Wyzwanie czytelnicze LC
7,59 (222 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
36
8
60
7
60
6
27
5
6
4
2
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365970312
liczba stron
336
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Matthias89

Nie ma kogoś. Nie ma czegoś. Nie ma przeszłości. Nie ma pamięci. Nie ma widelców do sera. Nie ma miłości. Nie ma życia. Nie ma fikcji. Nie ma właściwego koloru. Nie ma komisji. Nie ma grobu. Nie ma siostry. Nie ma klamek. Nie ma niebieskich tulipanów. Nie ma nie ma. Rozmówcami Szczygła są ludzie z różnych światów: czeska poetka, ukraiński żołnierz, polska księgowa, izraelska pisarka, a także...

Nie ma kogoś. Nie ma czegoś. Nie ma przeszłości. Nie ma pamięci. Nie ma widelców do sera. Nie ma miłości. Nie ma życia. Nie ma fikcji. Nie ma właściwego koloru. Nie ma komisji. Nie ma grobu. Nie ma siostry. Nie ma klamek. Nie ma niebieskich tulipanów. Nie ma nie ma.

Rozmówcami Szczygła są ludzie z różnych światów: czeska poetka, ukraiński żołnierz, polska księgowa, izraelska pisarka, a także jego ojciec, z którym autor wybiera się ostatni raz w życiu do Pragi. Nad książką unosi się rada, którą dała autorowi Hanna Krall: „Wszystko musi mieć swoją formę, swój rytm, panie Mariuszu. Zwłaszcza nieobecność".

 

źródło opisu: https://www.dowody.com/product-page/nie-ma-mariusz-szczygie%C5%82

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1113)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 708
Monika | 2018-11-09
Na półkach: Milczenie..., Przeczytane

Proszę nie sugerować się moją opinią.
Chyba po prostu spodziewałam się czegoś innego.
Ogromnie cenię Pana Mariusza Szczygła, ale w tej książce nie potrafiłam się odnaleźć.
Pozostał mi po niej tylko gorzki smak dojmującego smutku.

książek: 123
Rudolfina | 2019-01-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2019

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

PODOTYKAJMY SIĘ SIUSIAKAMI
Można by zacząć tak:
Szczygieł się starzeje, a ja dziecinnieję.

Ale można też inaczej:
Szczygieł dziecinnieje, a ja się starzeję.

Czytam. Odkładam. Wracam. Znów odkładam. Zmuszam się, bo jak to? Przecież to Szczygieł. Coś ze mną nie tak?

Pierwszy tekst i od razu rewelacja. Cieszę się. Szczygieł wkracza w nowe rejony. Już nie jest to zwykły reportaż, tylko najprawdziwsza literatura. Poprzeczka została zawieszona wysoko. Niepotrzebnie jednak już na samym początku, bo im dalej, tym gorzej. To, co tak urzekło w rozważaniach o poetce, nie sprawdziło się w przypadku trochę bardziej „zwyczajnych” ludzi. Forma przerosła treść.

Dlaczego tym razem Szczygieł do mnie nie dociera? Czego zabrakło, czego NIE MA? W każdym z tekstów brakuje czego innego, ale chyba w większości brak tego, co było tak charakterystyczne dla autora: precyzyjnego przechodzenia od szczegółu do ogółu. Wychodząc od historii jednego człowieka, dochodzimy do prawd, które są istotne dla...

książek: 483
smolkosia | 2018-12-08
Przeczytana: 08 grudnia 2018

Już dawno nie dałam książce oceny 10/10; ale po lekturze NIE MA Mariusza Szczygła wiem, że NIE MA innej opcji.
Dla mnie konstrukcja tej książki, język w jakim są opisane reportaże, wywiady, przemyślenia, poruszane tematy i samo uświadomienienie sobie czym jest NIE MA w naszym życiu i poza nim są wybitne.
Rzadko literatura faktu tak bardzo porusza nasz umysł, nasze emocje i zmusza nas do przemyśleń.
Jestem pewna, że będę wielokrotnie wracać do tej książki; a niektóre cytaty z niej będą towarzyszyły mi zawsze.
Nie będę Wam opisywać o czym są reportaże, bo nie chcę spoilerować.
Najważniejsze dla czytelnika jest poruszanie tematu śmierci, braku, pustki; czyli po prostu NIE MA.
Szczygieł pokazuje też jak zawodna i wybiórcza jest nasza pamięć.
Poniżej kilka cytatów, które mam nadzieję poruszą Was i zachęcą do siegnięcia po tą książkę, bo naprawdę warto.
Wybrane cytaty:
-"każdy z nas pamięta na swój sposób i zapamiętuje dane wydarzenie ze swojej perspektywy. Osoby uczestniczące w tym...

książek: 1272
Anna | 2018-12-30
Przeczytana: 29 grudnia 2018

„Nie ma” to zbiór wspaniałych reportaży Mariusza Szczygła.
Sam tytuł sugeruje brak kogoś, czegoś. Tym samym sięgając po tę książkę spodziewamy się smutku, nostalgii, straty. To też w przeważającej większości dostajemy. Mariusz Szczygieł pisze o śmierci, żałobie, chorobie psychicznej, depresji, znęcaniu. Reportaż „Śliczny i posłuszny” wprawia czytającego w osłupienie, wywołuje mdłości i tak niezmierny ból, że nie sposób go opisać słowami. Jednocześnie wywołuje złość i chęć działania. W „nie ma” jednak "jest”.
Mariusz Szczygieł nieodmiennie mnie zaskakuje i zachwyca. Imponuje mądrością, skłania do refleksji i przemyśleń. Uświadamia…

[…]na końcu okazuje się, że najważniejsza ze wszystkiego jest herbata. I że potem jej brak najbardziej”.

„Nie ma” Mariusza Szczygła to książka mądra, chwilami filozoficzna i poruszająca. Nie czyta się jej, ale chłonie. Cytuje i wraca. Przekazuje i rozmawia. Myśli, rozmyśla.
„Nie ma” pozostaje z czytelnikiem. Jest. GORĄCO POLECAM!

książek: 1475
vandenesse | 2018-11-10
Przeczytana: 10 listopada 2018

Jak mówi sam autor w jednym z wywiadów - mamy tu do czynienia nie z reportażami ale bardziej opowiadaniami faktu, opowiadaniami eseizującymi. Przeczytałam też określenie "przypowieści filozoficzne"... i zgadzam się, jak najbardziej się zgadzam. W jednym z tekstów, a nawet w kilku, Szczygieł daje nam tak dużo z siebie, teksty są tak mocno osobiste, że czytałam z największą ostrożnością, z uważnością a nawet z lekkim popłochem, żeby nie okazało się, że tej książki jednak nie ma... kurde nie chciałam tak pretensjonalnie zakończyć, parafrazując na swoją modłę "nie ma"... no ale samo wyszło... W każdym razie Mariusz Szczygieł to dla mnie mistrz :)

książek: 424
Tomasz Wojewoda | 2018-12-13
Przeczytana: 30 listopada 2018

BIOGRAFIA NIEISTNIENIA

U podstaw „Nie ma” leży na nowo uświadomiona sobie przez autora po czterdziestce świadomość nieuchronności śmierci. „Po czterdziestce odkryłem, że nie jestem nieśmiertelny, musiałem coś z tym zrobić” – to stwierdzenie Mariusza Szczygła wydaje mi się odwrotnością zdania Baudelaire’a, który przed jedną ze swoich prób samobójczych pozostawił kartkę, na której napisane było: „Zabijam się, ponieważ czuję, że jestem nieśmiertelny”. Świadomość własnej śmierci, ale i śmierci wielu osób wokół – „kiedy dostaję taką wiadomość, myślę: «Oto kolejna osoba będzie u mnie mieszkała»”. To jest rzecz o śmierci, tęsknocie, braku, pustce i nieistnieniu, ale wobec awersji autora do używania zbyt górnolotnych pojęć – jest to książka o NIE MA. Pamiętam również, jak Mariusz Szczygieł w jednym z wywiadów powiedział, że „po pięćdziesiątce wszystko łączy się ze wszystkim, a świat staje się jednością”. Co prawda Szczygieł w „Nie ma” przyznaje się, że nie jest szczególnie gorliwym...

książek: 182
Happy Reader | 2018-12-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 grudnia 2018

Zbiór reportaży „Nie ma” autorstwa Mariusza Szczygła to książka o tym, czego nie ma. Nie ma kogoś, nie ma czegoś, nie ma kota, nie ma miłości, nie ma ojca.
Autor opowiada o najintymniejszych sprawach – punktem wyjścia jest to, czego w życiu nam brakuje albo czego chętnie się pozbyliśmy i jak żyć, gdy się ma świadomość przygnębiającego braku...

Mariusz Szczygieł pisze o modernistycznej willi zaprojektowanej przez Adolfa Loosa, o poetce Violi Fischerovej, o rzeźbiarzu Tomaszu Górnickim, o kobiecie, która spisała swoje życie w arkuszu kalkulacyjnym, o albańskim artyście Edim Hili, o życiu Ludwiki i Zofii Woźnickich – ich przeżyciach wojennych i chorobie psychicznej, o swoim ojcu i o zamordowanym przez macochę chłopcu. Autor badając różne formy nieobecności, opowiada o dojrzewaniu i o tym, jak sobie radzimy ze stratą...

Imponuje lekkość, z jaką autor pisze o najistotniejszych sprawach: śmierci, żałobie, depresji czy chorobie. W jego opowieściach znajdujemy coś bardzo prawdziwego i...

książek: 1979
Mlg | 2018-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2018

Zawartość melancholii w tej książce jest ponadnormatywna. Cóż, lubię się nurzać w smutku, a w tych reportażach/opowieściach oblepia on człowieka niepohamowanie.
'Nie ma' to swoista jakość lub szeroko pojęty brak – szczerości, rodzica, rozmowy, miłości, możliwości wyrażenia emocji. Bez niektórych z tych wartości da się żyć, być może nawet bez wszystkich. Jednakże samo 'nie ma' może stać się również zaletą i w kilku wypadkach tak było. Szczególnie przypadły mi do gustu „Nieznajomy wróg jakiś”, „Gwiazda wszystkich willi” czy głośny „Śliczny i posłuszny” z aneksem, warto przeczytać.

książek: 585
Konrad Urbański | 2018-10-26
Na półkach: Non-fiction, 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2018

Nie ma. Tytuł nie straszy, chociaż sugeruje bardzo wiele. Ale nie to, czego możemy oczekiwać; to nie będą wyłącznie opowieści o braku. To nawet nie będą historie o poradzeniu sobie z “nie ma”. Szczygieł opowie o smutku, nostalgii, ukrytych pragnieniach. Każdego z nas. Delikatnie, nienachalnie, doskonale.

Szczygieł pisze, że nie ma nie zawsze oznacza brak. A to znaczy, że pod “nie ma” zawsze coś jednak jest. Idąc dalej tym tropem: fizyczna nieobecność kogoś lub czegoś najczęściej oznacza dokładnie to, co oznacza. A pod spodem są historie domagające się opowiedzenia. Bo jeśli ludzie czy przedmioty nie mogą świadczyć, to niech chociaż o ich byciu zaświadczą opowieści.

Powoli dostrzegam, że – wbrew temu, co zarzucają niechętni reporterowi – Mariusz Szczygieł pozostaje reporterem z krwi i kości (i z duszą i ciałem, żeby użyć banalizującego się frazesu). Nie ma poskładane jest ze świetnych opowieści, których osią centralną faktycznie jest brak kogoś lub czegoś, ale pod spodem, pod...

książek: 305
ksiazkawprezencie | 2018-12-20
Na półkach: Przeczytane

Ale kiedy wszystko „zażre”, kiedy metoda zgra się z tematem, kiedy tekst dostanie epickiego oddechu, powstają wspaniałe reportaże, takie jak „Czytanie ścian” (o bardzo dziwnym samobójstwie i rozbiciu się „bani z poezją” nad głową tej, która została), „Nieznajomy wróg jakiś” (o bliźniaczej więzi, prawach logiki, które krępują człowieka i obłędzie), „Śliczny i posłuszny” (najbardziej znany tekst z tomu, traktat o bezmyślnym okrucieństwie czającym się w dobrych domach) oraz, stanowiący chyba najważniejszy kontrapunkt dla mroku spowijającego sporą część tej książki, „Bilans Ewy” (zaczyna się od życia wtłoczonego w ramki Excela).

czytaj dalej:

http://www.ksiazkawprezencie.pl/mariusz-szczygiel-nie-ma-recenzja/

zobacz kolejne z 1103 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w Święta

Na pewno w najbliższych dniach, jak uporacie się ze świątecznymi przygotowaniami, znajdziecie chwilę na przeczytanie chociaż jednego rozdziału. Zespół LC już dziś planuje czas na zaczytanie w nadchodzące dni. Z naszych czytelniczych wyborów wyszedł niezły świąteczny bigos: trochę opowiadań, odrobinę stoicyzmu, dodane odpowiedzi na wielkie pytania, poezję, powrót do przeszłości, szczypta mafii, filozofii, reportażu, a do tego kryminał i duża dawka nowych technologii. A jakie książki znajdą się w Waszym świątecznym menu?


więcej
Trendy listopada lubimyczytać.pl

Za nami obfity w premiery listopad. Czas więc na zestawienie najpopularniejszych książek miesiąca. Nowości czy starsze tytuły – które z nich zyskały najwięcej uwagi czytelników? Zobaczcie!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd