 | 2015-11-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2015

Podobało mi się choć nie zachwyciło. Może dlatego, że mam już swoje lata i do podobnych wniosków doszedłem sam, co nie znaczy, że potrafię w życiu do nich się w pełni stosować, taka ludzka chyba natura, że czasem człowiek idzie na łatwiznę i ustępuje w pewnych sprawach, zwyczajnie dla wygody. Autor wyraźnie chce pokazać jak wygląda wg niego poczciwe (uczciwe) życie. Jednak mimo wyraźnie artykułowanych poglądów nie czuć napuszonego dydaktyzmu lecz szczerość. Bardzo mi się to podobało. Dzięki symbolice typu 'blaszane pudła', 'Przełożona Kostnicy', itp oraz nieookreśloności miejsca i czasu powieść unika tymczasowości i będzie po wsze czasy aktualna. Zabieg zastosowany bardzo zręcznie i umiejętnie. Trochę razi mnie religijny wydźwięk, który psuje ową jakość. Jednakże bez tego powieść mogłaby być mocno niezrozumiała a pisana była jednak w konkretnej kulturze i dzięki temu przekaz nabiera jasności. Niemniej, potraktowana symbolicznie dobrze wpasowuje się w całość.
Zarzut mam jeden....

książek: 303
Brudnopis Parzych | 2015-04-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2015

Jezus powraca na ziemię głosić Dobrą Nowinę. Czy w czasach wielkich korporacji rządzących światem i gigantycznego społecznego rozwarstwienia chcielibyśmy jej w ogóle słuchać? Choć to tylko cieniutka, lekka powieść fantasy, a nie kazanie księdza proboszcza, takie pytanie na pewno gdzieś tam w głowie nam zaświta i to nie jeden raz.

* fragment recenzji z bloga: http://magazyn-opinii.blogspot.com/2015/04/zabijcie-odkupiciela-grzegorz.html

książek: 1616
Pablos | 2012-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2012

Kiedyś wpadło mi w ręce kilka skromnych książeczek wydanych przez Almapress, oferujących opowiadania zaliczane do szeroko pojętej fantastyki. Były tam nazwiska dziś bardzo znane, jak chociażby Jacek Piekara czy Krzysztof Kochański, ale i znane mniej - Katarzyna Urbanowicz i Grzegorz Drukarczyk. Ze wszystkich czterech najbardziej zapamiętałem tego ostatniego właśnie, którego opowiadania według mnie były na nieco innym, wyższym poziomie.

O pisarzu przypomniałem sobie niedawno, przy okazji pierwszego odcinka serii książek, jakie możemy zakupić dzięki Wydawnictwu Almaz. Nim jednak zdecydowałem się zamówić ową książkę, dla sprawdzenia czy proza pana Drukarczyka wciąż mi się podoba, sięgnąłem po jego poprzednią powieść: “Zabijcie Odkupiciela”. Oryginalnie została wydana w roku 1992, a stosunkowo niedawno przypomniała o niej Fabryka Słów.

Lektura okazała się w najwyższym stopniu zadowalająca. Trochę dziwna, czyli znacznie odstająca od tego, co na co dzień oferuje lubelski wydawca....

książek: 2004
Dominik | 2011-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2011

Nieznajome nam miejsce i nieznajomy czas. Ale wszystko to bardzo podobne do naszej rzeczywistości. Blaszane pudła poruszają się po Asfaltowych Rzekach, przez co ulice Miasta stoją puste i tylko rzadko zobaczyć można spacerujących ludzi. Bogato zdobione świątynie, gdzie ludzie zamiast różańca i Pisma Świętego noszą czeki. A wśród tych ludzi grupa Wspaniałych Powalonych. Grupa lumpów z ciężką przeszłością, szczególnie ciekawa jest tutaj historia Nerwusa, „weterana wojennego”, który uratował generała, swoim ciałem przygniatając granat.

Moralność ludzka i Miasto, w którym mieszkają chylą się ku upadkowi. W King’s Power, elektrowni atomowej dochodzi do wypadku, co skutkuje wylewem z reaktora. Jak wiadomo zabawa atomówkami jest niebezpieczna więc pracownicy elektrowni starają się jakoś temu zapobiec. Wynajmują kiedyś już pracujących tam Robaczków Świętojańskich, których część należy teraz do Wspaniałych Powalonych. Jednym z nich jest Schizo, główny bohater książki, z którym łatwo nam...

książek: 151
Guerreiro | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zły, brzydki świat. Brud, beton, szare barwy. Pogoń za "blaszanymi pudłami", zanikają emocje jak radość i współczucie. Zaniknęły wartości jak przyjaźń, honor i obietnica wobec najbliższych. W to miejsce wkomponowały się pieniądze, "blaszane pudła", zmanipulowane informacje ze szklanych tafli. Jakby się wydawało, ostoja dobra, przylądek człowieczeństwa w zepsutym świecie jest jeszcze gorszy. Kościół katolicki to maszynka do zarabiania pieniędzy. Występuje tutaj zjawisko wykupowania sobie miejsca w ławach świątyni, wyświetlający się numer konta bankowego na datki dla kościoła. Bezpośrednie deklaracje duchownych, że ofiary poddanych zostaną przeznaczone na nowe blaszane pudło dla proboszcza...

Źle i brzydko. Zły, apatyczny, bezlitosny, szary świat. W tym wszystkim poznajemy grupę Wspaniałych Powalonych. Grupa brzydkich, śmierdzących i beznadziejnych ludzi. Jednak oni potrafią poczuć coś więcej niż normalni ludzie. Nie gonią za pieniędzmi, wiedzą co jest najważniejsze. Gardzą...

książek: 79
Krzysio | 2011-08-25
Przeczytana: 25 sierpnia 2011

Do lektury zachęciła mnie głównie okładka.
Wg mnie książka jest warta przeczytania.

Przez połowę książki zalatywało mi stylem podobnym do "Kronik Jakuba Wędrowycza" A. Pilipiuka. I mimo konsekwentnego nazywania samochodów mianem "blaszanych pudeł", mikrofonów "stalowymi sitkami" i temu podobnych dziwnych określeń (co mnie nieco irytowało) książkę przeczytałem. Później zaczęło być ciekawie, nawet filozoficznie.

Po lekturze patrząc na ulicy na takiego lumpa - jednego z wielu - robi mi się przykro. Szczególnie z tego powodu, że " Głodujący będzie pragnął jedzenia, ten, który posiada strawę,
będzie chciał domu, ten z domem i strawą zażąda dostatku, ten z dostatkiem sięgnie po władzę, ten z władzą zechce boskości(...)".

To co dla jednych jest sufitem, dla innych jest podłogą, albo jeszcze niżej... i tego się nie da zmienić. W takich czasach żyjemy.

książek: 1098
Asia | 2015-10-29
Przeczytana: 2014 rok

Hm... Jedna z książek, które oceniam jako specyficzne. Całkowicie inne podejście do "religii", do warstw społeczeństwa, do człowieka... w pewien moim zdaniem prześmiewczy, ale prawdziwy sposób książka pokazuje traktowanie ludzi, które społeczeństwo uważa w jakimś stopniu za gorszych. Bo oni mogą ucierpieć, bo i tak nie są zbyt wiele warci. Uwypukla to i dobitnie pokazuje dzisiejszy świat. Książka bardzo dobra. Czyta się ją przyjemnie. Nie każdemu może przypaść do gustu, gdyż jest w pewien sposób dziwna i inna. Ale inna w sposób pozytywny.

zobacz kolejne z 423 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd