mieszka 
Moje znaki szczególne to zachwyt i rozpacz.
końskie, status: Czytelnik, dodał: 1 ksiązkę i 11 cytatów, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • 451° Fahrenheita
    451° Fahrenheita
    Autor:
    Przerażająco prorocza powieść o przyszłości w świecie postliterackim… Guy Montag jest strażakiem. Jego praca polega na niszczeniu najbardziej zakazanego ze wszystkich dóbr, źródła wszelkich niesnasek...
    czytelników: 9335 | opinie: 372 | ocena: 7,59 (3815 głosów) | inne wydania: 8
  • Duchy Jeremiego
    Duchy Jeremiego
    Autor:
    Tego głosu dziecka, mówiącego o Zagładzie, nie da się już zapomnieć. Przejmująca powieść o odkrywaniu własnej tożsamości i mierzeniu się ze stratą. Robert Rient – autor głośnego „Świadka” – powraca z...
    czytelników: 1518 | opinie: 93 | ocena: 7,62 (437 głosów)
  • Kochankowie
    Kochankowie
    Autor:
    Tormod Neshov nie jest w stanie bronić się przed wspomnieniami, które wracają do niego nocą, mimo że teraz jest już bezpieczny w domu opieki. Za nic na świecie nie chce odwiedzić Neshov, gdzie Torunn...
    czytelników: 106 | opinie: 8 | ocena: 7,43 (21 głosów)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-10-19 18:59:28
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Dobra grafika
 
2018-10-19 15:26:06
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
 
2018-10-17 08:15:16
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
 
2018-10-15 13:15:59
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
 
2018-10-15 09:03:15
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Mogłabym powtórzyć niemal wszytko co napisałam przy powieści "Pożądanie mieszka w szafie". Jest tu ta sama tęsknota za zbudowaniem związku (głupie sformułowanie, ale tu mi inne zupełnie nie pasuje), ta sama potrzeba miłości, ciepła, seksu. Tylko, że... w poprzednich książkach było więcej i uczciwiej. Mocniej i głębiej. Brakuje mi "tego dreszczyku pod fabułą, a na to najbardziej liczyłam.
...
Mogłabym powtórzyć niemal wszytko co napisałam przy powieści "Pożądanie mieszka w szafie". Jest tu ta sama tęsknota za zbudowaniem związku (głupie sformułowanie, ale tu mi inne zupełnie nie pasuje), ta sama potrzeba miłości, ciepła, seksu. Tylko, że... w poprzednich książkach było więcej i uczciwiej. Mocniej i głębiej. Brakuje mi "tego dreszczyku pod fabułą, a na to najbardziej liczyłam.
Pojedyncze fragmenty rozmaitych przemyśleń czy anegdoty (choć niektóre błyskotliwe) bardziej mnie wytracały z rytmu niż budowały ciekawość. Podobnie jak wątek kryminalny, choć rozumiem (chyba) na jakich zasadach powiązany był z historią o Tulince i 40-latku.

pokaż więcej

 
2018-10-15 08:34:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Różnorodność postaci i historii, a wszystko zamknięte w jednej kamienicy we Wrocławiu, ponadto losy jej obecnych mieszkańców są zależne od tego co działo się tu w czasach przedwojennych (kiedy były to tereny niemieckie) i jeszcze dodatkowo wszystko pokazane w kontekście realiów życia od II wojny po współczesność. Dobre. I śmieszne.

 
2018-10-11 13:17:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

"Koma" to dla mnie powieść o zagubieniu się, całkowitym. Właściwie każdy z bohaterów - głównej trójki - poszedł o kilka kroków za daleko, mając coś za uszami, a mniejsze lub większe przewiny nie pozwoliły na porozumienie we właściwym czasie.
Zawsze się zastanawiam nad książkami pisanymi w duetach. Jak to jest? Kto daje pomysł, kto słowa, czyj styl? Jak tworzy się w takim duecie całość? W...
"Koma" to dla mnie powieść o zagubieniu się, całkowitym. Właściwie każdy z bohaterów - głównej trójki - poszedł o kilka kroków za daleko, mając coś za uszami, a mniejsze lub większe przewiny nie pozwoliły na porozumienie we właściwym czasie.
Zawsze się zastanawiam nad książkami pisanymi w duetach. Jak to jest? Kto daje pomysł, kto słowa, czyj styl? Jak tworzy się w takim duecie całość? W "Komie" jest i obyczajowo i kryminalnie. Na plus liczę to, że akcja kryminalna nie ciągnęła, nie podkręcała atmosfery. Na minus: powtórzenia faktów.

pokaż więcej

 
2018-10-11 12:45:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Od Weroniki Gogoli jestem starsza, od Wioletty Grzegorzewskiej młodsza. Czyli gdzieś pomiędzy dwiema dziewczynami, po środku dwóch czasów mogłabym napisać swoją autobiograficzną, wspominkowo - pamięciową powieść/opowiadania.
Jakie by to było? Ciekawe.
Całe życie czytam i piszę. Czytanie się rozrasta na tak wiele poziomów... Pisanie idzie w setki stron rocznie.
Inna sprawa czy bym chciała...
Od Weroniki Gogoli jestem starsza, od Wioletty Grzegorzewskiej młodsza. Czyli gdzieś pomiędzy dwiema dziewczynami, po środku dwóch czasów mogłabym napisać swoją autobiograficzną, wspominkowo - pamięciową powieść/opowiadania.
Jakie by to było? Ciekawe.
Całe życie czytam i piszę. Czytanie się rozrasta na tak wiele poziomów... Pisanie idzie w setki stron rocznie.
Inna sprawa czy bym chciała napisać?
Tak, chciałbym, ale nie wiem czy chciałbym tak napisać. Wiadomo, każdy by chciał inaczej, od wszystkich, swój styl, osobowość, itp. Na pewno łatwiej były mi napisać autobiograficznie jak w "Po trochu" czy "Gugułach", ale chciałbym autobiograficznie inaczej. Może bliżej Andrzeja Muszyńskiego "Podkrzywdzie".
Mniejsza z większą. Nie o mnie sprawa.
Powinno być o "Po trochu". Jedziemy zatem.
Jest i po trochu i płynnie - od pierwszych świadomie przeżytych dni, do kroku w dorosłość. Przyjemna, potoczysta narracja, bez ozdobników i bez konfabulowania. Nie widać także zbytniego zadęcia.
Kolejna dziewczynka wychowana na prowincji w latach 80-90-tych. Troszkę już mniej jest obornika, guseł, tradycji. Jeszcze zaznacza się brak komunikacji - fizycznej możności przemieszczania się, okazjonalność takiego faktu. Juz jest bardziej nowocześnie i bliżej końca wieku, ale jeszcze po wiejsku , z prostotą.
Taki charakter potoczystości rozważań - raz krótszych, raz dłuższych wspominków o tym co było, jak było, jak się przeżywało, co było ważne, co w głowie, co w wyobraźni, ile marzeń, ile skrajnych emocji, ile myśli na minutę, potrzeb rozwikłania zagadek dorosłego świata, potrzeby miłości, potrzeby opieki, ... - jest w porządku. Bo z jednej strony daje uczucie całkowitej szczerości - jakby spowiedzi, z drugiej jest bliska normalnej rozmowie. Poznanie przez wysłuchanie, co buduje zrozumienie i dobry kontakt. I jest dobrze - koleżanki jesteśmy.

pokaż więcej

 
2018-10-08 13:00:19
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jest tak, że czytam książki przeznaczone dla młodszych czytelników! Zazwyczaj mój wybór pokierowany jest szatą graficzną. Nie ukrywam tego, bo to fajnie jest pooglądać i poczytać. Ciekawi mnie ilustracja.
Tą powieść wybrałam i po okładce i po nazwisku autorki, która zaciekawiała mnie kiedyś powieściami "Łaska" i "Wiara".
"Tajemnica diabelskiego kręgu", to dobra historia.
Plusy za: 1....
Jest tak, że czytam książki przeznaczone dla młodszych czytelników! Zazwyczaj mój wybór pokierowany jest szatą graficzną. Nie ukrywam tego, bo to fajnie jest pooglądać i poczytać. Ciekawi mnie ilustracja.
Tą powieść wybrałam i po okładce i po nazwisku autorki, która zaciekawiała mnie kiedyś powieściami "Łaska" i "Wiara".
"Tajemnica diabelskiego kręgu", to dobra historia.
Plusy za: 1. osadzenie historii w czasie powojennym, związane z tym trudności z komunikacją, zróżnicowanie bohaterów, inne wartości, itp. 2. porządny język. 3. odpowiednie budowanie napięcia.
Minusy za: 1. trochę przegadaną akcje (skróciłabym, albo prościej opisała niektóre zdarzenia), 2. mało klarowne wyjaśnienie świata i pochodzenia aniołów oraz konfliktu z bestią. I tyle.
Generalnie - jestem zadowolona.

pokaż więcej

 
2018-09-25 07:42:58
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Dawne wrażenia
 
2018-09-24 13:31:05
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kuzynki (tom 4)
 
2018-09-24 10:15:17
Dodał książkę na półkę: Teraz czytam
Autor:
Seria: Artefakty
 
2018-09-24 10:06:17
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Było dobrze, poprawnie. Bez wystrzałów, ale dobrze.
Trochę spłycone zakończenie - jak dla mnie. Plus za to, że nie było przewidywalne. I trzeba było weryfikować swoje sympatie wśród bohaterów.
Były denerwujące wątki.
Były sytuacje naiwne, przewidywalne i infantylne nawet (jeśli tak można określić sytuacje).
Drażniły mnie zachowania niektórych bohaterów, może dlatego że znam to, że...
Było dobrze, poprawnie. Bez wystrzałów, ale dobrze.
Trochę spłycone zakończenie - jak dla mnie. Plus za to, że nie było przewidywalne. I trzeba było weryfikować swoje sympatie wśród bohaterów.
Były denerwujące wątki.
Były sytuacje naiwne, przewidywalne i infantylne nawet (jeśli tak można określić sytuacje).
Drażniły mnie zachowania niektórych bohaterów, może dlatego że znam to, że jest to takie współczesne.

pokaż więcej

 
2018-09-20 12:50:45
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dobry zbiór reportaży.
Podobała mi się różnorodność tematów, a zwłaszcza to, że tłem nie dla wszystkich jest Polska Ludowa i jej sprawy i jej szarość i brud. Trochę świata tu się wkradło.
Z drugiej strony podoba mi się to, że autorzy nie przypisują sobie bycia "odkrywcami" jakiś strasznie ważnych prawd o tamtym czasie, a raczej jest to jakieś wprowadzenie w temat. Czy dotyczy to sfery...
Dobry zbiór reportaży.
Podobała mi się różnorodność tematów, a zwłaszcza to, że tłem nie dla wszystkich jest Polska Ludowa i jej sprawy i jej szarość i brud. Trochę świata tu się wkradło.
Z drugiej strony podoba mi się to, że autorzy nie przypisują sobie bycia "odkrywcami" jakiś strasznie ważnych prawd o tamtym czasie, a raczej jest to jakieś wprowadzenie w temat. Czy dotyczy to sfery kultury: początków ruchu niby hipisowkiego, odkrycia Beatlesów, ale i reżimu cenzury, czy polityki: nagonki na studentów, antyseminityzmu, do "interwencja" w Czechosłowacji.
Bolesna i niechlubna historia. Dobrze, ze nie wszyscy o niej zapominają, w dobie propagandy postaw patriotycznych.

pokaż więcej

 
2018-09-11 11:53:40
Dodał książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
 
Moja biblioteczka
661 319 5054
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (45)

Ulubieni autorzy (19)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (25)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd