Konan Destylator

Cykl: Oblicza Wędrowycza (tom 8) | Seria: Mistrzowie Polskiej Fantastyki
Wydawnictwo: Edipresse, Fabryka Słów
6,94 (16 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
8
6
3
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788381173513
liczba stron
320
język
polski
dodała
Virginia

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik.

Poraża otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą - a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu - Bardaków.

 

źródło opisu: Opis okładkowy

źródło okładki: https://www.empik.com/mistrzowie-polskiej-fantasty...»

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2649)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 239
Łukasz Mielech | 2018-06-20

Skończyłem wszystkie części Wędrowycza! Czuję wielki niedosyt że na runku jest tylko 8 części. Mam wielką nadzieję że się kiedyś ukaże 9, byłoby wspaniale. Będzie mi bardzo brakować małego Kubusia, będzie brakować Semena, Józefa ale i też Starego Majdanu. A najbardziej będzie brakować wojen z wrogami Jakuba czyli policją i Bardakami.

książek: 461
veinylover | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2016

Jakub Wędrowycz w bardzo wysokiej formie!
Odkryciem Pilipiuka jest stworzenie postaci zaprzeczającej wszelkim hollywoodzkim wzorcom. Zwykle mamy herosów, pełnych szlachetnych porywów serca i bohaterstwa, a tu mamy ochlaptusa, złodzieja, bimbrownika, rozbójnika, który przy tych wszystkich cechach nie wiedzieć do końca dlaczego - wzbudza naszą sympatię. Trudno tego Wędrowycza nie polubić.
Trzeba zwrócić uwagę, że Jakub wykazuje daleko posuniętą lojalność wobec wszelkich ludzi, a nawet zwierząt, które mu sprzyjają i są mu sojusznikami (nawet króliki zostały LOJALNIE ocalone) oraz wykazuje mściwość wobec małostkowych i złośliwych Bardaków tudzież innych postaci narażających się Jakubowi, ale nie jest to mściwość całkiem bez umiaru. Jakub, czyli Kuba. A jak KUBA BOGU, tak BÓG KUBIE...
Zwróciłem uwagę na sporą ilość bardzo zgrabnych, wręcz zabawnych neologizmów (np. UFOKI, NIEZIEMCE - ładne, prawda?), którymi niebawem Pilipiuk będzie mógł konkurować z samym mistrzem Lemem, jeśli nadal...

książek: 1331
annaroza | 2017-09-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 25 września 2017

Z przygód Jakuba wolę te krótsze. Bardziej podobają mi się tomy z większą ilością krótkich opowiadań, niż te z jednym długim. Ale mam wrażenie, że Wędrowycz "stracił zęby". W tej ksążce tylko jednego wampira załatwił... A tak to tylko jakieś klątwy, czy nawiedzone przedmioty, nawet porządnego czarownika nie było. Ale i tak było ciekawie i zabawnie. I jeszcze wspominki z młodości Semena, czy szkolnych przygód Kuby.

książek: 3227
filozof | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Absolutny hit,absolutny hit tej jesieni.Wielki powrót,największego bohatera polskiej wsi.Jakuba Wędrowycza,który pił z predatorem.
Szukał na Ukrainie sztandaru.
Obudził się trzeźwym,wygonił abstynenta z baru.
Ale i mamy,też tu Semena.
Dowiemy się,jak pomógł prawnukowi Jakuba w szkole,oraz dowiemy się o jego starości.
Zestaw super.

książek: 1009
Stokrotka | 2017-01-25
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 25 stycznia 2017

„Konan Destylator” Andrzeja Pilipiuka to najnowszy tom przygód Jakuba Wędrowycza. Głosy czytelników są podzielone. Jak to w przypadku opowiadań bywa, jedne są lepsze, inne gorsze. Myślę jednak, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mnie najbardziej przypadło do gustu to zatytułowane „Stalkerzy”. Świetnie wykorzystany temat czarnobylskiego skażenia, a zakończenie – przezabawne. Do dobrych zaliczam: „Szkolne wspominki” (Akademia Pana Kleksa w krzywym zwierciadle), „Zamiana” (Semen i prawnuk Wędrowycza zamieniają się jaźniami w celu podratowania średniej z języka rosyjskiego), „Źródło” (wspominki z przeszłości Semena i wyjaśnienie przyczyny jego długowieczności).
Cenię Pilipiuka za pomysłowość. Trzeba pamiętać, że to już 8. tom przygód wiejskiego egzorcysty, więc stałych czytelników ciężko czymś zaskoczyć, zwłaszcza tych, którzy przeczytali wszystkie wcześniejsze tomy. Mnie się podobało i nie mam zamiaru kręcić nosem tylko dlatego, że niektóre opowiadania są nieco słabsze od pozostałych.

książek: 364
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 11 lutego 2017

Kiedyś, dawno , dawno temu za czasów prezydentury Lecha Wałęsy….
Niezrównany nasz pan Prezydent urażony przez dziennikarza stwierdzeniami że jego decyzje są zaskakujące i że po większości wypowiedzi musi pojawić się rzecznik Kancelarii, który tłumaczy co pan Prezydent miał faktycznie na myśli, Lech Wałęsa odpowiedział tymi, wiekopomnymi słowy:

„Takiego macie Prezydenta, na jakiego sobie wszyscy zasłużyliśmy”.

Zapytacie „a co ma wspólnego poczciwy Jakub Wędrowycz z Prezydentem Wałęsą???”
Otóż ma i to wbrew pozorom – bardzo wiele.
Liczące się w świecie narody mają swoich herosów: Grecy mieli Heraklesa, Rzymianie – Herkulesa (to oczywiście ta sama postać, ale po zmianie paszportu na rzymski zmienił imię i był stawiany za wzór tego, jak się powinni zachowywać imigranci i jak „ubogać kulturowo" swoją nową ojczyznę.) ludzie radzieccy – Czapajewa, a Amerykanie – Spidermana, Supermana, Kapitana Amerykę czy Wonder Woman.
Natomiast Polacy mają Jakuba Wędrowycza, bo na takiego właśnie...

książek: 2059
jamczyk | 2017-12-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 grudnia 2017

Jakub Wędrowycz po raz ósmy. Powrót po paru latach i przesympatyczny zbiorek opowiadań o strasznym dziadydze, co na każdy temat własne zdanie ma, a na poparcie tego zawsze w kieszeni jakiś granat się znajdzie, lub ostatecznie krowiak z kłódeczką. Autor bierze pomysły pełnymi garściami z otaczającej nas codzienności, dziedzictwa historii i kultury, by wcisnąć to wszystko w realia Starego Majdanu. Wielki Grafoman, czy nie, ale p.Pilipiuk dobrze się czyta i darzę Go dużym sentymentem, oczekując następnych przygód wiejskiego egzorcysty.

książek: 469
Krzysztof | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2016

Jakuba Wędrowycza znają wszyscy, ale nie wszyscy lubią. Konan Destylator nie jest odkrywczy, powiela schematy znane nam od dawna. Humor wciąż jest absurdalny, a dłuższe historie nie sprawdzają się w ogóle. Jeśli ktoś nie czuje stylu Pilipiuka będzie zawiedziony, a może wróci do świata, który dawno temu pokochał. Dla mnie Konan Destylator jest tylko przeciętnym zbiorkiem. Brakuje choćby jednego opowiadania, które byłoby killerem i absolutnie zdominowało zbiór. Najwyraźniej czuję przesyt tych historii, absurdu i niewyobrażalnej wręcz powtarzalności. Przeczytać można, pośmiać się też, ale czy zapamiętamy cokolwiek zaraz po odłożeniu książki, tego nie wiem.

książek: 791
romeo | 2017-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2017

Ech, stary dobry Jakub Wędrowycz...Kolejną porcję opowiadań o jego sławetnych przygodach przeczytałem jak zwykle z przyjemnością, setny mając ubaw. Egzorcysta z Wojsławic pozostaje niezawodny mimo że kolejny tom nie ma już takiej świeżości jak poprzednie. Owszem, pozostaje to lekko zwyrodniałe poczucie humoru, ale Jakub coraz rzadziej mierzy się z siłami nadprzyrodzonymi, za to częściej macha łańcuchem krowiakiem by wklepać przedstawicielom wrogiego plemienia Bardaków. No i oczywiście litry bimbru płyną szeroko... Najbardziej podobało mi się opowiadanie, w którym Jakub i Semen muszą się zmierzyć z klątwą trzeźwości.

książek: 998
Magnis | 2017-03-19
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 13 marca 2017

Najnowszy zbiór opowiadań z Jakubem Wędrowyczem i jego kompanem Semenem za mną. Gdy tylko dowiedziałem się o wydaniu kolejnego tomu z ich przygodami wiedziałem, że muszę przeczytać, chociaż po Truciźnie nie nastawiałem się za bardzo na coś lepszego, ale miło się rozczarowałem. Oczywiście pozytywnie, bo dostałem znacznie lepszy i ciekawszy zbiór opowiadań niż oczekiwałem. Nie ukrywam, że lubię czytać o przygodach Jakuba, ale również mam wiele innych książek Autora na swoim koncie. Piętnaście opowiadań plus bonusowe ze znanymi bohaterami z Wampira z M-3 i Wampira z MO.

Niebieskooki ninja - do Wojsłowic po dłuższej nieobecności wraca jeden z Bardaków. Jakub interesujący się wszystkim, co się dzieje w Wojsłowicach i przygotowuje się na wszelkie okoliczności. Motyw nieuchwytnego zabójcy jakim jest ninja prowadzi w tym przypadku do wielu absurdalnych wydarzeń. Krótka, ciekawa historia, lekko napisana z dawką humoru. Podobała mi się.
Szkolne wspominki - do Wojsłowic przybywa dziennikarz...

zobacz kolejne z 2639 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co nas kręci, co nas… wciąga

Coraz dłuższe zimowe wieczory sprzyjają czytaniu. Zwłaszcza gdy mamy pod ręką książki, które nie pozwalają nam się oderwać od lektury. Oto tytuły, które najbardziej wciągają użytkowników Czytelni w Play, usługi dającej nieograniczony dostęp do ponad 16 tys. ebooków. Po wszystkie można sięgnąć bezpłatnie, testując usługę aż przez miesiąc.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd