Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kubuś Puchatek

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Irena Tuwim
tytuł oryginału
Winnie the Pooh
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
978-83-10-11275-0
liczba stron
144
słowa kluczowe
Kłapouchy, Prosiaczek, Tygrysek, Krzyś
język
polski
typ
papier
dodała
fata
7,53 (7800 ocen i 398 opinii)

Opis książki

Wzruszające, pełne liryzmu przygody Krzysia i jego przyjaciół - pluszowych zabawek - w Stumilowym Lesie. Obdarzone ludzkimi cechami charakteru zwierzątka śmieszą i bawią z jednej strony naiwnością, z drugiej - filozoficznym podejściem do życia. Niezwykłe ilustracje Ernesta H. Sheparda oraz doskonały przekład Ireny Tuwim sprawiają, że od wielu lat książeczki o Krzysiu, Puchatku, Kłapouchym i...

Wzruszające, pełne liryzmu przygody Krzysia i jego przyjaciół - pluszowych zabawek - w Stumilowym Lesie. Obdarzone ludzkimi cechami charakteru zwierzątka śmieszą i bawią z jednej strony naiwnością, z drugiej - filozoficznym podejściem do życia. Niezwykłe ilustracje Ernesta H. Sheparda oraz doskonały przekład Ireny Tuwim sprawiają, że od wielu lat książeczki o Krzysiu, Puchatku, Kłapouchym i Prosiaczku należą do ulubionych lektur dzieci i dorosłych.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 277
ChicaDeAyer | 2015-04-13
Przeczytana: 1999 rok

Ja z tej książki nie wyrastam - była jedną z pierwszych przeczytanych przeze mnie pozycji i debiutem w lekturze wersji oryginalnych. Za każdym razem wzrusza, bawi i urzeka tak samo jak te kilkanaście lat temu. Milne udało się stworzyć ponadczasowe uniwersum i historię, na której wychowało się już kilka pokoleń. O wartości przygód misia o małym rozumku świadczy fakt, że te cieszą się niesłabnącą popularnością wśród małych i dużych.

książek: 435
czytek | 2014-11-08
Przeczytana: 02 listopada 2014

Piękna baśń, jedna z najpiękniejszych a zarazem moich ulubionych.
Opowiada o pewnym misiu który mieszka sobie w lesie pod nazwiskiem pana Woreczko.
Ten miś zwany jest puchatkiem.
W lesie mieszkają też inne zwierzęta, więc puchatkowi nigdy się nie nudzi.
Z swoimi leśnymi przyjaciółmi przeżywa rozmaite przygody np.z prosiaczkiem o mało nie złapali łasicy albo kiedy kłapouchy zgubił ogon a puchatek go odnalazł.
Ich przygodom towarzyszy wiele emocji oraz duża dawka humoru.
Ponadto książka zawiera ładną mapę i ładne ilustracje.
Książka nawiązuje też do takich wartości jak przyjaźń i zgoda która panuje między mieszkańcami lasu, a także do pomagania bliźnim, przykład jak puchatek pomaga znaleźć ogon kłapoucha.

Kiedy byłem młodszy puchatek był jedną z moich ulubionych postaci.

Polecam dla tych małych... i tych dużych też!

książek: 128
Magdallena | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 stycznia 2015

Odkryć w sobie dawne dziecko czytające "Chatkę Puchatka" A.A. Milne i zachwycić się, po raz kolejny, ilustracjami Sheparda.

Znów być tą dziewczynką, przejmującą się Kłapouszkiem nie posiadającym domku, w którym mógłby skryć się przed śniegiem. Tą małą, myślącą, że problemy Puchatka, Prosiaczka, Sowy i Maleństwa są bardzo poważnymi sprawami.
W gruncie rzeczy, dobrze wiedziała, że bohaterowie są najlepszymi na świecie przyjaciółmi i z każdej opresji wybrną, mimo że rozwikłanie może potrwać dłużej niż zwykle, a po drodze pojawią się dodatkowe przeszkody, wątpliwości, obawy. Często wzruszały ją zmagania i nieporadność Prosiaczka. Zastanawiała się na czym polega ta wielka mądrość Sowy, czemu Królik jest taki mało spontaniczny, a Kubusiowi ciągle za mało miodku... Najbardziej lubiła kochane Maleństwo, radosne i naiwne - swoim pogodnym usposobieniem mogłoby obdzielić cały świat. Nie bała się wziąć udziału w Przeprawie na Biegun Północny, szukała wygodnego domu dla Sowy i odbyła z nimi...

książek: 4364
Kalissa | 2014-10-23

(...) "– Oset, moi drodzy, nie ma żadnego pożytku z tego, kiedy się na nim siedzi – mówił Kłapouchy spoglądając w górę i chrupiąc. – To odbiera mu życie. Pamiętajcie o tym wszyscy na przyszłość. I miejcie trochę Względów, trochę Troski o Innych. W tym cała rzecz."

Wesołe przygody przyjaciół ze Stumilowego Lasu to opowieść dla wszystkich - oczywiście dla dzieci przede wszystkim.

Inaczej czyta się taką powieść - jako osoba dorosła. Bo inaczej się ją zapamiętało:) - to trochę tak jak z "Baśniami" H. Ch. Andersena.

Ale każdy dorosły, który przeczyta tę powieść, nagle przypomni sobie beztroskę dzieciństwa. I od razu - ze zdumieniem - zauważy te uniwersalne cechy charakterów ludzkich, jakimi zostali obdarzeni Puchatek, Prosiaczek, Królik, Sowa, Kłapouchy i Kangurzyca z Maleństwem.

Osobiście - rozbraja mnie liryczny pesymizm i urocza ponurość Kłapouszka.

książek: 118
713 | 2015-04-01
Na półkach: Przeczytane

Jako dziecko myślałem, że to najpiękniejsza bajka na świecie. Za pogląd ów dałbym się zamknąć w ciemnym pokoju. Słowo. Jako dziecko dorosłe wiem, że nie tylko najpiękniejsza, ale i jedna z doskonalszych, z przesłaniem kryjącym się za każdą myślą Misia, Tygryska czy Prosiaczka! W słowa tych cudownych postaci włożono prawdy i uczucia, które do dzieci trafiają i są zrozumiałe. Uczą przyjaźni, zaradności, zrozumienia dla odmienności. Uczą także tego, że mamy wady! Zaskakujące polotem przygody kreują świat, który zostaje na zawsze. Mam go w sobie i widzę go w oczach moich małych Rozbójników.

książek: 1707

Jedna z moich ulubionych postaci. Bajki z nim oglądałam jako 2-letnia dziewczynka, a jak w drugiej klasie podstawówki mieliśmy to przeczytać, byłam wniebowzięta. Zdziwiłam się tylko, czemu Kubuś nie ma czerwonego sweterka, jak w kreskówce;-) Ogólnie świetna książka, do końca będę wielką fanką Kubusia Puchatka

książek: 137
Fuss | 2013-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Eh Kubuś Puchatek.. książka cudowna, absolutnie cudowna i tyle wspomnień, jak chociażby czytanie tego dziełka pod kołdrą przy świetle z latarki. W moim odczuciu po prostu bezcenna ;)

książek: 3179
Danway | 2012-01-04
Przeczytana: 1991 rok

Jakbym się spytał czy jest ktoś, kto nie zna Kubusia Puchatka to odpowiedzi przeczących byłoby niewiele... I bardzo dobrze, że tak jest, gdyż jest to najbardziej rezolutny i wesoły miś na świecie... Na dodatek ma całą masę przyjaciół: Królika, Kłapouchego, Prosiaczka, Tygryska oraz Krzysia...

Cały świat Stumilowego Lasu jest naprawdę bajeczny, dlatego świat ten ciągle żyje i co krok do nas powraca w kolejnych opowiadaniach lub filmach animowanych... Na pewno pan Milne byłby zachwycony, że jego Kubuś stał się tak sławny, że trudno sobie wyobrazić dzieciństwo bez tego poszukiwania "miodku"...

Jest to lektura dla wszystkich i małych i dużych... Zdecydowanie polecam...

książek: 501
Iza | 2013-07-19

Książka ucząca miłości i przyjaźni bezwarunkowej, najukochańszy prezent z dzieciństwa, w którym nawet teraz - po wielu latch odnajduje mądrości życiowe "skumulowane" w łepku "głupiutkiego" (ale tak naprawdę bardzo mądrego) misia.
Życzyłabym sobie, żeby w epoce komiksów i mnogości bajek, w których rozkochane są nasze dzieci, znalazły one czas i chęci ta coś tak wspaniałego jak Kubuś Puchatek.

książek: 184

„Miś Puchatek, chyba wiecie,
Kubuś znany w całym świecie.
(Kubuś? Znany? Co to znaczy?)
Owszem znany. Nie inaczej.
(Z czego?)
Zaraz wytłumaczę.”

Być może, tak przypuszczam, większość z Nas jest za pan brat z niedźwiadkiem w czerwonym serdaczku i przyklejoną do krągłej łapy baryłką miodu. Na pewno też znacie (tak tylko się upewniam) pozostałych jego kompanów. Prosiaczka, co jest Bardzo Małym Zwierzątkiem. Kłapouchego, wiecznie markotnego. Sowę, która nie jest Mądra, za to jest Uczona. Mamę Kangurzycę i jej Maleństwo. No i Królika. A także wszystkich krewnych-i-znajomych Królika. Bo to jest tak, że nawet gdy wyrośliśmy już z bycia Krzysiem, gdy staliśmy się Krzysztofami, to gromadka ze Stumilowego Lasu pozostaje naszymi przyjaciółmi - służącymi dobrą radą, z rezolutnymi pomysłami i mądrym spojrzeniem na świat. I nie ma co główkować, dzielić włos na czworo czy bić się z myślami, po prostu czytajmy sobie oraz Naszym Małym- i- trochę Większym Krzysiom o ...

„O tym Misiu, mężnym,...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   CAŁOWAŁEŚ w rękę
  •   ugniatałeś CIASTO
  •   załatwiałeś FIZJOLOGICZNE POTRZEBY
  •   spotkałeś POLICJANTA
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Sharon Bolton
    55. rocznica
    urodzin
    I czy to nie idiotyczne, czuć złość i zazdrość, że ktoś oderwał od niej jego uwagę, choć w ogóle tej uwagi nie chciała?
  • Agata Tuszyńska
    58. rocznica
    urodzin
    Bo czym jest zawiść?Rozgrzaną zazdrością.Niemożnością przebaczenia innym powodzenia i sukcesu.Spełnieni budzą niechęć,nienawiść nawet,jakby odbierali coś tym,którzy są jeszcze w drodze.Jakby nie było dość miejsca na świecie dla kilku gwiazd.Jakby istniał tylko jeden szczyt,ten,który właśnie został z... pokaż więcej
  • Harlan Ellison
    81. rocznica
    urodzin
  • Dashiell Hammett
    121. rocznica
    urodzin
    Nie ufam ludziom, którzy krzyczą: "Dosyć, dosyć", gdy im się nalewa. Jeżeli ktoś musi uważać, aby nie wypić za dużo, to znaczy, że kiedy wypije, nie ufa nawet samemu sobie.
  • Antoni Ferdynand Ossendowski
    139. rocznica
    urodzin
    Myślałem, że pan dąży do rewolucji, aby wstrząsnąć zmaterializowanym, mieszczańskim światem i utorować drogę dla ducha... Tak myślałem... Tymczasem pan marzy o bandytyzmie na wszechświatową skalę. To straszne!
  • Louis-Ferdinand Céline
    121. rocznica
    urodzin
    Zdecydowana większość ludzi umiera dopiero w ostatniej chwili; inni z kolei zabierają się do tego już dwadzieścia lat wcześniej, a czasami to nawet jeszcze wcześniej. I to oni właśnie są najbardziej nieszczęśliwymi ludźmi na ziemi.
  • Jamie Oliver
    40. rocznica
    urodzin
  • Bohdan Arct
    101. rocznica
    urodzin
  • Stepan Chapman
    64. rocznica
    urodzin
    Na czym to ja...? A tak, kręgielnia. Połknęłam tatę. Moje nerwy wyszły mi przez skórę.
  • Philip Kotler
    84. rocznica
    urodzin
  • John Barth
    85. rocznica
    urodzin
    Miałem kiedyś sen, w którym koniecznie chciałem po znać prognozę pogody na następny dzień. Zajrzałem do gazet, lecz działu z doniesieniami o pogodzie nie znalazłem na zwykłym miejscu. Włączyłem radio, lecz w wiadomościach nie było słowa o prognozie pogody. Zadzwoniłem do pogodynki akcja snu działa s... pokaż więcej
  • Lawrence M. Krauss
    61. rocznica
    urodzin
  • John Cheever
    103. rocznica
    urodzin
  • Hanna Ożogowska
    20. rocznica
    śmierci
    - Marcin, ale ja nie umiem tańczyć! - zwierzał się w chwilę potem Kostek.
    - Ja też, ale to nic trudnego: zwyczajnie stoisz i kiwasz się, a dziewczyna cię obskakuje. Potem ona stoi i kiwa się, a ty ją obskakujesz, a potem oboje kiwacie się i obskakujecie. Filozofia?...
  • Mary Virginia Carey
    21. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd