Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Anioł o czarnych skrzydłach

Tłumaczenie: Iwona Zimnicka
Cykl: Saga o Ludziach Lodu (tom 25)
Wydawnictwo: Axel Springer Polska
7,21 (1670 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
180
9
207
8
246
7
516
6
295
5
158
4
34
3
28
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel med dolda horn
data wydania
ISBN
9788375580846
liczba stron
254
język
polski

Już jako mała dziewczynka Tula Backe odkryła, że różni się od innych dzieci. Nie zawsze wykorzystywała swe nadzwyczajne zdolności w służbie dobra, wiedziała więc, że jest jedną z dotkniętych z Ludzi Lodu...
Zła moc, nieskończenie potężniejsza od niej, knuła diabelskie plany. Tengel Zły wybrał sobie Tulę jako tę, która miała obudzić go ze snu...

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (3464)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3989
Książkowo_czyta | 2012-04-13
Przeczytana: 01 listopada 2007

25 odsłona Sagi o Ludziach Lodu...

Po oddechu złapanym w "Martwych wrzosach" napięcie znów rośnie... Bohaterką tego tomu jest Tula Backe, córka Anny Marii. Tula należy do dotkniętych dziedzictwem zła...

Nadmienić należy, iż dziewczyna ma ogromny talent do gry na flecie co zaowocowało tym, że została wyznaczona do tego, by obudzić uśpionego Tengela Złego... Niestety te umiejętności muzyczne stały się również przyczyną konfliktu pomiędzy nią, a Wybranymi z rodu Ludzi Lodu...

Jak potoczy się cała ta sytuacja dowiecie się czytając ten tom, a że czyta się go bardzo dobrze i z dużym zaciekawieniem to tym bardziej polecam!

książek: 1335
Cirya | 2014-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2014

25 tom Sagi o Ludziach Lodu
całkiem sympatyczny tom o losach Tuli Backe, córce Anny Marii Gunilli Grip i Erlanda z Backa, blond aniołku o czarnych skrzydłach :) jest tu duża dawka magii i erotyzmu, pomieszana z tragicznymi w skutki wydarzeniami... na szczęście, jak to w przypadku każdego niemalże tomu Sagi, wszystko na koniec się klaruje i wyjaśnia...

książek: 3300
Danway | 2011-03-18
Przeczytana: 10 września 2008

Jedna z lepszych części Sagi o Ludziach Lodu... Czytając Sagę odnosi się wrażenie, że pani Sandemo przeplatała dobre tomy, słabszymi i na odwrót... Po słabszych Martwych Wrzosach znów robi się całkiem ciekawie...

Główną bohaterką jest Tula Backe (córka Anny Marii Gunilli Grip i Erlanda z Backa)... Należy ona do dotkniętych z Ludzi Lodu, a na domiar złego została wybrana na tą, która ma obudzić Tengela Złego... Przez to była bardzo utalentowaną flecistką... Ten fakt zwrócił przeciwko niej wszystkich Wybranych z Ludzi Lodu...

Tom ten czyta się bardzo dobrze... Dodatkowym smaczkiem jest obecność Wybranych z Ludzi Lodu oraz Heikego... Oczywiście polecam go w całej rozciągłości...

książek: 3405
Monika | 2010-07-29

"Saga o Ludziach Lodu" wciągnęła mnie strasznie, bardzo, okrutnie mocno. Baśniowa kraina, z której ogromnie przykro wychodzic po 47 tomie.

książek: 129
Shama | 2015-05-03

Kolejna, już 25 część sagi mnie nie zawiodła. Po prostu wspaniała !
Główną bohaterką jest Tula , córka Erlanda i Gunilli. Tula jest dotknięta złym dziedzictwem ale nie ma żadnych widocznych oznak. Jest jednak dosyć podobna z charakteru do Sol: dzika, zmysłowa i również dobra jak i zła. Nazywa siebie aniołem o czarnych skrzydłach. Heike w poprzedniej części wyczuł że coś złego dzieje się z Tulą. Okazuję się że dziewczyna budzi nieświadomie Tengela Złego ze snu grając na zaczarowanym flecie. Tula robi się zła i opętuje ją Tengel Zły, by mógł się obudzić. Heike jednak przyjeżdża w porę i wszyscy przodkowie pomagają Tuli i wygrali jak narazie walkę z Tengelem Złym. Tula przeżywa wiele innych przygód.
Na koniec Tula zostaje żoną Tomasa-kaleki, od którego kupiła flet. Mają syna Christera i wszystko dobrze się układa. Jednak Eskil, syn Heikego i Vingi przepadł gdzieś , gdy postanowił wyruszyć do Eldafjord. Cały ród jest tym okropnie zasmucony i nie wiedzą gdzie się Eskil znajduje....

książek: 933
Iga | 2011-04-14
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 14 kwietnia 2011

W końcu pojawiła się bohaterka chociaż trochę podobna do moich ulubionych. Prawdziwa silna kobieta z Ludzi Lodu. W poprzedniej części bardzo irytowała mnie miła i uprzejma Anna Maria, więc Tulę bardzo polubiłam, chociaż wcześniej część o niej nie zapowiadała się zbyt ciekawie przez to, jak została przedstawiona we wcześniejszych tomach. Ale na pewno jestem zadowolona z lektury, chociaż trochę wolałam starsze czasy, niż te, w których teraz żyją bohaterowie.

książek: 871
Blondynkaxd | 2015-02-24
Przeczytana: 05 lutego 2015

Główna bohaterka to Tula. Z początku była bardzo irytująca (tak wiem ,że często to piszę) ale potem (uwaga bo doznacie szoku ;)) nawet ją polubiłam i cieszyłam się ,że zeszła się z Tomasem. Najciekawszy fragment to ten gdy Tula ma zagrać na flecie by zbudzić Tengela Złego ,oczywiście nasz bohater Heike ją powstrzymuje ,nie sam ale z pomocą ukochanych przodków Ludzi Lodu.

książek: 471
Filip Rybka | 2015-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lipca 2015

Tom czasami bardzo wciągający, a czasami irytujący... Główna bohaterka, Tula, była irytująca. Rozdarta między dobrem a złem, czasem postanawiała sobie że będzie dobra i cnotliwa, że koniec z głupimi pomysłami, a zaraz dawała się ponieść zły, czy zmysłowości... Dużo było w tym tomie zaspokajania chuci.. :P I znów był jakiś gej. Biedna Tula nie wiedziała i nawet nie wpadła na to, że może się sama zadowalać, musiały ją rozładowywać np. demony... xD Piękne były momenty gdy pojawili się Wybrani z Ludzi Lodu, żeby stoczyć walkę z Tengelem Złym, gdy chciał zmusić Tulę do obudzenia go.. :) Aż szkoda trochę, że Heike został łatwo unieszkodliwiony przez niego i nic nie mógł zrobić... W tej Sadze piękne jest również to, że Ludzie Lodu zawsze znajdują swoją wielką miłość, drugą połowę, mimo czasem wielu przeszkód, tak jak tutaj Tula była z inwalidą Tomasem, ładne sceny były między nimi... Aż trudno uwierzyć, że w rzeczywistości chłopak by tak czekał ponad rok aż dziewczyna wróci do niego i im...

książek: 202
Death_Proof | 2015-07-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2015

Świetna część sagi! Wciąga tak skrzętnie, że przeczytałam ją za jednym podejściem.

Tym razem dostajemy mocno rozerotyzowaną opowieść o Tuli - córce Gunilli (bohaterki tomu "Diabelski Jar"). Tytuł tego tomu jest metaforyczny: niby anioł, lecz o czarnych skrzydłach.

Tula jest konsekwentnie rozdarta wewnętrznie. Z jednej strony grają w niej dobre odruchy i miłość, z drugiej jednak pozostaje dotkniętą i czające się w głębi jej duszy zło niejednokrotnie daje o sobie znać.

To co jest interesujące, to że spodziewane zakończenie pojawia się już w połowie opowieści, a przed nami jeszcze cała druga część poświęcona samej Tuli i jej wewnętrznej walce.

książek: 1196
ira | 2014-08-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 1993 rok

Kolejny cudem uleczony z paraliżu i kolejna seksowna wiedźma mszcząca się na tych złych i uwodząca, kogo popadnie.
Autorce ewidentnie skończyły się pomysły i kopiuje już nie tylko charaktery, ale i wątki. Od tego tomu, obawiam się, zaczyna się upadek serii.

zobacz kolejne z 3454 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd