Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,72 (130 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
13
8
17
7
50
6
25
5
10
4
2
3
6
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788391790458
liczba stron
576
słowa kluczowe
fantasy, legenda, robin hood
język
polski

Twórcza i fascynująca interpretacja legendy o Robin Hoodzie i jego towarzyszach. Historia wyrzutka, który staje się ludowym bohaterem, później zaś zniszczy własną legendę. W wiele lat po rozbiciu grupy banitów do Sherwood przybywa Jason, szuler i oszust, który ma nieszczęście zagrać w kości z niewłaściwym człowiekiem. W leśnym klasztorze Jason spotyka Matcha, niegdyś towarzysza Robin Hooda, i...

Twórcza i fascynująca interpretacja legendy o Robin Hoodzie i jego towarzyszach. Historia wyrzutka, który staje się ludowym bohaterem, później zaś zniszczy własną legendę. W wiele lat po rozbiciu grupy banitów do Sherwood przybywa Jason, szuler i oszust, który ma nieszczęście zagrać w kości z niewłaściwym człowiekiem. W leśnym klasztorze Jason spotyka Matcha, niegdyś towarzysza Robin Hooda, i stopniowo odkrywa ciemną stronę legendy, a jego niezwykły talent podsuwa mu wizje przyszłej zagłady. Powieść pełną garścią czerpie z materii historycznej, zarazem jednak przetwarza motywy współczesnej pop kultury jest zainspirowana serialem Robin of Sherwood w reżyserii Iana Sharpa by w pełni wydobyć mroczne aspekty przeznaczenia, które stało się udziałem banitów z Sherwood. Barwne epickie fantasy, pełne odniesień do tradycji sowizdrzalskiej i Polski przełomu XX wieku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (295)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 685
visenna88 | 2014-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2014

Spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Koleżanka pożyczyła mi ją wiele miesięcy temu, nie wyjaśniając za bardzo, o czym jest ani w jakim gatunku i w związku z tym te wszystkie miesiące odkładałam lekturę, bojąc się, że będzie to jakiś bełkot na temat bohaterstwa Robin Hooda. Tymczasem klimatem troszkę mi przypomina Narrenturm - nawet zawiązuje się zgrabna trójeczka bohaterów jakże podobnych do tej znanej z powieści Sapkowskiego.

Jest magia, są druidzi, jest miłość, są bohaterowie niedoskonali, których się kocha i których się kocha nienawidzić. Szkoda, że trylogia mało popularna, nie wiem, w której bibliotece szukać kontynuacji... Pozostanie chyba kupić ebooki.

książek: 413
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Jak zwykle znalazłam książkę, którą czytałam w młodości oraz w tej nieszczęsnej młodości ją zarzuciłam, bo otrzymywałam od biblioteki groźby na piśmie. Wstyd się przyznać, że moja pamięć zupełnie nie domaga, ponieważ Sherwood Pacyńskiego mijałam kilkakrotnie w krakowskim przybytku czytelniczej rozpusty i zupełnie nie skojarzyłam, że to ta książka. Brawo ja.
"Sherwood", jeśli jeszcze się nie domyślacie, nawiązuje do legendy o banicie Robin Hoodzie. Jednak to nie on jest głównym protagonistą tej powieści. Jest nim Jason – zawodowy gracz w kości i cwaniaczek, posiadający ogromny talent do hazardu. Pacyński przedstawia historię o czasach, które nastąpiły po śmierci tego banity. Jego bandą zaczął rządzić Match, do szaleństwa zakochany w Marion, dla którego okradanie bogatych nie było tak, jak dla Robin Hooda romantyczną przygodą, a stało się polem prawdziwej walki, która zaczęła zbierać krwawe żniwo.
Losy tych dwóch mężczyzn splatają się i okazuje się, że mają ze sobą o wiele więcej...

książek: 618
Siemomysła | 2014-10-11
Przeczytana: 17 lipca 2014

Bardzo trudno było mi ustalić liczbę gwiazdek jaką mam przyznać tej książce i wcale nie wiem, czy wybieranie złotego środka jest fair i oddaje w pełni to co myślę, a to dlatego, że mogłabym o niej napisać dwie totalnie różne opinie. Wszystko zależy od tego, jakie założenie postawię sobie na początku. Czy wezmę Sherwood na poważnie, czy totalnie nie.

W wersji na poważnie: fatalni, nijacy bohaterowie, makabrycznie nudne dialogi, czy raczej monologi, żenujące wstawki z naszej współczesności politycznej (serio, zawsze mnie to boli, po prostu nie lubię, a zwłaszcza, gdy są tak nachalne), ból pod tytułem: ja uwielbiam serial "Robin z Sherwood" i absolutnie nie przyjmuję do wiadomości że Marion z Muchem (nawet gdy mu zmienić imię na Match)... Nie! Nazwijcie mnie drętwą konserwatystką, ale NIE.
Nawet jeśli w całości widziałam, że i autor zdaje się lubił ten serial i całkiem nieźle wykorzystał serialowego szeryfa i serialowego Gisborne'a, nawet mimo tej swoistej łączności sympatii między...

książek: 57
harpijka | 2016-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 listopada 2016

Robin nie jest bohaterem tej opowieści. Niemal cała fabuła rozgrywa się już po jego śmierci. Pacyński dopisuje gorzkie, odbrązawiające zakończenie legendzie o szlachetnym banicie, ale nie jemu poświęca swoją książkę. Choć prawda też, że dzieje Robina i miłość Marion do banity stanowią część motywacji i historii właściwych bohaterów „Sherwood”, Jasona i Matcha. Historii wciągającej, owszem (zwłaszcza po początkowym trzęsieniu ziemi (jak pisał sam autor w „Fahrenheicie”: „W mrocznej i straszliwej puszczy Sherwood niejaki Jason szuler dostaje wp...l.”). Ale to, co naprawdę zmuszało mnie to szybkiego przewracania kartek, to budowa świata – bogata, z jednej strony oparta na realistycznej wizji XII-wiecznego świata, a z drugiej na wyobraźni autora, który potrafił z tą brudną, krwawą, bezlitosną średniowieczną Anglią połączyć zgrabnie elementy fantastyczne. Wszystko wpasowuje się w siebie z wolna, jak kawałki układanki, o coraz bardziej skomplikowanym wzorze, w której od czasu zajarzy się...

książek: 93
Hanau | 2014-02-10
Na półkach: Przeczytane

Smakowity kawałek lektury - kolejna wersja Robin Hooda - mi zapadła w pamięć

książek: 41
Soren | 2013-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To na prawdę ciekawa i fajna opowieść. UWAGA!!!!! Jeśli ktoś szuka w niej kolorowych, nieznanych przygód "Księcia Złodziei" to pewnie się zawiedzie. Pacyński przedstawił alternatywną historię i prawdę mówiąc jej bohaterem mogłaby być jakakolwiek inna postać, nie koniecznie wyciągnięta z kanonów. Do mnie trafiła przypadkiem i ten właśnie Robin - brudny, offowy, nieskomercjalizowany i bardziej "piwniczny" niż "wielkomiejski" do mnie trafił. Po resztę z serii nie sięgnąłem wiedząc, że śmierć autora zaprzepaściła dokończenie jej (finalnie) zgodnie z jego wizją, czyli może być różnie......

książek: 650
Lulu | 2013-10-12
Przeczytana: 16 listopada 2012

Nie przepadam za fantastyką, ale ta książka zdecydowanie przypadła mi do gustu. Niezwykle wciągająca historia o następcy Robin Hooda Autor bardzo dobrze oddał klimat XII wiecznej Anglii, który bardzo sobie cenię. Pod koniec kiedy zaczęło się robić zbyt "fantastycznie" i na bohaterów spadła lawina problemów nie z tego świata, dla mnie ocena nieco spadła, no ale w końcu to był główny cel tej powieści- wprowadzenie do kolejnej części.

książek: 663
Nahya | 2011-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2011

Rewelacja! Choć początek bardzo się przedłużał. Pod koniec książka naprawdę mnie wciągnęła i już pochłaniam następne części :)

książek: 243
CubeX | 2011-09-29
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 28 września 2011

Nie sięgnąłbym po tę książkę, gdybym nie był zagorzałym fanem serialu o Robin Hoodzie z Michaelem Praedem (w trzeciej serii zastąpił go Jason Connery). O ile jednak serial to dla mnie kult, to już książka - zaledwie ciekawostka. Tylko wątki nawiązujące bezpośrednio do serialu bardziej mocniej przykuwały mnie do lektury, rozczarował natomiast fakt, że jest ich stosunkowo niewiele. Właściwie to z czasem, jak akcja się rozwija - zanikają. Nie wciągnęło mnie na tyle, żebym z zapartym tchem czekał na to, co wydarzy się w kolejnych tomach cyklu. Cyklu, którego autor nie zdołał dokończyć przed śmiercią, chyba więc trzeba liczyć się z faktem, że nie dowiemy się, jak ta historia miała się zakończyć zgodnie z jego wizją.

Trochę złośliwie dodam jeszcze, że jeden z rozdziałów rozpoczyna opis izby, w której jest jedyne krzesło. Stronę dalej dwójka bohaterów rozsiada się... każdy na swoim krześle!

książek: 218
Anita Piątek | 2010-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Zaczęłam, zapowiadało się ciekawie, ale nigdy jej nie dokończyłam.

zobacz kolejne z 285 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd