Hubal

Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,57 (677 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
111
8
194
7
173
6
84
5
30
4
13
3
7
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Henryk Hubal-Dobrzański to legenda. Ostatni żołnierz września. Zbuntowany duch gnębiący Niemców w dawno już okupowanym kraju. Poprzez bagna i zawieruchę wojny, zasadzki i obławy prowadził Wydzielony Oddział Wojska Polskiego. Dzięki niemu, symbolicznie , Rzeczpospolita nie poddała się nigdy. Jacek Komuda przeszedł w wyobraźni, na mapach, trochę konno, trochę samochodem cały szlak bojowy...

Henryk Hubal-Dobrzański to legenda.
Ostatni żołnierz września. Zbuntowany duch gnębiący Niemców w dawno już okupowanym kraju.

Poprzez bagna i zawieruchę wojny, zasadzki i obławy prowadził Wydzielony Oddział Wojska Polskiego.
Dzięki niemu, symbolicznie , Rzeczpospolita nie poddała się nigdy.

Jacek Komuda przeszedł w wyobraźni, na mapach, trochę konno, trochę samochodem cały szlak bojowy majora Hubala. Powieść w całości oparta jest na faktach, pamiętnikach i najnowszych opracowaniach. Występujące w niej postacie i większość wydarzeń jest prawdziwych.

Hubal dla wrogów Ojczyzny miał tylko kule, a dla żołnierzy słowa:
Nie było rozkazu kapitulacji… przeszliście przez piekło…
za nami groby kolegów… czy po to ginęli, abyśmy teraz mieli złożyć broń?
Ja w żadnym razie broni nie złożę, munduru nie zdejmę… tak mi dopomóż Bóg!

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1760)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1370

Całkiem nie daleko ode mnie jest takie miejsce, w głębi lasu. Dziesięciominutowa przejażdżka rowerem i jestem na miejscu. Tyle wystarczy by tam trafić. By poczuć na sobie ciężar przeszłości i dusz, które prawie osiemdziesiąt lat temu ofiarowały swoje życie i ciała, jako ofiarę za Polskę, za bliskich, za wartości, w które wierzyli, w imię wolności i przetrwania. ...teraz to miejsce jest trochę odrestaurowane, odnowione, by przetrwało w pamięci okolicznych mieszkańców, bo czas powoli je niszczył, a las otulał potęgą swojej przyrody. Gdyby o to nie zadbali, za kilkadziesiąt lat, nie byłoby znaku, że tam były bunkry, w których chowali się walczący partyzanci. To taki nasz symbol, że na terenach, w których się wychowywałem i mieszkam do dzisiaj, żyli ludzi odważni i pełni chartu ducha.
...
Pamiętam, gdy pierwszy raz tam pojechałem. Zanim tam pojechałem, nie wiedziałem, że takie miejsce istnieje. Było to wielkie przeżycie. Siedziałem wewnątrz tych bunkrów i sobie wyobrażałem tych ludzi,...

książek: 3225
filozof | 2017-10-21
Na półkach: Przeczytane

Jak bardzo świat się zmienił.Jak bardzo poszukuję,bohaterów.Na naszą modę,coś co zaciekawi.Ludzi,w naszych czasach.
Dziś,to często bohaterkami,zostają półmózgie gwiazdeczki pop.Czy,gwiazdy młodzieżowych seriali.
Henryk Dobrzański,był człowiekiem.Z krwi i kości,a jednak.
Też,był prawdziwym człowiekiem.Prawdziwym mężczyzną,kiedy to słowo.
Coś znaczyło,a nie tylko parę mięśni.I spocony podkoszulek.

Jacek Komuda,to autor.Jak siebie,nazywa autor-wyklęty.
Ale,cóż nie piszę powieści dla nastolatek.Jak się zakochać ...i tyle.

Książka,jest gruba.Przyznam,miałem obawy.Wręcz strach,przed jej wypożyczeniem.Czy,moje przecież nie profesjonalne słowa.
Oddadzą ,to co autor miał.Nam przekazać.

Czytając Hubala,zdałem sobie sprawy.Że,nasze Polskie problemy.To nic,według tamtych wydarzeń.
My,dziś narzekamy.Na brak laicków ,czy ciut droższy prąd.A tam,ginęli.
Ludzie,walcząc za to.Co najważniejsze :Wolność.
Ale,bez zacięcia nacjonalistycznego.

Książka,jest bardzo plastyczna.Dużo opisów,otaczających...

książek: 383
pietruszka | 2016-05-13
Na półkach: Przeczytane, Historia
Przeczytana: 13 maja 2016

Przepiękna książka, recenzje napisał czytelnik Wkp, nic ująć ani dodać, no może jedno - Pan Komuda się doskonali, to jego najlepsza książka - dojrzała. Ehhh w Empiku zobaczyłem ją w dziale fantastyka, no dobraaaaa byle czytelnicy kupowali i czytali bo warto.

książek: 5198
Wkp | 2016-05-13

JESIEŃ POLSKICH DNI

Każda tragedia, czy to narodu całego, czy też każdego człowieka za osobna, to zawsze sprawdzian człowieczeństwa i postaw, jakie sobą reprezentujemy. Sprawdzian odwagi, hartu ducha i wyznawanych przez nas wartości. Są tchórze i są bohaterowie. Są legendy, ale żadna z nich nie jest kryształowa. Każda z legend to tylko człowiek, z jego ułomnościami, ale też i wszystkim tym, co w ludziach najlepsze. I taką legendą jest także Hubal, jakiego na stronach swojej najnowszej powieści maluje Jacek Komuda. Hubal-człowiek. Hubal z krwi i kości.

Jest wrzesień roku 1939, do Polski wkracza wróg, kraj jest bombardowany, niszczony, trwa wymiana ognia i walka z ciągłym przesuwaniem pozycji i linii frontu. Krew zabitych ludzi miesza się w błocie z krwią zabitych koni, obrona trwa, ale obrona to smutna, ponura, jakby z góry skazana na niepowodzenie. Wśród walczących jest on, major Henryk Dobrzański zwany Hubalem, człowiek daleki od ślepego posłuszeństwa, ale wierny samemu sobie,...

książek: 199
ChristinaL | 2017-02-12
Na półkach: Przeczytane

8-ego wrzesnia 1939 roku Major Henryk Dobrzanski prowadzac malego fiata 500 topolino wjezdzal do Hrubieszowa od strony Chelma i Mojslawic. Planowal zglosic sie po przydzial do osrodka zapasowego Wolynskiej Brygady Kawalerii.
Wizyta w starych carskich koszarach zakonczyla sie porazka.
Tak zaczyna sie fascynujaca opowiesc o tragicznych losach czlowieka wyjatkowego, a przy tym nie pozbawionego ludzkich slabosci.
Trzymajaca w napieciu, napisana swietnie historia o czasach, w ktorych haslo 'Bog, Honor, Oczyzna' przekladalo sie na czyny.
Jacek Komuda jest wielkim milosnikiem i znawca koni stad wysokiej proby opisy wydarzen z ich udzialem.
Czyta sie jednym tchem. Wzrusza do lez.

książek: 469
Krzysztof | 2016-08-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 sierpnia 2016

Przyznam, że długo czekałem na nową powieść Jacka Komudy. Temat, historia legendarnego majora Hubala, fascynująca postać. Znając twórczość autora wiedziałem, że mogę spodziewać się czegoś ciekawego i świetnie napisanego i tu pojawia się problem. Uwielbiam filmy wojenne, ale nie przepadam za książkami traktującymi o wojnie, zwłaszcza w polskim wydaniu. Czytanie o rzeziach, rozstrzeliwaniach i klęskach naszej armii nie napawa optymizmem, a my zawsze jesteśmy ofiarami. Komuda niczego nie wybiela, nie buduje legendy i nie szczędzi mocnych opisów. Sama postać Hubala wydaje się być lekko przerysowana, jakby nasz major był największym sarmatom. Klimat powieści świetnie oddany, ale książka się dłuży i to niemiłosiernie. Jest o wiele za długa, a lektura ze względu na swój ciężar bynajmniej nie cieszy, a smuci. Hubal jest najambitniejszą książką w dorobku Jacka Komudy, ale do mnie nie przemawia tak jak się spodziewałem i uważam ją za jedno z rozczarowań tego roku, chociaż autor bardzo się...

książek: 2160
emindflow | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2016

Bardzo dobra książka.
Mam wielkie uznanie dla Jacka Komudy, że z takim powodzeniem zmierzył się z legendą majora Hubala. Tematem tym bardziej trudnym, że chociaż nie jest najlepiej udokumentowany, to jednak całkiem mocno utrwalił się w polskiej świadomości.
Dla mnie do dziś Hubal ma twarz Ryszarda Filipskiego z niedocenionego filmu Bohdana Poręby sprzed ponad 40 lat.
Komuda podszedł do tematu nadzwyczaj rzetelnie i pozostając w konwencji beletrystycznej starał się maksymalnie trzymać faktów.
Niewątpliwie postać majora Dobrzańskiego zasługuje na przypomnienie, bo to zupełnie niespotykany przykład prawdziwego patriotyzmu i wyjątkowej odwagi, zwłaszcza w zestawieniu z postawą polskich władz w obliczu klęski wrześniowej.
Inna sprawa, że jeśli weźmie się pod uwagę rozmiary niemieckich represji o charakterze odwetowym to bilans działalnosci jego oddziału wygląda już zupełnie inaczej.
Ale Komuda pokazał Hubala również od drugiej strony, jako człowieka nie wolnego od wad i słabości,...

książek: 826
Marcin | 2017-12-12

Znając pełen dystansu stosunek Jacka Komudy do twórczości Henryka Sienkiewicza (tu i ówdzie deklarowany zresztą także na kartach powieści "Hubal"), mimo to nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że Komuda jest drugorzędnym wprawdzie i dość nijakim, ale jednak tegoż Sienkiewicza następcą. Przemawia za tym już to podejmowanie podobnych wątków, już to dość dokładne cytowanie pewnych scen znanych z Trylogii, a ściślej rzecz biorąc z "Potopu". Tytułowy bohater jest zawadiaką z krwi i kości, a przy tym niekwestionowanym patriotą i bohaterem wojennym. Także jego zdeklarowany katolicyzm nie budzi wątpliwości, skoro uczestniczy w coniedzielnych i świątecznych mszach świętych, a więc swój katolicki obowiązek traktuje z należytą powagą. Poza tym nie stroni wprawdzie od niewieścich wdzięków, jednak jego oddanie ojczyźnie rekompensuje tę sprawę z nawiązką. Ową specyfikę polskiego katolicyzmu sienkiewiczowskiej proweniencji odkrył już Witold Gombrowicz w swoim pamiętnym eseju o twórczości Sienkiewicza...

książek: 558
Huncwotcool | 2017-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2017

W zakończeniu brakuje tylko diabła ze swastyką na czole, który strzela siarką, wychodzi z kotła i tańczy ze Stalinem, śpiewając z nim: "Polaki duraki". Oczywiście- Niemcy i Bolszewicy w wydaniu drugowojennym to były potwory a polskie losy w XX wieku naznaczone są wyjątkowym tragizmem ale to co się tu dzieje to jest najtańszy patos w największym możliwym stężeniu, który aż zawstydza przy czytaniu.

Faktograficznie może i jest to książka bez zarzutu ale nie zmienia to tego, że leży wszystko poza tą faktografią. Dialogi, psychologia bohaterów, narracja.

W "Hubalu" Niemcy to monstra o papierowych osobowościach a główny ober-zły wygłasza monologi nieszczególnie dobrze dopasowane do przełomu '39 i '40 roku ale wyglądające na aktualny manifest polityczny (kwestie o "nazistach z księżyca" itd).

Uwielbienie dla koni- ok ale tutaj Komuda przedstawia jakąś mitologią hippiczną tym bardziej nieznośną im bliżej końca.

Książka nie stanowi laurki dla Hubala, nie jest nawet pozytywnym obrazem...

książek: 648
dasio72 | 2016-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2016

Bardzo dobra książka, przedstawiająca ze szczegółami szlak bojowy majora Dobrzańskiego. Pełna najważniejszych wydarzeń i osób związanych z działalnością "Hubala". Przeczytamy o porażkach utworzonego przez niego Wydzielonego Odziału Wojska Polskiego, jak ta w Cisowniku, gdzie odział stracił prawie wszystkie konie, najważniejszy dla "Hubalczyków" środek transportu i najlepszy przyjaciel. Przeżyjemy także chwile triumfu, gdy w bitwie pod Huciskiem zadane zostaną niemieckiemu okupantowi dotkliwe straty.
Autor nakreśli nam portret Majora-człowieka, nie pomnika- pełnego sprzeczności, surowego, porywczego dowódcę, kobieciarza, karciarza, ale także doskonałego stratega, niezłomnego patriotę, który nie zdjął munduru do końca swojego życia. Nigdy nie chciał przejść do konspiracji, jego celem była walka z otwartą przyłbicą, chciał uświadomić wszystkim, że Polska jeszcze się nie poddała, walczy w mundurze, z orzełkiem na rogatywce.

To mogła być powieść wybitna, zabrakło mi jednak emocji. Ta...

zobacz kolejne z 1750 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jacek Komuda i Kozacy 3

20 września pojawi się polska wersja trzeciej częście popularnej gry Kozacy. W tworzeniu polskiej wersji językowej bierze udział Jacek Komuda - autor m.in. „Bohuna”, „Opowieści z Dzikich Pól” czy wydanego ostatnio „Hubala".”


więcej
Fantastyka vs. polityka

Mieszanie sztuki z polityką pozostaje praktyką niezbyt mile widzianą przez szerszą publikę, dopóki jednak tę pierwszą tworzą ludzie (choć maszyny podejmują już pewne próby), od tematu nie da się uciec, bo każdy z nas ma jakieś poglądy. Spójrzmy więc na polską fantastykę – jest lewicowa czy prawicowa?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd