Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Konan Destylator

Cykl: Kroniki Jakuba Wędrowycza (tom 8)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,86 (736 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
28
9
59
8
141
7
226
6
186
5
54
4
18
3
21
2
3
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379641970
liczba stron
400
język
polski
dodała
fianiebieska

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik, porażający otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą – a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu – Bardaków. W postaci Wędrowycza jak w soczewce...

Jakub Wędrowycz to przerażający wiekowy ochlapus, wiejski egzorcysta, bimbrownik i kłusownik, porażający otoczenie wyglądem, zapachem i kulturą osobistą – a raczej jej brakiem. W towarzystwie równie odrażających kumpli pije, produkuje samogon, wdaje się w awantury oraz wypełniając wolę przodków regularnie likwiduje przedstawicieli wrogiego rodu – Bardaków.

W postaci Wędrowycza jak w soczewce skupiają się wszelkie możliwe polskie wady, przywary i stereotypy – ale jego chamstwo, wieśniactwo, buractwo, brak rozterek i hamulców moralnych oraz bogaty arsenał broni i materiałów wybuchowych zapewniają mu przewagę nad każdym przeciwnikiem.

Tyle Wikipiedia, a Wy właśnie trzymacie w ręku najnowszy zbiór doprowadzających do łez, plugawych historii z życia pogromcy Wojsławic i terenów, gdzie dociera Pekaes z Chełma.

 

źródło opisu: fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1402)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 195
veinylover | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2016

Jakub Wędrowycz w bardzo wysokiej formie!
Odkryciem Pilipiuka jest stworzenie postaci zaprzeczającej wszelkim hollywoodzkim wzorcom. Zwykle mamy herosów, pełnych szlachetnych porywów serca i bohaterstwa, a tu mamy ochlaptusa, złodzieja, bimbrownika, rozbójnika, który przy tych wszystkich cechach nie wiedzieć do końca dlaczego - wzbudza naszą sympatię. Trudno tego Wędrowycza nie polubić.
Trzeba zwrócić uwagę, że Jakub wykazuje daleko posuniętą lojalność wobec wszelkich ludzi, a nawet zwierząt, które mu sprzyjają i są mu sojusznikami (nawet króliki zostały LOJALNIE ocalone) oraz wykazuje mściwość wobec małostkowych i złośliwych Bardaków tudzież innych postaci narażających się Jakubowi, ale nie jest to mściwość całkiem bez umiaru. Jakub, czyli Kuba. A jak KUBA BOGU, tak BÓG KUBIE...
Zwróciłem uwagę na sporą ilość bardzo zgrabnych, wręcz zabawnych neologizmów (np. UFOKI, NIEZIEMCE - ładne, prawda?), którymi niebawem Pilipiuk będzie mógł konkurować z samym mistrzem Lemem, jeśli nadal...

książek: 2328
wiejskifilozof | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Absolutny hit,absolutny hit tej jesieni.Wielki powrót,największego bohatera polskiej wsi.Jakuba Wędrowycza,który pił z predatorem.
Szukał na Ukrainie sztandaru.
Obudził się trzeźwym,wygonił abstynenta z baru.
Ale i mamy,też tu Semena.
Dowiemy się,jak pomógł prawnukowi Jakuba w szkole,oraz dowiemy się o jego starości.
Zestaw super.

książek: 277
Saudyjskie-Wielbłądy | 2017-02-11
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2017

Kiedyś, dawno , dawno temu za czasów prezydentury Lecha Wałęsy….
Niezrównany nasz pan Prezydent urażony przez dziennikarza stwierdzeniami że jego decyzje są zaskakujące i że po większości wypowiedzi musi pojawić się rzecznik Kancelarii, który tłumaczy co pan Prezydent miał faktycznie na myśli, Lech Wałęsa odpowiedział tymi, wiekopomnymi słowy:

„Takiego macie Prezydenta, na jakiego sobie wszyscy zasłużyliśmy”.

Zapytacie „a co ma wspólnego poczciwy Jakub Wędrowycz z Prezydentem Wałęsą???”
Otóż ma i to wbrew pozorom – bardzo wiele.
Liczące się w świecie narody mają swoich herosów: Grecy mieli Heraklesa, Rzymianie – Herkulesa (to oczywiście ta sama postać, ale po zmianie paszportu na rzymski zmienił imię i był stawiany za wzór tego, jak się powinni zachowywać imigranci i jak „ubogać kulturowo" swoją nową ojczyznę.) ludzie radzieccy – Czapajewa, a Amerykanie – Spidermana, Supermana, Kapitana Amerykę czy Wonder Woman.
Natomiast Polacy mają Jakuba Wędrowycza, bo na takiego właśnie...

książek: 793
Stokrotka | 2017-01-25
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 25 stycznia 2017

„Konan Destylator” Andrzeja Pilipiuka to najnowszy tom przygód Jakuba Wędrowycza. Głosy czytelników są podzielone. Jak to w przypadku opowiadań bywa, jedne są lepsze, inne gorsze. Myślę jednak, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Mnie najbardziej przypadło do gustu to zatytułowane „Stalkerzy”. Świetnie wykorzystany temat czarnobylskiego skażenia, a zakończenie – przezabawne. Do dobrych zaliczam: „Szkolne wspominki” (Akademia Pana Kleksa w krzywym zwierciadle), „Zamiana” (Semen i prawnuk Wędrowycza zamieniają się jaźniami w celu podratowania średniej z języka rosyjskiego), „Źródło” (wspominki z przeszłości Semena i wyjaśnienie przyczyny jego długowieczności).
Cenię Pilipiuka za pomysłowość. Trzeba pamiętać, że to już 8. tom przygód wiejskiego egzorcysty, więc stałych czytelników ciężko czymś zaskoczyć, zwłaszcza tych, którzy przeczytali wszystkie wcześniejsze tomy. Mnie się podobało i nie mam zamiaru kręcić nosem tylko dlatego, że niektóre opowiadania są nieco słabsze od pozostałych.

książek: 469
Krzysztof | 2016-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2016

Jakuba Wędrowycza znają wszyscy, ale nie wszyscy lubią. Konan Destylator nie jest odkrywczy, powiela schematy znane nam od dawna. Humor wciąż jest absurdalny, a dłuższe historie nie sprawdzają się w ogóle. Jeśli ktoś nie czuje stylu Pilipiuka będzie zawiedziony, a może wróci do świata, który dawno temu pokochał. Dla mnie Konan Destylator jest tylko przeciętnym zbiorkiem. Brakuje choćby jednego opowiadania, które byłoby killerem i absolutnie zdominowało zbiór. Najwyraźniej czuję przesyt tych historii, absurdu i niewyobrażalnej wręcz powtarzalności. Przeczytać można, pośmiać się też, ale czy zapamiętamy cokolwiek zaraz po odłożeniu książki, tego nie wiem.

książek: 748
Magnis | 2017-03-19
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2017

Najnowszy zbiór opowiadań z Jakubem Wędrowyczem i jego kompanem Semenem za mną. Gdy tylko dowiedziałem się o wydaniu kolejnego tomu z ich przygodami wiedziałem, że muszę przeczytać, chociaż po Truciźnie nie nastawiałem się za bardzo na coś lepszego, ale miło się rozczarowałem. Oczywiście pozytywnie, bo dostałem znacznie lepszy i ciekawszy zbiór opowiadań niż oczekiwałem. Nie ukrywam, że lubię czytać o przygodach Jakuba, ale również mam wiele innych książek Autora na swoim koncie. Piętnaście opowiadań plus bonusowe ze znanymi bohaterami z Wampira z M-3 i Wampira z MO.

Niebieskooki ninja - do Wojsłowic po dłuższej nieobecności wraca jeden z Bardaków. Jakub interesujący się wszystkim, co się dzieje w Wojsłowicach i przygotowuje się na wszelkie okoliczności. Motyw nieuchwytnego zabójcy jakim jest ninja prowadzi w tym przypadku do wielu absurdalnych wydarzeń. Krótka, ciekawa historia, lekko napisana z dawką humoru. Podobała mi się.
Szkolne wspominki - do Wojsłowic przybywa dziennikarz...

książek: 3965
Wkp | 2016-11-10

WEŹMISZ SPERMĘ SŁONIA…

Dodasz do tego składnik główny, czyli dwóch starców alkoholików, którzy zważywszy na swój wiek już dawno powinni leżeć w grobie, potem dorzucisz ich odwiecznych wrogów, nieudolnych policjantów, szalonego naukowca, kosmitów, samuraja, zombie, alternatywną rzeczywistość i dużo, dużo więcej (w szczególności procentów i promili) i co otrzymasz? Rozbrajające do łez, choć jednocześnie często porażające głupotą opowiadania, które czyta się szybko i przyjemnie, choć zarazem często równie szybko zapomina.

Całość mojej recenzji znajdziecie na portalu Sztukater https://sztukater.pl/ksiazki/item/19293-konan-destylator.html?highlight=WyJrb25hbiJd

książek: 2083
Renax | 2016-12-27
Przeczytana: 26 grudnia 2016

Nowy tomik opowiadań z Wędrowyczem to zaskoczenie, ale i radość dla wszystkich fanów. Ukazał się 26 października. W grudniu widziałam go już w propozycjach Biedronki na prezenty świąteczne. Mi książkę tę pożyczył kolega. Dzięki.
W każdym razie święta to dobry czas na taką miłą rozrywkę. Goście pojechali po obiedzie, a ja siadłam w fotelu u pogrążyłam się w lekturze.
Jak przeczytałam na LubimyCzytać w czyjejś opinii o książce, nie ma tu niczego nowego, same sprawdzone sposoby rozśmieszania czytelnika. I powiem Wam, ze działają.....
Jedno tylko mnie zdziwiło. Że autor zmienił mojemu ulubionemu Semenowi nazwisko! Przecież w poprzednich tomach miał on na nazwisko Paczenko, a tu - Korczaszko. Nawet myślałam, że to niedopatrzenie Pilipiuka, ale chyba nie, bo w połowie książki użył on nazwiska Paczenko w innym kontekście.
Ale jest i inna niezgodność. W którymś z poprzednich tomów było, że Semen ma na półce 10 książek. Tu miał jedną.
Ilustracje są jak zwykle ciekawe. Zauważyłam...

książek: 496
ishara | 2017-01-14
Przeczytana: 08 stycznia 2017

Jakub powraca i to w dobrym stylu! Po kilku ostatnich, raczej słabych tomach o przygodach Wędrowycza, Pilipiuk powrócił do poziomu z początku serii. Opowiadania są oryginalne, dobrze skonstruowane i przede wszystkim wciągające. Jedynym minusem jest zbyt szybkie kończenie akcji przez autora. Zakończenie zamyka się na połowie, góra na jednaj stronie, co zakłóca konstrukcję całego tekstu i pozostawia niedosyt u czytelnika. Tym niemniej jest to najlepsza książka z przygodami Jakuba i Semena od lat.

książek: 240
Ledarg1916 | 2016-11-08
Na półkach: Przeczytane

Dopiero niedawno dowiedziałem się, że wychodzi kolejny zbiór opowiadań z Jakubem i Semenem w roli głównej. Pomyślałem, że trzeba przeczytać, toteż kupiłem i przeczytałem... Przed napisaniem tej opinii spojrzałem, jaką to niegdyś notę wystawiłem "Truciźnie", który była moim zdaniem najsłabszą książką o Wędrowyczu z dotychczasowych. Cóż, wystawiłem 6 gwiazdek, stwierdzam, że "Konan Destylator" jest lepszy, ale 7 to byłaby przesada, daję więc ponownie 6 (chyba zawyżyłem "Truciźnie", była mocno przeciętna).
Tak, stęskniłem się za klimatem Wojsławic, czekałem na nowe przygody, ale autor, kolejny raz, popełnił ten sam grzech. Mianowicie -ewidentnie brakuje mu pomysłu na puenty! Opowiadania zdają się być całkiem niezłe, wręcz bardzo zabawne (na przykład "Szkolne wspominki", w których jest rewelacyjne nawiązanie do "Akademii Pana Kleksa) i nagle... zakończenie z tzw. d...y wzięte... Brakuje interesujących rozwiązań, jakiegoś mocnego akcentu...
Najlepsze, zdecydowanie, opowiadanie to...

zobacz kolejne z 1392 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Co nas kręci, co nas… wciąga

Coraz dłuższe zimowe wieczory sprzyjają czytaniu. Zwłaszcza gdy mamy pod ręką książki, które nie pozwalają nam się oderwać od lektury. Oto tytuły, które najbardziej wciągają użytkowników Czytelni w Play, usługi dającej nieograniczony dostęp do ponad 16 tys. ebooków. Po wszystkie można sięgnąć bezpłatnie, testując usługę aż przez miesiąc.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd