Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Metro 2033

Autor:
Seria: Uniwersum Metro 2033 [Insignis]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Paweł Podmiotko
tytuł oryginału
Метро 2033
wydawnictwo
Insignis
data wydania
ISBN
9788361428992
liczba stron
592
język
polski
typ
papier
dodał
GeedieZ
7,78 (8789 ocen i 1009 opinii)

Opis książki

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka...

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o wypełnieniu powołania i życiu pomimo wszelkich trudności.

„Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl

źródło okładki: http://www.insignis.pl

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1020
Nihil | 2010-08-10
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Kupiłam książkę ot, tak, szybko, bez większych przemyśleń, zachęcona dosyć interesującym opisem, z nieco sceptycznym nastawieniem. Nie spodziewałam się niczego specjalnego, może dlatego, iż powieść nie była specjalnie reklamowana ani okrzyknięta światowym bestsellerem. I to był błąd - bowiem nie zawsze to, co zawsze nazywane kultowym faktycznie zasługuje na pozytywną opinię i większą uwagę. Wystarczy spojrzeć na wszystkie popularne sagi w dziale książek młodzieżowych.
,,Metro 2033'' wciągnęło mnie już od pierwszej strony. Fabuła jest prosta, lecz intrygująca i ciekawa; czytelnik zagłębia się w postapokaliptyczną, ponurą wizję świata, niemalże przenosząc się w mroczne, opuszczone korytarze metra. Klimat - fantastyczny. Ciężki, niepokojący. Przewracamy każdą stronę, nie wiedząc, co może wychynąć zza ciemnego zakrętu, pozbawieni światła, sam na sam ze swymi lękami...
Jednak ta powieść to nie tylko nastrój i idealnie zbudowane napięcie. To również ostrzeżenie, swoista przestroga, która...

książek: 762
nigrum | 2012-09-09
Przeczytana: 29 sierpnia 2012

Dziś jest twój dzień.
Wkładasz niespiesznie czarny, poplamiony i miejscami osmolony kombinezon.
Ciężka kamizelka kuloodporna wbija ci się w ciało a na ramieniu masz przełożoną niedbale bryłę erkaemu.
Taśma z nabojami obija się o twoje kolano. Schylasz się , wiążesz ciężkie buty i nakładasz niewygodną maskę przeciwgazową a potem hełm.
Jesteś już gotowy.
Zarzucasz plecak na plecy i wraz z innymi Stalkerami powoli kierujesz się ku schodom. Schodom prowadzącym na powierzchnię - do świata praktycznie już nieistniejącego.
Więc, już wiesz gdzie jesteś?
To moskiewskie metro a ty po raz kolejny mrużysz oczy przed światłem poranka i dziękujesz Bogu , że możesz chociaż na chwilę opuścić duszne, przepełnione zapachem potu i krwi tunele.Zostawić za sobą żelastwo i lamenty setek ludzi, gorzki smak rdzy i filtrowanej wody.Nie dbasz o to,że świat na górze może cię zabić.
JESTEŚ STALKEREM, to twój chleb powszedni.
Porzucasz smolistą, lepką czerń tuneli przelewającą się przed tobą niczym...

książek: 2736
A-- | 2010-09-21
Na półkach: Przeczytane, Hall of shame

Nuda, sztampa i odgrzewanie pomysłów.

Była kiedyś Żelazna Kurtyna. Była Zimna Wojna i wyścig zbrojeń nuklearnych pomiędzy światowymi mocarstwami. Na fali tych zjawisk i propagandy zagrożenia powstał postapokaliptyczny nurt fantastyki. Była tam atomowa zagłada, ludzie żyjący pod ziemią, mutanty i atomowa zima. Nurt ten umarł sobie spokojnie przerobiwszy wszelkie możliwe warianty atomowego końca świata. I nagle wyskakuje Metro 2033 ze swoimi "nowościami". To już było, to się już przeżyło. W Metrze nie ma za grosz oryginalności, tylko jakiś zlepek sztampowych pomysłów. Pomysł Państw-Stacji jest marny, nieracjonalny i nielogiczny. Brak klimatu maskowany "szpanerskimi" nazwami. Język nie prosty, a prostacki i męczący. Kalki pomysłów i terminów (np. stalkerzy - no litości...). Sama książka wydaje się produkcją związaną ściśle z grą i w założeniu jedno miało napędzać sprzedaż drugiego, ale o ile w grze, w której biegając po mrocznych korytarzach tępi się hordy mutantów jest akcja i...

książek: 1311
deana | 2015-03-03
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2015

Od tej książki wszystko się zaczęło. W 2005 roku, Dmitry Glukhovsky wydał ,,Metro 2033". Książkę opisującą życie w świecie po III wojnie światowej, najstraszliwszej wojnie jaką widział świat - zmuszającej ludzi do ukrycia się oraz w przerażający sposób zmieniającej oblicze Ziemi. Autor chyba wtedy nie przypuszczał, że jego powieść stanie się zalążkiem niesamowitego uniwersum oraz doczeka się swoich odpowiedników w innych miastach i państwach.

Akcja ,,Metro 2033" rozgrywa się w nieczynnym moskiewskim metrze, które obecnie stanowi jedyną i najbezpieczniejszą przestrzeń jaką mogą zamieszkiwać ludzie. Na jednej z końcowych stacji, WOGN-ie mieszka nastoletni Artem z przybranym ojcem. Chłopak, w wyniku zaistniałych okoliczności zostaje zmuszony do podjęcia przerażającej wędrówki krętymi tunelami w kierunku mitycznego Polis w poszukiwaniu ratunku dla rodzinnej stacji.Jego droga jest trudna i wcale nie ma pewności, że u celu znajdzie to czego potrzebuje.

W trakcie swojej wyprawy chłopak...

książek: 158
Bykovsky | 2012-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 grudnia 2012

Wahałem się, jak ostatecznie ocenić tę książkę. W sumie ocena padła 5/10.
Czuję niedosyt, wręcz ogromny. Ta książka ma (bądź też miała) większy potencjał. Zachęcony tyloma pozytywnymi opiniami i ocenami, oczekiwałem, że będzie się sporo działo.

Większość książki była nudna. Sama fabuła nie była jakoś pociągająca. Artem, główny bohater ciągle szedł i szedł, co było dość nużące. Dopiero w ok. 60% książki zaczęła się dziać akcja, a książka ma prawie 600(!) stron - chociaż i tutaj akcji nie było aż tak dużo.
Bohaterowie - byli dość jałowi, bezosobowi. Sam Artem nie posiadał dla mnie jakiegoś określonego charakteru. Natomiast jedna cecha była u niego bardzo wyraźna, otóż.. naiwność. Główny bohater wierzył i ufał każdej napotkanej osobie w tym jakże mrocznym metrze! Było to trochę irytujące.

Sama książka jest w miarę poukładana, to akurat polubiłem - każdy rozdział ma swój tytuł, jest ponumerowany. Załączona jest również mapa moskiewskiego metra, bez której ani rusz! Ale tutaj wydawca...

książek: 563

Jest rok 2033. Wiele lat temu skończyła się trzecia wojna światowa. Po bombardowaniu Rosji bronią nuklearną i biologiczną ocalała część ludności Moskwy przeniosła się do metra, podczas budowy przystosowanego do funkcji schronu. Ludzie mieszkają w osobnych kraikach, podzielonych według stacji, które walczą ze sobą i zawierają sojusze jak kiedyś. Ponura egzystencja przerywana jest tylko atakami zmutowanych nowych mieszkańców powierzchni oraz tych, którzy od zawsze ukrywali się w czeluściach Ziemi...
Artem mieszka na najbardziej wysuniętej na północ zamieszkałej stacji - WOGN-ie. Życie tam jest względnie bezpieczne, póki z tuneli stacji Ogród Botaniczny nie zaczną wyłaniać się tajemniczy, budzący przerażenie Czarni. Pomimo starań mieszkańców, stwory ciągle powracają i, jeśli nie zniszczy się ich macierzy, mogą stanowić zagrożenie dla całego metra. Chłopak musi dotrzeć do wspaniałego Polis, by poinformować tamtejszych przywódców o problemy i prosić o pomoc. Przejdzie przez pół metra i...

książek: 1185

- Umrzeć można na wiele ciekawych sposobów. Weźmy pierwsze lepsze z brzegu: rozszarpanie przez zmutowane szczury (ciągle mam po wydarzeniach z dzieciństwa koszmary), kulka od debili z Czwartej Rzeszy, najnormalniejsze (jakby można to nazwać „normalnym”) zaginięcie bez śladu w prostym tunelu bez odnóg albo, jak głoszą plotki, marny koniec w dole mającym na celu dokopanie się do Piekła. Łatwo przecież wyobrazić sobie, że żyjemy w jego przedsionku i kilku osobom przyszło to podobno do głowy. Ach, i pamiętajcie, naboje służą nie tylko do strzelania, nimi też się płaci.

Atomowa apokalipsa przyszła nieproszona, jak to zwykle ma w zwyczaju. Powierzchnia zamieniła się w radioaktywne piekło, więc kto przeżył schronił się w głębokich tunelach i stacjach przepięknego metra. Miejsce to stało się kolebką nowego społeczeństwa zebranego z resztek ocalałych mieszkańców Moskwy. Społeczeństwo to zaiste jest ciekawe. Mamy tu faszystów, komunistów, wolny związek handlowy i masę niezależnych stacji...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-21

Od pierwszych stron "Metra 2033" zostajemy wciągnięci w walkę o przetrwanie! I tak zostaje aż do końca ostatniego z tomów...:) Dmitry Glukhovsky stworzył w podziemiach metra niesamowity i niebezpieczny świat, w którym każda istota walczy o przetrwanie... Totalnie niezwykła opowieść, osadzona w miejmy nadzieję alternatywnej do naszej przyszłości. Najmocniejszymi atutami tej historii są: niebywała wyobraźnia i talent autora, ciekawe dialogi oraz bezustanna akcja. Z największą przyjemnością pragnę polecić tę opowieść poszukiwaczom akcji i przygody.

książek: 2215
Bed | 2011-04-18
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 16 kwietnia 2011

Pierwszy raz usłyszałam o autorze na tym portalu, okładka wyglądała ładnie i pamiętałam, że oceny książki były dobre tak więc zostałam właścicielką dość opasłego tomu. Mimo wszystko czytało się go bardzo dobrze, nie zabrało mi to dużo czasu a w dodatku dla lepszej orientacji w książce umieszczono plan :). Dla mnie akcja książki była dość dynamiczna a fabuła atrakcyjna. Po wojnie nuklearnej i zniszczeniu ziemi część mieszkańców Moskwy schroniła się w metrze, gdzie żyje, ale w porównaniu z tym co mieli kiedyś jest to wegetacja. Na powierzchni rozwijają się gatunki zmutowane, lepiej dostosowane do obecnej rzeczywistości. Kontakt jest nieunikniony a wg wielu ludzi homo sapiens jest skazany na wyginięcie. Mimo to jest grupa, która wierzy, że to nie koniec, że należy walczyć o przeżycie. Artem wyrusza z zagrożonej stacji WOGN żeby zorganizować ratunek. Jego oczami widzimy całą strukturę metra, tryb życia na stacjach i towarzyszące mu niebezpieczeństwa. Bohatera polubiłam mimo pewnej...

książek: 780
cykuta | 2011-04-22
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

" (...) Artem słuchał wszystkiego z żywym zainteresowaniem, chociaż nie mógł sobie wyobrazić, jak to jest mieszkać w wysokim budynku i jak to jest, kiedy z okna rozpościera się widok, albo kiedy na górę można się dostać w kilka sekund, bo wjeżdża się nawet nie schodami ruchomymi, a windą. "

Koniec świata to fakt. Wojna nuklearna zniszczyła Ziemię taką, jaką znamy ją na co dzień, zmuszając nielicznych, którzy przeżyli katastrofę do zejścia pod powierzchnię, by chronić się przed śmiercionośnym radioaktywnym promieniowaniem. Życie jednak ma to do siebie, że bywa uparte. W powieści rosyjskiego dziennikarza Dmitry'ja Glukovsky'ego ludzie żyją w metrze.

Świat, który przedstawia autor na łamach blisko 600-stronicowej książki, nie napawa optymizmem. Chociaż przez lata takiej egzystencji, ludzie nauczyli sobie radzić, ich życie nadal przypomina wegetację. Część [szczególnie zamieszkująca stacje położonych bliżej powierzchni] cierpi z powodu choroby popromiennej. Wszyscy są niedożywieni...


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   byłeś na DWORCU
  •   słuchałaś GRAMOFONU
  •   widziałaś JASTRZĘBIA
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Marcin Szczygielski
    43. rocznica
    urodzin
    Bo jak się ludzie kochają, z wzajemnością, to nie mają głowy do podłości i są dobrzy.
  • Richard A. Knaak
    54. rocznica
    urodzin
    - Bądź przeklęty!
    - Dziękuję, już jestem Pójdziemy?
  • Ian Fleming
    107. rocznica
    urodzin
    Jedyny sposób, na to, aby rzucić palenie, to przestać i już nie zaczynać. Jeżeli pani chce udawać przez tydzień czy dwa, że porzuca palenie, to ograniczenie ich nic nie da. Tyle, że zanudza się innych i ciągle o tym myśli. (...) A drugi sposób to mieć papierosy za słabe, albo za mocne
  • Małgorzata Szejnert
    79. rocznica
    urodzin
    Pozwoliła mi zadawać pytania. Sama nie zadała ani jednego. Uznała widocznie, że mam prywatny powód, by pytać. Z kolei, jako osoba, która traktowała dosyć obojętnie nocne transporty, co ją dziś zasmuca i niepokoi, miała prywatny powód, by odpowiadać.
  • Maeve Binchy
    75. rocznica
    urodzin
  • Krystyna Żywulska
    97. rocznica
    urodzin
    A czy kiedyś... jeśli nawet uda się wyjść na prawdziwą wolność, czy potrafię nie kojarzyć najpiękniejszego krajobrazu, najbardziej uroczych zakątków z czarnym dymem, z krwistym płomieniem, z rozpaczliwym ostatnim krzykiem palonych ludzi? Chyba nigdy już, nigdy. Ludzie będą mieli swoje sprawy, a ja b... pokaż więcej
  • Irena Krzywicka
    116. rocznica
    urodzin
    A los, wie pan, to nie jest wcale sumienny księgowy, tylko głupi, bezmyślny dureń, który wszystko mili i plącze i wszystko zawsze nie w porę załatwia. Za późno. Za późno, rozumie pan?
  • Patrick White
    103. rocznica
    urodzin
    Fizyczna miłość wydawała mu się teraz jak gdyby wesołym wyścigiem z przeszkodami, w którym ostatecznie prawie każdy zawodnik zasługuje na dyskwalifikację za mniejsze lub większe oszustwa.
  • Wojciech Karolak
    76. rocznica
    urodzin
  • Jarosław Stukan
    42. rocznica
    urodzin
    W człowieku bowiem piękne jest to, że wie, nawet
    jeśli ze swoją wiedzą się nie zgadza.
  • Michał Piróg
    44. rocznica
    urodzin
  • Miljenko Jergović
    49. rocznica
    urodzin
    (...) czuje, jak rośnie w nim strach. I to nie zwyczajny, paniczny, histeryczny ludzki strach, tylko taki, przed którym nie ma ucieczki. Zaczyna się bać, jak w dzień biblijnego potopu, i nikomu nie potrafi powiedzieć, z czego zrobiony jest jego strach. Do szału doprowadza go niezrozumienie, tępota,... pokaż więcej
  • Frank Schätzing
    58. rocznica
    urodzin
    Im bardziej kogoś lubię, tym mi głupiej mu to powiedzieć. Jeśli chodzi o ciebie, jestem prawdopodobnie największym głupcem wszech czasów.
  • Irena Jurgielewiczowa
    12. rocznica
    śmierci
    Jak komuś życie krzywo się ułożyło (...) i jest sam, to robi się trochę dziwny i nieraz głupie pomysły przychodzą mu do głowy.
  • Anne Brontë
    166. rocznica
    śmierci
    Gdy straciłem panią Graham z oczu, zdało mi się, że wraz z nią odeszła cała radość [...]
  • Stefan Wyszyński
    34. rocznica
    śmierci
    Myśl o Mnie, a Ja już będę myślał o tobie”. – „Uwolnisz się od zbędnego niepokoju, daremnych rozważań, zbędnych myśli. Ile natomiast zyskasz czasu, który możesz poświęcić wyłącznie dla Mnie i dla mojego Kościoła. Chcesz mieć więcej czasu? Myśl tylko o Mnie, a przekonasz się, ile przybędzie ci czasu”... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd