Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na początku był kot. Istota pod każdym względem – inteligencji, fizycznego piękna, wrodzonej tajemniczości i gracji poruszania się – absolutnie doskonała. Inne dokonania naszego Stwórcy, a zwłaszcza te przemieszczające się na dwóch nogach, uznać należy za wypadek przy pracy, prototyp co najwyżej. Jedenastu autorów, jedenaście różnych prób przeniknięcia odwiecznej kociej tajemnicy. Zebrane...

Na początku był kot. Istota pod każdym względem – inteligencji, fizycznego piękna, wrodzonej tajemniczości i gracji poruszania się – absolutnie doskonała. Inne dokonania naszego Stwórcy, a zwłaszcza te przemieszczające się na dwóch nogach, uznać należy za wypadek przy pracy, prototyp co najwyżej.
Jedenastu autorów, jedenaście różnych prób przeniknięcia odwiecznej kociej tajemnicy. Zebrane przez nas opowiadania reprezentują pełen asortyment gatunków współczesnej fantastyki od klasycznej science fiction poprzez fantasy, horror, space operę, urban fantasy aż po groteskę. Niektórzy z autorów podejmują koci temat nieco przewrotnie, inni całkiem poważnie. W czułym uścisku „Jedenastu pazurów” każdy z czytelników znajdzie coś dla siebie: horror, że aż strach zgasić światło, literacką żonglerkę cytatami, socjologiczno-polityczną analizę wydarzeń ostatniego trzydziestolecia, inspirowaną komputerowymi grami kosmiczną bijatykę, anglosaską dystynkcję i skrzeczącą rzeczywistość.
O kotach pisano od wieków i dalej będzie się pisać, albowiem każde pokolenie próbuje na nowo rozwiązać fascynującą zagadkę kociej natury. Jak dotąd nikomu się nie udało, ale może kiedyś…?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (552)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 830

Kot - stworzenie tajemnicze, symboliczne i nader ambiwalentne. Przez wieki otaczane nimbem świętości lub naznaczone zabobonem. We współczesności hołd tej dwoistości kociej natury oddaje wydawnictwo Supernowa, prezentując w antologii "Jedenaście pazurów" opowiadania, które cieszą różnorodnością spojrzenia na rolę, jaką to zwierzę odgrywa - bądź może odegrać - w życiu ludzi.... choć nie tylko.

Jak wskazuje na to tytuł, na zbiór składa się 11 utworów. Jak wskazuje na to forma, utwory te są autorstwa różnych pisarzy, a więc nierówne pod względem poziomu. Od bardzo dobrych opowieści o ciekawej konwencji [odsyłam w tym miejscu zainteresowanych do otwierających zbiór "Kota Szrekingera" Jagi Rydzewskiej i genialne wystylizowanego "Koszmaru w Providence" Łukasza Orbitowskiego], poprzez nieco słabsze pozycje [w mojej ocenie jako przykład można by podać "Kotika" Witolda Jabłońskiego, gdzie postacie są tak wiarygodne jakby były zrobione z papier mache, a pseudofilozoficzne wstawki w...

książek: 660
Linda | 2014-04-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jestem wielbicielką kotów posiadam własnego mruczka(ELVIS) który w tej chwili wyleguje się w moim łóżeczku:)) Książka nie jest jakimś arcydziełem ale czy wszystkie książki muszą posiadać tak głęboką treść myślę że nie czasami łatwiej czytać książki o niższym ilorazie inteligencji:)Nie wszystkie opowiadania były w moim guście ale te początkowe były interesujące.

książek: 870
Karodziejka | 2011-05-27
Przeczytana: 26 maja 2011

Nawet najmniejszy kotek to żywe arcydzieło. (Leonardo da Vinci)
Jedenaście pazurów to druga tematyczna antologia wydawnictwa SuperNowa, której przewodnim motywem są koty. Pierwsza wydana została w 1997 roku i nosiła tytuł Trzynaście kotów. Obydwie powstały pod przewodnictwem Mirosława Kowalskiego i Danuty Górskiej.

Cechą prawie każdej antologii jest różnorodność pomysłów, styli i poziomów i Jedenaście pazurów nie jest tutaj wyjątkiem. Za zdecydowanie najlepsze opowiadanie uważam Koszmar w Providence Orbitowskiego, które jest bardzo klasycznym opowiadaniem grozy. Przyznam, że bardzo ciekawy pomysł miała Jaga Rydzewska w swoim Kocie Szrekingera, jednak to Koszmar bardziej odpowiada moim wyobrażeniom o kotach. Mroczne i dobre jest także opowiadanie Piotra Patykiewicza Kociarka. Te trzy opowiadania to moi zdecydowani faworyci w tym zbiorze, ale na uwagę zasługują i inne - a zwłaszcza Szczyt Piramidy Artura Baniewicza, pokazujące alternatywną historię rozwoju świata. Nietak...

książek: 356
Alicya Oss | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane

Koty chadzają własnymi ścieżkami, nasze wizje i wyobrażenia na ich temat najwyraźniej również. Mrucząc intrygująco i ocierając się niewinnie o łydki, pobudzają stale naszą wyobraźnię. A naelektryzowane ich obecnością myśli budują w niej miejsca niewyobrażalne i na swój tajemniczy sposób piękne. Kolejnym efektem inspiracji z pogranicza kocich światów, stała się antologia fantastyki: "Jedenaście pazurów". To już druga, po "Trzynastu kotach" antologia, podejmująca się odmalowania na nowo w polskiej literaturze motywu kota. Ten, traktowany nieco po macoszemu, zepchnięty został głównie do powieści obyczajowych oraz romansów, gdzie dzielnie pełni rolę terapeutyczną, ewentualnie bywa wykorzystywany jako żywa poduszeczka, w którą można się wypłakać. Wobec tak jawnej dyskryminacji, aż prosi się o odmienne spojrzenie. I nie chodzi o to by czynić z niego od razu towarzysza wiedźm i czarnoksiężników, ale próbować dotknąć jego prawdziwej natury, uporządkować wieloznaczność. Po raz drugi już,...

książek: 320
Emoonia | 2015-09-15
Przeczytana: 15 września 2015

Zaznaczyłam "Przeczytane", ale tak naprawdę poddałam się po dwóch tygodniach i nie zmieliłam do końca (zostały mi dwa opowiadania, więc większość przeczytałam, ostatnie dwa jedynie przeleciałam wzrokiem). A zaczęło się nieźle. Przedmowa Sapkowskiego jest rewelacyjna, następujący po niej "Kot Szrekingera" również, "Koszmar w Providence" to wprawdzie nie moje klimaty, ale też swoją wartość ma. Niestety, im dalej, tym gorzej, zbyt wydumanie, za mało kotów, za bardzo w klimacie polskiej fantastyki, którego nie trawię. Być może komuś się spodoba, ale mnie te pazury zmasakrowały.

książek: 1941
Luna | 2013-12-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 23 grudnia 2013

Faktycznie poziom nierówny.
Pierwsze opowiadania są zachwycające, naprawdę świetnie napisane i na swój koci sposób magiczne. A pierwsze - po prostu genialne!
Ostatnie - dno, beznadzieja, katastrofa. Może nie mój gatunek, nie wiem, w każdym razie czytanie tego było męką.
"Kotik" jest wg mnie ostatnim dobrym opowiadaniem w tej antologii, dalej czytać nie warto.

książek: 1017
McRap1972 | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co prawda jestem "psiarzem", ale zbiór opowiadań bardzo mi się spodobał. Bardzo różnorodne opowiadania, ciekawe i zaskakujące. Myślę, że każdy powinien znaleźć tu coś co mu się spodoba (za to kocham antologie). Dla "kociarzy" pozycja obowiązkowa ;)

książek: 589
Fey | 2011-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2010

W całej antologii znalazło się niestety jedynie kilka niesamowitych opowiadań, większość wydaje się być niedopracowana, potrzebuje licznych dociągnięć i zmian. Jednakże dla tych kilku perełek warto było przeczytać. I oczywiście - dla kotów.

książek: 785
Octopus | 2015-06-30
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2011 rok

Magiczne stworzenia w opowiadaniach o zróżnicowanej jakości.
Oceńcie sami

książek: 665
AsiaG | 2015-01-20
Na półkach: Posiadam :), Przeczytane

Ze zbiorami opowiadań miewam do czynienia rzadko, jednak biorąc pod uwagę tematykę książki ( koty uwielbiam!) i niziutką cenę nie mogłam nie przejść z nią do kasy :) Ale do rzeczy, opowiadania są tak różne i barwne, że każdy znajdzie tutaj na pewno coś dla siebie. Nie wspominając już o wstępie Sapkowskiego, który przekonał mnie że decyzja kupna była dobrym pomysłem. Moim zdaniem w większości opowiadań polscy autorzy naprawdę "dali radę" i stworzyli porządne, dobrze napisane i ciekawe historie. Moimi faworytami i myślę, że z całym sercem mogę polecić te opowiadania innym są: "Kot Szrekingera" Jagi Rydzewskiej, "Koszmar w Providence" Łukasza Orbitowskiego oraz "Kociarka" Piotra Patykiewicza. To zdecydowanie najlepsze pozycje tej antologii. A tak dla poprawy humoru proponuje "Nocą czarną jak kot" Marcina Wełnickiego oraz "Paskudny dzień w mieście" Donata Szyllera, które mają w sobie jakąś lekkość i poprawiają, a przynajmniej mi poprawiły humor. Zdecydowanie polecam tą...

zobacz kolejne z 542 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd