Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Piknik na skraju drogi

Tłumaczenie: Irena Lewandowska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,76 (1459 ocen i 105 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
316
8
431
7
320
6
161
5
60
4
14
3
13
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Пикник на обочине
data wydania
ISBN
9788376487212
liczba stron
176
słowa kluczowe
S.T.A.L.K.E.R., Piknik, Strugaccy
język
polski
dodała
maajdan

Inne wydania

Strefa Lądowania to teren, który niegdyś stał się obiektem inwazji obcej supercywilizacji. Mimo że wstęp do strefy jest w zasadzie zakazany, stanowi ona wyzwanie dla pracowników Międzynarodowego Instytutu Cywilizacji Pozaziemskich, a przede wszystkim stalkerów, którzy z narażeniem życia wyprawiają się tam na zlecenie po cenne znalezisko. Światowy biznes płaci za nie ogromne pieniądze, co...

Strefa Lądowania to teren, który niegdyś stał się obiektem inwazji obcej supercywilizacji. Mimo że wstęp do strefy jest w zasadzie zakazany, stanowi ona wyzwanie dla pracowników Międzynarodowego Instytutu Cywilizacji Pozaziemskich, a przede wszystkim stalkerów, którzy z narażeniem życia wyprawiają się tam na zlecenie po cenne znalezisko. Światowy biznes płaci za nie ogromne pieniądze, co wzmaga gorączkowy wyścig poszukiwaczy. Najzagorzalszy z nich, Red Shoehart, przeżywa metamorfozę duchową podczas ostatniej wyprawy...

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Piknik_na_skraju_drogi-p-30604-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Piknik_na_skraju_drogi-p-30604-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2888)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1144

Od dawna chciałam sprawdzić tę książkę, moje obawy były ogromne, jednak niepotrzebnie, całość przypadła mi do gustu i zaserwowała naprawdę interesującą historię, od której momentami ciężko było się oderwać.

Obca cywilizacja wylądowała na Ziemi, zostawiając po sobie ślad, który teraz zwie się Strefą. Wejście do Strefy jest niebezpieczne. Można tam spotkać różne dziwactwa, ale też przedmioty, za które inni są gotowi słono zapłacić. Stalker Red, oraz wielu innych stalkerów ryzykując życiem przemierza Strefę w poszukiwaniu cudów pozostawionych przez gości.

Z początku myślałam, że to będzie tylko i wyłącznie rasowa akcja, ale książka ma zdecydowanie drugie dno. Zawiera wiele interesujących porównań, jak z tytułowym piknikiem, oraz dużo głębsze przesłanie, jak wiele jesteśmy w stanie zrobić dla pieniędzy, ile poświęcić. Strefa zbiera swoje żniwo w okrutny sposób, o czym sam główny bohater się przekonał na własnej skórze.

Z początku raziła mnie narracja w wykonaniu Reda, ale...

książek: 1283
annaroza | 2017-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2017

Starsza córka przyjechała w przerwie między semestrami i przywiozła książkę. Ona wyjechała, a książka została. A ja uznałam, że warto skorzystać z okazji i przeczytać. Przecież bracia Strugaccy zaliczają się do klasyków SF. Co prawda z ich twórczością zapoznałam się jeszcze w podstawówce, ale "Pikniku na skraju drogi" kompletnie nie kojarzyłam, więc widocznie nigdy jej nie czytałam. A szkoda bo powieść jest świetna. Krótka, ale dzięki temu nie przegadana. I choć napisana w specyficznym rosyjskim stylu, z odrobiną typowego dla nich humoru, zawiera w sobie jakąś głębię.

książek: 448
MountainTobacco | 2014-03-11
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Świat Braci Stugackich totalnie mnie zauroczył... Wpierw widziałam ekranizację "Stalkera", która wzbudziła we mnie więcej pytań niż odpowiedzi i okazała się mieć inny wymiar niż sama książka... Po raz kolejny w fantastyce stykamy się z filozoficznym opisem naszej rzeczywistości... Okraszonym doskonałą przygodą. Ta opowieść to już klasyk, którego nie można przeoczyć. Niezwykle klimatyczny, wyrazisty i dosadny przez co opisywany świat wydaje się nam tak bardzo realny...

książek: 5458
Fidel-F2 | 2017-03-07
Na półkach: Przeczytane

W ramach nadrabiania zaległości. Dziwne, wiem, ale jakoś tak się złożyło, że Piknik czytam dopiero teraz. Być może to konsekwencja traumy jakiej nabawiłem się podczas lektury Ślimaka na zboczu, dłuższy czas nie byłem w stanie tknąć niczego co wyszło spod pióra braci. W porównaniu do dzisiejszej prozy fantastycznej, Piknik jest wyraźnie ascetyczny. Jak komputer Apollo, o mocach obliczeniowych dzisiejszego kalkulatora, sprawnie prowadził astronautów na Księżyc, tak krótka i oszczędna powieść Strugackich, bez zbędnych meandrów, dowozi nas do celu. Fabuły tu w zasadzie brak, to kilka obrazków mających nam pokazać pewne rzeczy. Jest w tym jakaś elegancja prostoty, kanty i niezgrabności nie przeszkadzają. O czym ta powieść jest? Żona mówi, że o marzeniach, ja bardziej znajduję tu konstatację pyłu na wietrze, bezduszności świata, podłości ludzi, bezsensu istnienia. I to się chyba nie wyklucza, a nawet pasuje do siebie. Oczywiście ktoś zaprotestuje, że można tu znaleźć jeszcze to i to i...

książek: 0

Głównym z powodów, dla którego warto zajmować się fantastyką naukową jest możliwość uchwycenia natury człowieka w szerszym kontekście (czasoprzestrzeni); stawiania jej bohaterów w obliczu problemów natury etycznej, z którymi w przyszłości być może sami będziemy musieli się zmierzyć. Dopatruję się w tym stwierdzeniu swojego braku zrozumienia dla osób, które uważają ten gatunek za mało poważny i zajmują się tym, co tylko "tu" i "teraz".

Niespełniona przyszłość; istnieje sześć Stref Lądowania, na których obecnie znajdują się już tylko ślady po inwazji obcej cywilizacji. Zgodnie z teorią jednego z naukowców, są to tylko odpady z „pikniku na skraju drogi”, jaki obcy urządzili sobie w trakcie tych krótkich odwiedzin. Wejścia do Stref strzeże wojsko, by nie były one wykradane i wyprzedawane na czarnym rynku. Red Shoehart zakrada się tam teraz legalnie, by zdobywać przedmioty do badań dla MICP; wszystko do czasu, gdy Strefa nie upomni się o swoje i zacznie wpływać na życie okolicznych...

książek: 8980
tsantsara | 2015-12-23
Przeczytana: 22 grudnia 2015

Wieki już temu obejrzałem inspirowany powieścią Strugackich film Andrieja Tarkowskiego. Dlaczego wyciągnął z niej tylko egzystencjalną samotność i obraz Strefy, jako zwierciadła psychiki człowieka? Zupełnie natomiast pominął humor i futurystyczność literackiego pierwowzoru - wszystkie fascynujące przedmioty i właściwości Strefy, dzieło naprawdę niezwykłej imaginacji. Podoba mi się zabieg autorski Strugackich, by opisywać je jednocześnie pojęciami ludowymi i naukowymi. Plastycznie te nazwy spolszczyła Irena Lewandowska, świetnie oddała też młodzieżowy język Reda w pierwszym rozdziale, gdy ma 23 lata (język bohatera z wiekiem się zmienia!).

Teoria pikniku (po radziecku) dała mi do myślenia. Wiem, że nie ma sensu apelować tutaj do piknikujących (i pozostawiających podobny "burdel", jak kosmici w powieści) na skraju naszych dróg - na leśnych parkingach, polanach i plażach: tacy raczej nic nie czytają. Ale wyobraziłem sobie podobną akcję na skraju jakiegoś leśnego parkingu w Polsce:...

książek: 471
Lunami | 2014-06-03
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Piękna sprawa, ta książka. Jakby człowiek chciał się zakochać w tym pisaniu Strugackich - to nie musi tego robić. To JEST po prostu OCZYWISTE. To się czuje po prostu od zawsze, tylko w pewnym momencie zaczyna się to rozumieć.

Bardzo przyjemna książka. Taka dla ludzi. Czyta się, tak jakby gadać z kumplem. Aż mi się styl pisania zmienił i próbuje naśladować ten z "Pikniku" ;)

Ta książka wywiera wrażenie. Wiele spraw jest rzuconych mimochodem, napomkniętych, żeby czytelnik sam sobie dopowiedział, bo nie szczegóły są tu ważne, ale klimat. W ten sposób częściowo wchodzimy w dialog z braćmi Strugackimi i piszemy ich i swoją własną książkę.

Mistrzostwo! Polecam!

Recenzja na moim blogu:
http://ksiazkapooczach.wordpress.com/2014/06/07/arkadij-i-borys-strugaccy-s-t-a-l-k-e-r-piknik-na-skraju-drogi/

książek: 414
Krzysztof Salwiczek | 2014-04-19
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Co parę lat wracam do tej książki. Absolutny klasyk w swoim gatunku i pozycja, którą każdy fan science-fiction znać powinien. Wielowarstwowa, wydana ponad 40 lat temu, stawiająca mnóstwo pytań i pozwalająca na wiele różnych spojrzeń i interpretacji mini powieść braci Strugackich także i dzisiaj może zaciekawić nowe pokolenie czytelników. Nie będę się tutaj rozpisywał o stylu i tym podobnych elementach. Wszak autorzy to uznani klasycy gatunku i czytanie ich prac to czysta przyjemność. Przedstawiony świat jest w pełni wiarygodny i wręcz się w niego wsiąka.

Na recenzję zapraszam na mój nowy blog:
http://otwierasz-ksiazke-i.blogspot.com/2014/04/smutne-oczy-mariszki.html

książek: 109
ZojaHawryło | 2017-05-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Klasyk, od którego wszystko się zaczęło! Jedynie co mogę o tej książce napisać to jestem nią oczarowana od początku do końca. Autor poprowadził tak fabułę książki, że wraz z bohaterami wędrujemy i przeżywamy to samo co oni. Niesamowita książka, które tak naprawdę obnaża wszystkie cechy człowieka, zarówno pozytywne jak i negatywne. Polecam każdemu, kto kocha stalkera, ale i dla każdego kto lubi akcję trzymającą w napięciu. Maksymalna ocena!
PS. Jeśli miałabym napisać książkę to właśnie w podobnej konwencji ;)

książek: 523
Majkel | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2016

W czym tkwi taka siła "Pikniku na Skraju Drogi", że szybko stał się inspiracją do stworzenia filmu, a w późniejszym czasie gier i całej masy następnych książek nawet po 30-40 latach?
Sam nie mogłem jej przeczytać w 1974 roku, w którym ukazało się pierwsze polskie wydanie, jednak gdyby trafiła w moje ręce nawet 25 lat później, nie ukrywam, mogłaby poszarpać mnie od środka.
Może w roku 2016 już nie poczułem się tak spektakularnie, ale to wciąż kawał dobrej prozy z fantastycznym pomysłem, ciekawymi opisami mechaniki Strefy, no i świetnymi dialogami. Momentami są to wręcz długie (acz bardzo ciekawe) dysputy na temat samego "kontaktu" z obcą cywilizacją i filozoficznymi rozważaniami pod naukowym kątem (rozdział 3).
Bracia Strugaccy dowodzą, że potrafią zabłysnąć na wielu polach, czego dowodem jest ta pozycja i na pewno jeszcze sięgnę po jakieś z ich kolekcji.

zobacz kolejne z 2878 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd