Allegro - kampania grudzień kat. fantastyka

Lichwiarz

Tłumaczenie: Michał Gołkowski
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,85 (149 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
5
9
5
8
34
7
57
6
28
5
13
4
3
3
1
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Меняла
data wydania
ISBN
9788379641666
liczba stron
488
język
polski
dodał
aspolski

"Rzeźnik i Obuch w jednym stali domku - Rzeźnik na górze, a Obuch na dole..." Nie jest to do końca prawdą, ale to dobry początek. Prawda jest bowiem taka, że Rzeźnik i Obuch chcą się pozabijać, najchętniej robiąc to cudzymi rękami w białych rękawiczkach. Albo nie do końca białych. Kulawy wije się, jak może, ale musi stanąć po jednej ze stron konfliktu pomiędzy dwoma hersztami miejskich...

"Rzeźnik i Obuch w jednym stali domku - Rzeźnik na górze, a Obuch na dole..."

Nie jest to do końca prawdą, ale to dobry początek. Prawda jest bowiem taka, że Rzeźnik i Obuch chcą się pozabijać, najchętniej robiąc to cudzymi rękami w białych rękawiczkach. Albo nie do końca białych.

Kulawy wije się, jak może, ale musi stanąć po jednej ze stron konfliktu pomiędzy dwoma hersztami miejskich gangów.

Do tego dodajmy jeszcze sytuację Cesarstwa, rzucającego się w przedśmiertnych drgawkach.

Oraz pradawną klątwę wiszącą nad złotem z Siedmiu Wież.

Nadmieńmy też, że nasz bohater jest w zasadzie kaleką.

Owszem, nikt nie mówił, że życie w Liwdzie będzie łatwe. Ale żeby aż tak?...

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/ksiazki/lichwiarz-wiktor-noczkin/

źródło okładki: http://esensja.stopklatka.pl/obrazki/okladkiks/295...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (407)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 996
Magnis | 2016-10-01
Na półkach: Przeczytane, Fantasy
Przeczytana: 27 września 2016

Wiktor Noczkin to autor książek z serii uniwersum Stalkera, ale powieścią Lichwiarz wkracza w inne rejony fantastyki. Pierwszy raz jak zobaczyłem i przeczytałem opis na okładce to zaciekawił mnie do tego stopnia, że postanowiłem przeczytać. Nie liczyłem na coś świetnego, ale mile zostałem zaskoczony.
Miejscem akcji autor zrobił miasto Liwdzie, gdzie obok lepszych dzielnic znajdziemy pełen mrocznych zakamarków i zaułków niebezpieczne dzielnice rządzące się swoimi prawami. Każdy, kto się zapuści może nie wyjść stamtąd żywy, ponieważ można natknąć się na zbirów lub nawet mrocznego maga. W takiej scenerii poznajemy naszego bohatera mającego kramik i świadczącego drobne usługi w zakresie magii. To tylko jedna strona medalu, bo oprócz tego Kulawy trudni się złodziejskim fachem i pod osłoną nocy okrada nieraz ludzi na zlecenie swojego szefa. Dzięki temu wplątuje się w wojnę gangów, która może się okazać pełną kłopotów sytuacją dla niego. Obraz miasto został plastycznie przedstawiony,...

książek: 3417
Jabuilo | 2016-06-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wreszcie udało mi się przeczytać naprawdę coś dobrego!!!
Po moich ostatnich porażkach z Magami Prochowymi i pedalskimi Kampaniami Cienia, połknąłem Noczkina w niespełna dwa wieczory. Jaki smakowity mi się wydał! W sumie nic specjalnego właściwie, fantasy z krwi i kości, z bohaterem o duszy czarniejszej niż skóra Masaja, za to napisane tak, że aż chce się przewracać kartki coraz szybciej :) Szanownego Autora znam jedynie z serii o Zonie, a tu taka siurpryza! I to jest jeden z 15 tomów tego uniwersum! Już się cieszę, że Pan Gołkowski przetłumaczy a FS wyda - bo to żyła złota w mojej ocenie. Szanowny Autor od prawie dwóch dekad mieszka w Germanii i obawiałem się, że przesiąknie tamtejszą zgniłozachodną hurra-pedalską nijakością (wiem co piszę, bo tam brata mam - stracony On i Rodzina Jego, a szkoda...), ale okazało się, że gościu pisze w typowo słowiańskim stylu, który tak bardzo mi odpowiada. Troszkę razi jego maniera pisania dwutorowego, ale końcówka spinająca wymusza taki obraz i w...

książek: 460
czomicz | 2017-03-02
Przeczytana: 26 stycznia 2017

Oto prawdziwy Noczkin. Nie smęty o Zonach i innych Stalkerach, z którymi Pan autor jest w naszym kraju kojarzony, ale właśnie soczyste dark fantasy. W posłowiu pisał o tym (z wielkim zadziwieniem) etatowy tłumacz Noczkina, a także pisarz i zagorzały entuzjasta owych Zon - Michał Gołkowski. I to kurna widać. Powieść napisana jest rewelacyjnie. Świetnie wykreowani bohaterowie, ciekawa intryga, no i ten klimat... Tak fantasy potrafią pisać tylko Słowianie. Tematyka niby mroczna, ale napisana z jajem. Czyta się lekko i bardzo przyjemnie, a to przy mrocznym fantasy prawdziwa sztuka. Czytając "Lichwiarza" można idealnie doświadczyć, iż Noczkin pisze to, co mu w duszy gra. To, co kocha, a nie kolejną chałturę o Stalkerach. Ale cóż... Stalkery się sprzedają bardziej, a z czegoś żyć trzeba...
Zważywszy na fakt, iż "Lichwiarz" jest którymś tam tomem bardzo rozległego cyklu dark fantasy, żądam od naszych wydawców, by zaczęli wreszcie na szerszą skalę wydawać Prawdziwego Noczkina!
Szczerze...

książek: 5
Michał Gołkowski | 2016-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Absolutnie najczystszej wody mroczne, łotrzykowskie fantasy z odpowiednio ponurym (niby) happy endem - jak wściekły pies, gdzie niby masz tę połówkę soku malinowego, a tabasco i tak pali w gardle, że oczy zachodzą łzami.
Chcę tego więcej, cholera. I dostanę.

książek: 1359
Sylwka | 2016-09-05
Na półkach: Papier, Przeczytane

Wiktor Noczkin kojarzył mi się tylko i wyłącznie z postapokaliptyczną seriąS.T.A.L.K.E.R. Postanowił on jednak popełnić powieść osadzoną w realiach klasycznego fantasy. W tym miejscu obudziło się moje chciejstwo i musiałam tę książkę po prostu przeczytać, by sprawdzić, jak udało się autorowi „wyjść z Zony”. Tak więc w moich rękach dość szybko pojawił się Lichwiarz. Ten mimo napiętej kolejki czytania, wyprzedził konkurencję i szybko znalazł na tapecie. ;)
Głównym bohaterem Lichwiarza jest Kulawy. Ma swój mały kantorek przy wschodniej bramie miasta Liwda. Tam prowadzi swoje, nazwijmy je, mniej szemrane interesy za dnia, gdzie oskubuje ludzi z wszelakiej maści monet, wmawiając im, że właśnie zrobili całkiem dobry interes. Gdy miasto natomiast kładzie się spać, Kulawy zabiera się za pracę dla nijakiego Obucha – jednego z większych gangsterów Liwdy – w której to korzysta ze swych marnych zdolności magicznych.
No i właśnie przygodę z książką rozpoczynamy od jednego z tych szemranych...

książek: 64
Saladyn | 2016-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2016

LICHWIARZ

Wiktor Noczkin był mi jak dotąd znany jedynie jako autor książek osadzonych w uniwersum S.T.A.L.K.E.R oraz SURVARIUM, które oceniłem dość wysoko. Rzadko kiedy sięgam Dark Fantasy, ale mam swoje ulubione cykle (twórczość Glena Cooka i Agnieszki Hałas). Cenie je właśnie za swoistą obcesowość (może brutalny realizm?), brak patosu, jakiegoś mesjanizmu w którym jedna osoba zbawia całe królestwa. W Dark Fantasy uliczki miasteczek to nie miejsca, w których paladyni na jednorożcach gonią za złymi smokami - to miejsca, gdzie załatwia się porachunki, nie do końca legalne interesy oraz potrzeby fizjologiczne.

Bohaterem książki jest Kulawy, prowadzący podwójne życie lichwiarz z Liwdy. W dzień zajmuje się wymianą walut, w nocy zaś wykorzystuje swoje doświadczenie i talenty w nieco mniej legalny sposób. Jego życie toczy się w miarę spokojnie, ale wkrótce ulegnie to diametralnej zmianie – nastąpi “przetasowanie” w strukturach miasta. Kilka rożnych wątków splecie się razem w historii,...

książek: 216
Łukasz Bielecki | 2018-06-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2017

Trochę niespełnione nadzieje. Bardzo spodobał mi się główny bohater, autor miał całkiem ciekawy pomysł na niego. Samo uniwersum też było w miarę ok, jedyne do czego mogę się przyczepić to sama fabuła, która mnie nie do końca przekonała. Niby nie było źle, ale czegoś cały czas mi brakowało.

książek: 338
Bogdan Brykman | 2017-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 maja 2017

Fajna powieść Noczkina opowiada o kulawym który próbuje wyjść cało z konfliktu hersztów band. Sytuacja cesarstwa oraz wpływy magów mają wielkie znaczenie. W tej całej sytuacji kulawy wije sie i unika kłopotów.

książek: 644

Ta książka jest zwyczajnie słaba. Niestety nie jest to książka o "zonie" (te Noczkinowi wyszły przecież bardzo dobrze!), tutaj jest... jakoś tak "nijako".

Nie mogę jej zmęczyć, nie wiem czy to kwestia słabej fabuły czy specyficznego tłumaczenia, jak choćby użycie słowa "wachman" na określenie strażnika w czasach niekoniecznie nowożytnych... (być może to Autor?)
Ostatecznie 2/10 (chyba, że kiedyś się zmuszę zmęczyć do końca.

książek: 207
Piotr_M | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane

“Lichwiarz” jest bardzo dobrze napisaną książką, która powinna zapewnić świetną rozrywkę niemal każdemu czytelnikowi fantastyki. Bohaterowie są wiarygodni, wydarzenia ciekawe, a świat stworzony przez Noczkina intryguje. Serdecznie polecam!
Pełna recenzja - https://fantasmarium.com/2016/10/13/lichwiarz-noczkin-recenzja/

zobacz kolejne z 397 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd