7,89 (28 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
2
8
9
7
7
6
2
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365970312
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Matthias89

Nie ma kogoś. Nie ma czegoś. Nie ma przeszłości. Nie ma pamięci. Nie ma widelców do sera. Nie ma miłości. Nie ma życia. Nie ma fikcji. Nie ma właściwego koloru. Nie ma komisji. Nie ma grobu. Nie ma siostry. Nie ma klamek. Nie ma niebieskich tulipanów. Nie ma nie ma. Rozmówcami Szczygła są ludzie z różnych światów: czeska poetka, ukraiński żołnierz, polska księgowa, izraelska pisarka, a także...

Nie ma kogoś. Nie ma czegoś. Nie ma przeszłości. Nie ma pamięci. Nie ma widelców do sera. Nie ma miłości. Nie ma życia. Nie ma fikcji. Nie ma właściwego koloru. Nie ma komisji. Nie ma grobu. Nie ma siostry. Nie ma klamek. Nie ma niebieskich tulipanów. Nie ma nie ma.

Rozmówcami Szczygła są ludzie z różnych światów: czeska poetka, ukraiński żołnierz, polska księgowa, izraelska pisarka, a także jego ojciec, z którym autor wybiera się ostatni raz w życiu do Pragi. Nad książką unosi się rada, którą dała autorowi Hanna Krall: „Wszystko musi mieć swoją formę, swój rytm, panie Mariuszu. Zwłaszcza nieobecność".

 

źródło opisu: https://www.dowody.com/product-page/nie-ma-mariusz-szczygie%C5%82

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (346)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 692
Monika | 2018-11-09
Na półkach: Milczenie..., Przeczytane

Proszę nie sugerować się moją opinią.
Chyba po prostu spodziewałam się czegoś innego.
Ogromnie cenię Pana Mariusza Szczygła, ale w tej książce nie potrafiłam się odnaleźć.
Pozostał mi po niej tylko gorzki smak dojmującego smutku.

książek: 1452
vandenesse | 2018-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2018

Jak mówi sam autor w jednym z wywiadów - mamy tu do czynienia nie z reportażami ale bardziej opowiadaniami faktu, opowiadaniami eseizującymi. Przeczytałam też określenie "przypowieści filozoficzne"... i zgadzam się, jak najbardziej się zgadzam. W jednym z tekstów, a nawet w kilku, Szczygieł daje nam tak dużo z siebie, teksty są tak mocno osobiste, że czytałam z największą ostrożnością, z uważnością a nawet z lekkim popłochem, żeby nie okazało się, że tej książki jednak nie ma... kurde nie chciałam tak pretensjonalnie zakończyć, parafrazując na swoją modłę "nie ma"... no ale samo wyszło... W każdym razie Mariusz Szczygieł to dla mnie mistrz :)

książek: 582
Konrad Urbański | 2018-10-26
Na półkach: Non-fiction, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2018

Nie ma. Tytuł nie straszy, chociaż sugeruje bardzo wiele. Ale nie to, czego możemy oczekiwać; to nie będą wyłącznie opowieści o braku. To nawet nie będą historie o poradzeniu sobie z “nie ma”. Szczygieł opowie o smutku, nostalgii, ukrytych pragnieniach. Każdego z nas. Delikatnie, nienachalnie, doskonale.

Szczygieł pisze, że nie ma nie zawsze oznacza brak. A to znaczy, że pod “nie ma” zawsze coś jednak jest. Idąc dalej tym tropem: fizyczna nieobecność kogoś lub czegoś najczęściej oznacza dokładnie to, co oznacza. A pod spodem są historie domagające się opowiedzenia. Bo jeśli ludzie czy przedmioty nie mogą świadczyć, to niech chociaż o ich byciu zaświadczą opowieści.

Powoli dostrzegam, że – wbrew temu, co zarzucają niechętni reporterowi – Mariusz Szczygieł pozostaje reporterem z krwi i kości (i z duszą i ciałem, żeby użyć banalizującego się frazesu). Nie ma poskładane jest ze świetnych opowieści, których osią centralną faktycznie jest brak kogoś lub czegoś, ale pod spodem, pod...

książek: 43
Pisacja | 2018-10-30
Na półkach: Przeczytane

„Odpowiedz bez namysłu – czego nie ma w Twoim życiu ?”

Ojca. Spokoju i ciszy. Przyjaciela. Wolnego czasu. Wiary. Snu. Kota.
Drugiej takiej książki.

„Nie ma” to zbiór reportaży, esejów, opowiadań, wspomnień, intymnych refleksji, drobnych form. Wśród nich „Najkrótszy wykład o NIE MA Hanny Krall”, jednozdaniowy „Reportaż” oraz historia ukryta pod zaskakującym zabiegiem edytorskim, płynąca poza słowami; fragmenty rozmów, urywki snów. Pomiędzy szereg mikropowieści, zachwycających detali, szczegółów i fraz.
Coś przepięknego – obrazy i obrazki ze słów. Widelce do sera zgubione podczas kanonady szczęśliwie odnalezione. Czarny pies, którego trzeba przekroczyć przed wejściem do sklepu z rzeczami po zmarłych. Nieotwarta koperta ze zdjęciami skatowanego dziecka wśród akt sądowych. Życie w tabelce Excel ze śmiercią wpisaną w rubrykę „sukcesy”. Kompot z końca świata lodówki; z dwóch jabłek i kilku śliwek. Niebieskie tulipany pod sosnami, posadzone teatralnie i chaotycznie.

Mariusz Szczygieł...

książek: 1080
wkwiatki | 2018-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2018

Nie wiem. To kolejna książka, która powoduje rozdźwięk między opinią obiektywną (przyjmijmy, że coś takiego może istnieć) a subiektywną. Obiektywnie jest to dobra książka, ciekawa zarówno pod względem formy, jak i treści. A subiektywnie cały czas próbowałam się z nią zgrać, "zgrać swój rytm z jej rytmem". Biorąc pod uwagę najkrótszy wykład o NIE MA Hanny Krall - może jestem zbyt obecna. Spodziewałam się (wiem, moja wina) czegoś innego, zupełnie innego. Że tego NIE MA rzeczywiście nie będzie na wierzchu, ale że wszystko będzie je miało w mianowniku, pod spodem. Tutaj bardzo jasno wyszło, że czasowników nie odmienia się przed przypadki - o NIE MA często mówiło się wprost, a z drugiej strony czasami nie mówiło się wcale. Konsternacja, bo o co chodzi w tej książce? O zbieranie (przez autora) odpowiedzi czy odszukiwanie NIE MA w tekście (przez czytelnika)? Nie pojawiają się w każdym tekście, więc raz czytamy właśnie odpowiedź na pytanie o NIE MA, a drugi raz czytamy historię, w której...

książek: 239
Falbala | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane

Nie jestem obiektywna, bo kocham Szczygla. Nawet jakby napisal ksiazke telefoniczna, to bym sie na nia rzucila jak szczerbaty na suchary ;)
ALE... nie jest to ani klimat Gotlandu, ani Zrob sobe raj... leciutkie rozczarowanie, jakbym czytala reportaze i felietony z Duzego Formatu. Piekne ale jak dla mnie NIE MA w niej spojnosci, nomen omen. Mimo to, POLECAM!

książek: 773
Omnikoron | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane, Moje książki
Przeczytana: 11 listopada 2018

Nie przemówił do mnie tym razem Pan Szczygieł.

Chyba nie tego się spodziewałem.

Jakoś tak bez większych emocji przeczytałem tą książkę (z wyjątkiem oczywiście "Śliczny i Posłuszny").

Może jej nie zrozumiałem.

A może nie odkryła ona przede mną nic nowego i dla tego byłem znużony lekturą?

I okładka bardzo mi się nie podoba.

Ale cóż, to kolejna "rzecz" do kolekcji rzeczy jakimi otaczam się w życiu, które kiedyś staną się rzeczami z "nieżycia"

Za dużo tych "rzeczy".

książek: 258
elalila | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane

obiecałam sobie nienawiść do tej książki współmierną do nienawiści dla autora, ale się nie da

książek: 11
karolinanna | 2018-11-12
Na półkach: Przeczytane
książek: 261
marckoza | 2018-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2018
zobacz kolejne z 336 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jesienne zapowiedzi wydawnicze

Jesień rozgościła się na dobre - w kalendarzu i za oknem. Krakowskie Targi Książki za pasem - najwyższy więc czas sprawdzić jakie tytuły przygotowały wybrane wydawnictwa. Wśród naszych propozycji odnajdą się zarówno miłośnicy prozy artystycznej, jak i tej rozrywkowej. Czytelnicy poezji i biografii także znajdą coś dla siebie! Nie zabraknie głośnych nazwisk, jak i debiutantów.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd