Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Metro 2033

Metro 2033

Autor:
Seria: Uniwersum Metro 2033
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Paweł Podmiotko
tytuł oryginału
Метро 2033
wydawnictwo
Insignis
data wydania
ISBN
9788361428992
liczba stron
592
język
polski
typ
papier
dodał
GeedieZ
7,78 (7088 ocen i 824 opinie)

Opis książki

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o w...

Choć „Metro 2033” jest książką o świecie po wojnie nuklearnej, mutantach, potworach i walce z nimi, z charakterystycznymi dla science fiction rekwizytami, to jest to przede wszystkim opowieść o konieczności odnalezienia przez każdego człowieka swojego miejsca na ziemi; o konieczności określenia i zrozumienia misji, którą ma do wypełniania człowiek jako jednostka i jako gatunek. Jest to książka o wypełnieniu powołania i życiu pomimo wszelkich trudności.

„Metro 2033” jest przypowieścią o postnuklearnej Moskwie, gdzie ci, którzy przeżyli kryją się przed promieniowaniem i nowymi formami życia w stołecznym metrze – największym schronie przeciwatomowym świata. Rozproszone grupki ludzi tworzą państwa-miasta na stacjach kolejki podziemnej, handlując, wojując i układając się między sobą. Bohater książki, Artem, aby ocalić swoją stację, jest zmuszony do wyprawy na drugi koniec metra, podczas której pokonuje liczne niebezpieczeństwa i poznaje nowe społeczności, które powstały po wojnie. Im dłużej szedł, im więcej poznawał światopoglądów, tym bardziej przekonywał się, że cała jego wyprawa jest pozbawiona sensu. W końcu staje przed wyborem: czy jest sens iść dalej?

 

źródło opisu: http://www.insignis.pl

źródło okładki: http://www.insignis.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 961
Nihil | 2010-08-10
Na półkach: Posiadam, Ulubione, Przeczytane

Kupiłam książkę ot, tak, szybko, bez większych przemyśleń, zachęcona dosyć interesującym opisem, z nieco sceptycznym nastawieniem. Nie spodziewałam się niczego specjalnego, może dlatego, iż powieść nie była specjalnie reklamowana ani okrzyknięta światowym bestsellerem. I to był błąd - bowiem nie zawsze to, co zawsze nazywane kultowym faktycznie zasługuje na pozytywną opinię i większą uwagę. Wystarczy spojrzeć na wszystkie popularne sagi w dziale książek młodzieżowych.
,,Metro 2033'' wciągnęło mnie już od pierwszej strony. Fabuła jest prosta, lecz intrygująca i ciekawa; czytelnik zagłębia się w postapokaliptyczną, ponurą wizję świata, niemalże przenosząc się w mroczne, opuszczone korytarze metra. Klimat - fantastyczny. Ciężki, niepokojący. Przewracamy każdą stronę, nie wiedząc, co może wychynąć zza ciemnego zakrętu, pozbawieni światła, sam na sam ze swymi lękami...
Jednak ta powieść to nie tylko nastrój i idealnie zbudowane napięcie. To również ostrzeżenie, swoista przestroga, która kry...

książek: 762
nigrum | 2012-09-09
Przeczytana: 29 sierpnia 2012

Dziś jest twój dzień.
Wkładasz niespiesznie czarny, poplamiony i miejscami osmolony kombinezon.
Ciężka kamizelka kuloodporna wbija ci się w ciało a na ramieniu masz przełożoną niedbale bryłę erkaemu.
Taśma z nabojami obija się o twoje kolano. Schylasz się , wiążesz ciężkie buty i nakładasz niewygodną maskę przeciwgazową a potem hełm.
Jesteś już gotowy.
Zarzucasz plecak na plecy i wraz z innymi Stalkerami powoli kierujesz się ku schodom. Schodom prowadzącym na powierzchnię - do świata praktycznie już nieistniejącego.
Więc, już wiesz gdzie jesteś?
To moskiewskie metro a ty po raz kolejny mrużysz oczy przed światłem poranka i dziękujesz Bogu , że możesz chociaż na chwilę opuścić duszne, przepełnione zapachem potu i krwi tunele.Zostawić za sobą żelastwo i lamenty setek ludzi, gorzki smak rdzy i filtrowanej wody.Nie dbasz o to,że świat na górze może cię zabić.
JESTEŚ STALKEREM, to twój chleb powszedni.
Porzucasz smolistą, lepką czerń tuneli przelewającą się przed tobą niczym krew.
Adrenalin...

książek: 2714
A-- | 2010-09-21
Na półkach: Przeczytane, Hall of shame

Nuda, sztampa i odgrzewanie pomysłów.

Była kiedyś Żelazna Kurtyna. Była Zimna Wojna i wyścig zbrojeń nuklearnych pomiędzy światowymi mocarstwami. Na fali tych zjawisk i propagandy zagrożenia powstał postapokaliptyczny nurt fantastyki. Była tam atomowa zagłada, ludzie żyjący pod ziemią, mutanty i atomowa zima. Nurt ten umarł sobie spokojnie przerobiwszy wszelkie możliwe warianty atomowego końca świata. I nagle wyskakuje Metro 2033 ze swoimi "nowościami". To już było, to się już przeżyło. W Metrze nie ma za grosz oryginalności, tylko jakiś zlepek sztampowych pomysłów. Pomysł Państw-Stacji jest marny, nieracjonalny i nielogiczny. Brak klimatu maskowany "szpanerskimi" nazwami. Język nie prosty, a prostacki i męczący. Kalki pomysłów i terminów (np. stalkerzy - no litości...). Sama książka wydaje się produkcją związaną ściśle z grą i w założeniu jedno miało napędzać sprzedaż drugiego, ale o ile w grze, w której biegając po mrocznych korytarzach tępi się hordy mutantów jest akcja i dynamika...

książek: 150
Bykovsky | 2012-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 grudnia 2012

Wahałem się, jak ostatecznie ocenić tę książkę. W sumie ocena padła 5/10.
Czuję niedosyt, wręcz ogromny. Ta książka ma (bądź też miała) większy potencjał. Zachęcony tyloma pozytywnymi opiniami i ocenami, oczekiwałem, że będzie się sporo działo.

Większość książki była nudna. Sama fabuła nie była jakoś pociągająca. Artem, główny bohater ciągle szedł i szedł, co było dość nużące. Dopiero w ok. 60% książki zaczęła się dziać akcja, a książka ma prawie 600(!) stron - chociaż i tutaj akcji nie było aż tak dużo.
Bohaterowie - byli dość jałowi, bezosobowi. Sam Artem nie posiadał dla mnie jakiegoś określonego charakteru. Natomiast jedna cecha była u niego bardzo wyraźna, otóż.. naiwność. Główny bohater wierzył i ufał każdej napotkanej osobie w tym jakże mrocznym metrze! Było to trochę irytujące.

Sama książka jest w miarę poukładana, to akurat polubiłem - każdy rozdział ma swój tytuł, jest ponumerowany. Załączona jest również mapa moskiewskiego metra, bez której ani rusz! Ale tutaj wydawca nie...

książek: 472

Jest rok 2033. Wiele lat temu skończyła się trzecia wojna światowa. Po bombardowaniu Rosji bronią nuklearną i biologiczną ocalała część ludności Moskwy przeniosła się do metra, podczas budowy przystosowanego do funkcji schronu. Ludzie mieszkają w osobnych kraikach, podzielonych według stacji, które walczą ze sobą i zawierają sojusze jak kiedyś. Ponura egzystencja przerywana jest tylko atakami zmutowanych nowych mieszkańców powierzchni oraz tych, którzy od zawsze ukrywali się w czeluściach Ziemi...
Artem mieszka na najbardziej wysuniętej na północ zamieszkałej stacji - WOGN-ie. Życie tam jest względnie bezpieczne, póki z tuneli stacji Ogród Botaniczny nie zaczną wyłaniać się tajemniczy, budzący przerażenie Czarni. Pomimo starań mieszkańców, stwory ciągle powracają i, jeśli nie zniszczy się ich macierzy, mogą stanowić zagrożenie dla całego metra. Chłopak musi dotrzeć do wspaniałego Polis, by poinformować tamtejszych przywódców o problemy i prosić o pomoc. Przejdzie przez pół metra i prze...

książek: 1178

- Umrzeć można na wiele ciekawych sposobów. Weźmy pierwsze lepsze z brzegu: rozszarpanie przez zmutowane szczury (ciągle mam po wydarzeniach z dzieciństwa koszmary), kulka od debili z Czwartej Rzeszy, najnormalniejsze (jakby można to nazwać „normalnym”) zaginięcie bez śladu w prostym tunelu bez odnóg albo, jak głoszą plotki, marny koniec w dole mającym na celu dokopanie się do Piekła. Łatwo przecież wyobrazić sobie, że żyjemy w jego przedsionku i kilku osobom przyszło to podobno do głowy. Ach, i pamiętajcie, naboje służą nie tylko do strzelania, nimi też się płaci.

Atomowa apokalipsa przyszła nieproszona, jak to zwykle ma w zwyczaju. Powierzchnia zamieniła się w radioaktywne piekło, więc kto przeżył schronił się w głębokich tunelach i stacjach przepięknego metra. Miejsce to stało się kolebką nowego społeczeństwa zebranego z resztek ocalałych mieszkańców Moskwy. Społeczeństwo to zaiste jest ciekawe. Mamy tu faszystów, komunistów, wolny związek handlowy i masę niezależnych stacji metra,...

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-21

Od pierwszych stron "Metra 2033" zostajemy wciągnięci w walkę o przetrwanie! I tak zostaje aż do końca ostatniego z tomów...:) Dmitry Glukhovsky stworzył w podziemiach metra niesamowity i niebezpieczny świat, w którym każda istota walczy o przetrwanie... Totalnie niezwykła opowieść, osadzona w miejmy nadzieję alternatywnej do naszej przyszłości. Najmocniejszymi atutami tej historii są: niebywała wyobraźnia i talent autora, ciekawe dialogi oraz bezustanna akcja. Z największą przyjemnością pragnę polecić tę opowieść poszukiwaczom akcji i przygody.

książek: 2195
Bed | 2011-04-18
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 16 kwietnia 2011

Pierwszy raz usłyszałam o autorze na tym portalu, okładka wyglądała ładnie i pamiętałam, że oceny książki były dobre tak więc zostałam właścicielką dość opasłego tomu. Mimo wszystko czytało się go bardzo dobrze, nie zabrało mi to dużo czasu a w dodatku dla lepszej orientacji w książce umieszczono plan :). Dla mnie akcja książki była dość dynamiczna a fabuła atrakcyjna. Po wojnie nuklearnej i zniszczeniu ziemi część mieszkańców Moskwy schroniła się w metrze, gdzie żyje, ale w porównaniu z tym co mieli kiedyś jest to wegetacja. Na powierzchni rozwijają się gatunki zmutowane, lepiej dostosowane do obecnej rzeczywistości. Kontakt jest nieunikniony a wg wielu ludzi homo sapiens jest skazany na wyginięcie. Mimo to jest grupa, która wierzy, że to nie koniec, że należy walczyć o przeżycie. Artem wyrusza z zagrożonej stacji WOGN żeby zorganizować ratunek. Jego oczami widzimy całą strukturę metra, tryb życia na stacjach i towarzyszące mu niebezpieczeństwa. Bohatera polubiłam mimo pewnej naiwnośc...

książek: 0
| 2010-11-04
Przeczytana: czerwiec 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

http://zaginionyalmanach.blogspot.com/2010/11/metro-2033-dmitry-glukhovsky.html

książek: 764
cykuta | 2011-04-22
Przeczytana: 19 kwietnia 2011

" (...) Artem słuchał wszystkiego z żywym zainteresowaniem, chociaż nie mógł sobie wyobrazić, jak to jest mieszkać w wysokim budynku i jak to jest, kiedy z okna rozpościera się widok, albo kiedy na górę można się dostać w kilka sekund, bo wjeżdża się nawet nie schodami ruchomymi, a windą. "

Koniec świata to fakt. Wojna nuklearna zniszczyła Ziemię taką, jaką znamy ją na co dzień, zmuszając nielicznych, którzy przeżyli katastrofę do zejścia pod powierzchnię, by chronić się przed śmiercionośnym radioaktywnym promieniowaniem. Życie jednak ma to do siebie, że bywa uparte. W powieści rosyjskiego dziennikarza Dmitry'ja Glukovsky'ego ludzie żyją w metrze.

Świat, który przedstawia autor na łamach blisko 600-stronicowej książki, nie napawa optymizmem. Chociaż przez lata takiej egzystencji, ludzie nauczyli sobie radzić, ich życie nadal przypomina wegetację. Część [szczególnie zamieszkująca stacje położonych bliżej powierzchni] cierpi z powodu choroby popromiennej. Wszyscy są niedożywieni [jedyn...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd