Klasztor

Okładka książki Klasztor Zachar Prilepin
Nominacja w plebiscycie 2016
Okładka książki Klasztor
Zachar Prilepin Wydawnictwo: Czwarta Strona powieść historyczna
656 str. 10 godz. 56 min.
Kategoria:
powieść historyczna
Tytuł oryginału:
Обитель
Wydawnictwo:
Czwarta Strona
Data wydania:
2016-05-18
Data 1. wyd. pol.:
2016-05-18
Data 1. wydania:
2015-01-01
Liczba stron:
656
Czas czytania
10 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379764310
Tłumacz:
Ewa Rojewska-Olejarczuk
Tagi:
obóz koncentracyjny syberia literatura obozowa komunizm stalinizm łagier łagry gułag literatura rosyjska manipulacja poszukiwanie sensu życia przemoc Rosja uczucie walka o wolność więzienie zło
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oficjalne recenzje i

I tak warto żyć


Link do recenzji

1829 299 182

Oceny

Średnia ocen
7,8 / 10
292 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
22
17

Na półkach:

To jest bardzo dobra książka, wpisująca się w kanon literatury najwyższych lotów, nie tylko rosyjskiej. Czytając ją właśnie dziś, szukamy w niej klucza, kluczyka, szczelinki , żeby spróbować wejść w mentalność tego narodu. Jeśli Sołowki to metafora Imperium, z jej różnymi warstwami od chłopów po inteligencję, mniejszościami, od Czeczenów po Chińczyków to mamy pełny przekrój społeczny. Co łączy te wszystkie warstwy? Obojętność, okrucieństwo, egotyzm. Tam nie ma w ludziach dobra, każdy bezlitośnie znęca się nad każdym, wszyscy wszystkich okradają i oszukują, niewygodnych eliminują, a jeśli ktoś ma już jakąkolwiek władzę, nawet klucze w ręce do łaźni, to robi to z premedytacją i wyrafinowaniem. Nikt nikomu nie może zaufać i wierzyć, każdy może być donosicielem. W każdym tkwią wręcz zwierzęce instynkty, zabić, zniszczyć, zetrzeć z powierzchni ziemi bliźniego, jak robaka. Jeśli w kimś tlą się jakieś ludzkie myśli i odruchy, to są niweczone przez niekontrolowane wybuchy agresji, czego przyczyną może być FAS, poalkoholowe uszkodzenie genetyczne mózgu narodu pijanego od wieków. Nawet rozważania inteligentów nie wnoszą do tego świata promienia światła, inteligent nie jest lepszy od innych, może nie uderzy z pięści, może noża pod żebro nie wsadzi ale donos napisać może.. To jest ogólna kraina ciemności, zła ,okrutna i bezlitosna.. Prilepin swoim świetnym piórem opisał świat, który istniał i ciągle ma się dobrze, wręcz kwitnie. Patrząc w niego z naszej perspektywy, widzimy ciemną, groźną otchłań i przypuszczam, że ani w autorze ani w jego rodakach nie zakiełkuje myśl, jak ta paradokumentalna proza rezonuje przerażeniem u czytelników spoza Imperium. Czasami wręcz jakaś litość bierze względem tych ludzi , bo o społeczeństwie nie możemy tu mówić, wobec tego świata bez zasad i wartości, bo wiemy że przez wieki gnani byli wyłącznie przez strach i dziki, zwierzęcy instynkt przetrwania.

To jest bardzo dobra książka, wpisująca się w kanon literatury najwyższych lotów, nie tylko rosyjskiej. Czytając ją właśnie dziś, szukamy w niej klucza, kluczyka, szczelinki , żeby spróbować wejść w mentalność tego narodu. Jeśli Sołowki to metafora Imperium, z jej różnymi warstwami od chłopów po inteligencję, mniejszościami, od Czeczenów po Chińczyków to mamy pełny...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1059
601

Na półkach: , ,

Sankcje dla Prilepina za:
„Wykorzystywał swoją sławę i reputację znanego pisarza do szerzenia antyukraińskiej propagandy, promowania pozytywnego nastawienia do aneksji Krymu i działań separatystów w Donbasie. Pan Prilepin przedstawiał władze ukraińskie jako skorumpowane, obwiniał je o eskalację konfliktu, nazwał Kijów miastem rosyjskim i stwierdził, że głównym celem Rosji powinno być zdobycie Kijowa. Zagrał w propagandowym rosyjskim filmie dokumentalnym 'Krym: droga do domu’, gloryfikującym nielegalną aneksję Półwyspu Krymskiego przez Rosję. W związku z tym jest odpowiedzialny za aktywne wspieranie lub wdrażanie działań lub strategii, które podważają integralność terytorialną, suwerenność i niezależność Ukrainy, a także zagrażają stabilności i bezpieczeństwu Ukrainy”

Sankcje dla Prilepina za:
„Wykorzystywał swoją sławę i reputację znanego pisarza do szerzenia antyukraińskiej propagandy, promowania pozytywnego nastawienia do aneksji Krymu i działań separatystów w Donbasie. Pan Prilepin przedstawiał władze ukraińskie jako skorumpowane, obwiniał je o eskalację konfliktu, nazwał Kijów miastem rosyjskim i stwierdził, że głównym celem Rosji...

więcej Pokaż mimo to

8
avatar
49
21

Na półkach:

Książka bardzo dobra jednak nie wszystkim się spodoba. Łagry to mało
rozrywkowy temat. Faktycznie główny bohater ma mnóstwo szczęścia
( i jeszcze czuwa nad nim anioł pod postacią podłej czekistki ) ale do czasu.
Na jej podstawie zrealizowano w 2020r serial Обитель,
polski tytuł Siedziba, bardzo wiernie ekranizujący książkę.

Książka bardzo dobra jednak nie wszystkim się spodoba. Łagry to mało
rozrywkowy temat. Faktycznie główny bohater ma mnóstwo szczęścia
( i jeszcze czuwa nad nim anioł pod postacią podłej czekistki ) ale do czasu.
Na jej podstawie zrealizowano w 2020r serial Обитель,
polski tytuł Siedziba, bardzo wiernie ekranizujący książkę.

Pokaż mimo to

5
Reklama
avatar
31
31

Na półkach:

Lektura ciężka. Długa, gruba. Nie można tu mówić o przyjemności czytania. Dotrwałam do końca tych 656 stron z wielkim trudem (nie lubię zostawiać nie doczytanych do końca książek).

Są tutaj momenty trzymające w napięciu, chwile, gdy wydaje się,że główny bohater zaraz umrze (zostanie zabity), aż nagle następuje niespodziewany zwrot akcji i Artiom "umyka śmierci". Wydaje się, że jest w czepku urodzony....

Smutny, jałowy i pełen pustki jest ten świat wewnętrzny głównego bohatera. Nie ma w nim Boga, nadziei mimo panujących tak strasznych warunków zewnętrznych w I Obozie na Wyspach Sołowieckich. Nie ma niczego, co trzymało by go przy życiu od strony psychologicznej....



Ciekawy jest obraz życia i funkcjonowania w Obozie na Wyspach Sołowieckich. Mechanizm tyranii , zastraszania, bicia, wymuszania zeznań , głodu, pracy ponad siły. Na tej zasadzie działały potem kolejne obozy pracy przymusowej, gułagi w ZSRR a następnie do dziś tak działają pewnie kolonie karne i aktualne obozy pracy w Rosji (co jest okryte płaszczem milczenia).

Lektura ciężka. Długa, gruba. Nie można tu mówić o przyjemności czytania. Dotrwałam do końca tych 656 stron z wielkim trudem (nie lubię zostawiać nie doczytanych do końca książek).

Są tutaj momenty trzymające w napięciu, chwile, gdy wydaje się,że główny bohater zaraz umrze (zostanie zabity), aż nagle następuje niespodziewany zwrot akcji i Artiom "umyka śmierci". Wydaje...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
878
68

Na półkach:

To książka w duchu Hitchcockowskiej zasady, że najpierw ma być trzęsienie ziemi, a potem napięcie ma rosnąć. Tak jeszcze pisze np. Twardoch, tak kręci się najpopularniejsze obecnie filmy i seriale. Przyczyna wydaje się być prosta - młodzi ludzie, wychowani w kulturze internetu, nie są w stanie przetrzymać większych dłużyzn, opisów czy obszerniejszych refleksji na uboczu akcji. Dlatego ich uwagę trzeba bezustannie podsycać nowym zdarzeniem, zwrotem akcji, nową klęską lub sukcesem bohatera. "Klasztor" zaczyna dość szybko męczyć kogoś o innym profilu czytelniczym, jak film z gatunku "zabili go i uciekł". Już, już mają Artioma zabić, zbliżają się z nożem, ale pojawia się n-ty niespodziany zwrot akcji i akurat wtedy jest rewizja, akurat wtedy ktoś się zjawia wyłowić go z jego kompanii etc. itd. Osobiście nazywam ten typ produkcji "literatura akurat wtedy". Oczywiście jeśli ktoś szuka czegoś w stylu gułagowskiego Jamesa Bonda a rebours, to znajdzie. No ale z rzeczywistością ma to mniej więcej tyle samo wspólnego, co James Bond z prawdziwym wywiadem.
Mimo wszystko jest w tej książce kilka ciekawych postaci (Afanasjew!) i kilka ciekawych rozmów, dlatego doczytałem do końca.

To książka w duchu Hitchcockowskiej zasady, że najpierw ma być trzęsienie ziemi, a potem napięcie ma rosnąć. Tak jeszcze pisze np. Twardoch, tak kręci się najpopularniejsze obecnie filmy i seriale. Przyczyna wydaje się być prosta - młodzi ludzie, wychowani w kulturze internetu, nie są w stanie przetrzymać większych dłużyzn, opisów czy obszerniejszych refleksji na uboczu...

więcej Pokaż mimo to

0
avatar
1
1

Na półkach:

świetna. jedna z lepszych jakie przeczytałam

świetna. jedna z lepszych jakie przeczytałam

Pokaż mimo to

1
avatar
440
186

Na półkach:

Obszerna książka, jednak jak się w nią człowiek wczyta, to sam jest ciekawy, co też się znowu przytrafi głównym bohaterom. Artiom zdaje się żyć pod szczęśliwą gwiazdą (niekoniecznie czerwoną), jednak z uporem maniaka robi wszystko, żeby wystawić swoje szczęście na próbę.

Obszerna książka, jednak jak się w nią człowiek wczyta, to sam jest ciekawy, co też się znowu przytrafi głównym bohaterom. Artiom zdaje się żyć pod szczęśliwą gwiazdą (niekoniecznie czerwoną), jednak z uporem maniaka robi wszystko, żeby wystawić swoje szczęście na próbę.

Pokaż mimo to

4
avatar
479
21

Na półkach: , ,

Wstrząsająca i wciągająca lektura o odizolowanym od świata klasztorze - więzieniu, w którym dzieją się rzeczy straszne. Autor genialnie oddał atmosferę zamknięcia i wszechobecnego strachu. "Klasztor" to książka obok której nie sposób jest przejść obojętnie.

Wstrząsająca i wciągająca lektura o odizolowanym od świata klasztorze - więzieniu, w którym dzieją się rzeczy straszne. Autor genialnie oddał atmosferę zamknięcia i wszechobecnego strachu. "Klasztor" to książka obok której nie sposób jest przejść obojętnie.

Pokaż mimo to

21
avatar
67
18

Na półkach:

Sięgnąłem po tą książkę za rekomendacją Szczepana Twardocha i się nie zawiodłem. Powieść historyczna, napisana bez zadęcia, z perspektywy człowieka, który na pozór powinien przyjąć inną postawę będąc w takiej sytuacji. Czytając kartka po kartce można poczuć klimat obozu koncentracyjnego, w którym trudno pozostać człowiekiem. Abstrahując od poglądów autora, jego pióro jest naprawdę na miarę najwybitniejszych rosyjskich autorów. POLECAM!!!

Sięgnąłem po tą książkę za rekomendacją Szczepana Twardocha i się nie zawiodłem. Powieść historyczna, napisana bez zadęcia, z perspektywy człowieka, który na pozór powinien przyjąć inną postawę będąc w takiej sytuacji. Czytając kartka po kartce można poczuć klimat obozu koncentracyjnego, w którym trudno pozostać człowiekiem. Abstrahując od poglądów autora, jego pióro jest...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
3547
570

Na półkach: , , , , , , , , ,

Dałam sobie spokój po 80 stronach. Nie znalazłam w tej książce nic, czego oczekuję po literaturze wysokiej. Styl i język płaskie, dialogi opatrzone "didaskaliami" aż do przesady, konstrukcja fabuły taka, że nie poczułam najmniejszej potrzeby sięgania poza ten przydługawy wstęp. Być może dalej byłoby lepiej, ale widziałam, że negatywne opinie osób, które zabrnęły dalej, znacząco pokrywają się z moimi odczuciami. Główny bohater... nie powiem, że słaby charakterologicznie, ale zupełnie mnie nie przekonał. Spore rozczarowanie, postanowiłam nie męczyć się przez kolejne ponad 500 stron.

Dałam sobie spokój po 80 stronach. Nie znalazłam w tej książce nic, czego oczekuję po literaturze wysokiej. Styl i język płaskie, dialogi opatrzone "didaskaliami" aż do przesady, konstrukcja fabuły taka, że nie poczułam najmniejszej potrzeby sięgania poza ten przydługawy wstęp. Być może dalej byłoby lepiej, ale widziałam, że negatywne opinie osób, które zabrnęły dalej,...

więcej Pokaż mimo to

5

Cytaty

Więcej
Zachar Prilepin Klasztor Zobacz więcej
Zachar Prilepin Klasztor Zobacz więcej
Reklama
Więcej
Reklama
zgłoś błąd