
Łóżko. Antologia opowiadań

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Biblioteka Bluszcza
- Data wydania:
- 2011-09-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 2011-09-20
- Liczba stron:
- 207
- Czas czytania
- 3 godz. 27 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788376401942
„Łóżko” to zbiór unikalnych historii
– zabawnych, gorzkich, lekkich i poważnych – autorstwa najlepszych światowych
i polskich pisarzy.
Jonathan Carroll, Etgar Keret, Jurij Andruchowycz, Dawid Rosenbaum…
Tych autorów nie trzeba przedstawiać. Jedni sprzedają książki w gigantycznych nakładach, inni cieszą się estymą krytyków i ambitnych czytelników. A w zbiorze opowiadań „Łóżko” występują razem – by zaprezentować to, co najciekawsze w literaturze artystycznej i popularnej. Teksty zebrane w książce łączy wspólne, tytułowe hasło, ale okazuje się, że ilu autorów, tyle światów…
Poetyckie impresje z dzieciństwa pióra Anny Janko łączą się tu z pełną magii historią o zdradzie autorstwa Jonathana Carrolla. Opowieść o losach pewnej rodziny z tradycjami, którą stworzyła Małgorzata Kalicińska sąsiaduje z zabawnym, choć gorzkim opowiadaniem o końcu miłości pod którym podpisał się Michal Viewegh.
„Łóżko” to cykl intrygujących opowiadań, których większość miała swoją premierę na łamach miesięcznika „Bluszcz” i cieszyła się wielkim zainteresowaniem czytelników.
Kup Łóżko. Antologia opowiadań w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Łóżko. Antologia opowiadań
W łóżku z Carrollem
Łóżko to chyba jedyny mebel codziennego użytku, który ma wspomnienia i tajemnice. Jest świadkiem narodzin, powiernikiem nastoletnich sekretów, świadkiem miłosnych rozczarowań, nocy namiętnych bądź bolesnych i pełnych samotności. W końcu żegna nas swym żałosnym skrzypieniem, gdy odchodzimy z tego świata. Nic więc dziwnego, że w każdej niemal kulturze łóżko stało się synonimem, metaforą, symbolem bądź przenośnią rozmaitych aspektów ludzkiego życia.
Taki również - życiowy, wrący od emocji i szczery - jest zbiór 16 opowiadań wybitnych współczesnych twórców, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Tę swoistą paradę miniformy prozatorskiej otwiera tekstem z pogranicza jawy i snu, o tyleż groteskowym, co eterycznym i subtelnym, Jonathan Carroll. Słowa - tajemnice na prześcieradle, rozdzielające kochanków i nie pozwalające się spleść ich dłoniom, a tym samym pojednać duszom... piękne, magiczne.
Dalej jest Viewegh i jego, a właściwie jego bohaterki olbrzymi nochal, rosnący w tempie wprost proporcjonalnym do wygasania uczucia między małżonkami; jest Anna Janko z perwersyjną miłością, nabuzowaną hormonami młodością i przytłaczającą utratą. Etgar Keret zabiera nas do krainy, w której nasze kłamstwa ożywają i żyją według scenariusza, który piszemy im naszymi kolejnymi wymówkami. Jurij Andruchowycz pokazuje czytelnikowi Paryż, miasto miłości, seksu i zbrodni; Natalia Śniadanko zapoznaje z kobietą, która jest za piękna, za mądra i za bogata, by zdobyć mężczyznę oraz z mężczyzną, który mając dość takich właśnie kobiet postanawia... co? tu odsyłam Was do tekstu ukraińskiej autorki, przeczytajcie sami.
Marsha Mehran wspomnienia cudownego życia w Iranie, któremu kres położyła rewolucja i emigracja, przyobleka w kształty łoża z różowym baldachimem; Zachar Prilepin natomiast zaskakuje stwierdzeniem, że nigdzie nie spało mu się tak dobrze, jak na czeczeńskim froncie. Oksana Zabużko snuje opowieść o destrukcyjnej sile kobiecej zazdrości na przykładzie dwóch pań Żurawnickich, Tomasz Piątek przy zupie (między literkami unosił się jej zapach, czułam go) demaskuje kondycję narodu i stosunek rządzących do jego problemów. Jan Jakub Kolski opowiada o zepsuciu, zniszczonym życiu i słowach, których wypowiedzenie mogłoby skreślić całe zło, a które nigdy nie zostaną wypowiedziane, bo blokuje je impas wspomnień o miłości nieszczęśliwej. Dan Lungu w sposób fantastyczny i dosłownie kosmiczny wytłumaczy nam rozstanie i porzucenie swego bohatera; Dawid Rosenbaum wkradnie się do wielu mieszkań na całej kuli ziemskiej by sfotografować ich mieszkańców wraz z ich troskami, lękami, wspomnieniami i marzeniami, podczas gdy wskazówki jego zegarka wskazywać będą godzinę 22. Rei Kimura zaczaruje nas mistyczną i orientalną opowieścią o japońskiej miłości zakazanej łamiącej tabu społeczne i obyczajowe; Rina Frank raz jeszcze przypomni, że najlepsze są te marzenia, które się nie spełniają; Johanna Nilson natomiast pokaże jak błahe wspomnienia i ledwie namacalne ślady mogą wskrzesić miłość, nawet wbrew nam samym, o ile pozostała w nas jej iskierka, choćby ukryta głęboko w sercu.
16 różnych twórców, 16 opowieści, mnogość odsłon miłości, istny literacki róg obfitości. Perełka. Każde opowiadanie to inny prozatorski świat, każdy twórca stara się nas sobie zjednać, oczarować swoją opowieścią, pokazać się z jak najlepszej strony, zaprezentować swój popisowy numer. Czytelnik jest w tej publikacji rozpieszczany, kokietowany przez autorów, może wybierać, przebierać. Ma w czym.
"Łóżko" jako takich minusów nie ma; przynajmniej ja się owych nie dopatrzyłam. Trudności może nastręczać "przeskakiwanie" ze stylu w styl, z realiów w zgoła odmienne realia, ale po kilku takich czytelniczych "skokach" staje się to zaletą, ożywia lekturę. Pozycja znakomita na zapoznanie się z poszczególnymi pisarzami - przeczytanie opowiadania pozwala już bowiem wyrobić sobie pogląd na twórczość jego autora, może zasugerować, na kogo warto zwrócić uwagę, a kto nam całkowicie nie odpowiada (ja po lekturze wiem, że zdecydowanie zechcę bliżej poznać Carrolla, Kereta i Rosenbauma). Natomiast w przypadku twórców już znanych sympatycznie jest odnaleźć podczas lektury ich charakterystyczne motywy, sposoby prowadzenia narracji, coś, co w nich lubimy (w moim przypadku przyjemnie było ponownie spotkać Prilepina, Mehran czy Kimurę, tym razem w krótkiej formie).
Teksty tworzące antologię to teksty głębokie, zawsze z przekazem, zawsze przemyślnie skonstruowane, za każdym razem posiadające ukrytą gdzieś miedzy linijkami tekstu czy kolejnymi akapitami prawdę o życiu. Znajdziemy w nich bliskie naszym doświadczeniom blaski pierwszej miłości, łzy utraty, bóle rozstań. Znajdziemy to wszystko co znamy już niejako z autopsji, choć może osadzone w realiach fantastycznych czy w rzeczywistości Japonii sprzed kilku wieków. Miłość jest przecież uniwersalna i ponadczasowa...
Marzena Molenda
Oceny książki Łóżko. Antologia opowiadań
Poznaj innych czytelników
586 użytkowników ma tytuł Łóżko. Antologia opowiadań na półkach głównych- Chcę przeczytać 485
- Przeczytane 94
- Teraz czytam 7
- Posiadam 40
- Chcę w prezencie 8
- Opowiadania 4
- Ulubione 3
- Przeczytane 2012 2
- 2012 2
- Jonathan Carroll 2




































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łóżko. Antologia opowiadań
Opowiadania na różnym poziomie, są perełki, niektóre słabo do mnie przemawiają.
Opowiadania na różnym poziomie, są perełki, niektóre słabo do mnie przemawiają.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawy zlepek, bardzo przyjemna lektura.
Ktoś powinien to zekranizować. Oglądałabym.
Ciekawy zlepek, bardzo przyjemna lektura.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKtoś powinien to zekranizować. Oglądałabym.
Genialne spojrzenie na ludzi i świat z bardzo odmiennej dla każdego autora, czasem intymnej perspektywy.
Jeden z najlepszych zbiorów wspaniałych opowiadań jakie czytałem.
Genialne spojrzenie na ludzi i świat z bardzo odmiennej dla każdego autora, czasem intymnej perspektywy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJeden z najlepszych zbiorów wspaniałych opowiadań jakie czytałem.
Jak ja uwielbiam opowiadania! Uwielbiam! Bo to mogą być małe perełki, przesycone emocjami, czasem wstrząsające, czasem poruszające, czasem zachwycające. Mianownikiem wszystkich, zawartych w tej antologii jest łóżko - niby zwykła rzecz, a może być świadkiem niezwykłych wydarzeń.
Jak ja uwielbiam opowiadania! Uwielbiam! Bo to mogą być małe perełki, przesycone emocjami, czasem wstrząsające, czasem poruszające, czasem zachwycające. Mianownikiem wszystkich, zawartych w tej antologii jest łóżko - niby zwykła rzecz, a może być świadkiem niezwykłych wydarzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak to w zbiorze opowiadań: jedne na 8 gwiazdek, inne na 5. Ostatecznie - fajna książka. Do niektórych opowiadań nadal czasem wracam. Polecam.
Jak to w zbiorze opowiadań: jedne na 8 gwiazdek, inne na 5. Ostatecznie - fajna książka. Do niektórych opowiadań nadal czasem wracam. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTa antologia stała u mnie na półce dość długo, bo od 22 października 2011. Cierpliwie czekała na swój czas, aż została dla mnie wylosowana. Na tym blogu zabawę w losowanie proponuje Anna :)
Lubię czytać w łóżku, nawet bardzo i wiem, że jestem jak większość ludzi, która czyta książki. Kocham tez opowiadania, więc ta książka jest jakby stworzona dla mnie.
Tworzenie tego typu antologii, gdzie opowiadania mają różnych autorów, a łączy je tylko temat, to czasami pomysł bardzo ryzykowny. Efekt może okazać się na tyle eklektyczny, że nikomu tak naprawdę w całości nie przypadnie do gustu. Tutaj jednak mamy jednak dodatkowy czynnik spajający. Każde z tych opowiadań przeszło przez krytyczne sito czytelników "Bluszcza", gdzie miały swoja premierę.
Wśród autorów znaleźli się między innymi: Jonathan Carroll, Michal Viewegh , Anna Janko, Etgar Keret, Prilepin Zachar, Oksana Zabużko , Tomasz Piątek , Jan Jakub Kolski , Dan Lungu, Dawid Rosenbaum , Rei Kimura , Rina Frank, Johanna Nilsson.
Wielu z nich to moi ulubieńcy, mam tu na mysli Anne Janko, której prozę lubię o wiele bardziej, niż poezję;bardzo cenię też twórczość Etgara Kereta i Dawida Rosenbauma. Sporym zaskoczeniem jednak okazało się dla mnie to, że za najciekawsze opowiadanie uznałam te, których autorów jeszcze nie znałam. Johanna Nilson opowiedziała historię niemożliwej miłości, której słony smak zna wiele z nas. Zupa ugotowana przez Tomasz Piątka wyzwoliła we mnie wilczy apetyt. Bardzo sie cieszę, że przypomniała sobie dlaczego lubiłam prozę Jonathana Carrolla gdy byłam nastolatką; tylko on potrafi przenieść w takie nierzeczywiste światy z pogranicza jawy i snu. Także opowieść Riny Frank skłoniła mnie do rozmyślań na temat marzeń...
Chyba właśnie dlatego czytanie tej mimo wszystko dość krótkiej antologii zajęło mi rawie cały miesiąc. Po przeczytaniu każdego z opowiadań delektowałam się nim jeszcze przez jakis czas, by przejśc do kolejnego. Za to właśnie lubie opowiadania. Polecam każdemu.
Ta antologia stała u mnie na półce dość długo, bo od 22 października 2011. Cierpliwie czekała na swój czas, aż została dla mnie wylosowana. Na tym blogu zabawę w losowanie proponuje Anna :)
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubię czytać w łóżku, nawet bardzo i wiem, że jestem jak większość ludzi, która czyta książki. Kocham tez opowiadania, więc ta książka jest jakby stworzona dla mnie.
Tworzenie tego...
Fajne te opowiadanka , bardzo różne i w różnych klimatach . Idealne przed snem lub do podróży :)
Fajne te opowiadanka , bardzo różne i w różnych klimatach . Idealne przed snem lub do podróży :)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZachwycająca, taka zwykła, bliska i prosta, a jednocześnie taka odległa, niezwykła i skomplikowana. Odkrywa tyle uczuć, emocji, jest wręcz naładowana po brzegi niesamowitym ładunkiem, pobudza do refleksji, ale też bawi.
Zachwycająca, taka zwykła, bliska i prosta, a jednocześnie taka odległa, niezwykła i skomplikowana. Odkrywa tyle uczuć, emocji, jest wręcz naładowana po brzegi niesamowitym ładunkiem, pobudza do refleksji, ale też bawi.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŁóżko to chyba jedyny mebel codziennego użytku, który ma wspomnienia i tajemnice. Jest świadkiem narodzin, powiernikiem nastoletnich sekretów, świadkiem miłosnych rozczarowań, nocy namiętnych bądź bolesnych i pełnych samotności. W końcu żegna nas swym żałosnym skrzypieniem, gdy odchodzimy z tego świata. Nic więc dziwnego, że w każdej niemal kulturze łóżko stało się synonimem, metaforą, symbolem bądź przenośnią rozmaitych aspektów ludzkiego życia.
Taki również - życiowy, wrący od emocji i szczery - jest zbiór 16 opowiadań wybitnych współczesnych twórców, zarówno polskich, jak i zagranicznych. Tę swoistą paradę miniformy prozatorskiej otwiera tekstem z pogranicza jawy i snu, o tyleż groteskowym, co eterycznym i subtelnym, Jonathan Carroll. Słowa - tajemnice na prześcieradle, rozdzielające kochanków i nie pozwalające się spleść ich dłoniom, a tym samym pojednać duszom... piękne, magiczne.
Dalej jest Viewegh i jego, a właściwie jego bohaterki olbrzymi nochal, rosnący w tempie wprost proporcjonalnym do wygasania uczucia między małżonkami; jest Anna Janko z perwersyjną miłością, nabuzowaną hormonami młodością i przytłaczającą utratą. Etgar Keret zabiera nas do krainy, w której nasze kłamstwa ożywają i żyją według scenariusza, który piszemy im naszymi kolejnymi wymówkami. Jurij Andruchowycz pokazuje czytelnikowi Paryż, miasto miłości, seksu i zbrodni; Natalia Śniadanko zapoznaje z kobietą, która jest za piękna, za mądra i za bogata, by zdobyć mężczyznę oraz z mężczyzną, który mając dość takich właśnie kobiet postanawia... co? tu odsyłam Was do tekstu ukraińskiej autorki, przeczytajcie sami.
Marsha Mehran wspomnienia cudownego życia w Iranie, któremu kres położyła rewolucja i emigracja, przyobleka w kształty łoża z różowym baldachimem; Zachar Prilepin natomiast zaskakuje stwierdzeniem, że nigdzie nie spało mu się tak dobrze, jak na czeczeńskim froncie. Oksana Zabużko snuje opowieść o destrukcyjnej sile kobiecej zazdrości na przykładzie dwóch pań Żurawnickich, Tomasz Piątek przy zupie (między literkami unosił się jej zapach, czułam go) demaskuje kondycję narodu i stosunek rządzących do jego problemów. Jan Jakub Kolski opowiada o zepsuciu, zniszczonym życiu i słowach, których wypowiedzenie mogłoby skreślić całe zło, a które nigdy nie zostaną wypowiedziane, bo blokuje je impas wspomnień o miłości nieszczęśliwej. Dan Lungu w sposób fantastyczny i dosłownie kosmiczny wytłumaczy nam rozstanie i porzucenie swego bohatera; Dawid Rosenbaum wkradnie się do wielu mieszkań na całej kuli ziemskiej by sfotografować ich mieszkańców wraz z ich troskami, lękami, wspomnieniami i marzeniami, podczas gdy wskazówki jego zegarka wskazywać będą godzinę 22. Rei Kimura zaczaruje nas mistyczną i orientalną opowieścią o japońskiej miłości zakazanej łamiącej tabu społeczne i obyczajowe; Rina Frank raz jeszcze przypomni, że najlepsze są te marzenia, które się nie spełniają; Johanna Nilson natomiast pokaże jak błahe wspomnienia i ledwie namacalne ślady mogą wskrzesić miłość, nawet wbrew nam samym, o ile pozostała w nas jej iskierka, choćby ukryta głęboko w sercu.
16 różnych twórców, 16 opowieści, mnogość odsłon miłości, istny literacki róg obfitości. Perełka. Każde opowiadanie to inny prozatorski świat, każdy twórca stara się nas sobie zjednać, oczarować swoją opowieścią, pokazać się z jak najlepszej strony, zaprezentować swój popisowy numer. Czytelnik jest w tej publikacji rozpieszczany, kokietowany przez autorów, może wybierać, przebierać. Ma w czym.
"Łóżko" jako takich minusów nie ma; przynajmniej ja się owych nie dopatrzyłam. Trudności może nastręczać "przeskakiwanie" ze stylu w styl, z realiów w zgoła odmienne realia, ale po kilku takich czytelniczych "skokach" staje się to zaletą, ożywia lekturę. Pozycja znakomita na zapoznanie się z poszczególnymi pisarzami - przeczytanie opowiadania pozwala już bowiem wyrobić sobie pogląd na twórczość jego autora, może zasugerować, na kogo warto zwrócić uwagę, a kto nam całkowicie nie odpowiada (ja po lekturze wiem, że zdecydowanie zechcę bliżej poznać Carrolla, Kereta i Rosenbauma). Natomiast w przypadku twórców już znanych sympatycznie jest odnaleźć podczas lektury ich charakterystyczne motywy, sposoby prowadzenia narracji, coś, co w nich lubimy (w moim przypadku przyjemnie było ponownie spotkać Prilepina, Mehran czy Kimurę, tym razem w krótkiej formie).
Teksty tworzące antologię to teksty głębokie, zawsze z przekazem, zawsze przemyślnie skonstruowane, za każdym razem posiadające ukrytą gdzieś miedzy linijkami tekstu czy kolejnymi akapitami prawdę o życiu. Znajdziemy w nich bliskie naszym doświadczeniom blaski pierwszej miłości, łzy utraty, bóle rozstań. Znajdziemy to wszystko co znamy już niejako z autopsji, choć może osadzone w realiach fantastycznych czy w rzeczywistości Japonii sprzed kilku wieków. Miłość jest przecież uniwersalna i ponadczasowa...
Łóżko to chyba jedyny mebel codziennego użytku, który ma wspomnienia i tajemnice. Jest świadkiem narodzin, powiernikiem nastoletnich sekretów, świadkiem miłosnych rozczarowań, nocy namiętnych bądź bolesnych i pełnych samotności. W końcu żegna nas swym żałosnym skrzypieniem, gdy odchodzimy z tego świata. Nic więc dziwnego, że w każdej niemal kulturze łóżko stało się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to