Pamiętnik księżniczki 8. Księżniczka w rozpaczy

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Cykl: Pamiętnik księżniczki (tom 8)
Wydawnictwo: Amber
6,41 (2150 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
147
9
167
8
192
7
507
6
500
5
391
4
96
3
105
2
14
1
31
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Princess Diaries, volume VIII: Princess on a Brink
ISBN
8324127733
liczba stron
190
język
polski

Jak się pisze słowo: księżniczka. Tak samo jak: K-A-T-A-S-T-R-O-F-A! Mia jest nareszcie w trzeciej klasie. Ma z głowy obowiązki przewodniczącej samorządu szkolnego. Więc czemu wszystko zaczyna się nagle walić? Dlaczego każą jej się uczyć rachunku różniczkowego? Przecież udało jej się już przebrnąć przez algebrę i geometrię. I na litość wszystkiego co genowiańskie, czemu Lilly znów wysuwa jej...

Jak się pisze słowo: księżniczka. Tak samo jak: K-A-T-A-S-T-R-O-F-A! Mia jest nareszcie w trzeciej klasie. Ma z głowy obowiązki przewodniczącej samorządu szkolnego. Więc czemu wszystko zaczyna się nagle walić? Dlaczego każą jej się uczyć rachunku różniczkowego? Przecież udało jej się już przebrnąć przez algebrę i geometrię. I na litość wszystkiego co genowiańskie, czemu Lilly znów wysuwa jej kandydaturę na przewodniczącą samorządu? Ale to i tak nic w porównaniu z nowinami, jakie słyszy od Michaela: jej ukochany wyjeżdża na rok do Japonii! Okazuje się, że Mia może go zatrzymać tylko w jeden sposób...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4139)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1638
denudatio_pulpae | 2017-10-15
Przeczytana: 15 października 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Autorka zafiksowała się na temat inicjacji seksualnej, ale nie potrafiła, przynajmniej moim zdaniem, rozegrać tego w zręczny sposób. Wyszło z tego coś pokroju słabego harlequina. Czytałam to jako osoba dorosła i dziękowałam, że jako nastolatka było mi to odpuszczone. Bo nie uważam za coś dziwnego, że dziewczyna chciałaby, aby jej pierwszy raz był decyzją przemyślaną, a człowiek, któremu się oddaje był kimś więcej, niż przypadkową zdobyczą. A fakt, że Michael, który tak "subtelnie" namawiał Mię do seksu, zapomniał powiedzieć, że pierwszy raz ma za sobą, i jeszcze stwierdził, że to wina Mii, bo ona nie zapytała o to wprost, uważam za kiepski żart.

Osoby z diametralnie różnymi poglądami na pewne sprawy nie powinny wiązać się ze sobą. Próby udowadniania kto ma rację nie prowadzą nigdy do niczego dobrego. Całe to przekonywanie Mii, że popełnia błąd, rozstając się z Michaelem uważam za żenujące. Dziewczyna miała swoje zasady, a wszyscy uprali się, żeby ją przekonać, że się myli. Jeżeli...

książek: 975
lacerta | 2011-12-01

Podoba mi się ta część Pamiętnika księżniczki ponieważ jest bardziej dramatyczna. Chociaż Mia dalej ma swoje odpały i zbyt przejmuje się pewnymi sprawami to widać, że pod koniec jej to mija.

książek: 234
nienia | 2013-02-04
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

I ZNÓW TO SAMO. Ze wspaniałej serii "Pamiętnika Księżniczki", a zwłaszcza pierwszych trzech słodkich, niewinnych cześciach o perypetiach Mii, musiała z 8 zrobic bagno. Żenujące, jak bardzo można zniszczyc książkę młodzieżową, wpychając wszędzie sex. Zacznijmy od tego, co autorka chce nam przez to przekazac. Po 1. Kiedy Mia z płaczem opowiedziała o wszystkim mamie, co ona jej odpowiedziala? "Och, Mia, przecież to tylko sex." Czy pani Cabot naprawdę chce dzisiejsze nastolatki pobudzac do prostytucji? No bo skoro "to tylko sex", co stoi na przeszkodzie, żeby stracic dziewictwo i na tym nie zarobic? Nie mówiąc już o tym, ze sex jest sprawdą bardzo delikatną, nie powinna byc to zabawa, powinno byc to połączenie dwóch ciał z MIŁOSCI. Po 2. Dlaczego ona uważa, że każdej 16letniej dziewczynie chodzi po łbie TYLKO TO? W innych swoich książkach też w końcu do Tego dochodzi. W sumie może i w Ameryce to częsty przypadek, nie mniej jednak, bardzo mnie to denerwuje...takie pobudzanie w młodych...

książek: 855
Irmina | 2014-07-05
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Autorka zdecydowanie zrehabilitowała się po części 7. Bardzo lubię parę Mia-Michael, ale nie rozpaczałam jakoś wielce po ich rozstaniu. Może ich wątek trochę mi się znudził. A może po prostu rozumiałam Mię i popierałam jej decyzję. Bo Michael naprawdę postąpił nie fair (nie chodzi o samą utratę "Największego Daru", ale o to, że jej nie powiedział, a jak słusznie J.P. zauważył: "Szczerość w związku jest najważniejsza". Btw, ten "Największy Dar" rzeczywiście śmiesznie brzmi). Wzruszyła mnie rozmowa Mii z tatą przez telefon, zaczęłam jeszcze bardziej uwielbiać Larsa i Tinę, ignorowałam Lily, a na końcówkę zareagowałam z zainteresowaniem, ponieważ uważam, że Mia powinna spędzić trochę czasu z J.P. I mimo narzekań Mii książka była bardzo ciekawa i w dobrym stylu pierwszych części serii :)

książek: 1219
Miśka | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Moim zdaniem jedna z lepszych książek z tej serii.

książek: 0
| 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Szkoda, Mia zrywa z Michelem i wszystko co dobre się kończy

książek: 1897
kryptonite | 2010-06-08
Przeczytana: 2007 rok

Najlepsza część z całej serii, mimo smutnego zakończenia.

książek: 2536
Adrianna__ | 2014-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2014

Mia po kolejnych wakacjach spędzonych w Genowii wraca do Nowego Jorku by dokończyć naukę w liceum. Skończył się jej okres bycia przewodniczącą szkoły, co daje jej tylko nadzieję, że będzie miała więcej czasu dla Michaela. Co prawda jej najlepsza przyjaciółka Lilly kolejny raz chce wysunąć jej kandydaturę na to samo stanowisko, ale Mia nie bardzo to wszystko widzi. Na dodatek gdy sądziła, że algebra i geometra skończą jej matematyczne męki to nagle pojawia się rachunek różniczkowy i chemia w komplecie. Nic tylko umierać.
I może Mia przeżyłaby to wszystko, bo w sumie perspektywa korepetycji, których mógłby udzielać jej Michael jest kuszącą opcją to jednak również ukochany ma dla niej pewną niespodziankę. Zaprojektował coś co może uratować wielu pacjentom życie, ale by mogło to przynieść odpowiednie rezultaty musi wylecieć na rok lub dłużej do Japonii i zostawić Mię w Nowym Jorku. Bądźmy szczerzy związki na odległość nie sprawdzają się w stu procentach, więc doskonale rozumiem obawy...

książek: 609
Mylengrave | 2013-02-10

Mimo iż już dawno wyrosłam z tego typu książek, musiałam dokończyć czytanie serii, tak mocno lubiłam ją w podstawówce, że ciągnęła się za mną aż do liceum. Owszem, nie ma się czym chwalić, bo żadnych wartości te książki raczej nie mają, ale zawsze lepsze są od średniej nawet komedii romantycznej w kinie:)

książek: 168
jessyxx | 2014-03-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

jak ja pamiętam jak dzisiaj jak byłam zafrapowana co tam dalej się dzieje i że chce przeczytać ale to było tak dawno.. teraz nawet nie chce mi się wracać do tej ksiązki..
chyba dorosłam..

zobacz kolejne z 4129 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd