Wyzwanie czytelnicze LC

Baśń średniowieczna

Wydawnictwo: Czarno na Białym
6,66 (149 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
14
8
23
7
36
6
37
5
17
4
5
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364374326
liczba stron
308
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Opowieść o dziablicy, która z miłości do człowieka piekło porzuciła. Za siedmioma górami, za siedmioma lasami i siedmioma rzekami żył sobie czarownik Stanisław. Kiedyś doradzał królowi, lecz gdy z Zachodu nadeszła do Polski dziwna moda na palenie tych, co parają się czarami, musiał dwór opuścić. I tak z roku na rok gorzkniał – coraz rzadziej o siebie dbał, za to coraz częściej miał smak na...

Opowieść o dziablicy, która z miłości do człowieka piekło porzuciła.

Za siedmioma górami, za siedmioma lasami i siedmioma rzekami żył sobie czarownik Stanisław. Kiedyś doradzał królowi, lecz gdy z Zachodu nadeszła do Polski dziwna moda na palenie tych, co parają się czarami, musiał dwór opuścić. I tak z roku na rok gorzkniał – coraz rzadziej o siebie dbał, za to coraz częściej miał smak na miody sycone, wina i piwa. Krótko mówiąc: staczał się. Pewnego dnia w zapyziałej chatce czarownika pojawiła się piekielnie piękna niewiasta – piekielna, wszak z piekła rodem. Diablica owa dała nogę z czarciego świata, bo marzyła o tym, aby stać się człowiekiem, mieć rodzinę i o nią dbać. Nasz czarownik zakochał się w diablicy i postanowił pomóc jej w uzyskaniu ludzkiej postaci. Tymczasem w pogoń za uciekinierką wyruszył wysłannik Jego Najsroższej Niemiłosierności niezbyt rozgarnięty, lecz nadgorliwy diabeł Boruta, natomiast Stanisław znów trafił na dwór królewski, na którym zamiast króla niepodzielnie rządził demoniczny ojciec kurator. Komu przypadnie ręka królewny, kto pokona smoka i czy spełni się marzenie diablicy? Czy – jak to w baśniach bywa – wszyscy będą żyli długo i szczęśliwie?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwocnb.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwocnb.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (281)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1335
Marciuchna | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Dla mnie bomba!!!! Kocham, uwielbiam i adoruję:):)

książek: 2257
Kasia b | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane

Historia napisana współczesnym, nieco tylko zarchaizowanym językiem, acz osadzona w realiach średniowiecznych. I takie połączenie świetnie się sprawdziło! Postacie wybitnie plastyczne, pełne życia, obdarzone własnym charakterem, wprost ma się wrażenie, że żyją dalej po zamknięciu książki. Wiedźmy rodem ze Świata Dysku, a jednak... nasze. Pocieszne diabły: nieporadny (czy na pewno?) Rokita, elegancik Boruta, pozujący na inteligenta.... Można by wymieniać w nieskończoność. Trafne nawiązania do dawnych legend, tradycji, języka, ale także historii. Przewrotna, wartka, przemyślana akcja, pełna prostego, ale nie prostackiego humoru, a do tego tocząca się na swojskiej ziemi. Cudne!

książek: 205
Agattta | 2018-04-04
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Znakomita pozycja pełna błyskotliwego humoru, osadzonego w średniowiecznej baśni i języku, oraz współczesnego dystansu do pojęcia piekła i diabłów.
W skrócie to historia diablicy, która diabłom z piekła uciekła, by wieść ziemskie życie. I proszę, i czarci mają marzenia!

Powieść zaskoczyła mnie kompletnie swoim wysokim poziomem literackim i poczuciem humoru. Chyba czas, po latach, przeczytać ją ponownie, bo to rzecz warta podwójnego grzechu:)

Polecam!

książek: 132
Lilith021 | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane, Magia
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Diabły, czarownice, królewskie intrygi opisane lekkim, często ostrym (lecz nadal baśniowym!) językiem. Akcja, której nie mam zamiaru zdradzać, toczy się wartko, nie przeciąga niepotrzebnie a autor nie traci czasu na niepotrzebne opisy. Bo nie uznam za niepotrzebne opisów sabatu na Łysej Górze czy też piekielnych zwyczajów. Pełne odniesień do czasów współczesnych, których odszukiwanie dodatkowo uatrakcyjnia lekturę :)

książek: 70
MrsBookBook | 2018-07-24
Na półkach: Przeczytane

Książka zaczyna się od tego, iż znaleziony został tajemniczy obraz w piwnicy starego kościoła. Dalszy ciąg opowiada co się znajdowało na tym obrazie.
Czarownik Stanisław służył kiedyś dla Króla, lecz po nastaniu czasów by wszystkich co się czarami zajmują palić, został wygnany i zamieszkał w wiejskiej chacie. Od czasu do czasu pija z miejscowym diabłem.
Z piekła uciekła pewna Diablica i znalazła schronienie właśnie u Czarownika. Marzyła ona o zbliżeniu się do Boga, oraz o ziemskim życiu. Tak się złożyło, iż oboje się w sobie zakochali. Stanisław był w stanie zrobić dla niej wszystko, zerwał dla Diablicy nawet kwiat paproci, który miał spełnić jej marzenie.
Po Czarownika przybywają posłańcy królewscy i zabierają do na dwór Króla. Tam poznajemy Króla, który kocha polowania bardziej niż swoje państwo; Królowa znęca się nad mężem za pomocą laleczki voodoo; dwie królewny. Starsza próżna a młodsza skromna i cicha. Jest tam też królewicz, który nie ma odwagi by sprzeciwić się ojcu....

książek: 202
Swaróg | 2018-07-17

Baśnie, klechdy, dziadków bajanie w jesienne lub zimowe wieczory. Taka jest ta książka, trochę nie z tego świata, nie z tego czasu.
Autor "kupił" mnie już na pierwszych stronach, "Szacowne metryką Małe Miasteczko założone ponoć staraniem księcia mazowieckiego i krakowskiego Konrada Mazowieckiego, co oprócz tego ważnego aktu dokonał doprawdy marginalnej dla dziejów Polski czynności sprowadzenia Krzyżaków" albo "Ciekawscy robotnicy znaleźli w nim zmurszałą skrzynię, która, jak robotnicy się zaklinali,pod lekkim dotknięciem, niemal muśnięciem kilofa, rozsypała się w proch". Złośliwe poczucie humoru :)
Przypomina to trochę "Igraszki z diabłem", lub "Zapomnianego diabła" autorstwa Jana Drdy i "smakuje" podobnie :)
Świetna książka, którą trzeba mieć, przeczytać i wracać do niej od czasu do czasu. Brawa dla Pawła Rochali. Ja chcę więcej!

książek: 4204
eR_ | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Genialne.
Bawiłem się znakomicie.

książek: 1447
edi-bk | 2013-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2010 rok

Pewnego dnia z piekła ucieka młoda diablica. W pościg rusza ambitny ale głupi Boruta i jego pomagier. Dalej akcja przebiega mniej wiecej jak w moim ukochanym teatrze telewizji "Igraszki z diabłem". Cudna opowiastka z niesamowitym humorem. Polecam

książek: 409
Ola | 2011-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2010

Ciekawa "baśń" fantasy. Czyta się lekko i przyjemnie. Wg mnie autor doskonale radzi sobie z ukazaniem praw, które odwiecznie rządzą światem, odnajdujemy wiele aluzji do współczesnej sytuacji społeczno-politycznej. Polecam.

książek: 1793
Ginewra | 2011-05-21
Przeczytana: 02 maja 2011

Wbrew temu, co sugerowłby tytuł powieść Pawła Rochali raczej baśnią nie jest. Nazwałabym ją raczej fantasy opartą na elementach nie tyle baśńiowych, co legendarnych. Jednak w moim odczuciu jest to przede wszystkim satyra i nawet nie satyra na średniowiecze, lecz na ludzi w ogóle i na współczesne społeczeństwo. Pełna błyskotliwego humoru, ale też ogólnych prawd o ludzkich charakterach, ich słabościach, podłościach, namietnościach i nielicznych przejawach szlachetności. Nie mogę powiedzieć, żeby mnie zachwyciła, bo czytałam wiele bardziej urzekających książek, ale podobała mi się. Bardzo rozbawiły mnie szczególnie pierwsze fragmenty.

Książkę rozpoczyna "wstęp o barwie brzoskwiniowej", w którym to autor przytacza historię znalezienia tajemniczego obrazu - tryptyku w piwnicach starego kościółka w pewnym Małym Miasteczku. Dalszy ciąg opowiada, w formie powieści, co też znajdowało się na tym obrazie, kolejno na jego skrzydle lewnym, tablicy środkowej i skrzydle prawym. Zaczyna się więc...

zobacz kolejne z 271 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd