Piotr-Pietia 
Wieloletni redaktor, korektor, od zawsze czytelnik (szczególnie literatura współczesna, ale nie pogardzę też dobrą klasyką), niegdyś też bibliotekarz, z epizodem pracy w drukarni. Poza tym łazi trochę po górach tych i owych, jeździ na rowerze, biega, pływa itp.
mężczyzna, status: Czytelnik, dodał: 12 książek, ostatnio widziany 17 godzin temu
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2019-01-07 12:09:35
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

@lotosu_kwiat Nie bardzo rozumiem związek tej wypowiedzi z moją. Może podpięła się przez przypadek?

więcej...
 
2019-01-07 09:54:14
Wypowiedział się w dyskusji: Dołącz do wyzwania czytelniczego LC

Ja w kwestii formalnej, bo piszecie "Jeśli nie posiadacie konta w social mediach, dołączcie do wątku na forum". Czy lubimyczytac.pl to nie jest jednak social medium o profilu książkowym?

więcej...
 
2019-01-07 08:23:43
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Tak się zastanawiam o czym jest ta powieść i chyba jest ona przede wszystkim powieścią o kłamstwach i oszustwach. Kłamstwach i oszustwach, które powodują lawinę kolejnych kłamstw i oszustw, która w pewnym momencie musi się rozsypać w dramatyczny sposób. Nie do końca rozumiem natomiast co ciągnie zamożnego, żonatego i dobrze ustawionego w życiu szwedzkiego oficera marynarki wojennej ze... Tak się zastanawiam o czym jest ta powieść i chyba jest ona przede wszystkim powieścią o kłamstwach i oszustwach. Kłamstwach i oszustwach, które powodują lawinę kolejnych kłamstw i oszustw, która w pewnym momencie musi się rozsypać w dramatyczny sposób. Nie do końca rozumiem natomiast co ciągnie zamożnego, żonatego i dobrze ustawionego w życiu szwedzkiego oficera marynarki wojennej ze Sztokholmu do samotnej, biednej, brudnej i cuchnącej (tak jest przedstawiona na kartach powieści) kobiety ze skalistej wyspy. Oczywiście może to być zwyczajna żądza, ale czy takie wyjaśnienie jest wystarczające, żeby wytłumaczyć wszystkie działania podjęte przez bohatera? Bo jeśli nie ona, to co? Ucieczka od cywilizacji do dzikiej i w sumie nieprzyjaznej natury? Pragnienie radykalnej odmiany swojego życia? A może wszystko po trochu? Jakoś dużo łatwiej w każdym razie zrozumieć mi motywację tejże kobiety, która po prostu chce się wyrwać z ciężkiego do życia miejsca, w którym utknęła po śmierci męża.

pokaż więcej

 
2019-01-04 15:28:51
Wypowiedział się w dyskusji: Mój piękny syn

Książki niestety nie czytałem, natomiast w filmie chciałbym zwrócić uwagę na drobny, ale ważny akcent polski - w ścieżce dźwiękowej pojawia się też nagranie II części III Symfonii H.M. Góreckiego tzw. Symfonii pieśni żałosnych i bardzo wyraźnie słychać śpiew w języku polskim. Ten podkład, choć nie mający nic wspólnego z kwestią uzależnień, tworzy przejmującą aurę, która dobrze harmonizuje ze... Książki niestety nie czytałem, natomiast w filmie chciałbym zwrócić uwagę na drobny, ale ważny akcent polski - w ścieżce dźwiękowej pojawia się też nagranie II części III Symfonii H.M. Góreckiego tzw. Symfonii pieśni żałosnych i bardzo wyraźnie słychać śpiew w języku polskim. Ten podkład, choć nie mający nic wspólnego z kwestią uzależnień, tworzy przejmującą aurę, która dobrze harmonizuje ze smutną tematyką filmu.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-12-04 09:29:14
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Seria: 50 na 50

To historia chorobliwej zazdrości małżeńskiej, która prowadzi do zbrodni. Jest duszna emocjonalnie i dość ciężko się ją czyta. Sam rozwój akcji bardzo mi się podobał, natomiast rozczarowało mnie nieco zakończenie, które przybiera w moim odczuciu nieco teatralny charakter. Czy do łoża umierającej będzie się wzywać mordercę? Czy ktoś ciężko raniony nożem będzie miał czas na wygłaszanie całych... To historia chorobliwej zazdrości małżeńskiej, która prowadzi do zbrodni. Jest duszna emocjonalnie i dość ciężko się ją czyta. Sam rozwój akcji bardzo mi się podobał, natomiast rozczarowało mnie nieco zakończenie, które przybiera w moim odczuciu nieco teatralny charakter. Czy do łoża umierającej będzie się wzywać mordercę? Czy ktoś ciężko raniony nożem będzie miał czas na wygłaszanie całych kwestii? Czy wreszcie morderca mógł uniknąć kary śmierci w XIX-wiecznej carskiej Rosji, zwłaszcza że dowody zdrady były raczej dość wątłe? Na marginesie chciałbym zwrócić uwagę na historię związaną z powstaniem tytułowej "Sonaty Kreutzerowskiej" op. 47 Ludwiga van Beethovena. Otóż pierwotnie miała być zadedykowana wybitnemu skrzypkowi częściowo polskiego pochodzenia George Polgreenowi Bridgetowerowi, który dokonał prawykonania dzieła. Niestety jak to czasem bywa Beethoven i Bridgetower pokłócili się o... kobietę (prawdopodobnie damę serca Beethovena - Giuliettę Guicciardi), o której Bridgetower raczył się źle wyrazić podczas jednego zakrapianego alkoholem przyjęcia. No i Beethoven podarł dedykację i zadedykował "Sonatę" francuskiemu skrzypkowi Rodolphe Kreutzerowi. Jak na ironię, Kreutzer nie przyjął "Sonaty" i nigdy jej nie wykonał, a podobno nawet źle się o niej wyrażał. Nie wiem, czy historia ta była znana Tołstojowi, ale jak widać tu też u podłoża legł spór o kobietę.

pokaż więcej

 
2018-11-28 08:46:16
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

@Effy naprawdę Pani uważa, że sprzedawca mógłby mieć nieprzyjemności z rzeczonego artykułu, sprzedając dziecku KSIĄŻKĘ? Gazetki pornograficzne (po które notabene w dobie Internetu mało kto już teraz sięga) są przecież eksponowane na specjalnych półkach i zafoliowane i wystarczy w zasadzie jeden rzut oka na okładkę, żeby się zorientować z jakimi treściami mamy do czynienia. Proszę też zwrócić... @Effy naprawdę Pani uważa, że sprzedawca mógłby mieć nieprzyjemności z rzeczonego artykułu, sprzedając dziecku KSIĄŻKĘ? Gazetki pornograficzne (po które notabene w dobie Internetu mało kto już teraz sięga) są przecież eksponowane na specjalnych półkach i zafoliowane i wystarczy w zasadzie jeden rzut oka na okładkę, żeby się zorientować z jakimi treściami mamy do czynienia. Proszę też zwrócić uwagę na art. 135 Kodeksu Wykroczeń.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-27 14:21:33
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

@Gonzales może warto by było przed napisaniem komentarza zastanowić się, czy aby nie mamy tutaj do czynienia z ironią? :)

więcej...
 
2018-11-26 14:30:36
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

@Slinger W sumie zaczyna mi się podobać ta opcja oznaczania. Może w ten sposób dowiedział bym się, że książka jest mocna (seks, przemoc itp.) i właśnie warto po nią sięgnąć :P Byłaby to w każdym razie również jakaś rekomendacja, bo czasem bierzesz jakąś książkę do ręki i nie wiesz, czego się możesz spodziewać.

więcej...
 
2018-11-26 10:52:00
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

@Slinger Problem w tym, że szkodliwość alkoholu i papierosów jest bezdyskusyjnie udowodniona, a ich sprzedaż osobom poniżej 18 lat to przestępstwo zagrożone sankcjami karnymi. Kto i na jakiej podstawie miałby klasyfikować nieodpowiednie treści w książkach (poza rażącymi przykładami pornografii, jak w wspomnianych tutaj przez kogoś Pamiętnikach Fanny Hill)? A co np. z publikacją, którą tu... @Slinger Problem w tym, że szkodliwość alkoholu i papierosów jest bezdyskusyjnie udowodniona, a ich sprzedaż osobom poniżej 18 lat to przestępstwo zagrożone sankcjami karnymi. Kto i na jakiej podstawie miałby klasyfikować nieodpowiednie treści w książkach (poza rażącymi przykładami pornografii, jak w wspomnianych tutaj przez kogoś Pamiętnikach Fanny Hill)? A co np. z publikacją, którą tu recenzowałem pt. "Snajper na froncie wschodnim"? Dawno nie czytałem równie brutalnej relacji wojennej, gdzie ilość okrucieństw i bestialskich scen przekracza wszelkie granice i jest opisana nawet wyjątkowo odrażająca scena gwałtu. Ale to jest pewne świadectwo historyczne, do tego ukazujące, jak naprawdę wygląda wojna, a nie z punktu widzenia romantycznego "ułana, który puka do panienki w okienko".

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-26 10:05:29
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

FB to w ogóle dość schizofreniczny przypadek. Mają hopla na punkcie seksu, ale handlowanie wszelkimi danymi użytkowników to dla nich chleb powszedni.

więcej...
 
2018-11-26 09:55:59
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

"Pamiętniki Fanny Hill" (Memoirs of a woman of pleasure). Tytuł jest nawiązaniem do wzgórka łonowego. Notabene to XVIII-wieczny, angielski zabytek. Polskie tłumaczenie, które się pojawiło w latach 90., było tak wulgarne i w sumie prymitywne językowo, że dzisiaj nie jestem już w stanie tego czytać ;)

więcej...
 
2018-11-26 09:52:34
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

W tym momencie zakaz sprzedaży książki jest niemożliwy, a nawet prawdopodobnie nielegalny i mógłby się skończyć dla sprzedawcy nieprzyjemnościami.

więcej...
 
2018-11-26 09:47:12
Wypowiedział się w dyskusji: Ostrzeżenie: książka tylko dla dorosłych

Osobiście uważam, że wprowadzanie takich informacji nie ma sensu. Zresztą w przeszłości był już np. niesławny kościelny indeks ksiąg zakazanych. Jaki to miało skutek - wiadomo. A dzisiaj, w dobie Internetu, oznaczanie filmów jako dla dorosłych również jest bezcelowe. Dzieciaki, jeśli zechcą, i tak je obejrzą. Jak nie w TV, to np. na CDA lub ściągną z torrentów. Jeśli nie będą mogły tego zrobić... Osobiście uważam, że wprowadzanie takich informacji nie ma sensu. Zresztą w przeszłości był już np. niesławny kościelny indeks ksiąg zakazanych. Jaki to miało skutek - wiadomo. A dzisiaj, w dobie Internetu, oznaczanie filmów jako dla dorosłych również jest bezcelowe. Dzieciaki, jeśli zechcą, i tak je obejrzą. Jak nie w TV, to np. na CDA lub ściągną z torrentów. Jeśli nie będą mogły tego zrobić w domu, to zrobią u kolegi (koleżanki) lub w parku, wszak są komórki i tablety. Krótko mówiąc - to walka z wiatrakami. Jeśli coś ma sens to realna edukacja - o seksie, o sposobach zabezpieczania się przez niechcianą ciążą i o tym, czym jest miłość.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-09 09:46:18

@Olga - to o czym mówisz to nisze, a nie powszechnie użycie. Wiele osób, nie tylko młodych, nie używa już naręcznych zegarków, bo godzinę możesz spokojnie sprawdzić w telefonie (lub na komputerze, który jest podstawowym narzędziem biurowym). Oczywiście znajdą się snobi, którzy kupią sobie złotego Atlantica, Doxę lub nawet Rolexa, ale ile jest takich osób? Notabene też miałem fazę, kiedy... @Olga - to o czym mówisz to nisze, a nie powszechnie użycie. Wiele osób, nie tylko młodych, nie używa już naręcznych zegarków, bo godzinę możesz spokojnie sprawdzić w telefonie (lub na komputerze, który jest podstawowym narzędziem biurowym). Oczywiście znajdą się snobi, którzy kupią sobie złotego Atlantica, Doxę lub nawet Rolexa, ale ile jest takich osób? Notabene też miałem fazę, kiedy podobały mi się takie zegarki, ale one wymagają pielęgnacji - czyszczenia, nakręcania (lub codziennego noszenia w przypadku automatu), regulowania itp.

pokaż więcej

więcej...
 
2018-11-08 13:38:05

@Olga - nie za dobre przykłady, bo akurat kalkulatory wyparte zostały przez komórki. Niemal każda ma tę funkcję. Co więcej widzę, że komórki wypierają też u wielu ludzi tradycyjne naręczne zegarki. Producenci się bronią, promując wielofunkcyjne smartwatche, ale czy w dalszej perspektywie naręczny zegarek nie przejdzie do lamusa, to tego nie jestem już taki pewien.

więcej...
 
Moja biblioteczka
30 26 153
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (0)
Lista jest pusta
zgłoś błąd zgłoś błąd