Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bogumił Wiślanin

Wydawnictwo: Bertelsmann Media
6,62 (97 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
10
8
18
7
22
6
22
5
8
4
3
3
10
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373918876
liczba stron
382
słowa kluczowe
słowiańska fantasy
język
polski

Pełna przygód i czarodziejskich mocy opowieść z życia dawnych Słowian i ich bogów. Bogumił, osierocony przez matkę, która go najpierw... wyśniła, jest obdarzony umiejętnością przewidywania śmierci. Dzięki niezwykłemu wywarowi przenosi się w świat pogańskich bóstw, by poznać ich tajemnice. Ale siła i bezpieczeństwo nowego państwa Wiślan i Polan wymagają jednego boga. świat starych wierzeń...

Pełna przygód i czarodziejskich mocy opowieść z życia dawnych Słowian i ich bogów. Bogumił, osierocony przez matkę, która go najpierw... wyśniła, jest obdarzony umiejętnością przewidywania śmierci. Dzięki niezwykłemu wywarowi przenosi się w świat pogańskich bóstw, by poznać ich tajemnice. Ale siła i bezpieczeństwo nowego państwa Wiślan i Polan wymagają jednego boga. świat starych wierzeń nieodwołalnie ma się ku końcowi, a nowe dopiero nadchodzi: wkrótce do rządzącego Gnieznem Mieszka I zjedzie czeska księżniczka Dobrawa, a wraz z nią pojawi się chrześcijaństwo...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (277)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2477
Koronczarka | 2016-12-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Sama powieść mnie tak zirytowała, że cisnęłam ją w kąt po iluś tam stronach. Nieznośne nagromadzenie przymiotników przy każdym rzeczowniku, niezręczności językowe odstraszają. Nie wiem, jak skonstruowana została fabuła i co tam się może podobać (a po ocenach widać, że coś się jednak podoba) i się nie przekonam. Całe szczęście, że książka, padając w tym kącie, otworzyła się na jednej z ostatnich stron. Znalazłam tam rzecz fajną - opowieści o słowiańskich bogach. Dlatego przyznaję książce jakieś gwiazdki. Z mojego punktu widzenia Paweł Rochala powinien pisać wyłącznie książki popularyzujące wiedzę historyczną. Wycieczki w stronę fantasy uważam za marnowanie jego wiedzy i popularyzatorskiego talentu. Pewnie inne zdanie będzie miał ktoś, kto w przeciwieństwie do mnie lubi ten rodzaj literatury.

książek: 2360
wiejskifilozof | 2014-12-24
Na półkach: Przeczytane

Zastanawiam się dlaczego ciągle w szkołach uczymy się o Bogach i Boginiach Greków.Dlaczego w szkole musiałem wkuwać dla mnie nudne i nie dające mi żadnej frajdy mity.Po co mi ten cały Ares czy Zeus.
Kiedy mamy nasze słowiańskie wierzenia.
Mamy nasze Boginie i naszych Bogów.
Książka jest właśnie o nich.O życiu w Polsce przed katolickie,w Polsce Bogów i Bogin.
Głównego bohatera od razu polubiłem,to wspaniały człowiek.
Dobrze opisany.Mający coś ciekawego do przekazania.
Autor w fajny sposób opisał zbliżające się chrześcijaństwo.
Jego zakazy i nakazy.Pierwsze konflikty z wiarą Słowian.
Na końcu książki niespodzianka,czeka na nas opis wiary Słowian.
A więc warto czytać.

książek: 860

Powieści czerpiących ze słowiańskich wierzeń czy czasów sprzed chrztu Polski jest jak na lekarstwo – a takich, które robiłyby to w sposób sensowny i byłyby po prostu przyzwoicie napisane – prawie nie ma. Dlatego ta, choć nie wybitna, okazuje się lekturą przyjemną. Szczególnie godną polecenia dla miłośników Bunscha – z powodzeniem mogłaby stanowić preludium do całego cyklu piastowskiego.

Więcej tu znacznie fabuły niż akcji, chociaż rozgrywają się bitwy i konflikty między plemionami. Opowieść toczy się spokojnie (lecz nie zawsze sielsko), bo taki jest sam główny bohater – z Bogumiłem w dodatku raczej ciężko się zżyć, skoro jako wybraniec bogów jedną nogą stąpa nie po ludzkim świecie. Jego uwagę bardziej niż zwykłe, ludzkie sprawy przykuwają niewidzialne dla innych, a obecne wszędzie, istoty zamieszkujące słowiańskie ziemie, przyroda, w której przejawiają się odwieczne prawa rządzące światem, a także bogowie, których już wówczas często lekceważono, skupiając się bardziej na rytuałach...

książek: 927
Marciuchna | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane

Nużąca opowieść o słowiańskich bóstwach. Wydaje mi się, że dla pasjonatów.

książek: 264

Cudowna opowieść osnuta wokół pradawnych wierzeń, magii pogaństwa, duchów, guseł, rusałek, a wszystko widziane przez pryzmat mocy Bogumiła, którego świat plemiennych bogów nieuchronnie chyli się ku upadkowi, powalany siłą obcego chrześcijaństwa.
Gorąco polecam każdemu, kto w literaturze upatruje strawy tak dla ducha, jak i dla umysłu :)
Zdecydowanie książka na 10!

książek: 61
Amel V | 2014-09-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 września 2014

Bohater został poczęty w tajemniczych okolicznościach. Przyszedł na świat w rodzinie Sobiesława wojewody Lędzian w Sobkowie. Po matce Miłosławie odziedziczył dar dostrzegania istot magicznych i bogów słowiańskich (zdecydowanie nie jest Mugolem). Jego matka w półśnie po połogu zobaczyła Rodzanice (słowiańskie boginie losu), które przepowiedziały małemu Nielubowi niezwykłe życie. Akcja toczy się u progu chrześcijaństwa. Zaczyna się w kraju Wiślan i Lędzian za panowania kniazia Wyszesława, a kończy się w kraju Polan w chwili, gdy młody kniaż Mieszko zaczyna wprowadzać chrześcijaństwo.
W dzieciństwie, żeby oszukać śmierć nadano Nielubowi nowe imię Bogumił. jest to imię znaczące, ponieważ całe życie Bogumiła jest rozdarte między karierą wojownika (jest synem wojewody), a służbą bogom.
Dzięki jego zdolnościom dostrzegania bogów możemy poznać mitologię i kosmologię Słowian. Razem z nim wędrujemy do Podziemi do królestwa Welesa. O los Bogumiła rywalizują Weles i Światowid. Spotykamy...

książek: 574
doliwaq | 2017-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dziś wiele jest powieści historycznych dziejących się w czasach pogańskich Słowian, ale wcześniej gdy nie było to w modzie, napisania takiej książki podjął się Paweł Rochala. Moim zdaniem, całkiem udanie.

Może nie każdemu przypaść do gustu taka forma, która pełna jest słowiańskiego mistycyzmu, lecz mi się spodobała. W końcu było to coś innego od całej reszty!

Mamy tutaj opisane losy tytułowego Bogumiła (jednak nie był on Wiślaninem, a wywodzi się od Lędzian, co jest wyjaśnione w książce), od momentu onirycznego poczęcia, po kres dni. Żałuję tylko, że autor nie ukazał nam jego życia dorosłego, co bardzo chciałoby się poznać po tych niesamowitych przygodach wieku młodzieńczego. Przedstawione w książce podkoloryzowane wydarzenia czerpiące inspiracje z historii są jedną z trzech najmocniejszych stron książki. Mamy tutaj Lędzian, Wiślan, Polan, Łęczyczan, Czechów, walki o kniaźowski tron, przenikanie nowej religii chrześcijańskiej do Słowian itp. Druga mocna strona to pokazanie wiary...

książek: 236
gullitkrk | 2011-10-25
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 25 października 2011

Bogumił Wiślanin to postać nieprzeciętna. Wybraniec bogów przeciętnym wszkaże być nie może.

Dzieło Pawła Rochali to naprawdę wybitny kawałek literatury. Może książka nie zachwyca homerowskimi epitetami, mickiewiczowymi opisami natury czy sapkowskim humorem. Nie jest też napewno mitologią Słowian sensu stricte. Ale jest wspaniałą opowieścią o tamtych czasach. Nie wystawia laurki ani bogom, ani Wiślanom, ani Polanom, ani Lędzicom, ani, ani... Ani chyba nawet samemu świętemu mężowi, który niejednokrotnie okazał się niedoskonałym.

Konstrukcja postaci Bogumiła również okazuje się literackim majstersztykiem. Każde wydarzenie buduje w pewnym sensie bohatera, o którym prawdę prawdziwą Czytelnik poznaje dopiero po... No właśnie, kiedy? I jaka ta prawda jest? Zachęcam do sięgnięcia po książkę Pawła Rochali i sprawdzenie. Bo naprawdę warto.

UWAGA. Polecam lekturę rozpocząć od ostatniego rozdziału, "Suche liście". Jest on niejako dodatkiem do książki, zawiera opowiadanie Bogumiła o...

książek: 0
| 2010-12-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo mi się podobała, ciekawa historia, szybko się czyta. Przybliżyła mi ona także mitologię słowiańską. Jest to niewątpliwie plus tej książki zwłaszcza dla ludzi zainteresowanych tą tematyką.

książek: 427
Manuskrypt1 | 2012-03-05
Przeczytana: 2008 rok

Książka niezwykła. Obowiązkowa dla każdego Polaka. Opowiada o wierzeniach dawnych Słowian i historię plemion, zamieszkujących ziemie polskie. W sposób magiczny pokazuje budowę państwa polskiego z czasów przedchrześcijańskich. Cudowna lektura, wprowadzająca nas równocześnie w pewnego rodzaju trans, z którego nie chce się człowiek obudzić.

zobacz kolejne z 267 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd