Kartoteka 64

Tłumaczenie: Joanna Cymbrykiewicz
Cykl: Departament Q (tom 4)
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,37 (81 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
17
7
30
6
12
5
2
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Journal 64
data wydania
ISBN
9788381102407
słowa kluczowe
Joanna Cymbrykiewicz
język
polski
dodała
Ag2S

1987 rok. Nete Hermansen planuje zemstę na tych, którzy przed laty się nad nią znęcali. Głównym celem ma być Curt Wad, charyzmatyczny chirurg, jeden z członków duńskiego ruchu nawołującego w połowie XX wieku do sterylizacji dziewcząt sprawiających szczególne problemy. Ponad dwadzieścia lat później detektyw Carl Mørck prowadzi śledztwo dotyczące Rity, właścicielki burdelu, która zaginęła...

1987 rok. Nete Hermansen planuje zemstę na tych, którzy przed laty się nad
nią znęcali. Głównym celem ma być Curt Wad, charyzmatyczny chirurg, jeden
z członków duńskiego ruchu nawołującego w połowie XX wieku do sterylizacji
dziewcząt sprawiających szczególne problemy.
Ponad dwadzieścia lat później detektyw Carl Mørck prowadzi śledztwo
dotyczące Rity, właścicielki burdelu, która zaginęła w latach 80. Pojawia się
nowy dowód w sprawie, która zniszczyła życie jego dwóm współpracownikom –
sprawie, przez którą został zesłany do Departamentu Q.
Kiedy Assad i Rose, pomocnicy Mørcka, odkrywają, że w czasie zniknięcia
Rity zaginęło także wiele innych osób, detektyw ostatecznie postanawia rozpocząć
śledztwo. Badając kolejne zaginięcia, zbliża się stopniowo do Curta Wada,
którego determinacja, by ziścić swoją wizję z młodości, osiągnęła apogeum.
A brutalne zachowanie względem Nete i innych to zaledwie niewielki ułamek
zła, do jakiego jest zdolny…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: Sonia Draga, 2018

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
corbeau książek: 838

Seria zaginięć i zemsta po latach

Kiedy do Departamentu Q trafia sprawa zaginięcia w latach osiemdziesiątych Rity, właścicielki burdelu, początkowo Carl Mørck uważa ją za niegodną ich uwagi. Trwa w tym przekonaniu do chwili, gdy okazuje się, że w tym samym czasie doszło do całej serii zaginięć pozornie niepowiązanych ze sobą osób. Śledztwo prowadzi na wyspę Sprogø, do dawnego zakładu poprawczego dla dziewcząt, skąd dla wielu jedyna droga wyjścia prowadziła przez przymusową sterylizację. A kobieta, która straciła wszystko, nie cofnie się przed niczym aby dokonać zemsty.

„Kartoteka 64” to już czwarta powieść Jussiego Adlera-Olsena o śledztwach prowadzonych przez Departament Q duńskiej policji. Carl Mørck i jego nietuzinkowi współpracownicy, Rose i Assad, zajmują się nierozwiązanymi sprawami sprzed lat. W „Kartotece 64” odsłaniają mroczną stronę duńskiej historii, cofając się do czasów, kiedy kobiety były zmuszane do aborcji i sterylizacji, a lekarzom wolno było decydować, czyje dzieci mają prawo żyć – oczywiście dla „dobra” samych matek i całego społeczeństwa. Co gorsza w powieści niechlubna przeszłość splata się z teraźniejszością, kiedy partia Czyste Linie jest coraz bliższa sięgnięcia po władzę, głosząc teorie niepokojąco zbliżone do tych sprzed pięćdziesięciu lat.

Akcja na przemian toczy się współcześnie i cofa się do roku 1987 i do lat 50. Wydarzenia są przedstawione nie tylko z punktu widzenia śledczych, ale też sprawców i ofiar. Zmienia się również ton powieści: od poważnego, kiedy opisuje zbrodnie i...

Kiedy do Departamentu Q trafia sprawa zaginięcia w latach osiemdziesiątych Rity, właścicielki burdelu, początkowo Carl Mørck uważa ją za niegodną ich uwagi. Trwa w tym przekonaniu do chwili, gdy okazuje się, że w tym samym czasie doszło do całej serii zaginięć pozornie niepowiązanych ze sobą osób. Śledztwo prowadzi na wyspę Sprogø, do dawnego zakładu poprawczego dla dziewcząt, skąd dla wielu jedyna droga wyjścia prowadziła przez przymusową sterylizację. A kobieta, która straciła wszystko, nie cofnie się przed niczym aby dokonać zemsty.

„Kartoteka 64” to już czwarta powieść Jussiego Adlera-Olsena o śledztwach prowadzonych przez Departament Q duńskiej policji. Carl Mørck i jego nietuzinkowi współpracownicy, Rose i Assad, zajmują się nierozwiązanymi sprawami sprzed lat. W „Kartotece 64” odsłaniają mroczną stronę duńskiej historii, cofając się do czasów, kiedy kobiety były zmuszane do aborcji i sterylizacji, a lekarzom wolno było decydować, czyje dzieci mają prawo żyć – oczywiście dla „dobra” samych matek i całego społeczeństwa. Co gorsza w powieści niechlubna przeszłość splata się z teraźniejszością, kiedy partia Czyste Linie jest coraz bliższa sięgnięcia po władzę, głosząc teorie niepokojąco zbliżone do tych sprzed pięćdziesięciu lat.

Akcja na przemian toczy się współcześnie i cofa się do roku 1987 i do lat 50. Wydarzenia są przedstawione nie tylko z punktu widzenia śledczych, ale też sprawców i ofiar. Zmienia się również ton powieści: od poważnego, kiedy opisuje zbrodnie i ludzkie tragedie, do o wiele lżejszego i humorystycznego, kiedy odnosi się do poczynań Departamentu Q, co bardzo urozmaica lekturę. Mogłoby się wydawać, że w śledztwie dotyczącym sprawy sprzed ponad dwudziestu lat czas nie będzie odgrywał większej roli, w końcu morderstwom i zaginięciom nie da się już zapobiec. Jednak wraz z rozwojem akcji bohaterom coraz częściej przychodzi ścigać się z czasem i ryzykować własnym życiem, aby dotrzeć do prawdy i ukarać winnych. Poza wątkami związanymi z prowadzonym śledztwem mamy wgląd w prywatne życie bohaterów, pojawiają się również spinające całą serię odniesienia do ich dawnych spraw, chociaż książkę można z powodzeniem czytać nie znając poprzednich części.

Seria „Departament Q” Jussiego Adlera-Olsena to kolejny dowód na to, że Skandynawowie są dziś niekwestionowanymi mistrzami kryminału.

Agnieszka Kruk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (324)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 393
veinylover | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

Dwie gwiazdki za jako tako poukładaną fabułę. Mnóstwo ględzenia i ideologicznego prania mózgu, więc brak więcej gwiazdek za marksistowskie manipulacje. Tego ględzenia jest tak dużo, że przypomina się przemówienie Gomułki z czasów najgorszej komuny, z którego wyłowić treść momentami nie sposób, trzeba znać klucz deszyfrujący.
Nie jestem mieszkańcem Danii, więc nie mnie to oceniać, ale czy w 2010 roku wciąż tam są zwolennicy i pociotkowie wujka Hitlera i mają taki wpływ, że znajdują się w strukturach politycznych, państwowych, w policji?
Zważywszy na to z jaką zaciekłością Związek Socjalistycznych Republik Europejskich zwalcza nasz kraj, to raczej nadmiar tam wzorców marksistowskich, a nie hitlerowców. Tak by się wydawało. A jaka jest prawda?
W sumie hitleryzm i stalinizm mają to samo lewicowe źródło, więc trudno się czegokolwiek dokopać w kwestii życia społecznego, gdy mamy do czynienia z tak zmanipulowanym w książce obrazem. Nie dowierzam. I tyle. Może się mylę. A jeśli się mylę i...

książek: 6568
allison | 2018-06-01
Przeczytana: 27 maja 2018

"Kartoteka 64" to kryminał trzymający w napięciu od pierwszej do ostatniej strony. Gdy wydaje nam się, że już wszystko wiemy i że wszystko stało się oczywiste, czeka na nas kolejna zaskakująca niespodzianka.

Powieść Jussi Adler-Olsena to czwarty tom cyklu o Departamencie Q, który zajmuje się w Danii wykrywaniem spraw sprzed wielu lat. Stanowi om jednak zamkniętą całość, więc można czytać bez znajomości poprzednich części.

Rozwiązywaniem kryminalnych zagadek zajmuje się tu Carl Morck. Pomagają mu w tym nieobliczalna Rose i niezwykle inteligentny Assad.

Tym razem detektywistyczne trio bada sprawę tajemniczego zaginięcia z lat osiemdziesiątych minionego wieku. Energiczna właścicielka domu publicznego, Rita, zapadła się wówczas pod ziemię. Ponieważ nie znaleziono żadnych dowodów na morderstwo, przyjęto możliwą wersję o samobójstwie i odłożono teczkę do archiwum.
Teraz Morck, Rose i Assad odgrzebują różne szczegóły sprzed lat. Sprawa wydaje się beznadziejna, ale nagle okazuje...

książek: 558
Hana | 2018-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2018

Nete Hermansen to zła kobieta była…. W sensie rozeźlona bardzo. Miała powody do zemsty. Niewątpliwie. Została trwale okaleczona i bardzo źle potraktowana jako nastolatka. Detektyw Carl Mørck prowadzi śledztwo dotyczące kolejnych ofiar tej zemsty. Szczerze? Nawet nie chce się ścigać mordercy bo wydaje się, że niektórzy odebrali karę z swoje podłe życie na Ziemi. Departament Q, w osobach Carla Mørcka, Assada i Rose, pracują z dużym poświęceniem mimo szalejącej grypy. W tle dyskusje o czystości rasy i zaniechaniu reprodukcji osobników mniej wartościowych ( chorych, upośledzonych i jednostek zdegenerowanych) przez sterylizację. Bardzo dobra książka. Po trudnych fragmentach mamy okazję do wytchnienia przysłuchując się rozmowom Mørcka z Assadem i Rose. Polecam.

książek: 2167
emindflow | 2018-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2018

To jest czwarta pozycja cyklu o policjantach z Departamentu Q i moim zdaniem najlepsza z dotychczasowych, a Jussi Adler-Olsen potwierdza, że nie tylko posiada wyjątkowo lekkie pióro, ale potrafi z niego zrobić dobry użytek.
„Kartoteka 64” to wręcz modelowy przykład skandynawskiego kryminału, w którym wątek sensacyjny jest w gruncie rzeczy tylko pretekstem do pokazania trudnych i niewygodnych dla polityków tematów społeczno-obyczajowych. Tym razem autor dotyka problemu rosnących w siłę (nie tylko w Danii) ruchów o charakterze nacjonalistycznym, ksenofobicznym, a nawet neofaszystowskim. Ich kwintesencją były nieludzkie praktyki medyczne, które w imię eugeniki eliminowały jednostki społecznie niepożądane lub niedostosowane.
Fabuła toczy się w dwóch planach czasowych, ale w żaden sposób nie zakłóca to płynności akcji. Nie zawodzi Carl Mock ani para jego współpracowników i zarówno ich pracę operacyjną, jak i perypetie osobiste znów obserwowałem z dużą przyjemnością.
Wprawdzie ta...

książek: 528
Bzibzioh | 2018-08-05
Przeczytana: 05 sierpnia 2018

Wstrząsnęła mną tragiczna historia Nete. Historia ta doprowadziła ją w akcie zemsty do morderstw, które są głównym wątkiem kryminalnym. Jednak bardziej niż wątek kryminalny poruszył mnie wątek społeczno-polityczny – temat eugeniki, dramatyczne losy kobiety, bezduszność oprawców. Przyznam, że nieco to wszystko jest rozwleczone, sporo jest „ględzenia”, ale jako całość książka wypada dobrze.

książek: 938
BasiaK | 2018-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2018

Początek czytania - duże zainteresowanie, bo intryga zapowiada się tajemniczo, poza tym od razu pada trup. Narracja poprowadzona dwutorowo: wydarzenia sprzed lat z jednej strony, bieżące wątki z drugiej. Policja niedoinwestowana i z problemami osobistymi, do tego skandynawskie kryminały zdążyły mnie przyzwyczaić. Ale główny problem książki to ten, że po kilkudziesięciu stronach z grubsza już wiadomo, kto zginie i dlaczego. Dobrnęłam jeszcze do 150 strony, zajrzałam na koniec potwierdzić przypuszczenia i odłożyłam. W chwili gdy (nawet pobieżnie i w ogólnym zarysie) wiadomo na czym polega zagadka, kończy się zainteresowanie kryminałem.

książek: 213
1991monika | 2018-06-09

Rok 1987. Nete Hermansen planuje zemstę na osobach, które przed laty zniszczyły jej życie. Kobieta nie ma już nic do stracenia, a jej głównym celem jest Curt Wad. Jest on sławnym i szanowanym chirurg, głoszącym, że dziewczęta z pewnymi skłonnościami oraz problemami należy sterylizować.
Rok 2010. Detektyw Carl Mørck z Departamentu Q zajmuje się niewyjaśnionymi przed laty sprawami. Wraz z Assadem oraz Rose badają tajemnicze zniknięcie z lat 80., właścicielki burdelu, Rity. Z czasem z tym zdarzeniem łączą również kilka innych niewyjaśnionych zaginięć w podobnym czasie.

„Departament Q” wcześniej kojarzyłam tylko z filmów, które powstały na podstawie książek. Miałam okazję obejrzeć dwie pierwsze części i bardzo mi się podobały, a skoro uważam, że zazwyczaj książki są lepsze od ekranizacji to postanowiłam w końcu sięgnąć po książkę tego autora i mój wybór padł na najnowszy czwarty tom, czyli „Kartotekę 64”.

Akcja książki została poprowadzona dwutorowo. Naprzemiennie są przedstawiane...

książek: 745
Beata | 2018-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2018

Carl Morck, Rose i Assad - trójka tak różniących się od siebie ludzi, że aż pasują do siebie jak ulał. Pracują w Departamencie Q, który zajmuje się nierozwiązanymi sprawami kryminalnymi sprzed dwudziestu lat. W każdej ze swojej książek Jussi Adler-Olsen zaskakuje. Znakomite tempo, zaskakujący przebieg akcji i zakończenie to cytując klasyka : "truskawka na torcie :-)".

książek: 10
ksiazkimalgoski | 2018-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2018

Moje oczekiwanie na kolejną części serii o Departamencie Q było ogromne. Gdy w ubiegłym roku Wydawnictwo Sonia Draga wznowiło Kobietę w klatce, a następnie Zabójców bażantów i Wybawienie, wiedziałam, że będą i kolejne części, dotychczas u nas nie znane. No i jest - ukazała się końcu długo wyczekiwana Kartoteka 64. Od razu, nie owijając w bawełnę, przyznaję, że lektura tej książki była dla mnie niekłamaną przyjemnością, podobnie zresztą, jak i poprzednich trzech części. Kto zna tego autora to wie, że zawsze trzyma poziom i za każdym razem tworzy tak ciekawą historię, że nie można książki odłożyć, nie przeczytawszy całości.


W Kartotece 64 autor zabrał się za ciężki kaliber spraw, mianowicie wybrał na temat przewodni - problem eugeniki, wplatając w to w historię młodej dziewczyny - Nete Hermansen, której życie poznajmy od wczesnych lat dziecięcych, na starości kończąc. Czytając Kartotekę 64 i śledząc koleje życia Nete mamy książkowy model przebiegu procesu demoralizacji, do...

książek: 1062
xVariax | 2018-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Departament Q – Carl, Assad i Rose. Trójka bohaterów do których aż chce się powracać. Uwielbiam dialogi, jakie konstruuje Olsen. To w jaki sposób Carl przegaduje się z Assadem. Jego docinki rzucane pod nosem, podszyte czarnym humorem, ironią i ciętą ripostą. Po drugiej stronie jest Assad, popełniający lapsusy słowne i sam w sobie, będący komiczną postacią.

Autor już na początku, zarzuca naszą ekipę aż trzema sprawami. Pierwszą dotyczącą Borga Baka, a właściwie jego siostry, oblanej kwasem siarkowym. Kolejna wiąże się z przeszłością Carla i dotyczy jego stryja, który utonął w potoku. I trzecią, tę najważniejszą, jaką odkopuje w stercie akt Rose - sprawę Rity Nielsen, prostytutki, która nagle zniknęła.

Jak to zawsze bywa u Carla, nie specjalnie jest zainteresowany dodatkową robotą, jednak gdy co rusz pojawiają się nowe poszlaki, instynkt policjanta śledczego bierze nad nim górę. Do tego miszmaszu dołącza jeszcze postać Curta Wada, 88-letniego staruszka i jego „Tajemną Walkę”, w...

zobacz kolejne z 314 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czwarty tom „Departamentu Q“ już w księgarniach

24 maja miała premierę czwarta część cyklu o duńskim „Departamencie Q”, zatytułowana „Kartoteka 64”. Tym razem autor wziął się za bardzo poważny temat, jakim jest eugenika.


więcej
Patronaty tygodnia

Robi się coraz cieplej, więc nadszedł czas, aby gorącą herbatę zamienić na tę mrożoną, rozłożyć leżaczek i rozpocząć sezon czytania na świeżym powietrzu. Od wyboru do koloru. Balkony, tarasy, łąki, parki i inne tereny zielone, gdzie można zabrać kocyk i dobrą książkę. O ile żadnych polecajek na temat kocyków nie mamy, to oferujemy kolejne nowości książkowe, które mogą wam towarzyszyć w te ciepłe dni.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd