Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarna małpa

Tłumaczenie: Ewa Rojewska
Seria: Proza Świata
Wydawnictwo: Czarne
5,46 (54 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
6
7
8
6
18
5
6
4
4
3
7
2
3
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Чёрная обезьяна
data wydania
ISBN
9788375365450
liczba stron
264
język
polski
dodała
Dorota

"Czarna małpa" to kolejna powieść znakomitego rosyjskiego prozaika, która pokazuje złożoną rosyjską rzeczywistość. Bohater, pisarz i dziennikarz, wpada na trop tajemniczego laboratorium, w którym odbywają się badania psychiatryczne nad dziećmi. W tym samym czasie, w odległej wiosce, ma miejsce makabryczna zbrodnia dokonana przez nieletnich... Sensacyjny wątek jest świetnym pretekstem, by...

"Czarna małpa" to kolejna powieść znakomitego rosyjskiego prozaika, która pokazuje złożoną rosyjską rzeczywistość. Bohater, pisarz i dziennikarz, wpada na trop tajemniczego laboratorium, w którym odbywają się badania psychiatryczne nad dziećmi. W tym samym czasie, w odległej wiosce, ma miejsce makabryczna zbrodnia dokonana przez nieletnich... Sensacyjny wątek jest świetnym pretekstem, by pokazać surowość systemu, podwójne standardy, mroczny półświatek i zacofanie prowincji. Równie mistrzowsko zdziera Prilepin uczuciowe pozłotko z relacji damsko-męskich i miłości rodzicielskiej, obnażając lęki, seksualne frustracje i samotność bohatera. "Czarna małpa" to zaskakujące połączenie politycznego thrillera, dramatu psychologicznego i powieści obyczajowej.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Nienawidzę wszystkich

Zachar Prilepin często wraca w swoich książkach do motywów eksponowania siły, wojny i dorastania. W „Patologiach” był wszechobecny strach i rosyjsko-czeczeński konflikt, którego nie może zrozumieć nastoletni żołnierz, w „Sańkji” w powietrzu wisiała rewolucja, więc trzeba było dorastać tu i teraz, natychmiast. W „Czarnej małpie” nikt nie chce dorosnąć, a może inaczej – nikomu się to nie udaje. W „Czarnej małpie” się nienawidzi. A Prilepin – jak zawsze – pisze o tym, co przerażające w tak liryczny, niemal zmysłowy sposób, że jest jeszcze bardziej nieswojo.

To jego najbardziej psychodeliczna książka. Mieszają się w niej zapachy, smaki i miejsca. Sterylne pomieszczenia, śmierdzące korytarze. Krew, błoto, ciepłe, wygazowane piwo. Prostytutki i pijani policjanci. Upalny przełom sierpnia i września, który – kiedy wieczorami pada deszcz – równie dobrze mógłby być przełomem października i listopada.

Bohater – unikający ludzi pisarz i dziennikarz, ojciec dwójki dzieci, z epizodem w szpitalu psychiatrycznym, trafia do miejsca, gdzie przeprowadza się eksperymenty na dzieciach niewykazujących skłonności do przemocy. W tym samym czasie, w oddalonym o kilkaset kilometrów Wielemirze, banda nieletnich morduje prawie wszystkich mieszkańców jednej klatki schodowej. Kierowany przekonaniem, że obie sprawy coś ze sobą łączy, próbuje rozwikłać zagadkę, a przy okazji nie oszaleć.

Prilepin po raz kolejny jest bezlitosny dla rosyjskiej rzeczywistości. Zestawia wieś, na której nikt już na nic nie...

Zachar Prilepin często wraca w swoich książkach do motywów eksponowania siły, wojny i dorastania. W „Patologiach” był wszechobecny strach i rosyjsko-czeczeński konflikt, którego nie może zrozumieć nastoletni żołnierz, w „Sańkji” w powietrzu wisiała rewolucja, więc trzeba było dorastać tu i teraz, natychmiast. W „Czarnej małpie” nikt nie chce dorosnąć, a może inaczej – nikomu się to nie udaje. W „Czarnej małpie” się nienawidzi. A Prilepin – jak zawsze – pisze o tym, co przerażające w tak liryczny, niemal zmysłowy sposób, że jest jeszcze bardziej nieswojo.

To jego najbardziej psychodeliczna książka. Mieszają się w niej zapachy, smaki i miejsca. Sterylne pomieszczenia, śmierdzące korytarze. Krew, błoto, ciepłe, wygazowane piwo. Prostytutki i pijani policjanci. Upalny przełom sierpnia i września, który – kiedy wieczorami pada deszcz – równie dobrze mógłby być przełomem października i listopada.

Bohater – unikający ludzi pisarz i dziennikarz, ojciec dwójki dzieci, z epizodem w szpitalu psychiatrycznym, trafia do miejsca, gdzie przeprowadza się eksperymenty na dzieciach niewykazujących skłonności do przemocy. W tym samym czasie, w oddalonym o kilkaset kilometrów Wielemirze, banda nieletnich morduje prawie wszystkich mieszkańców jednej klatki schodowej. Kierowany przekonaniem, że obie sprawy coś ze sobą łączy, próbuje rozwikłać zagadkę, a przy okazji nie oszaleć.

Prilepin po raz kolejny jest bezlitosny dla rosyjskiej rzeczywistości. Zestawia wieś, na której nikt już na nic nie czeka z miastem, gdzie normy wyznaczają korupcja i dożywotnio przydzielane stanowiska, odsłaniając tym samym zepsucie państwowego systemu. Ukazuje w tym systemie przerażone, sfrustrowane jednostki, które nie mają pojęcia o tworzeniu relacji. Wszystko toczy się gdzieś na granicy rozpadu. Każdy jest sam, zawiedziony rzeczywistością, którą zdążył już kilka razy znienawidzić. Nienawidzi się od dziecka. I na zawsze się tym dzieckiem pozostaje.

Aleksandra Bączek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (298)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2302
Grzegorz Jagosz | 2014-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2013

Panie Prilepin przepraszam, ale co chodzi w "Czarnej małpie"? chciałoby się zapytać. Doprawdy nie wiem. Pana "Patologie" były naprawdę mocne, a ta książka jest nijaka, byle jaka i na dodatek chaotyczna. Szkoda, ale i tak czekam na następną , traktując tą jako wypadek przy pracy, a nie odwrotnie.

książek: 239
mangi17 | 2013-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przerost formy nad treścią. Nie jest to na pewno thriller i do powieści obyczajowej też ma daleko. Psychodeliczność książki, jak mniemam celowa, nosi znamiona przedawkowania.
Przerysowana rzeczywistość, niepotrzebne opowieści-mity, śledztwo, w którym nie do końca wiadomo, o co chodzi i pseudo-psychologiczny motyw małżeństwa, któremu nie wyszło. Nadmuchane - cud, że nie pękło.
Okładka śliczna.

książek: 100
MissyK | 2017-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2017

Świetna powieść o obłąkaniu, zagubieniu i frustracji. Główny bohater to szaleniec, który (jak każdy szaleniec) uważa, że jest jedynym normalnym i usiłuje rozwiązać sprawę tajemniczych badań nad dziećmi. Na uwagę zasługuje język pełen nieoczywistych i zręcznych metafor.

książek: 445
Kredenz | 2015-10-05
Przeczytana: październik 2015

Wciągająca, niejednoznaczna i ponura historia, która zachwyciła mnie pięknym poetyckim językiem. Nie wiem, dlaczego książka nosi taki tytuł i nie potrafię napisać, o czym tak właściwie opowiada, ale jestem pewna, że warto było po nią sięgnąć.

książek: 747
Andrew | 2014-03-16
Przeczytana: 16 marca 2014
książek: 76
ZielonaMałpa | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2017

Bardzo chaotyczna książka bez konkretnego wątku fabularnego. Trochę, jakby siedziało się w głowie człowieka z ADHD. Gdyby autor skupił się na wspomnianych na okładce wątkach, książka mogłaby być naprawdę świetna. Autor ma talent do opisywania codzienności w niezwykły sposób. Szkoda tylko, że ostatecznie nie pamiętam w ogóle, o czym była "Czarna małpa".

książek: 898
StrawberryCow | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane, Cała reszta, 2016
Przeczytana: 08 listopada 2016

Nie do końca wiem o czym była ta książka. Czy może, przez to, że co jakiś czas się wyłączałam czy ona jest po prostu o niczym. Wiem jedno - bardzo dłuugo ją czytałam i skończyłam, tylko i wyłącznie dlatego, że nie lubię zostawiać niedoczytanych lektur...

książek: 65
ewangelina | 2017-06-25
Na półkach: Nieprzeczytane, Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Rzadko odkładam książki w trakcie czytania, ale tej po prostu nie dałam rady dokończyć. Jest jakaś taka brudna, lepka, odpychająca. Napisana chaotycznie i bardzo od niechcenia. Cały czas miałam wrażenie, że autor bardzo nie chce, żeby ktoś tę książkę czytał, jakby robił łaskę, że ją napisał.

książek: 134
Titka Brak | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016

Bardzo chaotyczna. Nie wiadomo do końca o czym (bo opis z tyłu książki nie do końca pokrywa się z jej treścią. Muszę jednak przyznać, że tekst posiadał dobrą formę i był napisane świetnym językiem, lekko psychotycznym. Szkoda, że nie przełożyło się to na fabułę...

książek: 668
anielica | 2014-01-03
Przeczytana: styczeń 2014

ciężka pozycja

zobacz kolejne z 288 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd