Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dobry człowiek Jezus i łotr Chrystus

Tłumaczenie: Ludwik Stawowy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
5,62 (135 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
4
8
10
7
21
6
40
5
32
4
5
3
16
2
3
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Good Man Jesus and the Scoundrel Christ
data wydania
ISBN
978-83-7648-388-7
liczba stron
224
słowa kluczowe
Jezus
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Pistacia

Kontrowersyjna reinterpretacja historii Jezusa Chrystusa… Maria powiła bliźniaki. Jezusa i Chrystusa. Jezus był otwartym, trochę łobuzerskim dzieckiem, które często wpadało w kłopoty, ale zawsze kierowało się sercem. Chrystus był chłopcem kalkulującym. Maria i Józef uważali Chrystusa za wybrańca bożego, przyzwyczajali go więc do tej myśli. Kiedy chłopcy dorośli, wyszło na jaw, że to Jezus...

Kontrowersyjna reinterpretacja historii Jezusa Chrystusa…

Maria powiła bliźniaki. Jezusa i Chrystusa. Jezus był otwartym, trochę łobuzerskim dzieckiem, które często wpadało w kłopoty, ale zawsze kierowało się sercem. Chrystus był chłopcem kalkulującym. Maria i Józef uważali Chrystusa za wybrańca bożego, przyzwyczajali go więc do tej myśli. Kiedy chłopcy dorośli, wyszło na jaw, że to Jezus nawiązuje kontakt z Janem Chrzcicielem, umie rozmawiać z ludźmi, okazuje im współczucie i potrafi pociągnąć za sobą tłumy. Chrystus obserwuje brata zdumiony. Obcy namawia go wtedy do zapisywania wszystkich wydarzeń z życia Jezusa. Zaczyna powstawać Nowy Testament…

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (309)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 270
Karo | 2014-02-15
Na półkach: Przeczytane, 2014

A gdyby tak... przymknąć oko i przeczytać to wszystko bez "bóldupienia", gdyż jest to książka "kontrowersyjna" tycząca się spraw najbardziej delikatnych i możliwie dotkliwych - religii? Szczególnie polecam uczynić to osobom głęboko wierzącym, by obyło się bez skandalu i reszty możliwych zamieszek (z całym szacunkiem, nam na myśli przymknięcie oka, a książkę polecam).

"Kontrowersyjna interpretacja historii Jezusa Chrystusa..." przedstawiona za pomocą bliźniaków - Jezusa i Chrystusa. Posługując się słowami wydawcy "Maria powiła bliźniaki - Jezusa i Chrystusa. Jezus to otwarte, trochę łobuzerskie dziecko, które często wpada w kłopoty, ale zawsze kieruje się sercem. Chrystus jest chłopcem kalkulującym. Maria i Józef uważają Chrystusa za wybrańca bożego, przyzwyczajają go więc do tej myśli. Kiedy chłopcy dorastają, wychodzi na jaw, że to Jezus nawiązuje kontakt z Janem Chrzcicielem, umie rozmawiać z ludźmi, okazuje im współczucie i potrafi pociągnąć za sobą tłumy. Chrystus obserwuje...

książek: 806
Alicja Okrasińska | 2010-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lipca 2010

Mam nadzieję, że ta książka nie wywoła skandalu podobnego do tego po ukazaniu się Kodu Leonarda da Vinci. Dla mnie było to czytadełko na jedną godzinę. Nie zmienia to jednak faktu, że pomysł "rozbicia" Jezusa na dwie osoby (braci bliźniaków) jest bardzo ciekawy i warto przeczytać tę powieść pisaną w stylu biblijnym... Choćby dlatego,żeby wiedzieć o co chodzi, gdy przyczepi się do niej Kościół.

książek: 2456
Dariusz Karbowiak | 2011-05-30
Na półkach: Przeczytane

Philip Pullman w swojej książce pisze mit Jezusa na nowo. Maria powiła bliźniaki i jak to z bliźniakami nieraz bywa mają dwoistą naturę. Jeden dobry a drugi zły. Książka warta przeczytania przez wszystkich tych, którzy nie dopatrywali się świętokradztwa w "Ostatnim kuszeniu Chrystusa". Mi najbardziej utkwiła w pamięci tajemnicza postać, która przewija się przez cała opowieść i głównie kontaktuje się z łotrem Chrystusem, który został wepchnięty w cała historię mimo sceptycznego do niej podejścia. Przygląda się wykradaniu zwłok Jezusa, który to czyn jest w sposób niemal machiaweliczny tłumaczony mu przez owego tajemniczego człowieka. Odwiedza go na koniec a po uczcie okazuje się że "kielich był pusty". Być może Pullman kiedyś dopisze kolejną część historii i pokusi się o wytłumaczenie istoty tajemniczej osoby. A może ktoś z czytelników sam dopowie kto to i do czego zmierzał? Ja mam swoją koncepcję. Warto poświecić czas na przeczytanie książki.

książek: 128
Dominika | 2015-08-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Przyznam, że był to kompletny zakup w ciemno, więc gdy weszłam na lubimy czytać i zauważyłam tak niskie ocenę to byłam trochę zawiedziona. Lecz nie potrzebnie! Może początek troszkę ciężko mi się czytało, to resztę pochłonęłam w mgnieniu oka.

Bardzo ciekawa reinterpretacja, muszę przyznać, że daje do myślenia. Nigdy nie rozpatrywałam o Biblii w ten sposób. Choć sama nie jestem chrześcijanką i mam bardzo wielki dystans do każdej religii, to jednak te opowiadanie jest dobrym sposobem na poszerzanie horyzontów, bo choć to naprawdę bardzo mało prawdopodobne, to może jednak tak się akurat stało.

książek: 443
Alicja Górska | 2015-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 marca 2015

http://recenzent.com.pl/1/recenzja-ksiazki-dobry-czlowiek-jezus-i-lotr-chrystus-kontrowersja-w-sluzbie-kosciola/#more-1697
„Dobry człowiek Jezus i łotr Chrystus” sytuuje się w swoim charakterze gdzieś pomiędzy wspomnianą „kontrowersyjnością” a prokatolickim nastawieniem. Prawda jest taka, że jeżeli ktoś oczekuje obalania dogmatów kościoła, to z pewnością zakończy lekturę niepocieszony. Moim jednak zdaniem powinien tę książkę przeczytać każdy, kto znajduje się na granicy wierzę-nie wierzę. A to dlaczego? A dlatego, że pomiędzy całą historią rozdzielenia jednej osoby na dwie, pomiędzy fabułą, opierającą się na działaniach jednego z braci i spisywaniu owych wydarzeń przez drugiego, zawiera się w tym tekście sporo prawdy. Przypowieści prezentowane są w nowej odsłonie, ale nie na tyle nowej, by zakłócały rzeczywisty odbiór znaczeń, co więcej, wydaje mi się, że niekiedy po prostu wyłuszczają sens nauk Jezusa.

książek: 283
renavera | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Książka połknięta w jeden wieczór.
Historia, która mogła się zdarzyć. I nie wiadomo, czy nie zdarzyła się naprawdę.
Jezus - idealista, poświęcający się dla realizacji swojej wizji. I przebiegły Chrystus, który dzięki umiejętności kalkulacji i niewątpliwemu talentowi politycznemu stworzył potęgę religijną, która rozprzestrzeniła się na świat i przetrwała do dziś, chociaż religie jej współczesne zniknęły z powierzchni ziemi.
Który z twórców potęgi Kościoła, jaką znamy, mógł być pierwowzorem opowieściowego Chrystusa?

książek: 137
Wiktoria Cichoń | 2015-07-31
Na półkach: Przeczytane

Czy taka kontrowersyjna? Nie jestem pewna.
Ciekawy pomysł, ale z wykonaniem trochę gorzej. Do przeczytania i to tyle.

książek: 715
kareena | 2011-02-21
Na półkach: 2011, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lutego 2011

Czyta sie dobrze, ale nie porywająco. Brak mi w tej książce smaczku. Nie widziałam tam też żadnych kontrowersji, a sam tytuł jest niezbyt adekwatny, że tak to ujmę ;-) Podobała mi się jednak historia losów Jezusa i Chrystusa. Z tym, że bardziej sam zamysł niż sposób opisania - dlatego daję tylko trzy gwiazdki. Jestem pewna że można było z tego pomysłu wyciagnąc coś więcej.

Czy polecam książkę? Myślę że warto się z nią zapoznać, bo stanowi ona ciekawostkę i inne spojrzenie na historię którą wszyscy znamy :) Jest też cienka i szybko się czyta, więc nie ma obawy o stracony czas ;-)

Z całą pewnościa mogę powiedzieć, że dużo lepsza jest książka Ch.Moore'a "Baranek", która podejmuje podobną tematykę :)

książek: 1616
Nimmo | 2014-08-20
Przeczytana: 20 sierpnia 2014

(To tylko) opowieść o alternatywnej historii powstania ... Kościoła. Ani ona dobra, ani zła. Takie sobie czytadło. Kontrowersji w niej tyle co słodyczy w cytrynie, a z tytułowego Chrystusa taki łotr, jak z przeciętnego siedmiolatka. Pomysł z bliźniakami bardzo dobry ale bardzo słabo (czytaj: sztampowo) wykorzystany, można było stworzyć o wiele ciekawszą intrygę.

Można przeczytać (jeśli nic innego nie leży akurat w pobliżu).

książek: 378
Carnival | 2015-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Spodziewałam się... nie wiem czego się spodziewałam :( Zaintrygował mnie tytuł. Niestety - już po pierwszym rozdziale fabułę można przewidzieć. Literacko też nie powala. Po Mrocznych Materiach spodziewałam się czegoś bardziej skomplikowanego i interesującego. Można przeczytać, bo nie jest to kompletne marnowanie czasu, ale nie spodziewajcie się wyżyn bo to nawet pagórek nie jest...

zobacz kolejne z 299 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd