Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Dzieci z Bullerbyn

Dzieci z Bullerbyn

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Irena Szuch-Wyszomirska
tytuł oryginału
Alla vi barn i Bullerbyn
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310117779
liczba stron
280
język
polski
typ
papier
7,27 (17225 ocen i 1282 opinie)

Opis książki

W tej książce, która podbiła cały świat, każdy najzwyczajniejszy dzień sześciorga dzieci z małej szwedzkiej wioski przedstawiony jest jak najciekawsza przygoda. Łowienie raków i chodzenie do szkoły, pielenie rzepy i Gwiazdka wszystko staje się okazją do zabawy i umocnienia przyjaźni.

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2009

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 106
Shim | 2010-04-14

"Dzieci z Bullerbyn" to książka dla mnie przełomowa. To moja pierwsza książka, po którą sięgnąłem z własnej, nieprzymuszonej woli. I pierwszy hit! Mając lat ok. 10 byłem nią zupełnie zachwycony. Poświęciłem kawał wakacji i zabaw które mnie przez nią ominęły, by czytać o kolejnych przygodach grupy przyjaciół. Co więcej, niezmierni im tych przygód zazdrościłem. Z racji dość długiego czasu, jaki minął od momentu skończenia lektury, nie pamiętam ich już dokładnie, ale doskonale przypominam sobie jak chciałem być tam z nimi. Zjeżdżać z nimi na sankach z wielkiej góry i wysyłać wiadomości za pomocą sznurka. W przyszłości, gdy dorobię się już paru pociech, zmuszę je, by to przeczytały! Mają przeczytać i koniec! Ach, chyba przeczytam tę książkę jeszcze raz... i Wam drodzy czytelnicy również polecam, bez względu na wiek.

książek: 5421
młoda_pisarka | 2014-03-07
Na półkach: Dzieciństwo, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2005

Jedna z książek, na których się wychowałam. Czytałam ją jako moją lekturę, a także na dobranoc młodszej siostrze. Teraz naszło mnie na powrót do niej, kiedy pora zacząć coś czytać bratu. Wspomnienia tamtych cudownych chwil spędzonych z książką w ręce wracają. :)
Jedna z moich najulubieńszych książek sprzed lat.

książek: 467
Degamisz | 2014-04-12
Na półkach: Ulubione, Przeczytane

Najważniejsza książka mojego dzieciństwa i jedna z najważniejszych jakie w życiu czytałem. A czytałem ją tyle razy że prawie znam na pamięć. Arcydzieło literatury dziecięcej, jak dla mnie to powinien istnieć nakaz czytania tej książki przez każde dziecko. Bez dwóch zdań rewelacja

książek: 3148
Danway | 2012-01-17
Przeczytana: 1992 rok

Bardzo wesoła i sympatyczna lektura, mówiąca o szóstce dzieci z małej szwedzkiej miejscowości... Głównymi bohaterami są Lisa oraz jej dwaj bracia Lasse i Bosse a także Olle, Anna i Britta...

Dzieci te są bardzo rezolutne, umiejące wykorzystać każdą okazję do znakomitej zabawy, a tym samym do wzmocnienia przyjaźni między nimi... One nigdy nie cierpiały na nudę oraz nie narzekały na to, że muszą chodzić do szkoły... Mimo wszystko jest to wzór do naśladowania, gdyż szkoła to nie jest nasze przekleństwo, a wręcz przeciwnie nasza życiowa szansa i tylko od nas zależy jak ją wykorzystamy...

Samą lekturę oczywiście polecam, gdyż bawi i uczy... Taka forma nauki jest według mnie najlepsza...

książek: 1562
kryptonite | 2010-06-08
Przeczytana: 1999 rok

Moja ulubiona książka z czasów podstawówki. Przygody Lisy, Lassego, Bossego, Olego, Britty i Anny czytałam z wypiekami na twarzy. poza tym zazdrościłam Lisie własnego pokoju:-)

książek: 598

KLASYKA. Ta książka jest po prostu rewelacyjna. Pierwszy raz przeczytałam ją w wieku ośmiu lat i od tej pory wracam do niej co jakiś czas. Może gdybym nie czytała jej w dzieciństwie, teraz wydawała by mi się naiwna, ale jako dziecko, chciałam przeżywać to, co dzieci mieszkające w Bullerbyn.

książek: 530
Tomek | 2013-04-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 560
Dominka1 | 2014-03-07

Książka ,która uprzyjemniło dzieciństwo wielu pokoleniom.Magia 'Dzieci z Bullerbyn" nie polega na opisie nierealnych przygód czy zaczarowanych krain.Narratorka-mała Lisa z zachwytem opowiada o swoim otoczeniu,rodzinie. Relacjonuje ważne święta w osadzie-Boże Narodzenie,Wielkanoc,Noc Świętojańską, urodziny.Miejscem akcji jest Szwecja, więc opisy te różnią się od polskich rytuałów ,czyniąc lekturę ciekawszą.
Perypetie dziewczynki,jej dwóch starszych braci oraz innych dzieci z Bullerbyn-Anny, Britty i Ollego są zabawne ,naturalne ...i bardzo podobne do zabaw czytelników tej książki.Mali bohaterowie są bardzo kreatywni i niejednemu mogliby poddać pomysł na dobrą zabawę.Noclegi w stogu siana , plany ucieczki z domu, próba zdobycia tajemniczego skarbu,sprzedaż owoców , zajmowanie się maluchem to tylko niektóre z inicjatyw dzieciaków.
Bez moralizatorstwa pokazane jest życie w zgodzie z ideą pomocy i życzliwości dla otoczenia .Olle ratuje psa z rąk okrutnego właściciela ,Lisa...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-04-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Kiedyś uwielbiałam książki Astrid Lindgren, a Dzieci z Bullerbyn należały do moich ulubionych pomimo faktu, że były one lekturą szkolną... Dzisiaj przypominają mi te wesołe i pełne uroku chwile z kuzynostwem poza miastem. Kiedy cały świat odmieniała nasza wspólna wyobraźnia... a święta naprawdę były magiczne... Posiadałam tę książeczkę z delikatnymi rysuneczkami wykonanymi piórkiem. Mam ją do dzisiaj, wielokrotnie klejoną od przewracania stron. Polecam również tę opowieść w wersji audiobooka czytaną przez Edytę Jungowską!!!

książek: 738
Tajemnica | 2010-09-29
Na półkach: Przeczytane

Jedna z książek mojego dzieciństwa, na zawsze pozostanie w pamięci.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd